#ruchdrogowy

2
157

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ponieważ dużo postów o ch*wym parkowaniu ostatnio to postanowiłem przetłumaczyć instrukcję jak zaparkować równolegle.

Jeżeli ktoś ma problem ale się wstydzi zapytać to wszystko jest na obrazku wytłumaczone. Nawet przerobiłem napisy z pogańskiego na polski więc od dziś żadnych wymówek nie ma.


#polskiedrogi #ruchdrogowy #instrukcja #parkowanie #heheszki

307ecc5a-ba1a-4320-a272-904a578d5825
entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

Wolny piąteczek, wszyscy mają morze czasu, czemu więc by nie zacząć małej gównoburzy

Dodam że lista jest subiektywna i mówię wyłącznie o mojej ocenie moralnej, nie o kwestii prawa i przepisów.


Co mnie denerwuje w rowerzystach, a co denerwuje innych, ale mnie nie?


Jazda drogą po piwku czy dwóch

Chyba nie ma wiele do dodania. Prawie takie samo sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo jak jazda autem. To że ty bezpośrednio nie zabijesz, nie oznacza że nie zrobi tego samochód który będzie odbijał bo wjedziesz mu na czołówkę.


Poziom chujozy 10/10


Jazda drogą z zakazem jazdy rowerami

Po prostu nie. Wiedziałeś, że nie możesz jechać tą autostradą, nie wyszło to przypadkiem


Poziom chujozy 10/10


Przejeżdzanie na czerwonym

Jak dla mnie główny z tych powszechnych grzechów. Zarówno chamskie przejeżdżanie na czerwonych drogą, jak i przejściami dla pieszych, lub mój ulubiony rowerzysta Schróedingera, który tuż przed skrzyżowaniem zmienia swój stan w zależności od układu świateł. I dotyczy to każdej grupy - spandexiarzy, miejskich sloików, wiejskich mietków czy biznesmenów co jadą rowerem do biura.


Poziom chujozy 8/10


Jechanie z telefonem komórkowym w ręku

Tutaj domena młody i zdolnych. Jedzie ruchliwą ulicą, jedna ręka na kierownicy, drugą klika w tą komórkę, bo jak nie zmieni od razu piosenki na Spotify to umrze.


Poziom chujozy 8/10


Jechanie nocą bez oświetlenia przód/tył.

Głupota, ale prawdopodobnie tylko siebie zabijesz. Prawdopodobnie. Głównie domena wiejskich mietków


Poziom chujozy 10/10


Jechanie z światłami napierdajacymi stroboskopem

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, jak to wkurwia i przeszkadza kierowcom


Poziom chujozy 6/10


Jechanie nocą bez odblaskowej odzieży/odblasków na kołach

Możesz mieć super światła przód/tył, ale z boku będziesz ledwo widoczny. Odblask kosztuje pięć gorszy plus VAT, warto.


Poziom chujozy 4/10


Nie przepuszczanie pieszych na przejściach dla pieszych w poprzek ścieżki rowerowej

Tego całkowicie nie rozumiem. Rowerzyści, niezależnie czy spandex, słoik czy mietek mają jako punkt honoru by nie przepuścić pieszego przekraczającego ścieżkę rowerową. Do tego stopnia, że piesi nie wiedza co robić, kiedy ja to robię.


Poziom chujozy 7/10


Niebezpieczna jazda chodnikiem (zarówno legalna jak i nielegalne)

Czy możesz czy nie możesz nim jechać, nie uważanie na pieszych na chodnikach jest ch⁎⁎⁎we. Nie mam problemu jak ktoś jedzie sobie 10-15kmh tam i uważa, ale jak ktoś robi slalom na dużej prędkości to jest słabe. Jak się wpierdzielicie w kogoś, w psa, w smycz psa to nie skończy się dobrze.


Poziom chujozy 7/10


Jazda drogą gdy jest ścieżka obok

Tu główny punkt nadchodzącej gównoburzy, bo choć zgadzam się, że w takich sytuacjach rowerzysta powinien jechać ścieżką (o ile ma tam jak bezpiecznie wjechać, w ogolę wie że jest ścieżka <nocą w obcym mieście możesz nie zauważyć>, ścieżka nie jest w strasznie opłakanym stanie lub też owa ścieżka zmniejsza bezpieczeństwo rowerzysty) to reakcja kierowców i ludzi na internecie jest wg mnie dysproporcjonalnie zbyt duża. Jakby to zamiast rowerzysty był inny kierowca to mielibyście jeszcze ciężej wyprzedzić, a wówczas nikt nie kurwi i to przede wszystkim rowerzysta ryzykuje.


Poziom chujozy 4/10


Jazda bliżej środka drogi gdy są dziury

Jak wyżej, tylko jeszcze mniej. Kierowcy samochodów robią to notorycznie i nikt nawet nie zwróci im uwagi.


Poziom chujozy 2/10


#rower #pedalarze #samochody #ruchdrogowy

90be0dc8-2e6b-4721-8dd7-a0236995d770
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk jestem pedalarzem i w większości też mnie te rzeczy wkurzają, ale dodaj jeszcze jazdę w słuchawkach. Jedzie i nic nie słyszy, chcesz go wyprzedzić to na ścieżce nie ma jak bo jeszcze środkiem jedzie debil taki... Niestety to nie wina samych rowerzystów, a ludzi którzy są po prostu chamami i prostakami ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Jak chodzi o ścieżki rowerowe to bywa równo, obok Krakowa jest taka jedna pięknie zrobiona, z wysokimi krawężnikami przy strefie że za każdym razem trzeba zsiadać z roweru żeby wejść za wjazdem do kolejnej firmy i tak co 50m. Więc nie dziwota że się jeździ ulica, dodatków jest tak utrzymana, że cała w piasku.

@Ragnarokk Z tymi światłami to jest tak, że wielu rowerzystów ma je źle ustawione i święcą po prostu za wysoko, zamiast oświetlać sobie drogę. Oślepiają przy tym też innych rowerzystów i często nie zdają sobie z tego nawet sprawy.


Z wkurzających rzeczy, to dorzucam jeszcze jazdę pod prąd na wąskich ścieżkach rowerowych. W Niemczech są często oddzielne ścieżki po obu stronach jezdni, t.j. po środku jeżdżą samochody, a na skraju po obu stronach rowery, w tym samym kierunku co samochody. Wielu ludziom nie chce się przejeżdżać rowerem na drugą stronę, zwłaszcza jak ulica jest ruchliwa, i jadą sobie pod prąd.

Zaloguj się aby komentować

Jakie są minusy wprowadzenia strefy zamieszkania?


Powstało 6 bloków, teren ogrodzony, miejsca parkingowe zewnętrzne wykupione (wewnętrznych jest tylko kilka sztuk). W pobliżu nie ma innych miejsc do zaparkowania auta.


Oczywistością jest że powstał problem "miejsc parkingowych". Ludzie nieposiadający miejsc, parkują gdzie popadnie, przy okazji po części blokując tym posiadającym wykupione miejsca dostęp do nich. Problemy śmieciarek w pakiecie oczywiście.


Mieszkańcy wpadli na pomysł strefy zamieszkania.


Ok, teraz straż miejska będzie mogła wlepiać mandaty nieprawidłowo parkującym. Auta przecież nie znikną, zacznie się zajmowanie miejsc "wykupionych". I nawet nie wiem czy będzie można z takim robactwem walczyć.


Projekt (uzgodniony z odpowiednimi służbami) przewiduje łącznie:

-postawienie 200 znaków,

-wymalowanie 2000 m linii,


Koszt całkowity: projekt + uzgodnienia + wykonanie = 83 999zł (zarządca nie podał czy to netto / brutto).


#patodeweloperka #mieszkanie #strefazamieszkania #nieruchomosci #ruchdrogowy

9b0f1c77-6d7a-42d0-b096-8ee9d94f9733

Zaloguj się aby komentować

Ej, dobra, bo zawsze mam problem co zrobić w takiej sytuacji żeby nikogo nie wkurzyć, lub po prostu zrobić jak należy.


Mamy ddr idącą wzdłuż chodnika, która w pewnym momencie się kończy w kierunku w którym chcę jechać (np. zamienia się w przejście dla pieszych, a za przejściem nie ma dalej ddr wcale, albo nie ciągnie się w kierunku w którym jadę).


W sytuacji jak na obrazku, aby jechać w pożądanym kierunku rowerzysta powinien:


a) Pomimo czerwonego światła na ddr na której się znajduje dołączyć do ruchu kiedy samochody na jezdni mają zielone światło, bo na drodze na którą się włącza można teraz jechać


b) Zaczekać na zielone światło na ddr na której się znajduje i włączyć się wtedy do ruchu jadąc w pożądanym kierunku, ignorując że na drodze na którą się włącza ruch został zatrzymany czerwonym światłem


c) kiedy zapali się zielone światło na ddr/przejściu dla pieszych zejść z roweru, ustawić się przed sygnalizatorem dla samochodów na jezdni i oczekiwać na zielone światło na drodze na której się ustawił.


Jest na to jakiś konkretny przepis w KRD który jasno wskazuje poprawny scenariusz w takiej sytuacji?


#pytanie #pytaniedoeksperta #rower #ruchdrogowy

b2963049-986f-4679-8649-fd1bbfbc83e6

@Maciek nie mam krd wrytego na blachę, ale wystarczy że nikomu nie zajedziesz drogi i będzie ok. Jak masz z tym problem, to opcja c ¯\_(ツ)_/¯

@Maciek pobejane to skrzyżowanie, za sygnalizator wchodzisz/wjeżdżasz gdy masz zielone światło i nie przechodzisz tylko robisz cyk w prawo na jezdnię.

500 zeta i 15 punktów karnych

art. 92. § 1 Kodeksu wykroczeń: Kto nie stosuje się do znaku lub sygnału drogowego albo do sygnału lub polecenia osoby uprawnionej do kierowania ruchem lub do kontroli ruchu drogowego, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale Mandat dla autora też się należy. Ciekawe czy pokazał film policji od akcji że skrzyżowaniem. Ziomek był przed nim na skrzyżowaniu i powinien mu pozwolić opuścić skrzyżowanie.

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem po co na skrzyżowaniach przy wyłączonej sygnalizacji świetlnej (np. w nocy) nadal mamy pulsujące żółte światło.

Zasada jest prosta - nie ma sygnalizatorów, jedziesz wg znaków. Zwyczajne wyłączenie sygnalizacji byłoby moim zdaniem w pełni wystarczające.

Pulsujące żółte w mojej opinii tylko niepotrzebnie odwraca uwagę kierowców od znaków, a niektórych (szczególnie tych niejeżdżących na co dzień po większych miastach) wprowadza w konsternację.

Jedyne miejsca w których powinny zostać, to przejścia dla pieszych, które bywają słabo oznaczone i nieoświetlone oraz strzałki - zamiast zielonych powinny być właśnie pulsujące żółte (nie masz pierwszeństwa, ale możesz warunkowo jechać), bo zielone dla zbyt dużej części kierowców sugerują właśnie pierwszeństwo.


#kierowcy #polskiedrogi #ruchdrogowy #motoryzacja

5a99e8b2-2fc2-47bb-bd9d-627622a64d27

Jaka sygnalizacja świetlna powinna obowiązywać w czasie jej wyłączenia?

90 Głosów

Migające światło ma jeszcze dodatkową zaletę: jak miga to stosujesz się do znaków. Jak nic nie świeci, to jest duża szansa, że np. któraś z żarówek (w żółtym, czerwonym lub zielonym) nie działa i wymaga wymiany, więc... możesz de facto mieć światło czerwone, mimo że nic nie świeci. Tak więc zachowujesz jeszcze więcej ostrożności i ograniczonego zaufania niż w przypadku samego migającego żółtego.

@Ambivaldi czepiać się migających żółtych świateł w nocy to najgłupsza rzecz jaką ostatnio widziałem :D

Wszystko wyłączone to heja, ludzie będą jeździć nie patrząc czy mają pierwszeństwo czy nie, jak miga to już jakieś ostrzeżenie jest i ktoś się skoncentruje.


Błędnie zakładasz, że ludzie jeżdżą zgodnie z przepisami

@Ambivaldi cale szczescie ze jestes kompletnie niedecyzyjny w takich sprawach xD w prawdziwym zyciu moge unikac osob wyglaszajacych tresci watpliwej madrosci, szkoda ze w internecie tak sie nie da

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj na wypoku przeczytałem, że wzrasta ilość wypadków na przejściach i gdzieś w powiązanych pojawił się materiał z YT https://www.youtube.com/watch?v=tEI5GmkRhtc w którym opowiadają jak sądy interpretują kto to jest "pieszy wchodzący"...


Oszczędzając czasu: "Wiadomo już wobec tego, kto to taki pieszy wchodzący i że jest on wchodzącym, nawet jeżeli z praktycznego punktu widzenia nie wchodzi tylko stoi. "


A że j⁎⁎ać Białka oraz Stecką i na permbanie nie da się komentować to memem podzielę się z mościhejtami


#prawo #ruchdrogowy

a34ace87-3244-4552-8891-3393afb5b646

@DirtDiver ja ostatnio czytalem interpretacje jakiegos sadu ze musi pieszy wykazywac ze wchodzi i stanie przy przejsciu np. bokiem nie wyczerpuje tego art. Ale czytalem to w pociagu zmeczony i nie zapisalem zrodla wiec reki nie dam se uciac

@DirtDiver u mnie w okolicy kierowcy się już wyrobili, jeszcze zanim przepisy się mocniej zmieniały ale wymuszają niektórzy i jest zaskoczenie... Zresztą sam ile razy idę dziarskim krokiem, gdzie ja nie chodzę, to jest tempo marszowe i dopiero dosłownie krok od ulicy staję jak wyryty w ziemię co przy tym tempie jest trochę niespodziewane... I nie jeden kierowca się bujał na resorach, bo też wyhamował w ostatniej chwili. Ostatnio to po nowojorsku rękoma macham żeby się zatrzymywali i dyryguję to jest lepiej ale trochę to wszystko takie dzikie jest. Gdzie znowu: u mnie pod Warszawą nie jest z tym tak źle, w mniejszych miejscowościach musi być większa tragedia, bo tam to jest większy szok kulturowy.

Materiał traktuje o jednym wyroku, ale ten wyrok (sądu rejonowego) tak naprawdę niczego nie wytycza, bo w polskim systemie prawnym nie ma czegoś takiego, jak precedens. Inny sąd orzeknie inaczej, i co wówczas? Gdyby to jeszcze była wyższa instancja, to można by mówić, że poddano wszelkie interpretacje rozpatrzeniu, ale w takim przypadku bym się do tego nie przywiązywał za bardzo.

