#polska

21
11650

Co Wy na to? 28.01.2026

Zgodnie z wynikami badania przeprowadzonego przez CBOS, aż 96 procent badanych uważa swoją okolicę za bezpieczną, a 88 procent uważa Polskę za kraj, w którym żyje się bezpiecznie. Ponad cztery piąte Polaków w ciągu ostatnich pięciu lat nie padło ofiarą żadnego przestępstwa (83%). Są to jedne z najwyższych wyników zarówno w Europie, jak i na świecie.

Pytanie na dziś: Czy czuję się bezpiecznie w Polsce?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #bezpieczenstwo #polska

#owcacontent

Czy czuję się bezpiecznie w Polsce?

665 Głosów

Generalnie oprócz po⁎⁎⁎⁎nych "naleciałości" bo się oczywiscie zdarzają to trzeba sobie zdawać sprawę że wszystko jest coraz dokładniej monitorowane.


Z drugiej strony dobrze że wszyscy myślą że to kraj zajebany gównem

Ale za granicą też czuje się bezpiecznie 🤷 może w jakimś Afganistanie, Czeczeni albo Minneapolis byłoby inaczej, ale w Europie trzeba by się mocno postarać, żeby się władować w kłopoty. Juz dużo większą szansa jest na to, że ktoś mnie sprzątnie z przejścia dla pieszych, albo właduje na czołówkę po pijaku/kręconym samochodem.

Zaloguj się aby komentować

Australia w grudniu 2025 roku wdrożyła w życie zakaz posiadania przez dzieci poniżej 16. roku życia kont na najpopularniejszych mediach społecznościowych. Śladem Australii chce pójść kilka krajów – Wielka Brytania, Finlandia, a także Polska.

Proponenci twierdzą, że taka ustawa pozwala na „ograniczenie negatywnych skutków platform społecznościowych”. Oponenci – wręcz przeciwnie.

A Wy co o tym sądzicie? Czy Waszym zdaniem zakaz social mediów dla osób poniżej 16. roku życia w Polsce miałby szansę się sprawdzić? Dajcie znać w komentarzach.

#kontrabanda #socialmedia #australia #polska #finlandia #wielkabrytania

Na początek platformy społecznościowe, potem możnaby rozszerzyć zakres tego jak już system identyfikacyjny będzie ukończony.

Jakoś tak kurde nie bardzo ufam, by to było tylko i wyłącznie dla dobra dzieci.

Swoją drogą czy to nie dorośli powinni opiekować się swoimi dziećmi? Choć z drugiej strony przyznam, że nie każdy nadaje się na rodzica a i tak nim zostaje.

@kontrabanda Cel jest słuszny, ale mam kilka uwag:

  1. Nieważne, jak ta blokada zostanie zaimplementowana, to i tak będzie obchodzona za pomocą VPN-ów.

  2. Może się zdarzyć, że implementacja sprowadzi się do konieczności podania skanu dowodu osobistego. Tak zgromadzone dane wielokrotnie wyciekały pomimo zapewnień, że były kasowane tuż po weryfikacji. Zwracam tutaj uwagę na problem, że gdyby zastosowano kryptografię klucza publicznego, to wtedy dane z takiego wycieku nie umożliwiałyby się podszycie pod kogoś innego. Państwo musiałoby dać taką możliwość podpisu (mobywatel? yubikey? trezor?) oraz wprowadzić przepis, że weryfikacja musi być przeprowadzana za pomocą protokołu kryptograficznego.

  3. Portalom społecznościowym zależy na tym, aby użytkownicy spędzali tam jak najwięcej czasu. Powodowanie problemów przynosi im pieniądze. Blokady będą ustawiane nie po to, aby zmniejszyć skalę problemu, a tylko dlatego, żeby mieć dupochron.

  4. Trzeba postawić na edukację cyfrową, ale wymagałoby to całkowitej reformy szkół. Nie każdy jednak się nauczy na cudzych błędach.

Zaloguj się aby komentować

Tak właśnie działa polska nauka, a my potem jesteśmy zdziwieni, że nie ma w PL bazy ludzkiej do powstawania rodzimych firm technologicznych.

Znając jednak polskie uczelnie, to stanowisko dla konkretnej osoby i są z nim powiązane możliwości zarobienia na grantach albo na lewym wykorzystaniu sprzętu instytutu w zleceniach dla przemysłu. Ech... minęło tyle lat od upadku PRL, a pewnych branż (państwowych xD) wciąż nie potrafimy ucywilizować.

