Była dziennikarka telewizyjna i niezależny polityk Jekaterina Duncowa 3 dni temu ogłosiła że będzie kandydować do wiosennych wyborów w Rosji i walczyć o fotel prezydenta federacji Rosyjskiej.
Jednak wczoraj "kremlowska" komisja wyborcza jednomyślnie odrzuciła jej kandydaturę powołując się na rzekome 100 „błędów” w formularzu.
Wątpię. Polsatnews ma eksperta na kazdą okazję, a włąściwie to grono ekspertów którzy ze 100% pewnością będą głosili sprzeczne tezy. Są dalecy od bycia wiarygodnymi.
Przypuśćmy, że Putin dead i co dalej. Wrzucają takiego tzw. Nawalnego na prezydenta, Rosja, jest już cacy, zachodowi pasuje i wszyscy zaczynają robić znowu interesy z Rosją, a za 15 lat powtórka z rozrywki. Opcja druga Putin żyje długo i szczęśliwie i jeszcze przez długie lata ściąga Rosję coraz niżej i niżej. To nie moja opinia, można sobie znaleźć kilka analiz geopolitycznych na ten temat jaka opcja jest lepsza dla Polski.
@LordWader możliwe że sobowtórami dojadą do momentu który będzie dobry na zmianę na górze i będzie ją można przeprowadzić w sposób pozytywny. Takie moje szachy 5d.
Trump: pochwała Putina oznacza, że „to, co mówię, jest słuszne”
"Były prezydent Trump w nowym wywiadzie z zadowoleniem przyjął niedawne komentarze prezydenta Rosji Władimira Putina potwierdzające zobowiązanie Trumpa do zakończenia wojny na Ukrainie w ciągu 24 godzin, jeśli zostanie on ponownie wybrany.
Moderatorka „Poznaj prasę” Kristen Welker zacytowała niedawne komentarze Putina, w których rosyjski przywódca powiedział, że Trump „mówi, że w ciągu kilku dni rozwiąże wszystkie palące problemy, w tym kryzys ukraiński. Nie możemy powstrzymać się od radości z tego powodu.”
„Podoba mi się, że to powiedział, bo to oznacza, że to, co mówię, jest słuszne” – powiedział Trump zapytany o komentarze w opublikowanym w piątek wywiadzie. „Zaprowadziłbym go do pokoju, wprowadziłbym [prezydenta Ukrainy] Zełenskiego do pokoju i wypracowałbym porozumienie”."
Zbyt dobre sygnały to dla Ukrainy nie są. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w 24h sprzedał Ukrainę Putinowi i odbębnił sukces.
@Javax przy całej niechęci so Trumpa twierdzę, że to pierdolenie na wewnętrzne potrzeby. Rozumienie interesu strategicznego USA jest podobne u demokratów i republikanów. Kierunek polityki zagranicznej też jest zbliżony, różnią ich tylko metody i akcenty. Mimo wcześniejszej krytyki wyjścia z Afganistanu, po wygranej Bidena decyzje się nie zmieniły. Kierunek chiński też się nie zmienił, mimo łagodniejszej retoryki sankcje za Bidena okazały się nawet mocniejsze niż te Trumpa. Ja bym prędzej podejrzewał, że Orangutan zaangażuje tam amerykańskie lotnictwo a ewentualne "rozmowy" pokazać by miały, że jednak z Putinem nie da się dogadać i trzeba kończyć tę wojnę na twardo.
@Rebe-Szewach oczywiście wbrew pierdoleniu wyśmiewających rosję to jest jedynie dodatkowy podarunek, coś bardziej symbolicznego od jednostki czy jak kiedyś ten olej i czipsy od władz lokalnych. Poza tym rodziny od państwa dostają dość dobre jak na rosję rekompensaty pieniężne i podobno nawet są wypłacane bez większych problemów.
@Rebe-Szewach w sumie to jest śmieszne ale bardziej smutne i niepokojące. Bo jeśli taki worek kartoszków przechodzi w ramach podarunku to pokazuje tylko jaka tam faktycznie na głubince panuje bieda. To społeczeństwo poza życiem nie ma zbyt wiele do stracenia i dlatego są tacy groźni.
Komentarz swój kierowałem bardziej do tej masy kretynów wyżej, która naprawdę uważa, że worek kartofli to wszystko co rodziny poległych otrzymują.