Na początku chciałem podpowiedzieć, że w drugim wersie drugiej zwrotki "dawno" powinno zamienić się miejscem z "już", ale jak zacząłem śpiewać to wtedy źle rozkłada się akcent, więc zostaw jak jest.
To @vredo podczas wewnetrznego sledztwa czologowego o to kto puscil tego smierdzacego baka, korzysta ze swojego prawa do zachowanai milczenia, co nie @Umypaszka
Może ktoś pamięta — jakieś trzy miesiące temu wrzucałem fotki z początkowych etapów budowy plastikowego modelu SZD-9 Bocian w skali 1:72. Od tamtej pory… cóż, przeżywam lekki kryzys twórczy i wszelkie prace idą wyjątkowo powoli.
A teraz kilka słów o tym, co widać na zdjęciach
Mam taką przypadłość, że zawsze muszę coś spróbować, coś przerobić — i tym razem nie mogło być inaczej.
Oprócz kokpitu, który wykonałem od podstaw, postanowiłem odwzorować subtelne ugięcia poszycia. Skrzydła po przyklejeniu kawałków drutu 0,2 mm w odpowiednio przygotowanych miejscach zostały pokryte papierem kredowym, a powierzchnie sterowe statecznika pionowego i poziomego powstały całkowicie od zera.
Na szczęście wszystko udało się zmontować w całość — więc Bocian powoli nabiera kształtów!
Dodaje garść inspiracji dla #modelarstwo z wycieczki do Meow Wolf w Denver. O co chodzi w samym projekcie może napisze później, bo teraz mam większa ochotę na kontynuację pracy nad własnym okrętem.
#tworczoscwlasna (zdjęcia nie modele) #usa #podroze #podrozujzhejto
Do porannej kawy zapraszam na najnowszy materiał, którego głównym tematem jest dron DJI Neo 2, który właśnie zadebiutował w Chinach, a na który reszta świata musi jeszcze chwilę poczekać. Sytuacja dziwna, ale wiąże się z nową strategią wydawniczą firmy, co nie każdemu się spodoba. Do tego sporo ciekawostek ze świata kamer sportowych oraz dronów.
Za parę dni miną 4 miesiące od wydania mojego albumu muzycznego ... Czas na małą aktualizację, co tam się u mnie dzieje
Nie tracę czasu i pracuję intensywnie nad kolejną płytą, trochę w myśl wyrażenia "iść za ciosem". Idzie mi dużo sprawniej niż przy okazji pierwszego albumu, ponieważ wtedy 10 numerów tworzyłem 6 miesięcy, dzisiaj mam już 8 utworów, w niecałe 4 miesiące, które były bardzo intensywne ze względu na to, co się działo po premierze albumu, a więc sumarycznie i czasu na tworzenie było dużo mniej. Nabieram pewności siebie, w głowie rodzą się nowe horyzonty i połączenia dźwięków, które nie znalazły się na pierwszej albumie. Póki co jestem bardzo, bardzo zadowolony z materiału, jaki mam i w przeciwieństwie do poprzedniego albumu nie znajduję "słabego ogniwa", które rozważałbym już na tym etapie, jako coś co nie jest warte by znalazło się na albumie.
Podjąłem też ważną decyzję i na 90% wydam ten album z tytułami domyślnie w języku polskim, ale z tłumaczeniem na angielski - odwrotnie do pierwszego albumu. Dzisiaj skończyłem tworzyć intro, zawierające opowieść mówioną przeze mnie w języku ojczystym. Mój naczelny beta-słuchacz (w sumie to na tym etapie powinien być już słuchaczem alfa ) może Wam uchylić rąbka tajemnicy i powiedzieć, jak wyszło!
I żeby nie zostawić Was z niczym, mam dla Was fragment jednego z utworów, które znajdą się na nowym albumie, który opublikowałem jakiś czas temu na swoich socjalach (nie wiem kto tam co ma, więc wstawiam wszystkie opcje):
Uff. w końcu skończyłem sklejać film z rave'ów w kościele.
Wydarzenie odbyło się w ramach projektu "PR1VAT3 D4NC3R - project church" mającym na celu zbiórkę pieniędzy na renowacje Ewangelicko-Augsburskiego Negotyckiego kościoła w Mysłowicach.
Moich dwóch ziomków stanęło za deckami i organami kościelnymi (° ͜ʖ °) grając jako intro, klasyczne techniawki z lat 90tych.
No więc pytacie mnie, co tam Wombat w tych Stanach poza ćpaniem?*
Niewiele.
USA to kraj kontrastów. Tutaj skala jest dużo większa. Myśleliście ze macie chujowo w #przegryw w Polsce? Tu nie ma nawet renty, a tym bardziej za autyzm xD z autyzmem czeka na Ciebie albo metamfetamina albo dolina krzemowa.
Jedzenie jest naprawdę marne. Piwo jest naprawdę dobre. Tak samo jak trawa i gry w każdym pubie. Jeśli masz hajs - zaznasz tu wszystkiego co życie ma do zaoferowania. Jeśli nie masz hajsu - lepiej żebyś miał rodzinę albo przyjaciół, bo system zadba o to żeby zrobić z Ciebie przestrogę dla niepokornych i niefartownych.
Chciałbym z tego miejsca pozdrowić tagi #modelarstwo #warhammer40k #malowaniefigurek bo największa duma narodowa mnie rozpierała jak zobaczyłem zestawy terenów od Dungeons & Lasers. Robią dobre rzeczy, wiem bo mam. Nie płacą mi za polecajkę, a szkoda, bo jak zajmują solidną cześć sklepu z gierkami to pewnie ich stać.
No i na koniec zaliczam sobie oszustwem #jesiennewyzwania bo jak zwiedzanie miasta w USA na piechotę nie liczy się jako #urbex to nie wiem gdzie Wy w Polsce bywacie, ale przestańcie bo nie jest tam bezpiecznie.
Czasami jak widzę ich dumę z amerykańskiej flagi, a jednocześnie nie dzwonią po karetkę, bo ich nie stać na rachunek, to mam takie absurdalne i bezpodstawne skojarzenia, że ruscy mają podobnie - mogą żreć g***o, byle Rasija była wielka.