Zaloguj się aby komentować

Poszedłem z żoną do biedronki zrobić zakupy i przy okazji oddać kilka puszek po coli, żeby odzyskać kaucję i wydać ją podczas zakupów.


Na automacie karteczka z napisem „awaria”.


Poszedłem do pani kierownik sklepu. Ta kazała mi się udać do kasy z tymi puszkami.


Tylko jedna kasa była otwarta, więc musiałem czekać w kolejce.


Kasjer powiedział, że on nie umie i musi wezwać kierowniczkę.


Ja oddałem 4 puszki, a żona zdążyła w tym czasie zrobić całe zakupy.


Może i system kaucyjny nie działa dobrze, ale za to wymaga dużo czasu i cierpliwości


#polska #zalesie

751ddabd-dea9-4ebf-8754-a6ebdbd853ec

@Klockobar Niesamowicie mnie to rozsierdza, bo uważam, że recykling jest niezbędny jeśli nie chcemy za 100 lat zasrać naszej planety odpadami, ale wprowadzenie tego systemu było kulawe i niedoprecyzowane. powinny być programy pilotażowe, by sprawdzić co działa a co nie, cała infrastruktura wokół tego. Ale nie, jebli se w ustawie i pora na csa.
Dodatkowo by taki system działał, musiałaby być unifikacja opakowań. Np mamy 1 format butelek 1l,2l, 5l czy 0,5l. I butelki wszystkich producentów mają ten sam format.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Legnica jest bardzo ciekawym miastem położonym w województwie dolnośląskim, które turystów przyciąga ciekawym rynkiem i zabytkami, do których zaliczyć można Zamek Piastowski. Mnie zainteresowały tamtejsze pozostałości murów obronnych, a Legnicę włączyłem do projektu “Miasta stojące murem”.


Zapraszam do artykułu


Najciekawsze atrakcje Legnicy:

  • Mury obronne w Legnicy zbudowano w latach 1281 do 1326 po przyznaniu praw miejskich w połowie XIII wieku. W XIV wieku dobudowano drugą linię obwarowań. Nigdzie nie znalazłem oficjalnej długości murów, ale z pewnością przekraczała ona nieznacznie 2000 metrów, gdyż tyle wyszło mi z pomiarów na Google Maps w oparciu o pozostałości i dawne mapy. W XV stuleciu miejskie obwarowania zostały umocnione, dzięki czemu miasto obroniło się przed husytami. W 1533 roku nastąpiła dalsza rozbudowa legnickich fortyfikacji, poszerzono fosy i wzmocniono miejskie bramy. W XVII wieku zostały wprowadzone nowoczesne umocnienia, ale w kolejnym stuleciu rozpoczęto rozbiórkę średniowiecznych murów, a w ich miejscu powstawały ogrody. Duże znaczenie w ochronie fortyfikacji miała rzeka Kaczawa, nad którą położona jest Legnica, a także rozległe tereny podmokłe. Grubość legnickich obwarowań wynosiła do 2 metrów w przyziemiu, a mury miały do 6 metrów wysokości. W ich linii znajdowały się czworoboczne baszty wykuszowe, których ilość wynosiła od 26 do 30. Legnica posiadała aż cztery bramy miejskie Chojnowską od zachodu, Wrocławską od północnego-wschodu, Złotoryjską od południa i Głogowską od północy. Miejskie mury były połączone z obwarowaniami Zamku Piastowskiego, który od miasta oddzielony był fosą. Do dzisiaj przetrwały dwie bramy Chojnowska i Głogowska, a także fragment muru przy bramie Chojnowskiej. Krótki odcinek murów znajduje się przy ulicy Świętego Piotra obok Placu Powstańców Wielkopolskich. Na rogu Piastowskiej i Marii Skłodowskiej-Curie znajdują się pozostałości bastei. Łączna długość murów, które przetrwały wynosi około 100 metrów. Legnica jest częścią projektu “Miasta stojące murem”.

  • Rynek w Legnicy ma kształt prostokąta o wymiarach około 175 metrów na 75 metrów. W centralnej części plac jest zabudowany, a w internecie znalazłem, że tak naprawdę północna część to tzw. Mały Rynek, a południowa Duży Rynek. Podczas II wojny światowej rynkowa zabudowa uległa sporym zniszczeniom i tylko około połowa przetrwała do dzisiaj, z czego zabudowa w centralnej części rynku nie uległa uszkodzeniu. Spacerując po legnickim rynku warto zwrócić uwagę na piękne renesansowe Kamienice Śledziowe z około 1570 roku. Ciekawy jest również Dom Pod Przepiórczym Koszem z XVI wieku.

