Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #surfcasting
Witam w kolejnym dniu pięknie się rozpoczynającym....

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Północna Islandia, jedno z wielu jezior w okolicy. Czekamy na jakąś ukleje.
#wedkarstwo

Zaloguj się aby komentować
O jętkach i ludziach. O tym, że jętki odgrywają pewną rolę w działalności człowieka, wiadomo zapewne każdemu, kto kojarzy sceny poławiania jacicy z "Nad Niemnem" Orzeszkowej. Jacica (czyli jętka) ma opinię pierwszorzędnej przynęty dla ryb słodkowodnych i od dawna była ceniona przez rybaków, w związku z czym w niektórych regionach poławiano ją na zapas.
Tak opisywał połowy jacicy Dyakowski na początku XX wieku: Zdawałoby się że tak nikły i niepozorny chociaż ładny owad nie może mieć żadnego praktycznego znaczenia dla ludzi. A tymczasem w okresie ukazywania się jętek rybacy urządzali na nie olbrzymie i prawidłowe polowania; rozpalają w nocy ognie na łodziach i promach do których zlatują się wówczas miliony owadów. Ludzie łapią je i pakują w worki, a potem suszą, mieszają z gliną i robią z tej masy kule których używają na przynętę dla ryb.
U Glogera można znaleźć informację, że jacica jest stworzeniem płochliwym, od gwaru ucieka, we wietrzne wieczory prawie się nie ukazuje. Z tego względu podczas poławiania jętek należało zachować ciszę.
Bardziej szczegółowo opisywała zwyczaj poławiania jacicy Maria Dynowska w 1928 roku – z opisu wynika, że ludzie pozyskiwali jako przynętę nie tylko dorosłe jętki, ale także ich larwy: Jacicą zowie lud litewski, tak polski jak i ruski, pewien gatunek małego motyla, który i jako poczwarka i jako uskrzydlony owad jest doskonałą przynętą na ryby. Nic dziwnego więc, że połów jacicy stanowi bardzo ważne zajęcie nadniemeńskich rybaków.
Od połowy czerwca rybacy ci wydobywają z dna Niemna, z miejsc im dobrze znanych, duże bryły rzecznego iłu. Ił ten tym szczególnie się odznacza, że jest podziurkowany, pożłobiony w drobne otwory, które w przecięciu przypominają nieco osie gniazda. W otworach kryją się poczwarki jacicy. Wydobyte i następnie przyczepiane do węd, stanowią one przysmak, który wabi rozłakomione ryby.
Jacica wylatuje nad wodę w drugiej połowie lipca pod postacią całych rojów motyli o skrzydłach długich do dwóch centymetrów, jak śnieg białych i zupełnie przezroczystych. Wtedy to w ciche, pogodne letnie noce wypływają na Niemen liczne łodzie, zaopatrzone w płonące pochodnie. Jacica zwabiona światłem spuszcza się jak biała mgła na głowy, ręce i ramiona rybaków, którzy zręcznemi jednostajnemi ruchami zgarniają rozedrgane miljardy motyli do przygotowanych poprzednio worów. Oryginalnie wyglądają ci ludzie, gdy z pełnemi worami do domów wracają, pokryci całkowicie bielą konających owadów. Jacica rozsypana na trawie, na strychach, lub w śpichlerzach i należycie wysuszona, miesza się potem z gliną. Z tak spreparowanej gliny ugniecione kule, zarówno jak i poczwarki jacicy, przy łowieniu ryb czy na wędę czy w sieci walną przysługę rybakom oddają.
Jętki są również współcześnie cenne dla wędkarzy praktykujących tak zwane wędkarstwo muchowe – są chyba najczęściej imitowanym owadem. Jako sztuczne przynęty (sztuczne muchy) są wykorzystywane nie tylko imitacje dorosłych jętek różnych gatunków, ale także imitacje ich larw, osobników w stadium subimago, a nawet osobników w trakcie przeobrażenia i osobników, które utknęły w wylince.
Pierwsza historyczna wzmianka o łowieniu na muchę pochodzi z około 200 roku naszej ery i dotyczy połowów pstrąga na terenie Macedonii – niewykluczone, że opisana tam sztuczna mucha zrobiona z czerwonej wełny i dwóch czerwonych piórek miała docelowo imitować właśnie jętkę.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #historia i trochę #wedkarstwo
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Ciekawe.
Czy dzisiaj też łapaliby tak "miliony owadów"? Patrząc na maskę samochodu po trasie latem stwierdzam doswiadczalnie, że ilość owadów znacznie zmniejszyła się w porównaniu z jeszcze 20 lat temu. Choć mam wrażenie, że jest ich teraz więcej niż jeszcze 3 lata temu. Hmm.. Chyba muszę udoskonalić metodę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #mazury
Wszystkie rosówki padły, więc polowanie na leszcza/płoć i dodatkowo żywiec na sandacza.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #wypoczynek #przyroda
No i jestem tam gdzie lubię najbardziej być we wolnym czasie, o który tak ciężko się walczy. Pijcie ze mną piwko, zdówka wam życzę. Nie napiszę w tej piorunującej aurze, że za każdego pioruna złowię rybę bo już z góry mam takich hejtowiczów, tylko nie wiem za jakie grzechy


Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #mazury
Nie bierze ale i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście.
A tak na marginesie to aż dziwne że na zdjęciu z telefonu o tej porze coś widać.

Zaloguj się aby komentować
#wedkarstwo #ryby
Jedyne co udało się złowić nad ranem. 47cm/1,1kg wrocił do wody cały i zdrowy.

Zaloguj się aby komentować
A może by tak wszystko j⁎⁎⁎ąć i wyjechać w niedzielę o 5 rano na ryby? (z żoną i synkiem)
Gril jest, ciuchy sa. Wszytsko jest. Nawet 100 letnia wędka po dziadku (Mega pamiątka, moja ulubiona)
#wedkarstwo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Myślałem że takie rzeczy są niemożliwe, a jednak! Przy weekendowym wędkowaniu koleżka patrzy a tu... RAK! Taki prawdziwy i żywy. Po połączeniu wątków że raki raczej lubują się w czystej wodzie to ta Wisła nie taka cuchnąca chyba.
#wędkarstwo #wisła #warszawa

Zaloguj się aby komentować
#fotografia #chmury #fajnechmurki #nocneniebo #niebo #oblokisrebrzyste #wedkarstwo #chwalesie
Pochwalę się zrobioną fotką obłoków srebrzystych, to bylo 2 lata wstecz podczas nocnej zasiadki na rybach, wszelkie informacje w screenie.
Widok "na żywo" był zdumiewający bo zdjęcie oddaje połowę tego co widziałem, ujrzeć takie zjawisko to niemal zaszczyt.


Zaloguj się aby komentować
Kilka zdjęć z dwóch wypraw: sprzed tygodnia i z dzisiejszej.
Tydzień temu pogoda dopisała i był to chyba mój najlepszy dzień wędkarski. Co 15 - 20 minut branie i prawie każda ryba przynajmniej w okolicach kilograma, co mniejszym przestałem w pewnym momencie robić zdjęcia. Bawiłem się fantastycznie i pogadałem sobie na koniec dnia z właścicielami kompleksu Redwood Park (przyszli zebrać pieniądze za bilety), bardzo miłym starszym małżeństwem, które dało mi przy okazji kilka rad.
Dzisiaj było odwrotnie. Dzięki prawdziwie angielskiej pogodzie zdołałem przemoknąć trzykrotnie w ciągu dnia, a w dodatku - jak na złość! - jak tylko kończyło padać, to zaczynał wiać przenikliwie zimny wiatr, który bardzo skutecznie przeszywał mnie chłodem aż mną trzęsło. Brań było mniej, za to bardzo konkretne. Karpie w tych stawach są w doskonałej formie, murują do dna do samego końca holu, odbiegają na lewo i prawo i ogólnie stawiają spory opór, co sprawia mnóstwo radochy. Trafiła mi się dzisiaj ładna brzana, a z samego rana zaciąłem (jak zakładam) karpia, który po prostu odjechał na środek stawu jakby mój hamulec wcale nie istniał i się zwyczajnie wypiął. Kolejna stracona szansa na dużą rybę, którę będą przerabiał w myślach przez następne tygodnie...
Jak tu jest ktoś z Yorku i lubi wędkować, to szczerze polecam kompleks Redwood Park, zwłaszcza staw Redwood Pond. Tam nawet w słaby dzień dostaniesz rybę.
#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować