#chwalesie #pytanie #rodzicielstwo
Ostatnio chwaliłem się, że czekamy na drugie dziecko z żoną
#chwalesie #pytanie #rodzicielstwo
Ostatnio chwaliłem się, że czekamy na drugie dziecko z żoną
Zaloguj się aby komentować
Kurde, najmłodszy za 5 dni kończy 2 lata, a tu dzisiaj poszedł na stół z ostrym zapaleniem obu uszu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mamy szczęście, najstarszy jak miał pół roku, to święta spędził w szpitalu, rok temu trzylatka na 10 dni przed miała zapalenie płuca, na szczęście leczone w domu. Oby teraz rzeczywiście był tylko tydzień w szpitalu, to będą rodzinne święta.
Dobrze chociaż, że mogę zdalnie pracować, to starszyznę ogarnę.
#rodzicielstwo #zalesie #dzieci
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj w szkole był Kiermasz Świąteczny.
Masa ludzi, masa frajdy, okazja do pogadania z rodzicami i dzieciakami.
Przy okazji fajnie było patrzeć jak dzieciaki (które pamiętasz jak w pieluchach latały) uczą się asertywności, uczą się targować (doceniać wartość własnej pracy), reklamować, promować, rozmieniać, wydawać... Twarde Mazowieckie Żydki z nich będą, jest nadzieja w narodzie, nie zginiemy. #polskastrong
Z drugiej strony, kilka godzin wcześniej zmarła kolejna bliska osoba.
Dawno nie byłem tak rozdarty miedzy radością a dobitką.
Sorry za wysryw. Bleargh.
#warszawa #gownowpis #handel #rodzicielstwo #dzieci #mementomori


Zaloguj się aby komentować
-tata, a zrobisz mi miecz z Minecrafta?
Aż mi się wszystkie numery Małego Modelarza z mojej młodości przypomniały ( ͡° ͜ʖ ͡°) Byłem pewien, że wytnę i skleję w jakąś godzinę, a skończyłem dopiero przed chwilą - zaczynając po 19. #heheszki #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
40 556,93 + 21,37 = 40 578,3
Z okazji narodzin syna (piona #rodzicielstwo) pępkowa połówka / papaton
#sztafeta

