Droga Ozzy'ego Ossbourna widziana jego oczami, z robotniczych przedmieść Birmingham, na szczyty list przebojów, na dno alkoholizmu, i z powrotem na szczyt.
Trochę się bałem czytać jako trzydziestolatek. To co imponowało mi w gwiazdach rocka kiedy byłem szczylem, teraz wzbudza co najwyżej politowanie. Ale nie zawiodłem się.
Narkotykowo-alkoholowych ekscesów jest tutaj oczywiście pełno, ale przez to wszystko przebija się osobowość dobrego, prostego chłopaka z klasy robotniczej, który przebył w życiu niesamowitą drogę.
Są wakacje, lato, słonko świeci. Postanowiłem więc porzucić na te dwa miesiące ideę przyświecającą mi w tagu #preczzmitologizacjalat90 i karmić Was czystą #nostalgia nie skalaną myślą złą. #lata90 #szkola #hejto40plus #hejto30plus
Czy byliście kiedyś w pustej szkole w wakacje? Ja bylem i mimo, że lato i ten cudowny czas pełen beztroski powodował, że szkoła nie była tym o czym chciałem myśleć, to jednak zdarzyło mi się chodzić jej korytarzami w tym czasie. Mama mojego kumpla Marcina była kucharką i kiedyś poszliśmy do naszej podstawówki w wakacje, bo miało się obyć jakieś wielkie sprzątnie kuchni. Postanowiliśmy skorzystać i zobaczyć, jak to jest w szkole, gdy są wakacje. Mama Marcina wpuściła nas tylnym wejściem i... dziwne uczucie. Pusto, głucho, przez okna wpada gorące światło słońca. W klasach stoją puste ławki, gdzieś brzęczy obijając się o rozgrzaną szybę zagubiona mucha. Każdy dźwięk i krok słychać głośniej. Przeszliśmy korytarzem na parterze i poszliśmy na piętro. Stanąłem w oknie i patrzyłem na psute szkolne podwórko. Nieco dalej na boisku kilku chłopaków grało w piłkę. Spod pobliskiego szpitala wychodzili ludzie. Ktoś szedł na zakupy do sklepu. Cisza szkolnego korytarza dziwnie kontrastowała z życiem za oknem. Patrzyłem na to chyba kilka minut. Z tego dziwnego stanu wyrwał mnie głos Marcina "ej zobacz, jak się fajnie ślizga po korytarzu". Pobiegliśmy a raczej poślizgaliśmy się ku schodom i zbiegliśmy na dół. Nie wiem dlaczego, ale do dziś to wszystko dość dobrze pamiętam, mimo że minęło ponad 30 lat.
@WatluszPierwszy to uczucie nie znika. Często kończyłem późno lekcje, wychodziłem ze szkoły np. 17:00 bo siedziałem w świetlicy i za mną praktycznie zamykano drzwi. Nigdzie nikogo. Ten obraz szkoły, która przed 3-4 godzinami tętniła życiem, hałasem, sprawami, rytmem, teraz taki wyciszony mocno mnie uspokajał. Lubiłem przejść się pustym korytarzem, czasem wybierałem dłużsżą drogę przez wszystkie kondygnacje. I to nawet mimo że nienawidziłem szkoły i jakieś 90% wspomnień mam złe albo bardzo złe.
10 lat po tym jak wyszedłem z podstawówki wróciłem tam w odwróconej roli, prowadziłem zajęcia dodatkowe z angielskiego. Nadal pusta szkoła mocno mnie uspokajała.
Byłem wielokrotnie bo mnie wrobili w latanie ze sztandarem po uroczystościach w wakacje. Miałbym z tego podwyższone zachowanie, wpis na świadectwie i nagrodę na koniec roku. Oczywiście jedyne co dostałem to udar słoneczny.
Szkoła w wakacje kojarzy mi się tylko z zapachem farby olejnej połączonej z chujnią.
Muszę kupić sztycę do mojego Van Rysela, oczywiście chcę karbonową, bo francuziki wrzuciły aluminiową. Zrobiłem tak już ponad 3k km ale dość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nigdy nie kupowałem sztycy, polecacie coś? Czegoś unikać? Czy to w ogóle bez znaczenia? Średnica 27.2 mm.
W czasie SC oddublował się, mimo że nie miał do tego prawa. Decyzja, który samochód jest zdublowany, a który nie, zapadła w momencie, kiedy zjechał do pit lane i chwilowo był przed Leclercem, bo droga po alei jest krótsza niż tor. System uznał więc, że nie jest zdublowany, ale za chwilę i tak wrócił na swoje miejsce. Gdy został wydany komunikat, że samochody mogą się oddublować, zrobił to, mimo że nie było go na liście. Dostał rzadko widywaną karę +1 okrążenie.
