Monografia amerykańskich lotniskowców eskortowych typu Casablanca, a w zasadzie jednego z nich - Kitkun Bay (CVE-71). Projekt, charakterystyka techniczna i przebieg służby.
Lotniskowe eskortowe typu Casablanka, pozostające w cieniu amerykańskich lotniskowców floty, są dla mnie symbolem potęgi amerykańskiego przemysłu i siły standardyzacji. Oparte na opracowanym już projekcie kadłuba statku handlowego zostały wyprodukowane w zasadzie w ciągu jednego roku w ilości 50 (!) sztuk. Czas budowy niektórych z nich, liczony od położenia stępki do wejścia do służby, wynosił zaledwie 4 miesiące (!). Okręty względnie małe, z grupą lotniczą wynoszącą tylko 27 samolotów, przeznaczone były głównie do eskorty konwojów do Wielkiej Brytanii, zaopatrzeniowych oraz osłony działań wojsk lądowych na Pacyfiku.
Zeszyt numer 231 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Jak zawsze sporo zdjęć, rysunków i tabel. Niestety forma opracowania, sprawdzająca się przy pojedynczych okrętach, tutaj trochę zawodzi. Ale mimo wszystko warto przeczytać jeśli kogoś interesuje ta tematyka.
Na razie będzie USA oddawało jakieś 175 mld USD za cła które zostały przez trumpa wprowadzone nielegalnie. I to kwota bez odsetek i odszkodowań XD Art od the deal XD
To co ujawniła sprawa Epsteina to istnienie ponadpartyjnych, ponadnarodowych sieci powiązań i wpływów obejmujących różne persony ze świata biznesu, polityki, starej arystokracji, mediów czy środowisk intelektualnych albo nawet wywiadowczych. Miał kontakty zarówno ze znanymi demokratami jak i republikanami. Przyjaźnił się ze skrajnie prawicowym Stevenem Banonem i mocno lewicującym filozofem Chomsky'im (Chomsky i Bannon mają nawet wspólne zdjęcie). Można by nawet przypuszczać, że polaryzacja społeczna która jest coraz bardziej widoczna społecznie dotyczy bardziej klas niższych niż elit. Bynajmniej ujawnienie tego wszystkie nie spowodowało jakieś unifikacji podzielonych mas, a jedynie pogłębiło te podziały polityczne, a przynajmniej takie mam wrażenie.
Tytuł: Lotniskowce Yorktown (CV-5), Enterprise (CV-6) i Hornet (CV-8)
Autor: Grzegorz Barciszewski
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7339-365-3
Liczba stron: 48
Ocena: 7/10
Licznik #dwanascieksiazek: 5/12
Krótka monografia amerykańskich lotniskowców typu Yorktown, począwszy od genezy projektu, poprzez budowę, służbę, działania w czasie walk na Pacyfiku aż po ich zatopienie (Yorktown i Hornet) lub złomowanie (Enterprise).
W mojej opinii lotniskowce typu Yorktown to były kluczowe okręty dla wojny na Pacyfiku, które pozwoliły USA przetrwać pierwszą jej fazę. Zaprojektowane i wybudowane jeszcze przed wojną, mimo ograniczeń narzuconych Traktatem Waszyngtońskim, stanowiły nowoczesną i udaną konstrukcję. To Hornet i Enterprise przeprowadził rajd zwieńczony bombardowaniem Tokio przez pułkownika Dolittle'a, to Yorktown brał udział w bitwie na Morzu Koralowym, to cała trójka brała udział w słynnej bitwie o Midway skutkującej zniszczeniem trzonu Kidō-butai, to Hornet i Enterprise pogromili flotę Nipponu koło wysp Santa Cruz.
Po utracie swojego "rodzeństwa" USS Enterprise walczył do końca wojny w pozostałych ważnych bitwach, takie jak te o Tarawę, Mariany, Truk, Filipiny czy Okinawę. Okręt przetrwał wojnę, ale mimo prób zachowania go jako muzeum, został złomowany. Za to do dzisiaj jego nazwa jest symbolem walk na Pacyfiku, a jego nazwa zarezerwowana dla najważniejszych lotniskowców USA.
Zeszyt numer 247 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. W tym przypadku muszę stwierdzić, że ze względu na obszerność tematu nie do końca sprawdził się ten format - problematyka jest zbyt obszerna jak na objętość zeszytu. W konsekwencji dostaliśmy ścianę tekstu, naładowaną szczegółami, z małą ilością zdjęć i ilustracji. A szkoda, bo były to naprawdę ciekawe okręty o przebogatej historii.
Platforma karnawałowa z figurą przedstawiającą prezydenta USA Donalda Trumpa tańczącego ze Statuą Wolności zaprezentowana podczas przedpremierowego pokazu prasowego karnawału w Moguncji w Niemczech, we wtorek, 10 lutego 2026 r.
Karnawał w Moguncji to trwające miesiąc święto, które odbywa się co roku w Moguncji w Niemczech . Parada odbywa się już od 1838 roku i słynie z prezentowania ogromnych „nadmuchanych głów”, czyli gigantycznych masek z papier-mâché, często wyśmiewających celebrytów i osobistości polityczne.