Zaloguj się aby komentować
No i d⁎⁎a zbita... Młody był twardy i nie chorował od pół roku to teraz prócz ospy ma anginę XD Co najlepsze moja córunia lvl3 okaz zdrowia chodzi dalej do przedszkola
#rodzicielstwo #choroby
To powiem wam ciekawostkę - nie da się drugi raz zachorować na ospę. Zamiast na ospę, przy drugiej ekspozycji na wirusa, chorujemy na półpasiec, który jest turbo-przejebany bo wirus go (i ospę) wywolujacy odkłada się wzdłuż nerwów, głównie w obrębie głowy i twarzy.
Dwa lata temu czułem że coś mnie bierze i uznałem, że pójdę na saunę się wypocić. Po saunie przez chwilę było ok, ale następnego dnia juz wiedziałem, że będę chory. Potem na twarzy wyszły mi krosty, które bolały tak, że nie mogłem spać. Jeszcze pół roku po chorobie czułem ból dotykając blizn. Bo ta choroba zostawia blizny, czasem bardzo głębokie. Także powodzenia!
Jak młody Ci nie sprzeda, to się zaszczep. Co Ci szkodzi? Jeszcze zarazisz się od losowego bachora, w końcu przenosi się kropelkowo.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bombelek rzuca smoczki. Sam z siebie. Czasami jeszcze z jakimś podróżuje po domu, trzymając go w rączce, ale jak się zapomni i próbuje nim się sam przytkać to od razu wyciąga z buzi. To już chyba nie to.
Kiedyś to byli czasy i smoczki, teraz już nie ma xD
Przemijanie i starość dopada w każdym wieku
#dzieci #rodzicielstwo #przemyslenia
@moll to zazdro. My próbujemy zabierać i trzymać po za zasięgiem, potrafi ładnie cały dzień wytrzymać, ale przychodzi moment gdzie się nie da. Zaczyna się wielkie szukanie,marudzenie i prawie płacz
Zaloguj się aby komentować
Jest 4:20. Nie śpię od 3:30, bo jedno z dzieci postanowiło ochoczo pozbyć się treści żołądka tą samą strona, którą ową treść przyjmowalo. Wszystko było do wymiany.
Pytanie: jak zasnę teraz, to wstanę o 6? Zobaczymy xD
#pytanie #rodzicielstwo #nocnazmiana
Zaloguj się aby komentować
Siedzę.sobie tak teraz po ciemku. Obok powoli zasypiają moje potomkiem. Żona coś tam się krząta po domu a mnie dopadają kolejny wieczór feelsy...
Już kolejny rok z rzędu sezon jesienno-zimowy nie smakuje tak jak kiedyś. A te kiedyś nie było przecież wcale tak dawno. Pamiętam początki lat nastych. Abstrsvhujac, że człowiek był jeszcze na studiach ale przyszłość malowała się w tych jasnych barwach. Sytuacja polityczny była ch⁎⁎⁎wa ale stabilna. Na świecie też względny spokój. Kończąc studia myślałem od razu o kupnie mieszkania bo niewiele trzeba było żeby dostać kredyt. Gospodarka zaczynała się rozkręcać dając fajne perspektywy. Jednak potem pisdzielcy skutecznie dojechali sobie na jej pędzie pierwszą kadencję a drugą zaczęli już skutecznie wyhamowywać. Następna stacja pandemia z której rycia bani ledwo co wyszliśmy a tu wojna u sąsiada i znowu niepokój o jutro... I właśnie ten pieprzony niepokój od kilka lat odbiera mi smak wszystkiego. Wieczorami człowiek tylko siada i rozkminia już nie o sobie ale o przyszłości tych bąbli które zasypiają obok. Co ich czeka w tym po⁎⁎⁎⁎nym aktualnie świecie? Jeszcze 10lat temu świat był całkiem fajnym miejscem (wiem może to.moaj perspektywa wtedy, ze względu na wiek). Jarałem się, że będę mógł pokazać go moim dzieciom. A teraz? Co im pokazać? Tą jedną wielką chujnie która.nas otacza?
I tutaj mam pytania do bardziej doświadczonych stażem Tomków. Czy też mieliście takie rozkminy an tym etapie życia? Jak sobie z tym poradziliście i jak na to patrzycie z perspektywy czasu?
Sorry za słowotok ale jakoś potrzebowałem to wyrzucić z siebie. Zapraszam do dyskusji o wszystkim i o niczym.ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#dyskusja #rodzicielstwo #gownowpis #anonimowehejtowyznania #ojcostwo #wojna #jesiennahandra #zaduma #rozkminy #kiedystobylo
Ta jedna wielka ch⁎⁎⁎ia która nas otacza - nie wiem do czego porownujesz że ci to wychodzi.
Ekonomia - to że wzrost zmalał lub może mamy lekka recesję nie zmienia faktu że stopień bezrobocia mamy najniższy w historii i płace na poziomie pierwszego świata. A wyższe płace nie będą tylko pozytywnym zjawiskiem bo im większe zarobki tym droższe usługi i większa akumulacja kapitału. I to też jeden z powodów cen mieszkań, ludzie po prostu mają za dużo oszczędności i nie wiedzą jak nimi zarządzać więc lokują w mieszkania.
Nawet jeśli poziom zarobków się nie zwiększy i zostanie utrzymany to nie ma w tym nic złego, daleko nam od biedy czy nawet niedostatku, jesteśmy w topce zarobków na świecie. Po prostu zamiast brać realna obecną sytuację to brakuje wam wzrostów i perspektywy wzrostów.
Polityka - obawiacie się wojny teraz, kiedy Rosja się mocno wykrwawia przepalając to co wyprodukowało ZSRR a im dłużej się wykrwawia tym trudniej będzie jej prowadzić kolejne konflikty a przecież były gorsze momenty dla nas również w najnowszej historii - gdy Ukraina była prorosyjska, a Rosją miała sprzęt i ludzi których obecnie straciła w konflikcie, wtedy nie było powszechnej paniki w obawie o wojne.
Zbytnio analizujesz i to nie koniecznie poprawnie i do tego jesteś zalewany zbyt duża ilością informacji. Kiedyś pewnie żyłeś nie analizując tego, patrzyłeś na bieżące własne problemy związane ze studiami, własnym mieszkaniem i nie analizowałes tego co się dzieje wokoł. Teraz tych problemów nie masz, więc szukasz innych, pewnie gdyby pojawily się znów jakieś bliskie ci problemy typu choroba to właśnie nimi byś się przejmował a nie geopolityką.
Wydaje mi się że człowiek jest maszyną do rozwiązywania problemów, a gdy ich nie ma, to albo próbuje je znaleźć albo popada w marazm.
Don't worry about the future
Or worry, but know that worrying Is as effective as trying to solve an algebra equation by chewing Bubble gum
Za mało witaminy D3.
Lokalnie jest tak źle, że regularnie widzę posty ludzi z Europy zachodniej rozważających przeprowadzkę do PL. Ok, w 2019 było lepiej, ale nie marudź.
Globalnie po pandemii, mimo niepokojów politycznych, jest po staremu i ta "wielka ch⁎⁎⁎ia" to twoje odrealnienie.
Zaloguj się aby komentować
Ospa u młodego i c⁎⁎j bombki strzelił moje tygodniowe plany
#rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
Co robić kiedy dziecko woła pomocy:
Proste. "A poniocy, przychodzi dzień!"
#muzyka #rodzicielstwo #budkasuflera #dzieci

