#ruchdrogowy

2
157

Znów popełniłem ten błąd i wszedłem w komentarze na Facebooku pod filmikiem dotyczącym niebezpiecznych sytuacji na drodze Jeszcze dłuuuuuugo w tym kraju nie będzie dobrze na drogach.

#polskiedrogi #polscykierowcy #motoryzacja #ruchdrogowy

df61a759-f813-42c7-aeb2-7fbfddff6616

Zaloguj się aby komentować

6 maja:


  • Międzynarodowy Dzień Bez Diety

  • Światowy Dzień Kolorowanek dla Dzieci

  • Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego

  • Światowy Dzień Astmy

  • Święto Gwardii Szwajcarskiej


#nietypoweswieta #kalendarz #dziendobry #ciekawostki #dieta #astma #ruchdrogowy #kolorowanki

e557ea7d-63e8-48fc-ac9a-8dfeaa8f7268

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ej mordeczki, ostatnio sporo kontrowersji wzbudza puszczanie kierunkowskazu na skrzyżowaniach itp.


Chciałbym się was zapytać co w takim wypadku gdy napotkamy takie skrzyżowanie? Jak to robicie? Puszczacie kierunek, nie puszczacie?


#prawojazdy #gownowpis #ruchdrogowy

0c983687-ebd2-4c09-a185-9c668bd442ac

Zaloguj się aby komentować

Widzę, że Hejto lubi zagadki z przepisów drogowych. No to proszę bardzo:


Niebieski samochód jedzie łukiem w lewo, zgodnie z wyznaczonym pasem ruchu. Czy w tej sytuacji powinien użyć kierunkowskazu. Odpowiedź uzasadnij.


#ruchdrogowy #glupiehejtozabawy

4ae1c5fe-0beb-4f78-8b5f-e637b519ea0c
6ac5a835-81ed-44b1-94e4-59e0c002c339

Kierunkowskaz podczas jazdy w lewo

362 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Na podstawie dzisiejszej "głośnej ankiety" @Furto, wpadłem na pomysł sprawdzenia ilu użytkowników hejto posiada prawo jazdy wydane przez Frito-Lay Inc.


O udział w ankiecie proszę wyłącznie osoby posiadające uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Dla osób bez prawa jazdy przygotowałem opcję "sprawdzam".


#brd #ruchdrogowy

f47cf8b2-5d85-44eb-8c02-bf940e52e8ab

Zbliżasz się do skrzyżowania i widzisz taki znak. Czy powinieneś użyć kierunkowskazu skręcając w prawo?

207 Głosów

@ZohanTSW ale to już tu było wielokrotnie wałkowane, to jest skrzyżowanie z łamanym pierwszeństwem i mimo, że jedziemy główną drogą, to należy wrzucić kierunek. Na logikę, jadąc prosto wrzucisz lewy kierunek? To co, jedziesz w lewo, czy prosto...

Zaloguj się aby komentować

Na podstawie dzisiejszego "głośnego wpisu" @DerMirker, wpadłem na pomysł sprawdzenia ilu użytkowników hejto posiada prawo jazdy wydane przez Frito-Lay Inc.


O udział w ankiecie proszę wyłącznie osoby posiadające uprawnienia do prowadzenia pojazdów.


#brd #ruchdrogowy

a830089c-f18d-419f-a09c-31e9be90ec5c
3900cfa2-876c-47b3-94f8-472db5bc1e98

Zbliżasz się do skrzyżowania i widzisz takie znaki. Czy powinieneś użyć kierunkowskazu skręcając w prawo?

816 Głosów

Mnie uczono, że kierunkowskaz należy włączać tylko w dwóch przypadkach tj. zmiana kierunku jazdy bądź zmiana pasa ruchu.

W podanym przypadku zmieniam kierunek jazdy, więc włączam kierunkowskaz.

@Furto

Czy powinieneś użyć kierunkowskazu skręcając w prawo?


Powiem więcej: powinieneś użyć kierunkowskazu przed skręceniem w prawo, bo sygnalizujesz zamiar wykonania manewru, a nie dopiero sam manewr.

Wjeżdżam na rondo i daję kierunek w lewo.


W Stolicy na moście Północnym jest taki fajny myk, że jadąc prosto zmieniasz pas, a dotychczasowy ucieka w prawo. Może z 5% wrzuca kierunek.

Zaloguj się aby komentować

Witam, wczoraj byłem uczestnikiem pyskówki z taksówkarzem i potrzebuję waszej opinii.


