Dwie eskadry amerykańskich myśliwców F-35 mają wkrótce pojawić się w bazie brytyjskich sił powietrznych w Lakenheath, największej bazie sił USA na Wyspach - The Telegraph
Te samoloty już tu są, widuje je czasami bo co tydzień myśliwce z tej bazy ćwiczą nad moim miastem. Zazwyczaj są to F15 ale widywałem F35 jak wracały i raz nawet para Raptorów przeleciała. Serce rośnie ugułem jak sie widzi takie obrazki. Nawet te wysłużone F15 to jest wspaniały widok jak człowiek sobie pomyśli o ich potencjale.
Syn twórcy rosyjskich dronów kamikaze „Lancet” pracuje w Instytucie ONZ ds. Problemów Rozbrojeniowych i jest właścicielem mieszkania w Londynie z widokiem na Big Bena.
W latach 2022-2023 Ministerstwo Obrony zakupiło Lancety za 5,3 mld rubli. Oczywiście ta rosyjska broń jest również wykonana z części zamiennych objętych sankcjami zagranicznymi.
"Ważne historie" znalazły nową zagraniczną własność rodziny twórcy rosyjskich dronów bojowych "Lancet" Aleksandra Zacharowa. Od 2018 roku jego żona Swietłana i najmłodszy syn Ławrientij są właścicielami mieszkania w elitarnej dzielnicy Londynu o wartości 1,5 miliona funtów (około 180 milionów rubli przy obecnym kursie wymiany).
Mieszkanie Zacharowów znajduje się około kilometra od Big Bena i Pałacu Buckingham.
Według LinkedIn Ławrentij Zacharow mieszka w Wielkiej Brytanii od co najmniej 2015 roku - od 16 roku życia . Tam ukończył szkołę średnią i uzyskał wyższe wykształcenie.
Od lipca 2021 roku Ławrentij Zacharow pracuje w agencjach ONZ w Nowym Jorku i Rzymie, a od maja 2023 roku w Instytucie Badań nad Rozbrojeniem ONZ (UNIDIR) w Genewie w Szwajcarii. Zainteresowania naukowe Ławrientija Zacharowa, według strony internetowej UNIDIR, to program zarządzania bronią i amunicją, rozminowywanie i dostęp do pomocy humanitarnej.
Wielka Brytania nałożyła sankcje na producenta dronów Lancet, ale nie na rodzinę Zacharowów.
@pozdrawiam_was_ciule Dokładnie moje skojarzenie. Jeśli już musi być szpiegostwo, to niech będzie ono chociaż zorganizowane. Gildia wprowadzi też na pewno bardzo atrakcyjne abonamenty dla podróżujących do Ank... UK. ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Wg BBC to wina ludzi, że inflacja jest wysoka bo śmią prosić o podwyżki. Co tam rekordowe dochody koncernów paliwowych czy Tesco gdzie ceny rosną z tygodnia na tydzień.
Szefuncio sainsburys dostał prawie 5 milionów funtów w bonusach, ale inflacja to wina plebsu, bo zamiast żreć gruz i stać w kolejce do foodbankow żądają podwyżek, smiecie jedne.
Pewnie dlatego nie ma linku do całości lub choćby wrzucenia tu artykułu.
Proszę, jedno z pierwszych zdań:
„However, despite the record increase, pay rises still lag behind inflation - the rate at which prices go up"
Czyli co, obwinia ludzi i jednocześnie zwracają uwagę, że wypłaty nie doganiają inflacji więc ludzie tracą? Hello, czyli jednak nie obwinia ludzi?
I tak, wzrost wypłat także ma wpływ na inflację, jest to prawda. I prawdą jest, że wzrost wypłat był rekordowy. Bynajmniej BBC nie obwinia ludzi, w całym artykule nie ma nic o twoich wysrywach. Wypłaty i ich wzrost to jeden z czynników inflacji i tyle. Bo mocną gospodarkę stać póki co na pracowników i oznacza to, że nie ma tak wielu Januszy, co nie podniosą pracownikowi zarobków.
Weź może przeczytaj całość, a nie wyrywasz z kontekstu zdanie i zrozum całość. No chyba, że to nie pasuje do „siania fermentu" co wielu ludzi lubi dziś robić?
Wstyd, żeby kilku zdań nie rozumieć i fejki tworzyć. Tfu.
Ha tfu na ciebie, oczywiście, ze przeczytałam artykuł i samo stwierdzenie, ze podwyżki to problem to robienie kurtyzany z logiki - ciekawe czemu jest taki skok w wypłatach, czy to przyczyna, a może skutek? Oczywiście, ze to napędzi inflacje, teraz to juz jest efekt kuli śnieżnej. Niemniej przez ostatnie dwa lata ludzie z miesiąca na miesiąc zarabiają mniej (edit: w domyśle ich przychody zżera inflacja), a wypłata podnosi sie o 7% raz w roku. I to nie wszędzie. Ceny niektórych produktów wzrosły o 100% od zeszłego roku, No ale to podwyżki dla pracowników napędzą inflacje, strach i pożoga. Puknij się w łeb.
@Cersei Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Właśnie ten mechanizm, efekt kulki śnieżnej i to, że podwyżki pomimo rekordu nie nadążają za inflacją (nawet cytat wrzuciłem) jest opisany. Wbiłeś sobie do głowy, że „łooo obwiniają za inflację ludzi", gdy (powtórzę się) opisano mechanizm, zimna ekonomia. I nie ma ani słowa o strachu i pożodze, jest o obawach banków. Jednocześnie od razu dodano, że pomimo rekordu podwyżek te nadal nie nadążają za inflacją. To zdanie obala twoje wysrywy. Człowieku to jest fakt, że bankom nie w smak podwyżki, weź myśl racjonalnie. Który bank chce by ludzie mieli więcej kasy z powodu inflacji? Bank najchętniej by inflację obniżyły właśnie poprzez zabranie ludziom kasy. Podszedłeś emocjonalnie do faktów i tyle.
Tak to jest jak się wyciąga wnioski tylko z nagłówka. Nie bez powodu nie dałeś linku do całości. Teraz się nie przyznasz do manipulacji. Kto tu sieje propagandę? Ty.
Aleja The Dark Hedges stanowiąca fragment Bregagh Road w Irlandii Północnej. Jej historia zaczyna się od James’a Stuart’a, który w 1775 roku zbudował Gracehill House (obecnie klub golfowy), a następnie rodzina posadziła ponad 150 buków wzdłuż wejścia do posiadłości.
Polski rząd zwrócił się do Wielkiej Brytanii z prośbą o nowe wsparcie i technologię obrony powietrznej, które pomogą mu odeprzeć rosyjskie rakiety, drony i balony szpiegowskie, powiedziały osoby zaznajomione z tą sprawą.
Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii odmówiło komentarza w sprawie prośby, mówiąc jedynie, że jego naziemny system obrony powietrznej Sky Sabre jest obecnie rozmieszczony w Polsce. Wielka Brytania podpisała wcześniej umowę eksportową o wartości 2,4 miliarda dolarów, aby zapewnić Polsce naziemne zdolności obrony powietrznej.