Zaloguj się aby komentować
wiecie po czym poznać, że jutro poniedziałek
i genów nie oszukasz?
#gownowpis #rodzicielstwo
tzrepanie plecaka to ciekawe zajęcie

Zaloguj się aby komentować
Kiedyś zrobiłem wpis o tym, że mam szczęście, że moje dziecko próbuje różnych rzeczy i karmienie go to czysta przyjemność. Tu kolejna odsłona i jego nowa ulubiona przekąska: szproty w oleju.
#dzieci #rodzicielstwo #niktniepytal

Zaloguj się aby komentować
Pijcie ze mną kompot!
właśnie się dowiedziałem, że żona w ciąży !
to będzie już drugie dziecko, a wszystko przed 30-stką
cieszę się mega !
#dzieci #rodzicielstwo #chwalesie
@DzialaczWiejski czyli było
- tentego
- dupcone
- wiercone
- dziergane
- dziurkane
- ru⁎⁎⁎ne
- dmuchane
- bzykane
- pukane
- orane
- sekszone
- lizane
- dymane
- grzmocone
- ciupciane
Gratulacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chyba źe z invitro, to tylko dziecka wtedy gratuluje.
Zaloguj się aby komentować
#dzieci #rodzicielstwo #kiciochpyta
Gdzie się teraz szuka opiekunek dla dzieci? Sprawdziłem niania.pl i babysits.pl, ale życzą sobie 89zł za korzystanie z serwisu albo skanu dowodu osobistego xD

Zaloguj się aby komentować
Było bajkowo (∩^o^)⊃━☆
#tatacontent #koncert #disney #rodzicielstwo


Zaloguj się aby komentować
@cebulaZrosolu zainteresował się możliwością wyskoczenia dzieci przez okno. Generalnie martwiłem się tym odkąd tylko zaczęły samodzielnie wspinać się na parapet.
Przerabiałem klamki z guzikiem, niestety karzełki szybko rozpracowały system a ostatecznie odpowiednia siła, tj uwieszenie się na niej, pozwala przełamać blokadę. Minus jest też taki, że zmotywowany gremlin może zamknąć cię na balkonie.
Klamki z kluczykiem odpadły w przedbiegach. Zbyt duże prawdopodobieństwo kradzieży lub zgubienia kluczyka.
Ostateczne rozwiązanie kwestii dziecięcej wygląda tak:
Balkon w siatce ochronnej dla kotów, mocna gruba i pleciona kratka 4*4cm. Kołki zawiercone u góry (Fischer duopower 8mm), haczyki i linka stalowa w oplocie. Z plusów to latające szczury też nie siadają. Z minusów to była cena bo za cały balkon około 14 m długi wyszło coś koło 350 zł tak ze dwa lata temu.
W oknach dałem blokady jak na zdjęciu i robią robotę bo bez kluczyka nie da się otworzyć całego okna ale nie blokuje możliwości uchylenia,z której głównie korzystamy. Cena gdzieś 25 zł za sztukę.
#dzieci #tatacontent #bezpieczenstwo #rodzicielstwo

@AdelbertVonBimberstein mam nadzieję, że w moim przypadku okna z odwrotnymi okuciami i klamki na guzik załatwią sprawę.
Mieszkaliśmy na 4 piętrze, rodzice mi opowiadali jak za gówniaka pomogłam młodszemu bratu wejść na parapet przy otwartym oknie, mama prawie zawału dostała jak niespodziewanie weszła do pokoju
Zaloguj się aby komentować
Czytam sobie w kuchni książkę Archona, sentymentalna podróż do dzieciństwa lat 90. Co jakiś czas dobiegają mnie z pokoju obok krzyki, wrzaski, płacz i rzucanie ciężkimi przedmiotami.
Zamknąłem tam trzy gremliny z przykazaniem, że dopóki nie posprzątają pokoju- choćby nie wiem, co się działo- nie wychodzą.
"Tata ratunkuuu." Nie reaguję.
Zobaczymy, kto dłużej wytrzyma i ile podbitych oczu, nabitych guzów i ugryzień przetrwają.
#dzieci #rodzicielstwo #ordnung

@AdelbertVonBimberstein przed chwilą u mnie było darcie się na kanapie, bo oglądają film i jedna drugiej wsadziła gołą stopę do miski z popcornem
Mam tylko przebitki jak pykalem na pegasusie z kuzynami albo na amidze. Chciałbym pamiętać więcej z tamtych dni.
Szczerze jakbym przeszukał album u rodziców to mam dokładnie takie samo zdjęcie tylko że z bratem. Na ekranie byłoby age od empire, nawet biurko się zgadza :D
Aż mi się łezka w oku zakręciła.
Zaloguj się aby komentować
Do zabawy na śniegu dzieciom nie zawsze potrzebny jest śnieg ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rodzicielstwo #dzieci #dzieciaczki #heheszki

Zaloguj się aby komentować