#wedkarstwo

46
460

Ostatnio wkręciłem się w wędkarstwo. Pierwszy raz w życiu coś złowiłem (a drugi raz byłem w ogóle- raz za bajtla z wujem jak miałem z 7 lat). Teraz chodzę regularnie i za każdym razem oczywiście trzeba urwać zestaw.

Makrela królową patelni!

#wedkarstwo #hobby #norwegia #makrela ela e e

1e421474-4bf5-463f-86a8-df7683efbb1f
1e05ac0c-1795-432a-b118-ea6a816cbb00
a4d920f6-8108-4afd-92ca-cf8681f819bd

@AdelbertVonBimberstein 

Szczupak to jest król wód, jak lew jest król dżungli.


Raz byłem z kolegą za dzieciaka, złowiłem płoć Fajne uczucie jak się wyciągało.


Samych udanych wypadów!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wedkarstwo

Czy kupię jakiś sensowny kij+kołowrotek na karpia za max. 500zł? Łowić będę ze 2-3 razy w roku na prywatnych łowiskach. Spodziewam się więcej piwa niż łowienia.

@mortadella Chcesz na metode czy typowo karpiowe? Albo siedzisz przy wędce z piwem, albo przy stole z piwem i przy braniu działa pikajzer

Zaloguj się aby komentować

może to się uda: screenshot photo xD zamiast full quality... Oo zaladowalo się... Jednak portal bardziej na low quality memy heh

ea5f328f-d25d-4572-91b3-a3d34cdad877

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uszanowanie Tomki,

Z racji posiadania wolnego czasu oraz chęci częstszego obcowania w spokoju z naturą uznałem że warto wzorem bohaterów mojego ulubionego filmu "Sum tak zwany olimpijczyk" zacząć wędkować.

Zastanawiam się jednak czy na początek lepszy będzie spinning czy może feeder?

Spinning i spacery nad Wisłą wydaje się najciekawszą opcją jednak mam w okolicy kilka łowisk z białorybem i zrelaksować się nad nimi z feederem też nie wydaje się złym pomysłem. Od feedera odstrasza mnie jednak większy próg wejściowy, przygotowywanie zanęty itp.

Co sądzicie?

#wedkarstwo

Jak chcesz zarzucic i czekać bezczynnie (relaksowac się) to feeder, jak wolisz cały czas aktywnie to spinning. Sztuczne przynęty są czystsze i wygodniejsze dla mnie, no i nie ma kiedy się nudzić bo musisz nimi cały czas pracować.

@Merkury - masz dwa zestawy poniżej, w niedużej cenie i na początku powinny starczyć.

https://fatfish.pl/pl/p/Zestaw-pod-Method-Feeder-Sonik-SKSC-Commercial-Feeder-3%2C3m-Kolowrotek/21507

https://fatfish.pl/pl/p/ZESTAW-METHOD-FEEDER-BROWNING-WEDKA-ARGON-2.0-3%2C3m-10-50g-Kolowrotek/21343


Do tego jakieś koszyczki z foremką, np.

https://feederland.pl/koszyki-podajniki-poczatkujacy

Przypony (ucz się najlepiej bez zadziorowo od samego początku) - hak max 10/12 rozmiar

https://allegro.pl/oferta/przypony-mf13-bezzadziorowe-roz-10-mikado-13708085556

Żyłka wystarczy ta

https://allegro.pl/oferta/zylka-dragon-specialist-pro-match-feeder-0-23-300m-7808098424


Pellet:

https://feederland.pl/1940-pellet-skretting-2mm-1kg.html I/LUB https://feederland.pl/96-pellet-aller-aqua-classic-2mm-1kg.html


Zanęta (polecam mimo wszystko coś na mączkach rybnych, na początek)

https://feederland.pl/8717-zaneta-matchpro-sweet-fishmeal-700g.html / Jak masz większy budżet to OSMO/Feeder Bait czy Solbaits


Albo jakiś gotowiec na początek (nie wiem czy da efekty, a glupio się na początku zrazić)

https://allegro.pl/oferta/pellet-jaxon-ready-ochotka-2mm-500g-13536941522


Podpórki (na początek wystarczą, a w przyszłości się przydadzą na podbierak :D)

https://marathon.istore.pl/pl/p/PODPORKA-wedkarska-TELESKOPOWA-50-80cm-WROCLAW/22309448


Krzesełko styknie takie - https://allegro.pl/oferta/krzeslo-wedkarskie-turystyczne-moro-fotel-duze-12167040228


Podbieraka nie będę Ci na razie polecał. Kupisz co będziesz uważał za słuszne, ale przyszłościowo - fajna sztyca (nie giętka!) i kosz DELPHIN / MATRIX Carp i będziesz zadowolony

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

często gęsto mam drobne prace na wysokości około 5-6m, gdybym nie miał przywiązanych narzędzi to prezes by mnie młotkiem zajeb....

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wreszcie udało mi się złapać karpia!