Wyjeżdżałem sobie NA ROWERZE z tunelu pod dworcem i skręcałem w lewo, tak jak przebiega czerwona ścieżka (czerwona strzałka). Z mojej prawej strony nadjezdzał taksówkarz (strzałka niebieska). Jechałem tamtędy na rowerze już z kilkaset razy w życiu i zawsze wjeżdżam sobie swobodnie na ulicę i ją przecinam, nigdy nie było awantury.


Tym razem taksówkarz zaczął DRZEĆ MORDĘ, że on ma pierwszeństwo i żebym sobie poczytał artykuł 27 Kodeksu Drogowego. No to czytam i nic tam takiego nie widzę. No i nie wiem, czy kodeks się zmienił, czy taksówkarz choleryk ma rację, czy ja żyłem w niewiedzy. #krakow #ruchdrogowy #rower

5550f78c-c024-4568-a6a6-a8a6c2868184

Kto ma pierwszeństwo?

169 Głosów

@DerMirker Zwracam uwagę na to, że o ile analiza przypadku ma właściwości pozwalające ćwiczyć intelekt, to pyskówka ze złotówą była najmniejszą z możliwych konsekwencji zaistniałego zdarzenia. Z tej (konsekwencji) perspektywy przytoczenie mądrości ludowej o cmentarzach pełnych nieboszczyków mających pierwszeństwo wydaje się uzasadnione.

Już wiesz, że inkryminowane miejsce może być niebezpieczne. Czy upewniwszy się (a o jednoznaczność tu trudno, osobiście skłaniam się ku pierwszeństwu samochodu) co do swojej racji przedefilujesz przez jezdnię mając w odwłoku zachowania kierowców, czy jednak zachowasz wzmożoną ostrożność, mając na uwadze, że w starciu bezpośrednim nie dysponujesz zbyt wielkimi szansami?

@DerMirker jeżeli taksiarz jechał główna drogą to miał pierwszeństwo, bo droga rowerowa przecina główną drogę i rowerzysta ma obowiązek ustąpić autom. Jeżeli to droga poboczna i włączał się do głównej drogi (co z mapki jest mało prawdopodobne) to rower ma pierwszeństwo. Wiem, bo miałem jakie czas temu kolizję

Zaloguj się aby komentować

Zrobiło się ciepło, więc czas rozpocząć sezon na weekendowe wypady. W związku z tym, natchniony własnymi doświadczeniami na polskich drogach, postanowiłem napisać Poradnik Dobrego Kierowcy.


Polecam wszystkim zapoznanie się i stosowanie się do tych szeroko przyjętych reguł poruszania się po drogach pojazdami zmechanizowanymi.


Po pierwsze, primo, Dobry Kierowca przestrzega znaków ograniczenia prędkości.


Podstawowa zasada: znaki ograniczenia prędkości oznaczają minimalną dozwoloną prędkość, z jaką należy się poruszać.


Wielu kierowców zdaje się o tym nie wiedzieć, więc jeśli takowych na swojej drodze spotkacie, warto im o tej zasadzie przypomnieć. Najlepsze sposoby to zbliżenie się jak najbliżej samochodu spowalniającego ruch oraz intensywne używanie sygnałów dźwiękowych lub świetlnych.


Po drugie, primo, Dobry Kierowca sam potrafi ocenić idealną prędkość poruszania się po drodze.


Ustaliliśmy już, jaka jest minimalna prędkość poruszania się, ale skąd mamy wiedzieć z jaką prędkością w ogóle powinniśmy się poruszać? Zdrowy rozsądek podpowiada, im szybciej, tym lepiej, ale większość Dobrych Kierowców przyjmuje zasadę: 1,5-2x prędkość minimalna (wyznaczona znakami ograniczenia prędkości).


Niektórzy bardziej bojaźliwi twierdzą, że nie więcej niż 40-50 km/h ponad prędkość minimalną, ale w ten sposób na każde 100 km autostrady możesz stracić nawet 5 minut swojego bezcennego czasu!


Ponownie, wielu kierowców tej zasady nie zna i często tamują ruch, na przykład na lewym pasie autostrady, poruszając się zaledwie 140-160 km/h. Ich również warto upomnieć: można stosować takie same techniki jak opisane w pierwszym punkcie, ale dla najlepszego efektu, żeby wiedzieli że jadą zdecydowanie za wolno, po wyprzedzeniu ich, powinieneś zajechać im drogę i gwałtownie przyhamować. W ten sposób dasz im jasny znak "hej, kolego, jedziesz zbyt wolno!".


Jedynym wyjątkiem od tej reguły są drogi, na których występują najdrobniejsze nierówności lub (o zgrozo) fotoradary - wtedy właściwa prędkość poruszania się to połowa prędkości minimalnej (wyznaczonej znakami ograniczenia prędkości).


Po trzecie, primo, Dobry Kierowca jeździ dynamicznie.


Przy wjazdach na autostrady znajdują się dłuuugie pasy pozwalające włączyć się do ruchu. Niech cię jednak ich długość nie zmyli, bo ewidentnie są one takie długie tylko po to, aby dziadki i babcie mogły rozbujać swoje maluchy i polonezy na tyle, aby utrudniać ruch innym również na autostradach. Do głównego ruchu autostradowego należy włączać się najszybciej jak to tylko możliwe - inni uczestnicy ruchu muszą ci ustąpić, a ty na spokojnie będziesz mógł rozpędzić swój pojazd do właściwej prędkości, nie martwiąc się, czy za chwilę nie skończy ci się pas.


Dynamiczna jazda to jednak nie tylko autostrady i drogi ekspresowe. W mieście również należy jeździć dynamicznie. Staraj się wykorzystać każdą dostępną lukę i zmieniaj pas najczęściej jak to możliwe, zwłaszcza jeśli natężenie ruchu jest duże.


Wielu kierowców w mieście ma problemy z dynamicznym ruszaniem spod świateł. Możesz ich ominąć, korzystając np. z wolnego pasa do skrętu - dzięki temu wyprzedzisz ich zanim jeszcze światło zmieni się na zielone! Pamiętaj jednak, aby się nie rozpędzić za bardzo i nie przejechać od razu przez całe skrzyżowanie! Zaraz za linią zatrzymania możesz wrócić na swój pas ruchu, najlepiej zatrzymując się na pasach lub ścieżce rowerowej. Nie martw się, że nie będziesz widział świateł - za tobą stoją samochody, które widzą sygnalizację i na pewno ruszą, kiedy światło zmieni się na zielone. W międzyczasie możesz posprawdzać ważne rzeczy w telefonie. Jeśli się zagapisz - kierowca za tobą na pewno przypomni Ci, że czas ruszyć sygnałem dźwiękowym!


Po czwarte, primo, Dobry Kierowca wie gdzie jedzie.


Niektórzy kierowcy chyba mają sklerozę, demencję lub inne zaburzenia pamięci, bo często włączają kierunkowskazy na długo przed tym, zanim potrzebują skręcić. Jakby potrzebowali przypomnienia, gdzie jadą. Szkoda marnować prąd i żarówki - kierunkowskazy włączaj jak najpóźniej, a jeszcze lepiej - w ogóle. A jeśli szukasz miejsca parkingowego wzdłuż drogi, zdecydowanie nie używaj kierunkowskazu - przecież nie wiesz gdzie znajdziesz miejsce, o ile w ogóle.


Jako bonus, przy okazji zmiany kierunku jazdy, będziesz miał możliwość popatrzeć na idiotów próbujących włączyć się do ruchu lub wjechać na pas, który właśnie opuszczasz. Wielu z nich jest na tyle skretyniałych, że nie potrafią domyślić się, że będziesz wykonywał manewr i czekają jak te osły, zamiast jeździć dynamicznie.


Z drugiej strony: sam przecież nie jesteś osłem, więc nie czekaj jak kretyn, tylko włączaj się do ruchu, zmieniaj pas i kierunek jazdy wtedy, kiedy to dla ciebie dogodne. Inni uczestnicy ruchu się dostosują.


W przypadku jazdy po autostradzie lub drodze ekspresowej, nigdy, ale to przenigdy nie przeocz swojego zjazdu! Nie zwracaj uwagi na linie poziomie, a jeśli trzeba, nawróć i dojedź do swojego zjazdu pasem awaryjnym.


#samochody #polskiedrogi #ruchdrogowy #heheszki

@sebkek dziadki i babcie mogły rozbujać swoje maluchy i polonezy

Kiedy ostatnio widziałeś malucha lub poloneza w normalnym ruchu ulicznym?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oto ultra popularny wpis samochodziarza, który w celu uwolnienia własnej frustracji, posłużył się standardowym wpisem anegdotycznym. Dodatkowo zmanipulowanym celowo bądź nie, bo rowerzyści widoczni na zdjęciu to uczestnicy tzw. ustawki i nie tyle stoją na czerwonym, lecz stoją rozmawiają ze sobą, co łatwo rozpoznać po postawionych w poprzek rowerach, twarzach zwróconych w stronę jednej osoby, która pokazuje coś na palcach w ich stronę.


Takie oto "pożyteczne" edukowanie o przepisach ruchu drogowego na przykładzie jednej grupy uczestników, przez reprezentanta grupy, która w 2023 roku w Polsce odpowiadała za 81,5% wypadków, a także 81,1% zgonów i 84,4% rannych.

Nie przeszkadza jej to jednak widzieć winę we wszystkich innych: "pedalarzach", pieszych ze słuchawkami na uszach i nosach w telefonie, czy fotoradarach, OPP oraz systemie red light.


PS. 2025 rok i stosowanie określenia "pedalarze"? Jeszcze wstawki o jajogniotach zabrakło xD


#brd #ruchdrogowy #rower

65b32ebb-5d88-478d-94ee-e2f3deca6b21
beb02f07-839e-48d6-aeb1-99ce4b8a8299

odnoszę wrażenie że @Fishery trochę pomiksował tematy, bo z jednej strony chciał pocisnąć pedalarzom i jako całoroczny rowerzysta kompletnie go rozumiem - 80% ruchu rowerowego który napotykam w sezonie w mieście to są mentalnie piesi, przeświadczeni o tym że PoRD dotyczy tylko tych wrednych puszkarzy a ich trzeba po stopach całować że jadą rowerem bo się nie dokładają do korków, plus spandeksiarze generalnie - a z drugiej kultura drogowa za odrą to jednak trochę inny świat o czym wielokrotnie mogłem się przekonać. jednak zatrzymywanie sie o 3 w nocy w środku pola na stopie (i rozumiem że to przykład) to srogie niedojebanie mózgowe i jest domeną najgorszych kierowców, czy to samochodziarzy czy rowerzystów - tych którzy przy prowadzeniu pojazdu potrafią się skupić conajwyżej na oddychaniu i obserwacji tego co jest 5 metrów przed maską (ew. pisaniu smsa), resztę ktoś musi im pokazać znakiem, bo samodzielne myślenie i analiza sytuacji dookoła pojazdu przekracza możliwości znalezienia prawka w paczce czipsów. a jeszcze czytanie jakiś przepisów, do tego ze zrozumieniem - panie, ja kończyłem podstawówkę a nie polonistykę...

Sorry ale pedalarze to pedalarze, mam trasy gdzie ładne prędkości można złapać na ścieżce rowerowej a wpierdalają się na drogę i jeszcze muszą zwolnić.

Zwykła droga, nie jadę przy krawędzi ale też nie środkiem swojego pasa jak pedalarze mają w zwyczaj, albo jeden koło drugiego, pogratulować debilizmu.

Gdybym utrudniał innym ruch bo jestem tak "za⁎⁎⁎⁎sty" to byłym nieszczęsnym pedalarzem.


Czujesz się obrażony? Sry ale w samochodzie, na rowerze czy hulajnodze jest trochę zjebów i to ich się dotyczą przytyki a że z ich powodu grupa obrywa? Tak to jest w życiu.

Zaloguj się aby komentować

@A_a z suwakiem to już dawno nie doświadczyłem problemów, raczej wszyscy przestrzegają. Ale za to niemiłosiernie mnie irytuje, jak jest korek na pasie do skrętu w prawo, a ktoś sobie jedzie pasem do jazdy na wprost, po czym się zatrzymuje, wrzuca kierunek i chcę skręcić w prawo. Takiego to nigdy nie wpuszczę, choćbym miał auto zarysować.

Zaloguj się aby komentować

Baaardzo fajne wykresy, tylko czy ktoś jest w stanie przypisać co przyczyniło się do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych? Czy były to:


  • polepszenie jakości dróg i budowa nowych dróg

  • zwiększanie świadomości kierowców w zakresie bezpieczeństwa

  • bezpieczniejsze samochody

  • wszystkie powyższe czynniki?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Scyklu: narzekania miastowego i problemy pierwszego świata.


Na obrazku widzimy wyjazd z parkingu w centrum handlowym.


  • Na wjeździe bierzesz bilet, przed wyjazdem opłacasz bilet w parkomacie. Klasyk.

  • Wielkimi jak wół literami jest to napisane we wielu miejscach.

  • Wyjazd ma dwa szlabany - dla przepustowości, ale i również redundancji

  • Pod prawym szlabanem widzimy pana przyjezdnego, który utknął, bo do maszyny na bilety parkingowe włożył kartę płatniczą. Zablokował szlaban i musiał wezwać obsługę.

  • Nauczony doświadczeniem ustawiłem się od razu do lewego szlabanu

  • Dzban przede mną podjechał i okazało się, że nie opłacił biletu. Więc co zrobił? Wbił awaryjne i poszedł szukać parkomatu.

