#polityka redaktor-komentator odleciał w swoich lewackich fantazjach niczym balon meteorologiczny.
#rakcontent #bekazlewactwa
Aby walczyć z antyukraińską falą, trzeba polskim tożsamościowcom rzucić inną przynętę i jak najbardziej cynicznie – bo właśnie tak rzezi wołyńskiej używa prawica – wykorzystać antybolszewizm.
@skorpion Zgadzam się, odklejka. Z dwóch powodów:
1. Temat Katynia jest znany od dawna i w politycznym mainstreamie jest konsensus, że Rosję trzeba za to jednoznacznie potępiać. A już abstraując od Katynia, Rosja tu i teraz ma ambicje imperialne i Polska to dla niej zbuntowana prowincja. W mainstreamie raczej nie ma takiego, co powie inaczej. Nie da się na tym zbudować narracji, która da motłochowi poczucie wyjątkowości i posiadania racji, bycia tym oświeconym.
2. Sprzeciw wobec Rosji wymaga realnych kosztów: wydatki na obronność, pomoc Ukrainie, ryzyko eskalacji. Sprzeciw wobec Ukrainy nie kosztuje nic, wyzywasz bogu ducha winne dziecko od kurew i idziesz do domu zadowolony ze spełnienia patriotycznego obowiązku i chociaż przez chwilę masz odczucie, że twoje życie może nie jest tak złe, jak jeszcze do niedawna ci się wydawało.
Czasami się zastanawiamy, gdzie jest dno clickbaitu i czy da się ciągle pobijać kolejne rekordy.
Okazuje się, że tak.
Tytuł może sugerować, że za oddanie dziecka do okna życia grozi jakaś kara oraz poszukiwanie przez policję.
Tytuł ten jest skrajnie nieodpowiedzialny i niebezpieczny, ponieważ podważa całe zaufanie społeczeństwa do sensu istnienia i motywów działania okna życia.
Okno Życia działa po to, aby matka dziecka mogła bez konsekwencji prawnych oddać swoje dziecko w dobre ręce. BEZ KONSEKWENCJI KARNYCH
Wbrew manipulującemu nagłówkowi i po wklikaniu się w artykuł, dowiemy się, że:
- Matce nie grozi żadna kara za oddanie dziecka do okna życia
- Policja nie poszukiwała matki w celu oskarżenia lub egzekwowania kary
- Policja poszukiwała matki w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności prawnych przed sądem rodzinnym, które m.in . umożliwiają adopcję dziecka. Nie dzieje się to zawsze, ale jeśli uda się zweryfikować tożsamość matki, znacznie ułatwia to proces adopcji, dla dobra dziecka.
A teraz pomyślcie ile osób zmanipulowych tym nagłówkiem mogło pomyśleć, że za oddanie dziecka do okna życia grozi kara i ściganie przez policję. Ile teraz takich matek w ciężkim kryzysie może podjąć brutalną decyzję, że zamiast się narażać (bo przecież pisali "że policja i kara i w ogóle"), wolą pozbyć się dziecka w mniej humanitarny sposób? To tylko nasza spekulacja, ale włos aż jeży się na głowie.
Zapamiętajcie: ZA ODDANIE DZIECKA DO OKNA ŻYCIE NIE GROŻĄ W POLSCE ŻADNE KONSEKWENCJE KARNE a Policja może próbować podjąć się weryfikacji osoby oddającej dziecko jedynie w celu przeprowadzenia czynności prawnych w kierunku umożliwienia szybszej adopcji dziecka.
Poprawny tytuł mógłby brzmieć: "Półtoraroczne dziecko w oknie życia w Goleniowie. Ustalenie tożsamości matki ułatwia procedurę adopcyjną."
z FB"Post Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać"
Chcecie dostac raka instant? Polecam
Szwaby niby takie dobre w piłkę kopaną, a w sprawie SAFE sami się zakiwali. Plan na najbliższe 2 lata.
1. Wciskają nam SAFE na siłę i finansujemy z tego drobny przemysł zbrojeniowy, żeby nie upadł
2. 2027 - wygrana prawicy i uruchamiamy duże projekty zbrojeniowe z użyciem zysków z polskiego złota
3. UE nie zablokuje nam KPO bo mamy na nią lewar w postaci środków z SAFE na kontach. Jeżeli nas szachują wstrzymaniem KPO, my ich szachujemy nie spłacaniem SAFE
4. Żądamy od Niemców ustalenia harmonogramu spłacania reparacji. Niemcy odmawiają, więc my odmawiamy spłacania SAFE. UE wstrzymuje nam KPO
5. Rozwój armii finansujemy z zysków ze złota, zatrzymane u nas środki z SAFE przerzucamy na finansowanie projektów gospodarczych, które dotychczas były finansowane z KPO. Skoro Szwaby nie chcą płacić nam reparacji, uznajemy, że zatrzymane przez nas środki z SAFE to potrącenie pierwszych zaliczek na poczet reparacji.