Pogoda od rana była kiepska. Rozpadało się w drodze nad staw i jeszcze zanim rozłożyłem wędki, zdążyłem cały przemoknąć. Jak tylko przestało padać, zaczęło wiać i nie bardzo dało się łowić na spławik, więc założyłem bottom feedera na oba kije. Wpadło mi kilka leszczy, jakiś lin, karaś zwykły i drugi czerwonawy Pytałem potem zarządzcę, co to za ryba. Oni to określają po prostu "gold fish", ale to chyba nie jest dokładna nazwa gatunku.

W samo południe na kukurydzę branie mam takie, że o mało wędki mi do wody nie wciągnęło. Karp walczył głównie trzymając się dna i uciekając w lilie wodne, w pewnym momencie myślałem nawet, że mi się tam zerwie, bo targałem na żyłce sporo zielska. Na szczęscie poddał się po chwili i bez oporu wpłynął do podbieraka. Szczęście ogromne. Jedyne karpiki, jakie wcześniej w życiu złapałem miały długość mojej dłoni, a doskonale wiem, że w tym stawie pływają ogromne sztuki i jest ich sporo. Zupełnym przypadkiem zarządca wody pobierający opłaty przechodził wtedy obok mnie, zgodził się zrobić mi zdjęcie (przynajmniej raz mam jakieś normalne) i ocenił wagę karpia na około 10 funtów (4,5 kilo).

Po sesji fotograficznej karp wrócił do wody, a ja połowiłem jeszcze kilka godzin, ale nic znaczącego już nie wpadło.

Zaliczam dzień do wędkarsko udanych.

#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde

ea9860ea-510d-4912-8508-7cfce3f5347a
bf7dcb5e-4f8b-4f91-8ded-74ae7d392a85

@Felidiusz Fajne łowsko, z rybą bogato.


A ta złota rybka to po porostu karaś, tyle że genetycznie zmutowany przez człowieka z przeznaczeniem pod oczka wodne

Zaloguj się aby komentować

Właśnie chciałem pisać, że takiego bydlaka dzisiaj cholowałem, kij polamany, kołowrotek ma rozjebaną przekładnie, ale bedzie o czym opowiadać( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najlepsze wspomnienia wedkarskie. Lata minely. Lowilem wszelakie ryby. Przewalilem cala Europe. Od pln Norwegii, poprzez Francje az na poludnie Hiszpanii. Bylo pare dni za gowniaka ktorych niezapomne. Jak ten co opisze. Taka nostalgia, czy ludzie kiedys byli inni? Akcja w okolicach roku 1994 tak zgadauje. Zima, zaraz swieta. Chcialem byc bohaterem i zlowic rybe na wigilijny stol. Zapierdalam w gumofilcach i trzech parach dresow, wzdluz rzeki, chcac przechytrzyc jakiegos mikro pstraga. Mimo tego ze bylem jeszcze w podstawowce, mama tylko kiwnela przytakujaco glowa, kiedy jej powiedzialem ze ide na ryby. Snieg do kolan. No i w koncu doszedlem, w okolice gospodarstwa rybackiego/hodowli ryb. Przez ogrodzenie przygladalem sie, ciezko pracujacym ludziom, ktorzy w gumowym odzieniu po pas w prawie zamarznietej wodzie, lowili karpie i pstragi na swieta. Tak stalem sie gapilem. Zmarzniety na kosc rozkminialem jak oni wytrzymuja w tej wodzie. Jeden z nich nagle krzyknal do mnie. "Ty mlody zabladziles, chodz tu, juz!"

Troche wystraszony przeszlem, przez otwarta brame. Chlop mnie poklepal po ramieniu i mowi: "Polujesz na pstraga? Chodz ze mna." Myslalem ze, zlamalem jakis przepis i bedzie policja lub wpierdol. Troche sparalizowany ide za gosciem. Doprowadza mnie do betonowego stawu. "Tu sa pstragi, lów Masz 10 minut" 5 rzutow wyjalem 5 pstragow. Znowu chlop zlapal mnie za ramie. "Wystarczy. Przerwa" Poszedlem za nim. Cala ekipa siedziala przy piecach w ktorych wedzily sie ryby. Dali mi bułke, goraca rybe z pieca, ktorej smak pamietam do dzis. Kubek z herbata i komentarzem. "Mlody jest twardy ale widac ze zaraz zamarznie" I dolali mi rumu do tej herbaty. Patrzylem na nich, jak na jakichs superheros, a oni mnie potraktowali jakbym byl im równy... #wedkarstwo #gownowpis #jedzenie #bezpuenty

Fajna historia. Też mam takich trochę. Za gówniaka to jednak się zupełnie inaczej odbiera świat i rzeczywistość. Kiedy człowiek dorasta to nagle odkrywa, że z odbiorcy rzeczywistości przemienił się w jej twórcę.