@IronFist Nie no, tutaj ciężko się go czepiać. Efektywnie był zdublowany to się oddublował, team powinien ogarnąć że ta linia pomiaru była gdzie była i go nie złapała.
@Vakarian Może źle napisałem, ja się z niego nie wyśmiewam, odkąd pamiętam to on kombinuje niezależnie od inżynierów, a patrząc na to kto siedzi w Ferrari i jakie decyzje czasem podejmują to Sainz byłby tam TOP xP
Dżiani sie boi ze Trump zabierze piłkę i pójdzie do domu xD bo temu przygłupowi z USA może wszystko odjebać... będzie o to grubsza inba bo cyrk się robi większy jak w Korei 2002
mam wrażenie że tam jest jakaś równia pochyła bo Sepp Blatter to był skorumpowany dziad i wybierał miejsca mundiali za łapówki, a Łysy chyba ma czelendż, żeby go przebić, bo nie tylko bierze hajs za wybory to jeszcze aktywnie ustawia turnieje.
@Opornik mi się podobała, ale byłem wielkim fanem pierwszej części z Dentonem, więc być może różowe okulary trochę. Plus zrobili świetne promo jeszcze przed premierą https://www.youtube.com/watch?v=mEr8dMqWYNY
Wykonawca/kompozytor: Stephen Rippy(niektóre strony twierdzą, że Todd Masten, ale dotyczy to remastera)
Rok: 1999
Tutaj, tak jak w poprzedniej edycji, też wiedziałem od razu, co wrzucić. Kawałek krótki, ale to chyba jedyny utwór z gier, który tak bardzo zapadł mi w pamięć. Pamiętam nadal, kiedy usłyszałem go po raz pierwszy, grając chyba w demo AoE II z jakiegoś Gamblera czy CD Action. Lata po tym jak skończyłem grać, kawałek mi się przypomniał, znalazłem soundtracka, i byłem zaskoczony nazwą tego utworu (w sumie wszystkie tytuły z OST AoE II są dziwne).
@Ten_koles_od_bialego_psa Grę AoE 1 zdecydowanie zdecydowanie wolałem od dwójki (pewnie ze wzgędu na to, że starożytność bardziej mnie interesowała niż średniowiecze), natomiast muzyka mi bardziej podeszła z AoE II. Moim zdaniem bardziej była dopasowana do klimatu niż w oryginalnym AoE - ale, to oczywiście kwestia gustu.
@Opornik 1) to jakaś wada? 2) Technicznie, o ile dobrze pamiętam, w pierwszym AoE były pliki midi, natomiast w dwójce już były mp3 na płycie. Jeśli bym bardzo poszukał, to mogę znaleźć w szpargałach z dzieciństwa "oryginalną" (tj. pochodzącą z tamtych czasów ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) płytę z AoE II.
Pis wyciągał różne infromacje wojskowe do opinii publicznej jak np. plany obrony, teraz krzyczeli o przekazanych patriotach.
Rząd zdecydował odtajnić wszystkie transfery sprzętu na Ukrainę od początku wojny.
Pis: to nie odpowiedzialne, wrogowie się dowiedzą xD
Teraz mają problem bo na początku byli przesadnie proukraińscy przekazując masę sprzętu bez kalkulacji, obecnie od jakiegoś czasu są anty ukraińscy więc jeśli wyjdzie co i ile przekazali stracą sporo elektoratu na rzecz konfederacji, szczególnie przy obecnych nastrojach po aferze z UPA. Staną się ofiarą własnej polityki uprawianej na bezpieczeństwie państwa a jest to obszar który odpowiedzialne ugrupowania powinny odpuścić.
Ja w tej sytuacji widzę sporo plusów, wyjdzie na jaw hipokryzja pisu, przy obecnej postawie elit ukraińskich może dojdzie coś do zwykłych ukraińców, rosja i tak dobrze wie co przekazywaliśmy.
Z zewnątrz to może wyglądać nieprofesjonalnie ale taką mamy klasę polityczną.
@Enzo
przyjada wybory i bedzie stabilne 30% albo i wiecej.
Nawrocki tez mial CHUJOWE sondaze,ale odpowiednia kampania i sru wygranko.
Tak samo bedzie z nimi- nastroje antyukrainskie,dodatkowy socjal na emerytow i wynik stabilny
Trzymam mocno kciuki za Hernikową, że jej ugrupowanie samodzielnie wystartuje do wyborów i to co straci PiS w jakiejś części spadnie dla niej. Nic tak nie osłabi tych szkodników jak rozdrobnienie