  • Zamek Piastowski w Legnicy zaliczany jest do najstarszych zamków na terenie Polski. Budowę rozpoczęto w drugiej połowie XII wieku i trwała ona aż do pierwszej połowy kolejnego stulecia. W późniejszych wiekach warownia była wielokrotnie przebudowywana. Wcześniej w tym miejscu istniał drewniany gród. Pierwsza zamkowa zabudowa powstała w stylu romańskim, a z połowy XII wieku pochodzą zapiski o kaplicy św. Benedykta. Pod koniec XII wieku zamek został spalony, a na początku XIII stulecia odbudowano go. Wieża św. Piotra powstała w XII wieku, a kolejnym dobudowano wieżę św. Jadwigi. W XV wieku przebudowano zabudowania romańskie na styl gotycki, a w XVI stuleciu na styl renesansowy. W 1618 roku rozpoczęto przebudowę części zamku, wówczas też rozebrano romańską kaplicę św. Benedykta i Wawrzyńca z XIII wieku. W 1711 roku miał miejsce pożar, który zniszczył część zamku. To co odbudowano po pożarze miało już charakter barokowy. W XIX wieku zamek nawiedziło jeszcze kilka pożarów, a odbudowa zmieniła styl na neogotycki.

  • Katedra pw. św. Apostołów Piotra i Pawła położona jest przy Placu Katedralnym przylegającym do Rynku. Pierwsza świątynia w tym miejscu była wzmiankowana w 1208 roku, a powstała kilkanaście lat później murowana świątynia spłonęła w 1241 roku podczas najazdu Mongołów. W roku 1333 rozpoczęto wznoszenie istniejącego do dzisiaj kościoła, a jego budowa zakończyła się w 1380 roku. Najstarszą częścią budowli jest rozeta pomiędzy wieżami. W XV wieku świątynia została rozbudowana, dobudowano również boczne kaplice. W 1524 roku kościół przekazano Luteranom, który służył im aż do 1947 roku. Pod koniec XIX wieku obiekt przeszedł przebudowę na styl neogotycki.

  • Kościół Ewangelicko-Augsburski Marii Panny położony jest przy Placu Mariackim. Pierwsza świątynia powstała w tym miejscu najprawdopodobniej w drugiej połowie XII wieku, a pod koniec tego samego stulecia powstał tam murowany kościół, który spłonął w wyniku pożaru w 1338 roku. W drugiej połowie XIV wieku świątynia została odbudowana i przekształcona w trójnawową bazylikę. W późniejszych stuleciach była ona rozbudowywana. W 1822 uderzenie pioruna wywołało pożar, w wyniku którego kościół spłonął, ale w kolejnych latach ponownie go odbudowano. Na początku XX wieku miała miejsce kolejna przebudowa.

  • Zwiedzając Legnicę koniecznie zobaczcie Muzeum Miedzi, które znajdziecie na starym mieście. Jego zbiory mieszczą się w barokowym budynku dawnej kurii opatów z Lubiąża i w części budynku Akademii Rycerskiej. Wspomniany wcześniej budynek dawnej kurii powstał w 1728 roku i zaliczany jest do najcenniejszych barokowych zabytków na Dolnym Śląsku. Częścią muzeum jest również położone obok Akademii Rycerskiej lapidarium. Wstęp do muzeum kosztuje 20 zł.


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #polska #dolnoslaskie #dolnyslask #legnica #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania #turystyka

85cd36c0-f1c0-49a9-8ef8-f1012eb9ebe5
c21e5718-ae0b-48d5-b5e9-b46955e9e9d0
30f46a0e-571f-4f02-90dd-49178d114660
d3cb7b6e-0b85-4623-a832-8fa2a175149c
bc8d3cd2-9f59-46d8-bc77-ddc641591a1d

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem jak wy, ale w ostatnich latach zauważyłem, że sporo polskich filmowych produkcji nawiązuje w swojej fabule do patologii, która miała miejsce w polskich domach. Dla niektórych reżyserów, to swoiste katharsis, a dla niektórych to socjologiczna i aktorska przygoda po nieznanych i dość mocnych meandrach polskiej rzeczywistości...