Zaloguj się aby komentować

Byłem też na rybach. Mój dziadek i ojciec łowili pewnie tysiące razy w życiu, ale gdy byłem już w odpowiednim wieku to dziadek nie miał już tak siły na ryby a potem zmarł, a ojciec wtedy już chlał i miał inne problemy, przez co na ryby już zbytnio nie chodzi, więc nie zostałem tego nauczony jako dziecko (w sumie nie zostałem nauczony niczego, jeśli cokolwiek umiem, to raczej dzięki samemu sobie, relacje w domu były bardziej jak lokator z lokatorem, bardziej takie "masz, żryj, sp*erdalaj") i teraz sam się trochę podszkoliłem coś, podstawy jak w ogóle się rzuca i tego typu nawet. #przegryw #wedkarstwo

d40d5929-6957-4498-9c29-212dcae1d062

Skill radzenia sobie samemu to chyba jeden z najważniejszych darów jaki można sobie wytworzyć. Wędkarstwo dodatkowo wzmocni twoją umiejętność obserwacji i obcowania z naturą

Zaloguj się aby komentować

Warto było wstać o 3 rano dla takiej zdobyczy. Piękny szczupak 5,11 kg z Foss Basin w Yorku. Ryba była w dobrej formie i walczyła do końca robiąc efektowne wycieczki. Nie jest to mój rekord, ale niewiele mu brakowało. Trochę ryzykownie mi się go odhaczało, bo kotwiczka tkwiła głęboko w jego pysku, głębiej niż długość moich szczypiec, a nie bardzo chciałem wkładać palce do takiej paszczy Po zważeniu i pstryknięciu fotki wrócił do wody, a ja postanowiłem się zwinąć, bo mój głód wędkarskich przygód na dzisiaj został zaspokojony


#wedkarstwo #felnarybach #emigracja #chwalesie #hobby

d2563fea-debb-4bcc-b225-34b674a33f9f

@Felidiusz Foss Basin to rzeka?

Szczupal wygląda jak jeziorowy.

Kiedyś jak wędkowałem, to zauważyłem że jeziorowe były sà grubsze, a rzeczne bardziej smukłe.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ehhhh jak dzieci, rozchwiane emocjonalnie chorągiewki. Jesteście jak pacynki na sznurku. Wstyd mi za was, że wasza analiza to dno.... wróć.... muł i wodorosty.


Przecież to ewidentnie tzw "buster sytuacyjny"(niekumanych odsyłam do książek na reedukację), który ma wymusić na Ukrainie wznowienie zahamowanej ekhem "kontrofensywy" celem unicestwienie resztek sprzętu, oraz ujawnienie się czynnika destabilizującego na Białorusi celem jego zdławienia, aby upiec 2 pieczenie na 1 ogniu.


Putin niczym Napoleon, co ja gadam Napoleon, jak Juliusz Antoniusz Cezar podbija świat, wyznacza standardy polityczne, strategie polityczne, łamie schematy i mapy mentalne oponentów, a hejtusie myślą, że to naprawdę pucz, lub wojna domowa w Rosji. Śmiech i politowanie mnie bierze na to wszystko...


Putin udał rannego i czeka na atak sępów, aby w odpowiednim momencie pokazać prawdziwą siłę. Widocznie Putin uznał, że żarty się skończyły i czas na real politic. Najpierw uśpił czujność, teraz prowokuje podnieconych amatorów do ataku, a za chwilę się otrzepie niczym niedźwiedź z zimowego snu i wróci strzec swojego terytorium jak prawdziwy król tajgi! Dla niego to jak łapanie rybek, jak #wedkarstwo


#wojna #rosja #ukraina

594cf334-5374-4ce4-aa33-b423e35c2429

Zaloguj się aby komentować

W tym roku łowienie na Foss Basin to już zupełnie inne rozdanie kart.


Przede wszystkim - nigdzie nie ma uklejek, które w zeszłym roku były absolutnie wszędzie i które stanowiły moją podstawę łowienia na żywca. W 2022 mogłem nałapać ich kilkanaście w ciągu godziny, w tym - nie ma ani jednej. Nie wiem, za gorąco jest, woda stoi nisko albo coś innego powoduje, że nie pojawiają się na tym odcinku. To rodzi pewne problemy, bo trzeba szukać płotek, krąpi czy okoni na żywca, a tych tu nigdy nie było dużo, albo przynajmniej ja nie wiem, jak i gdzie je złowić.


Pierwszy raz po otworzeniu sezonu na rzekach (po 15.06), złapałem tylko jednego okonka i miałem jedno branie szczupakowe, ale żyłka mi pękła (za ostro zaciąłem) i tyle mi woda dała. Dzisiaj byłem po raz drugi, o żywca znowu ciężko, trafiłem dwa krąpie i wyciągnąłem dwa szczupłe: 1,8 i 2,6 kilograma. Trzeci, rozmiarowo gdzieś pomiędzy tymi dwoma, zerwał mi się przy samym brzegu po brawurowym wyskoku z wody.


Trzeba będzie obmyślić jakąś nową strategię. Albo kupię jakieś martwe rybki albo wreszcie spróbuję pospinningować, co zawsze wydawało mi się atrakcyjne, ale nie miałem wiary we własne możliwości.


Pozdro dla wędkujących, zwłaszcza tych w UK.


#wedkarstwo #hobby #pokazmorde #emigracja #felnarybach

ee058073-dc2d-424c-bd5b-2ee60327eda4
7444761d-f4f3-4d69-8f86-d4eedea0c3be

Zaloguj się aby komentować