Ostatnio byli wojownicy, więc teraz czas na listę najpotężniejszych magów! Przy okazji omówimy sobie systemy magiczne w literaturze fantasy. Także jeżeli ktoś jest zainteresowany tematem i nie ma czego obejrzeć do obiadu/kolacji to zapraszam.
Witam i zapraszam na mój film, w którym spróbujemy znaleźć najlepszego wojownika wśród postaci z książek fantasy. Wyruszymy na poszukiwania do ponad 15tu uniwersów, więc jak jesteś czytelnikiem fantastyki, to całkiem możliwe, że znajdziesz tu coś dla siebie. 5!
Zacząłem czytać ze względu na opowiadanie Mniejsze zło i słynny cytat
Zło to zło, Stregoborze - rzekł poważnie wiedźmin, wstając. - Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne a granice zatarte. Nie jestem świątobliwym pustelnikiem, nie samo dobro czyniłem w życiu. Ale jeżeli mam wybierać pomiędzy jednym złem, a drugim, to wolę nie wybierać wcale.
Możecie polecić jakieś gierki #pcmasterrace do wyczilowania sie na kanapie z padem? #wiedzmin był super, Uncharted też zaliczyłem i dobrze się bawiłem Przygoda/ akcja, najlepiej mało strzelania bo celowanie gałką to dla mnie abstrakcja.
@ksiazulo Guardians od the Galaxy. Oczywiście trzeba się pogodzić z "nie licencjonowanym" wyglądem postaci ale w sumie dość solidna gra. Jak było w gamepass to młody w to grał - miał na najniższym poziomie trudności i se pykał - całe przeszedł tylko w jednej walce prosił o pomoc i okazało się że to była walka ostateczna..
Z kategorii prosta łatwa i przyjemna gierka gdzie nie trzeba maratonu grania to Rayman Origins i Rayman 3 - w przypadku tego drugiego potrzeba chwilę by przywyknąć do chujowej grafiki, możliwe że wersja z polskim dubbingiem zniknęła z sieci, jak coś to mogę podesłac na priv.
Dobry.:) Zapraszam na mój kanał na recenzje sagi Wiedźmińskiej A. Sapkowskiego. Rzecz jasna jeśli temat was interesuje i nie macie czego obejrzeć do obiadu/kolacji. 5!
Mam tak, że oglądam seriale gdy już przestaje być o nich głośno. Nie inaczej było z netflixowym Wiedźminem. Pierwszy sezon rozwalił mi szczękę od nadmiernego jej opadania. Rozumiem, że puryści książkowego świata tak nie myśleli, ale choćby odcinek 4 to już było mistrzostwo co tam się działo. 2 sezon był już trochę gorszy, ale to wciąż był ten sam świat i ci sami - spójni - bohaterowie. Ale na boga, ten sezon 3 to jest k⁎⁎wa dramat. Tego się nie da oglądać. Już pomijam dramatyczny spadek jakości w każdym jednym wymiarze, pomijam że robią to ludzie którzy nie rozumieją świata przedstawionego w poprzednich sezonach, ale już ta lewacka ideologia mnie przytłoczyła. I to mówię ja - ja fan lewicowej narracji w produkcjach Netflixa, sympatyk Sex Education, orędownik afroamerykańskich postaci i wszelkiej maści homoseksualizmu... Ale nie tak wulgarnego, kiedy to jest niepotrzebne! Jeszcze te lesbijskie masowania cipek Przegięli k⁎⁎wa! Rozumiem już dlaczego Henry Cavill porzucił dalsze granie w tym szajsie (a myślałem, że chodziło tylko o pieniądze).
W załączeniu screen przelewający moją szalę goryczy... Na 3 odcinku 3 sezonu kończę z tym gównem definitywnie. Ha tfu! Jak z serialu 9/10 zrobić serial 2/10. Imponujące osiągnięcie.
Czytałem sagę dwa razy. Polską produkcję też dwa razy obejrzałem.
I teraz Netflix:
pierwszy sezon - nie miał tego naszego przaśnego klimatu za dużo (ale ratował go Musiał, bo musiał), był dość mroczny; polska Yennefer wygrywa, ale historia opalonej Yennefer w sumie wciąga; Geralt zachowuje się faktycznie jak odludek, Jaskier to jakiś błazen z siłowni, da się lubić;
drugi sezon - nawet za dobrze nie pamiętam o co chodzi z tymi magami, kamieniołomami, powiązaniami kogoś z kimś
wytrzymuję do drugiego odcinka (chyba). trzy razy podchodziłem. nie pamiętam co się tam działo i nie chcę wiedzieć.
PS. W porównaniu do niemieckich mini produkcji netflixa (ostanio Signal, super) i rysowanego Invicible Amazona - jak można było tak przestrzelić Wiedźmina? No jak? Ze trzy razy czytałem sagę Narreturm i boję się teraz, że to zekranizują...
Wszelako dziwno mi, że temu przeklętnikowi ufacie. Po mojemu, chłopi rację mieli. Łeb mu urwać trzeba było. Popatrzcie tylko, pani, na te świńskie oczka, na tę mordę zdradziecką.
Co tu dużo mówić. Sapkowski to klasa sama w sobie. Jak czytałem po raz pierwszy to bardzo podobała mi się forma. Dopiero po latach dowiedziałem się, że zbiór został skonstruowany na zasadzie powieści szkatułkowej...
"Mniejsze zło" jest moim ulubionym opowiadaniem ze świata wiedźmina. Wykorzystałem je nawet na maturze z j. polskiego :D
jak bym miał wybierać to ciężko byłoby mi się zdecydować które opowiadanie podoba mi się najbardziej ale chyba pierwsze ze strzygą i zaraz drugie z nivelenem. Natknąłem się na audiobook więc polecam:
Dobry! Jak ktoś czyta książki fantasy i ma ochotę oczywiście, to zapraszam do sprawdzenia mojego ostatniego filmu.:) Temat top wątków miłosnych, trochę Śródziemia, Gry o Tron, Wiedźmina i wielu innych. 5!
Po ponad osiemnastu latach czas zacząć ponowną przygodę z wiedźminem. Lubie czytać w kolejności wydawania, więc zacząłem od drugiego zbioru opowiadań, tego moim zdaniem gorszego. Warsztat Sapkowskiego nie ma sobie równych. Same opowiadania ciekawe i wciągające. Stary się robię powoli, biometr był niekorzystny, przez co przysypiałem podczas czytania :F
Jedyne do czego mogę się przyczepić to formatowanie/typografia ebooka.
Dobra, rozjebałem dziki gon. Mówicie że dodatki jeszcze lepsze? Na prawdę gra jest petarda, nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie. Trochę nocek zarwanych, ale warto było. Dużo misji jest w dodatkach? Aktualnie przegrane mam ok. 70 godzin, ile się jeszcze mogę spodziewać?