W mojej ocenie piesi, którzy chcą przejść na drugą stronę drogi, powinni to sygnalizować w jasny sposób. Nie mówię tutaj o podnoszeniu ręki, ale o choćby ustawieniu się frontem do przejścia i oczekiwaniu na skraju jezdni i skierowaniu głowy w stronę nadjeżdżających samochodów. Kierowców, którzy taki sygnał lekceważą, powinno się karać, podobnie jak pieszych, którzy urządzają sobie pogawędki przy wyznaczonych przejściach przez drogę. Ruch powinien być płynny i odbywać się sprawnie, zaś zmuszanie do bezzasadnego zatrzymywania się kierowców różnych pojazdów jest tego zaprzeczeniem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najbardziej rakotwórcze miejsca w Polsce to jak wiadomo wypełnione smogiem miasteczka w małopolskich dolinach. Ale tuż za tym jak dla mnie plasują się działy komentarzy w jakichkolwiek artykułach i profilach dotyczących przepisów ruchu drogowego. Znajdują wówczas jakiś pojedynczy filmik z głupio zachowującym się pieszym czy rowerzystą i zaczynają swoją litanię jak to piesi i rowerzyści to zło wcielone, jak to zła władza wprowadza przepisy tylko po to by gnoić obywateli i każdy powinien wiedzieć, jak to jest prowadzić samochód pod słońce gdy nic nie widać - ale z maksymalną prędkością. Sztandarowym zaś przykładem tego jest ciągłe jęczenie, że przez obowiązek zatrzymywania się przed pasami na których są piesi (jakkolwiek to nie jest zdefiniowane, bo oczywiście pis poprawnej uchwały napisać nie potrafił - to inny temat) to piesi właśnie dopiero będą ginąć, bo będą się uważać za święte krowy i wchodzić na pasy z zamkniętymi oczami i tańcząc.


Tymczasem statystyki (w tym też ta poniżej) pokazują jednoznacznie, że to jest nic więcej jak projekcje debili, którzy myślą że wszyscy poza nimi samymi są debilami.


Jak poprzedniego rządu nie znoszę, podwyżki mandatów były bardzo potrzebną zmianą (bo co to za kara, jak jest mniejsza od dniówki na minimalnej pensji czy pojedynczego tankowania auta?), tak samo zmiana jeśli chodzi o dawanie większych praw pieszym jest na plus. Zmierzajmy w stronę zachodu, nie w stronę wschodu, więc wprowadzajmy też zachodnie zwyczaje. Oczywiście z sensem


#oswiadczeniezdupy #samochody #ruchdrogowy


PS: I tak, oczywiście widać, że spadało wcześniej. Ale spadało o trochę, teraz zaś o 1/3

d9948443-c4a3-49a7-9ee0-09d63d66cdd5
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Bezwzględne pierwszeństwo pieszego gdzieś na drodze powiatowej w środku lasu, gdzie znak informujący o przejściu dla pieszych jest zasłonięty przez roślinność, a pieszego masz szansę zauważyć dopiero kiedy ten postawi nogę na jezdni. Super. Wiem że D-6 należy traktować jako "ustąp pierwszeństwa", ale ten obowiązek w środku lasu/pola, gdzie pieszy pojawi się dwa razy dziennie to trochę przesada.


Zmierzajmy w stronę zachodu, nie w stronę wschodu, więc wprowadzajmy też zachodnie zwyczaje.

Zachodnie zwyczaje? To nie jest postęp tylko zmiana.

Tuta masz miasteczko w Niemczech, szukaj zebr : )

https://youtu.be/i-YNtObncNI?feature=shared&t=464


W wieli innych (też dużych) miastach, zebr jest dosłownie kilka w centrach dużych miast przy ograniczenie do 30 km/h. W innych miejscach przejścia oczywiście są, ale nie "zebry", tylko przejścia z sygnalizacją.

Tutaj materiał, zobacz pierwsze 5 min (2x przyspiesz, działa).

https://www.youtube.com/watch?v=WVb7-lgl4Og


Oczywiście z sensem

Sensem dawania pieszemu bezwzględnego pierwszeństwa na 4 pasmowej drodze krajowej gdzieś pośrodku niczego.

Jak zgadzam się ze zmianami w prawie dot. ruchu drogowego, tak OP z analizą statystyczną w życiu nie miał do czynienia i tak jak jedna strona konfliktu powołuje się na jakieś wybrane przez siebie, pasujące do narracji dane, tak OP zrobił teraz dokładnie to samo, jednocześnie hejtując tych pierwszych, to się nazywa hipokryzja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W tej przedświątecznej gmatfaninie wpadłem na pomysł, żeby wprowadzić przepis który będzie mówił: jeśli wyjeżdżając z wyznaczonego miejsca parkingowego, kierowca uszkodzi samochód zaparkowany poza miejscem parkingowym, a utrudniające wyjazd, winnym kolizji uznaje się samochód zaparkowany nieprawidłowo.


To że nie ma miejsc parkingowych, nie oznacza że można parkować gdziebądź, oznacza to że należy poszukać parkingu dalej.


#samochody #korki #parking #ruchdrogowy

Polacy od razu by po złośliwości walili jakby tylko czyjś samochód o 10 centymetrów poza miejsce parkingowe wystawał.

Niemniej masz rację: Polska szkoła parkowania równa jest polskiej szkole jazdy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj miałem okazję przetestować wyświetlanie dopuszczalnych prędkości na mapach Google na naszym rodzimym podwórku i o ile w UK to zdaje egzamin bo tam trzy główne prędkości na krzyż i faktycznie real time, podjeżdżasz do znaku / miejscowości i zmienia się na ekranie (w szoku byłem z tą precyzją) to u nas jest tak nasrane znakami, że nie nadąża zmieniać xDDDD Jest znak 50 km/h za 100m już 40 km/h za 20m znów 50 km/h i za 25m 30 km/h… Google i tak pokazywało ciagle 50 km/h xD Czasami bywało ok, ale to na tych główniejszych drogach, a nie jakiś pobocznych / osiedlowych. Jeszcze przy fotoradarach zmieniało się przy dojechaniu do znaku, a na niektórych ulicach głównych gdzie jest 70 km/h i tak pokazywało 50 km/h - Łódź. Poza obaszadem zabudowanym radzi sobie dużo lepiej, najlepiej wiadomo… drogi szybkiego ruchu, autostrady. U nas tak często zmieniają te znaki nawet z dopuszczalnymi prędkościami, że nie będą nadążać za aktualizacją, chociaż nie wiem na jakiej zasadzie oni te dane pozyskują bo chyba nie ze Street View xD Wiadomo, że od tego i tak są znaki na drodze i lokalsi wiedzą co i jak… więc podobnie przydatny ficzur dla zamiejscowych tak jak z MPH na wyspach, tylko troszkę kulejący.

#google #mapygoogle #ruchdrogowy #samochody #przemyslenia

00a84b3e-c018-4918-aaa2-eee3939768a8

@bartlomiej_rakowski

A ja wczoraj testowałem po Wrocławiu i bardzo elegancko działało. A też było na odcinku, gdzie jest duża zmienność znaków.

Dziś to testowałem na ok 300km

I to działa z kamerki? Skanuje zdjęcia czy jak janosik bazuje na społeczności?

Bo np skrzyżowań nie ogarniało jako znoszących limity

Zaloguj się aby komentować

Jak to będzie z tymi dieslami w Krakowie?

Rzeczywiście w przyszłym roku nie będę mógł wjechać starym (2005) dieslem do miasta, czy będą jakieś konkretne strefy? Oni myślą że jestem fanem starej motoryzacji że jeżdżę takim autem?

#krakow #prawo #ruchdrogowy

@Daniel_Obajtek nie wiem, ale jesli tak bedzie to sie ciesze, bo to miasto zima to jest syf i smrod. I tak wiem, glownie z kominow, ale auta spalinowe robia swoje, nie tylko zima, ale i latem przy +30 jeden wieki smrod.

Zreszta podziwiam masochistow, ktorzy jezdza po tym miescie autem w ogole. To jest korek, za chwile korek, kolejny korek i jeszcze 2 korki i jestes na miejscu. Sama jak mam 60min na dojscie gdzies to ide pieszo. Bo wiecznie spozniona komunikacja miejska, bo korki, bo natezenie ruchu wzroslo w ostatnich latach o dobre 20% mam wrazenie.

Powracajac do twojego problemu to rozkminiam co oni zrobia z takimi ludzmi jak Ty - kaza zostawic auto przed wjazdem do miasta i autobus? Nie mam pojecia xD

Zaloguj się aby komentować

Czy puszczacie kierunek na rondzie, że np. zamierzacie skręcić w lewo, żeby poinformować innych uczestników ruchu? Moim zdaniem jest to praktyczne jak ktoś dojeżdża do ronda i wrzuci kierunek zanim na nie wjedzie sygnalizując zamiar kierunku poruszania się, wtedy człowiek wie czy warto zwolnić, zredukować bieg lub też przyspieszyć i płynnie przejechać - sytuacja jest wtedy bardziej klarowna, a zamiary jazdy przewidywalne (ale też nie na każdym rondzie bo różne są xD). Tutaj akurat, gdzie baba wyjeżdża, a ja mam zamiar jechać jest stara droga z pierwszeństwem zanim było tu rondo. Jakbym jechał na wprost to dałbym kierunek w prawo, bo to akurat takie "rondo" jest - pinezkowe, że w prawo z tego kierunku to się jedzie na przestrzał praktycznie. Krzyżują się tu dwie drogi i są trzy wloty / wyloty. W dużej mierze dużo osób tu tak robi (prócz tych co kierunkowskazów nie używają) tak samo na nauce jazdy i pojazdy WORDu i eLki też tak robią, a instruktorzy tak zalecają, tak samo przy zawracaniu na rondzie - kierunek w lewo przez całe rondo i dopiero prawy przy opuszczaniu (co miasto to inna praktyka z kierunkowskazami na rondzie).


https://streamable.com/e0tkay


#prawojazdy #ruchdrogowy #naukajazdy #samochody #pytaniedoeksperta #pytanie

Czyja wina?

39 Głosów

Tylko prawy kierunek przed zjazdem. Inny kierowca cokolwiek mrugającego może podświadomie uznać za sygnał zjazdu na następnej odnodze zgodnie z przepisami które obowiazuja i twoja wina. Raz tak zrobiłem po zmianie przepisów obtrabili mnie i się nauczyłem

Zaloguj się aby komentować

Drogi rowerzysto, pamiętaj że jazda chodnikiem jest dopuszczalna tylko w trzech przypadkach!


  • Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone kiedy opiekuje się dzieckiem do lat 10, które samodzielnie kieruje rowerem. Oznacza to, że przepis ten nie odnosi się do przewożenia dziecka w przyczepce rowerowej lub foteliku.

  • Korzystanie z chodnika jest dozwolone, gdy warunki pogodowe, takie jak śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź lub mgła są to warunki które utrudniają jazdę po ulicy oraz zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty.

  • Korzystanie przez rowerzystę z chodnika jest dozwolone gdy szerokość chodnika znajdującego się wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością powyżej 50 km/h, wynosi co najmniej 2 metry. I jednocześnie brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów.


Zapraszam na materiał wideo.

Cóż za bezczelne wykroczenie, spójrzcie ilu pieszych na chodniku, cóż za zagrożenie!

Spójrzcie również na tę drogę, te samochody tak wolno jadą, rowerzysta będzie zachwycony!


Zapraszam na materiał wideo:

Jedź bezpiecznie odc. 910 (wykroczenia rowerzystów w Krakowie)

https://youtu.be/OUaALCkUhVI?feature=shared&t=315 od 5:15


Nie abym namawiał do popełniania wykroczeń, jednak mój wewnętrzny zdrowy rozsądek stoi murem za rowerzystą w materiale.


#ruchdrogowy #rower #policja #prawojazdy

Problem jest taki, żeby znaleźć drogę z ograniczeniem do 50km/h w którym auta tego 50km/h nie przekraczają.

Mieszkam niedaleko dwupasmowej głównej drogi przez miasto i jazda rowerem po jezdni miedzy tirami jadącymi w okolicach 80 to proszenie się o kłopoty. Poruszanie się po chodniku rowerem w tempie pieszego nie powinno być karane.

Zaloguj się aby komentować