  • Ja i kilkanaście innych samochodów czekamy z wyjazdem, bo barany czytać nie potrafią i zablokowali oba wyjazdy na raz. Noszjprdl.


#zalesie #parking #trojmiasto #ruchdrogowy

04f31661-8062-4a8e-9404-586586e14d5c

@cododiaska Co powiesz na włożenie biletu w otwór NAD szczeliną do tego służącą szerokości tejże szczeliny? I niemożność wyjęcia kwita? To ja xD

@cododiaska Jedna trzecia Polaków uważa, że ludzie polowali na dinozaury, a Ty oczekujesz że będą opłacać bilet w parkomacie. No proszę Cię.

Swoją drogą Polacy w tym teście wychodzą na jeden z głupszych narodów Europy, bo to było tylko jedno z "podchwytliwych" pytań:

d584c788-fe94-4355-a07e-0aaae85765fe

Zaloguj się aby komentować

Potrąciłbym dzisiaj dziecko. I nie uważam, żeby to była moja wina, ani dziecka. Otóż na środku 200 metrowej ulicy, w miejscu gdzie nie ma żadnego przejścia dla pieszych, ani nic, koleś stwierdził, że musi przejść. Problem polega na tym, że po pierwsze zrobił to w miejscu, gdzie nie ma przejścia dla pieszych, po drugie wyszedł prosto zza zaparkowanego ducato, a po trzecie, to przed sobą pchał wózek... gdybym jechał szybciej, droga była oblodzona albo nawet na chwile stracił koncentracje, bo przecież prosta droga, do skrzyżowania mam 100m, to pewnie bym w ten wózek uderzył... koleś w ogole nie poruszony tym, że zahamowałem ledwo przed wózkiem - ani nie przeprosił, ani nie darł ryja, jak część debili by w takiej sytuacji zrobiła, tylko poszedł sobie dalej... ludzie to debile i jeszcze się rozmnażają... zamieszczam rysunek poglądowy, ja byłem niebieskim ^^


#ruchdrogowy #prawojazdy #ludzietodebile

486f4f00-480d-4871-96d4-36a4d7521dc5

@Loginus07 Masz kamerkę? Bo gdyby do czegoś doszło musiałbyś udowadniać, że nie jesteś wielbłądem, a za potrącenie dziecka (nawet jeśli do wypadku doprowadził ojciec) byłbyś domyślnie do zlinczowania.

Kiedyś miałem trochę podobną sytuację. Ulica dwukierunkowa, na lewym pasie auta stoją i jest przejście dla pieszych.

Nad samochodami normalnie widziałem ludzi na chodniku w tym parkę na hulajnogach zbliżą się do przejścia. Mieli spokojnie parę sekund do przejścia więc bez sensu było się zatrzymywać. Coś mnie natknęło by mimo wszystko odsunąć się od środka jezdni i trzymać się prawej krawędzi (jechałem motocyklem). Gdy mijałem przejście nagle za osobówki wyjechało małe dziecko na hulajnodze (max. 6lat). Miałbym przesrane... Nie mam pojęcia czy (zakładam rodzice) byli w ogóle świadomi co się wydarzyło

Zaloguj się aby komentować

Nic mnie nie wkurza tak, na drogach szybkiego ruchu, jak ktoś wyprzedzający mnie mnie z minimalnie większą prędkością. Jak już zajmujesz lewy pas to dodaj na chwilę gazu, a nie jedziesz na tempomacie 2km/h więcej niż ja. Potem kończy się to tak, że przede mną pojawia się wolniejsze auto i muszę hamować bo lewy pas jest od minuty zajęty przez jednego nieogarniacza.


#motoryzacja #ruchdrogowy #polskiedrogi

f6631230-3832-4f46-8926-358dd8bea4aa

@Pieszczoszek a mnie nic tak nie wkurza jak to, kiedy ktoś się przypierdala, że jadę przepisowo. Jaśnie Pan obrażony, że musi odrobinę zwolnić? Można było wcześniej zacząć wyprzedzać.

Zaloguj się aby komentować

Ja się nie dziwię że było tyle potrąceń. Ile to razy widziałem takie sytuacje gdzie dwie stare baby gadały na chodniku przy przejściu bez zamiaru jego przekroczenia i kierowcy nie wiedzieli czy stanąć, czy może po prostu przejechać.


Stare baby są mega nieprzewidywalne bo staniesz na pasach żeby je przepuścić, ale jest bardzo prawdopodobne że baba nie będzie chciała przejść. Ty ruszasz, a ona ni stąd ni zowąd jednak nagle wchodzi na ulicę i ją przejeżdżasz jak Hajto.

Zaloguj się aby komentować