Nie wiem, czy to przypadek, ale wydaje mi się, że raczej nie...


1. Przemoc domowa i dysfunkcyjne relacje

  • Dom dobry (2025) – dramat o przemocy w rodzinie, pokazujący, jak związek może zamienić się w koszmar codzienności (przemoc fizyczna i psychiczna).

  • Plac Zbawiciela (2006) – obraz rozpadu rodziny pod presją finansową i psychologiczną, z narastającą agresją wobec bliskich.

2. Alkoholizm i uzależnienia

  • Pod Mocnym Aniołem (2014) – dramat o uzależnieniu alkoholowym i jego wpływie na życie osobiste.

  • Zabawa, zabawa (2018) – opowieść o alkoholizmie kobiet.

  • Wszyscy jesteśmy Chrystusami (2006) – ukazuje skutki alkoholizmu dla rodziny i dzieci.

  • Playing Hard (Zabawa, zabawa; 2018) – portret kobiet zmagających się z uzależnieniem od alkoholu.

3. Dysfunkcje rodzinne, dziecięce obowiązki i zaniedbania

  • Komunia (2016; dokument) – dokument o dzieciach wychowujących się w rodzinie z alkoholizmem i zaniedbaniami.

  • 33 sceny z życia (2008) – dramat rodzinny z wątkiem alkoholizmu ojca po śmierci matki.

4. Starsze lub psychologiczne obrazy rodzinnych patologii

  • Family Life (1971) – film o rodzinie z problemem alkoholowym ojca i napięciami międzypokoleniowymi.

  • Sala samobójców (2011) – choć temat jest bardziej nastoletni i psychologiczny, ukazuje zaniedbanie emocjonalne i brak komunikacji w rodzinie, co prowadzi do izolacji i tragedii.


#polskifilm #filmy #film #patologia #dom #polska #wiadomoscipolska #uzaleznienia

a30aaaa4-7a0f-4db2-9307-862ea67bcbbf
Eber userbar

@Eber jak dla mnie to raczej takie pokazowe samobiczowanie się w imieniu całego narodu pod płaszczykiem "przepracowania traumy". Męczą mnie takie filmy tbh, bo nie wynika z nich poza przekazem typu "oo patrzcie jak to cały nasz naród to przemocowi alkoholicy lejący żony", nie ma tam pokazania drugiej strony, tego, że jednak nie wszyscy tacy są niee- jest je⁎⁎⁎ie dla jebania, oglądaj czemu jesteś zły i żałuj za to.

@Eber filmy o patologii kręcone w okresie schyłkowej komuny i potem w latach 90.-00. można było wziąć za rzeczywiste odzwierciedlenie problemów społecznych, z jakimi wtedy mierzyli się Polacy - bieda, bezrobocie, brak perspektyw, alkoholizm itd.

Natomiast teraz to jest jedynie skok na kasę, bo patola zawsze się w PL sprzeda, i sranie na Polaków w imię podlizania się lewackim intelektualnym "elitom", które będą piały z zachwytu i klepały reżysera po pleckach, bo przeciętny Polak został ukazany jako prymityw.


Przykładem tego jest Dom dobry. Przecież ten film nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, o której ma niby mówić. Dosłownie z dwoma wyjątkami każdy facet napierdala w nim żonę i jedynie kobiety są w stanie same sobie pomóc, bo mężczyźni to się tylko po pleckach poklepią i "ale dobrze jej zajebałeś, szacun". Sama przemoc domowa w związku bohaterów też już bardziej przerysowana być nie mogła, zabrakło tylko, żeby Bodo żonie robił waterboarding. A potem jeszcze główna bohaterka musi się szarpać o dziecko - przecież w rzeczywistości niebieską kartę, rozwód i wyłączną opiekę nad dzieckiem dostałaby z palcem w d⁎⁎ie.

No ale tak to jest, jak cały film robiony jest nie żeby pokazać rzeczywisty problem, ale podlizać się różnym feminazi organizacjom. Dziwi mnie tylko, że ten szajs zbiera takie wysokie oceny od przeciętnych widzów, zwłaszcza mężczyzn. Chyba większość widzów co go chwali poszła po prostu na "chleb i igrzyska", ale teraz wypiera publicznie fakt, że chodziło o zobaczenie napierdalanki i pociska pierdoły o głebokim wszczonsajoncym przekazie.

Zaloguj się aby komentować