Tym sposobem finansujemy zbrojenia z własnych środków, nie zadłużmy kraju, SAFE finansuje nam gospodarkę po wstrzymaniu KPO, KPO już nam nie potrzebne bo SAFE finansuje projekty gospodarcze i mamy uzyskane część reparacji od Szwabów bo nie spłacamy SAFE.
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, ni dzieci nam germanił.
Jak mówił Piłsudski: "Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”.
za każdym razem gdy próbuję sobie wyobrazić autorkę tych słów to materializuje się blokowiskowe karyńsko z czesterfieldem w jednej kurzej łapie i desperadosikiem w drugiej
A tu pojawia się komentarz na fb- bardziej rakowy niż oddech pewnego łysego osobnika.
26 letni Kierowca nie żyje !!!
UWAGA – to się wielu osobom nie spodoba:
Kierowca BMW spowodował stłuczkę, uciekł, a potem… zgłosił się do szpitala i zmarł.
I teraz pytanie, którego nikt głośno nie mówi:
Czy my naprawdę chcemy takiego „prawa”, które doprowadza ludzi do paniki większej niż sama kolizja?
W Polsce kierowca, który popełni błąd, często bardziej boi się konsekwencji niż ratowania własnego życia.
I to jest efekt chorej polityki – zamiast edukacji i bezpieczeństwa mamy system straszenia, mandatów i punktów, który powoduje, że ludzie uciekają, ukrywają się, kombinują… a czasem kończy się to tragicznie.
Młody chłopak zrobił głupotę – to fakt.
Ale czy naprawdę doprowadziłaby go do śmierci, gdyby nie atmosfera terroru wokół kierowców?
To już każdy musi sobie odpowiedzieć sam.
Nie wiem jakim cudem wyświetlają mi się takie treści, ale obok od razu pojawiają mi się telefony do szpitali onkologicznych.
No nie wytrzymie! Ja wiem, że YouTube już od dawna szoruje po dnie, ale no prośba... Widzę na broniowej części YouTUbe'a, zarówno naszego jak i zagranicznego, wysyp jakichś materiałów typu: "Czy da się strzelić z broni bez magazynka", albo inne materiały podobnej wartości. Ani to niczego nie tłumaczy, ani niczego nie pokazuje, a po komentarzach widać, że część - domyślam sie, że młodszych odbiorców - chciałaby się dowiedzieć w zasadzie dlaczego tak się dzieje... Albo wynurzenia Starych Chujów o wyższości Zasadniczej Służby Wojskowej nad, nie wiem, studiami czy coś xD
Raz na jakiś czas odwiedzam Onet (tak żeby pobudzić ośrodek żenady) i raczej nigdy nie jestem zawiedziony. Tym razem trafiłem na historię Katarzyny która nie przepada za teściową.
@jajkosadzone Ja jestem światopoglądowo lewakiem i: nie mam telewizji, nie jem robali, płacę podatki takie same jak wszyscy, nie chodzę kolorowo ubrany, nie dłubię w nosie. Gdzie tu jakiś prztyczek?
@MostlyRenegade @Opornik @Konto_serwisowe @Fulleks @lagun tak taki jest zamysl tagu - wyszukuje najdziwniejsze fejury, manipulacje, kłamstwa, i inne rakowe rzeczy na TT.
@jajkosadzone Jestem boomerem i że smutkiem zauważam że dzięki zimom takim jak ostatnimi czasy ludzie tracą umiejętność jazdy w warunkach zimowych. Pół centymetra śniegu i szybkość w mieście spada do 15km/h. 2 centymetry na autostradzie i co chwila ktoś na barierkach.
@Big__lebowski Onet jest pełny sprzeczności, z jednej strony sporo takich gównoartykułów z drugiej np. bardzo dobry podcast raport międzynarodowy. I pewnie jeszcze jakiś sensowny by się znalazł (chyba Stankiewicz coś ma).
Co tu porównywać jak jest tysiąc pięćset wariantów pracy w biurze i tyle samo pracy fizycznej.
Hmm, porównac mnie:
w biurze jak pracowalem na spedycji i mialem do wyslania dwie ciezarowki o 13 a reszte dnia czytalem ksiazki, ze mną;
jak ładowałem tira w dpd 10h dziennie z 30-60min wlasciwej przerwy, a z tasmociagu lecialy non stop paczki - hala w ktorej schudlem 10kg chyba w 7tyg
A może porównam siebie jak pracowałem w biurze u klienta w korpo - 360 pracownikow i musialem robic payroll, grafiki i treningi i bywalo ze po prostu padalem w pustym pokoju ze zmeczenia zeby wstac rano i pojechac do domu, ze mną;
jak pracowalem na wozku widlowym za podwojna stawke na hali gdzie nic sie nie dzialo i caly dzien sie scigalem z kolega, sluchalem audiobookow i pilem kawke?
Jak słyszę takie teksty, że "trujom nas" albo "nie ma zdrowego jedzenia w sklepach", McDonalds "to nie jedzenie, z resztą to gówno mnie nie smakuje!!!!oneoneone" i nieśmiertelne "mięso z dyskontu to syf, śmierdzi, z trupów robią, ołowiu dolewają" to mi się już słabo robi.