Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W pierwszym momencie myślałem, że to moje zdjęcie xD
#heheszki #psy #bekazgrubasow

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#psy #pokazpsa Psie łóżeczko
P.S. Zośka żyje, tylko tak wyglada 😉

Zaloguj się aby komentować

Kolejne schronisko dla zwierząt na Mazowszu zostało zamknięte. Decyzję o likwidacji placówki w Wągrodnie podjął właściciel. Losy przebywających tam zwierząt monitoruje powiatowy lekarz weterynarii z Piaseczna. Kolejne schronisko dla zwierząt na Mazowszu - w Wągrodnie (pow. piaseczyński) - zostało...
Kula węchowa fajna, ale jakbyś mógł jednak nie iść do pracy, to byłoby najlepiej
#bojowonastawionaowczarkaaustralijska #psy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spanko i drapanko.
#psy #gownowpis #tagowanietomojapasja

Zaloguj się aby komentować
Karma sucha czy mokra? Żadne z tych.
Najlepsze jest opakowanie po jogurcie z wrzuconym twarogiem i bananem.
#bojowonastawionaowczarkaaustralijska #psy

Zaloguj się aby komentować
4 074,10 + 7,24 = 4 081,34
#psy
#sztafeta
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Trzydzieści psów odebranych z owianego złą sławą schroniska "Happy Dog" w Sobolewie trafiło do miejsca, które według ustaleń inspekcji weterynarii, oferowało jeszcze gorsze warunki. Kontrola ujawniła skrajne zaniedbania i dowody na niehumanitarne traktowanie zwierząt w azylu w Kuflewie....
#zwierzaczki #psy #zdrowie Koleżanki i koledzy dziś znowu będę pisac żeby namowic was do bacznego obserwowania swoich zwierzaków i reagowania gdy coś w ich zachowaniu odbiega od normy. Ci co znają moje wpisy wiedzą, że niedawno stracilismy ukochanego psa Maćka, który się czymś zatruł i jako że nie mial poczatkowo jakichs dramatycznych objawów (raz zwymiotowal, i byl troche bardziej ospały w ciagu dnia) a pogorszylo mu się dopiero w nocy gdy gabinety weterynaryjne były nieczynne to niestety nie udało nam sie go uratować. Po smierci Maciusia wzięliśmy dwa szczeniory, które rozwijaja sie zdrowo i wniosły dużo energii do naszego życia ale mielismy teoche moralniaka ze nie daliśmy domu jakiemus starszemu pieskowi, który moze ma małe wzanse na adopcje. Tym bardziej ze teraz tych psow jest multum i mase jest apeli o dawanie choćby domow tymczasowych bo tych psów przybywa. Jak zobaczyliśmy ogloszenie o znalezionym na drodze Leosiu to najpierw pomyslelismy o tymczasie ale mój niebieski stwoerdzil, ze po co się okłamywać jak weźmiemy na tymczas to i tak zostanie. I tak trafil do nas Leon. Kiedy zgarniali go z ulicy to wazyl zaledwie 5,5 kilo, u ludzi którzy go uratowali przytył w ciagu tygodnia 2 kg, kolejne dwa i pół przybral juz u nas. Pies siedmioletni, masakrycznie wyglodzony wiec sierść matowa, dużo spał co skaldalismy na jarb jego wieku i stanu w jakim go znaleziono. Ale Leos tez bardzo dużo pił i bardzo dużo sikał. Zdarzało mu sie nasikac w domu a jak podnosił lape na dworze to sikał bardzo dlugo. Moje pierwsze skojarzenia to nerki albo pęcherz, ewentualnie cukrzyca. Balismy sie szczegolnie ze moze miec przeziebiony pecherz bo z racji ostatnich mrozów odmrozil sobie tez rane po kastracji, która sie przez to gorzej goiła wiec wydawalo sie nam logoczne ze cos moze byc na rzeczy. Wiadomo chory pecherz to nic przyjemnego wiec wzielismy go od razu do weta zeby sie nie męczył. A u weta niespodzianka. Okazalo sie ze w moczy brak osadu, parametry nerkowe ok, wiec pęcherz i nerki w porzadku. Na usg wyszla powiększona wątroba co skierowalo uwage weterynarza w kierunku chorych nadnerczy więc dodatkowe badanie w kierunku choroby Cushinga tudziez Addisona. W poniedzialek weterynarz zrobil Leosiowi test hamowania deksametazonem i na wyniki mielismy czekac do dzis. Wczoraj kolo 20 weterynarz napisal mi wiadomosc ze zaprasza nas dzis na wizytę w sprawie Leosia, przed poludniem. Gabinet od 10 wiec dzis kolo wpół do 11 bylam na miejscu. Okazalo sie ze stan Leona to stan zagrażający życiu, ze moze on umrzec w kazdym momencie. Zdiagnozowana niedoczynność nadnerczy i niedoczynnosc tarczycy. Poziom kortyzolu chlopak mial 0,285 ug/dL, T4-0,01 ug/dL ft4- 0,116 ng/dL. Cud, że jeszcze żyje. A z zachowania - jest pogodny, wita nas w drzwiach, merda ogonkiem, chodzi za mną po domu. Wydawalo by się ze to zwykle zachowanie pieska w jego wieku po jego przejsciach. Tylko to picie i sikanie... Weterynarz dal mi główne zalecenia zaznaczyl ze stan jest poważny a o resztę dopytywalam sztuczną inteligencje Gemini. Jej odpowiedzi wkleje w komentach. Bo wyglada to na prawdę przerażająco, że przy takich malo niepokojących objawach tak blisko katastrofy bylismy.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Potrzebuję 70 piorunów do #hejtowyzwanie
To wyzwanie nie jest proste, bo kto piorunuje komentarze?
#gif #koty #psy



Zaloguj się aby komentować

W Futomie, niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu, rozegrały się sceny niczym z filmowego dramatu. Policjanci z Dynowa, wspólnie z pracownikiem socjalnym, podczas rutynowej kontroli pustostanów natknęli się na 41-letniego mężczyznę, który od pewnego czasu mieszkał w opuszczonym budynku. Jak się...
Ech, poszedłem na spacer na drugą stronę Wisły, widzę biega pies. Z daleka wyglądał na dzikiego więc przezornie sobie urwałem kija jakiego ale pobiegł dalej.
Dziesięć minut później słyszę plusk . Rura przed siebie i widzę, że ten pies wpadł do wody.
Po psie, sobie myślę a ten debil zamiast do brzegu to płynie pod prąd. Zacząłem go wołać, gwizdać i mnie usłyszał bo zaczął płynąć w moją stronę. Gwizdam, macham (kija już dawno nie ma) i ... Dał radę. Stoi przestraszony.
-Choć Atos, maxiu pompek paruuuuwo... - wołam, ale nie chce przyjść. Ucieka w drugą stronę. 4 kilometry przebiegłem ale gdzieś musiał się schować w jakie krzaki.
Trudno, dzwonię na staż miejską, że jakby kto szukał psa w typie owczarka czy jest gdzieś. Nawet bym się z nim bluzą podzielił a ja w sumie to nie za bardzo psy lubię, ale jakim trzeba być dupkiem aby w takiej sytuacji nie pomóc?
Na lód jednak bym za nim nie wlazł - za człowiekiem bym nie wszedł bo przy udzielaniu pomocy trzeba się kierować logiką a nie emocjami. Martwy ratownik to żaden ratownik.
Ogólnie to nie był dziki pies bo ciągnął smycz za sobą się okazało jak już z wody wyszedł.
W ogóle następnym razem w plecak folia nrc obowiązkowo.
#psy #zima #lod #akcjaratunkowa


Zaloguj się aby komentować
3 lutego:
Międzynarodowy Dzień Kopania Rowów
Dzień Podlaskiej Muzyki
Dzień Ciasta Marchewkowego
Międzynarodowy Dzień Golden Retrievera
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #podlasie #goldenretriever #psy

Zaloguj się aby komentować