Zaloguj się aby komentować
Znowu zdjecie odkopalem u mame wiec #pokazmorde, sp babcia trzyma mnie zebym nie rozjebal typa co powiedzial mi ze nie zachowamy wszystkich tych slodziakow jamniczkow tylko im znajdziemy kochajace rodziny.
#gownowpis #lata90 #fotografia


Zaloguj się aby komentować
No, to teraz łobuzy z Hejto narozrabialiście!
Bardzo przyjemnie było mi zawsze czytać wasze komentarze pod moimi tekstami o wędkarskich wycieczkach. Trochę spontanicznie postanowiłem dzisiaj nagrać krótką relację z eskapady do Wagtail Park i opowiedzieć w kilku zdaniach o każdym złowionym gatunku ryby i nie tylko. Proszę wybaczyć zająknięcia i przejęzyczenia, ale jak mówiłem, poszedłem na żywioł.
Ten filmik to wina waszego pozytywnego oddźwięku na moje wypociny. Uważam, że powinniście się wstydzić
Wszelkie uwagi mile widziane!
https://www.youtube.com/watch?v=UfklPRes3hE
#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde
Zaloguj się aby komentować
Klasycznie, barber ODBYTY
POZDROWIENIA DLA @Opornik
j⁎⁎ac hejterow
PSZEMO WRUĆ
#comiesiecznybarber #fryzjerstwo #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować
Klasycznie, barber ODBYTY
POZDROWIENIA DLA @Opornik
j⁎⁎ac hejterow
PSZEMO WRUĆ
#comiesiecznybarber #fryzjerstwo #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować
Jak dotąd najlepszy wyjazd w tym roku!
Wybrałem się już kilka razy w tym roku na ryby, ale albo nie dostałem nic, albo jakąś drobnicę i nijak z tego wpisu zrobić nie szło. A w ten czwartek wybrałem się z moim angielskim kumplem Jonem, który w pięknym wieku pięćdziesięciu kilku lat wkręcił się nagle w łowienie i już drugi sezon jeździmy razem po całej okolicy moczyć kije.
Pogoda w tym roku okazała się wyjątkowo przygnębiająca i ponura. Lało właściwie cały styczeń i luty, a potem trzymał mróz do połowy marca, więc ryby - jak wiadomo mocno wrażliwe na warunki - bardzo powoli powracały do aktywności. Udało nam się zgrać z Jonem w ostatni czwartek (obaj mieliśmy wolne w pracy) i zorganizowaliśmy sobie wyjazd do Wagtail Park. To postój dla kamperów czy przyczep kempingowych (dla mnie już na zawsze kojarzących się z Breaking Bad), a jednocześnie niewielki staw dosłownie wypełniony po brzegi rybami, już kiedyś o nim pisałem.
Pogoda okazała się lepsza niż prognozowana. Miało być raczej chłodno, z lekkim wiatrem, a okazało się całkiem przyjemnie, słonecznie i w większości kompletnie bezwietrznie, z lustrem wody płaskim niczym lustro. Idealne warunki na ryby!
Ustalamy, że połowimy dzisiaj po drugiej stronie stawu, rzucam przynętę mniej więcej na sam jego środek, w najgłębsze fragmenty. Dno jest tutaj piaszczyste, ale też trochę zdradzieckie, bo rosną tam lilie wodne, tylko nie dosięgają jeszcze powierzchni i jak zaczepisz o ich twarde łodygi, to najczęściej zerwiesz cały zestaw.
Trochę nam schodzi, zanim ryby wchodzą w nasze pole nęcenia. Brania zaczynają się dopiero po 10, Jon łapie kilka małych linów, mnie z letargu wybudza pierwszy odjazd spławika. Zacinam i wiem, że jest dobrze - hamulec zaterkotał wesoło, a ja zaczynam mozolne pompowanie ryby do brzegu. Trochę się spociłem, musiałem nawet poprosić nieznajomego wędkarza na stanowisku obok o zwinięcie wędki, bo ten karpik uparcie zmierzał w jego stronę. Ale to są Anglicy - uprzejmie się dostosował z uśmiechem na twarzy. Jon ląduje rybę w podbieraku i przybijamy sobie piąteczki
Jon ma szczęście jako drugi stosując tzw. fishing on a margin, czyli łowienie bardzo blisko brzegu połączone z intensywnym nęceniem. Zarzucał zestaw tuż obok swojego stanowiska w miejscu, gdzie woda ma może z metr głębokości i powiedział mi potem, że dokładnie widział tego karpia, którego złowił, jak sobie swawolnie podpłynął do jego przynęty i ją wszamał
Następnych kilka godzin to naprawdę dobra zabawa dla nas obu, ale już z mniejszymi okazami. Sporo linów, trochę kleni i płotek, a Jon dostaje nawet ładną brzanę.
Dopiero po 13:00 bogowie wód okazują się bardziej łaskawi. Znowu mam zdecydowane branie i zdecydowany opór po zacięciu, ale już tak "na czuja" mogę powiedzieć, że ryba jest mniejsza od pierwszego karpia. No i rzeczywiście - po krótkim holu i ważeniu okazuje się, że ma 3,1 kilograma.
Zostaliśmy jeszcze do 16:00 i złapaliśmy kilka mniejszych sztuk. Niewiele mi to przeszkadzało, bo - jak wspominałem - pogoda dopisała, razem z Jonem pogadaliśmy sobie trochę od serca, jak dwaj faceci w średnim wieku, pośmialiśmy się trochę, jak coś nam nie wyszło i ogólnie miło spędziliśmy czas.
Mam nadzieję, że w tym roku zaliczymy więcej takich nasiadówek. Mam sporo prywatnych stresów i takie dni, jak ostatni czwarek naprawdę są mi potrzebne.
Dzięki wszystkim, którzy doczytali ten wpis do końca!
#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde



Zaloguj się aby komentować
A imię jego czterdzieści i cztery.
Śmieciarka dziś przejeżdżała ale mnie nie zauważyli ha!
Dostałem bransoletkę: kruki Odyna. Ładna? Czy gejowska?
#staredziadyclub #hejto40plus #pokazmorde


Zaloguj się aby komentować
Jako tradycja nakazuje
BARBER ODBYTY
J⁎⁎ać hejterów
Pozdrowienia dla @Opornik
#comiesiecznybarber #fryzjerstwo #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować
Co prawda barber nie odbyty ale mam dobry humor więc pospamuje xD
Trochę #pokazmorde troche #gownowpis
I trochę róbcie przeróbki xd

Zaloguj się aby komentować
257 646 + 54 = 257 700
Dziś trip z kumplem, często musieliśmy zmieniać trasę po drodze. Za to błota i tak nie brakowało xD Błotniki to must have w obecnych warunach
W sumie też #pokazmorde
#gravel
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Nad morzem chmur, świat odzyskuje właściwe proporcje. Uwielbiam takie poranki z różową:) #gory #korsyka #pokazmorde


Zaloguj się aby komentować
Ijo ijo k⁎⁎wa xD na budowie nie ma lekko
#pracbaza #pokazmorde #sweetlowqualitycontent

Zaloguj się aby komentować
A co mi tam. Zrobię #pokazmorde
Po prawie 40 latach i tak mnie chyba nikt nie rozpozna
Z bratem zachwycamy się zegarkiem z kalkulatorem który przywiozła rodzinka z UK.
Pod koniec lat 80 i na początku 90 przyjeżdżała do nas rodzina z UK. Ciocia, wujek i kuzynka, czasem w większym gronie. To od strony babci (jej siostra po wojnie wyszła za Anglika i zamieszkała w UK).
Zawsze to było trochę święto. Całe podwórko oglądało samochód (małe miasteczko) którym przyjechali, przywozili słodycze których u nas nie było. Fanty różne.
Albo ciuchy jakieś kolorowe fajne. Co robiły kontrast to jednokolorowych rozciągniętych koszulek.
Wtedy doceniało się takie rzeczy. To było wydarzenie wtedy nie w kaszę dmuchał
Przez te 2 tygodnie gdy była rodzinka z UK byłem gościem na blokach xD Tysiąc pytań do...
Na drugim zdjęciu w środku kuzynka z UK.
#kiedystobylo


Zaloguj się aby komentować
A se zrobię #pokazmorde, to kilka lat temu, jak tworzyłem regały z palet i trzeba było sprawdzić nośność, a wąże 100 kilo... Plus mój sztuczny ząb, zrobiony masą jakąś dentystyczną z allegro, zanim wstawiłem sobie most i nie wyglądam jak żul. Więc wtedy miałem ciągłą przerwę na papierosa...

Zaloguj się aby komentować
#fotografia #fotografiaanalogowa #tworczoscwlasna #pokazmorde
Wpis @Klamra
https://www.hejto.pl/wpis/niektorzy-hejto40plus-jaraja-sie-fotografiaanalogowa-w-tym-i-ja-od-czasu-do-czas
odkurzył trochę moje wspomnienia z pracy w sklepie fotograficznym.
Więc oto przed Wami zdjęcie witryn ze sprzętem foto z roku 2005, bądź 2006.
Ponieważ widać mnie trochę w lustrze, to gratis mój autoportret, niestety nieostry jak moje życie w tamtym czasie.


Zaloguj się aby komentować
W ramach #zimowewyzwania wrzucam zdjęcie ze swojego dzieciństwa.
Kiedyś napisałem, że każdy chłopiec urodzony na przełomie lat 80. i 90. był przynajmniej raz w swoim życiu Zorro i nie inaczej było ze mną. Nie wiem jaka jest dokładna historia zdjęcia - to chyba bal kostiumowy w szkole mojej starszej siostry, na który wzięła nas mama, stojąca obok mnie. Samego balu nie pamiętam, natomiast to co pamiętam, to serial Zorro i jego niezapomnianą czołówkę, a także to, jak mama przygotowywała dla mnie maskę oraz kapelusz z kawałka tektury i czarnej bibuły. Fajne to były chwile kompletnej beztroski.
#zdjecie #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować
WAZNY APEL
Bracia i siostry (i osoby rodzeństwowe XD),
Tagu #koty używamy do postów z kotkami
Tagu #pokazkota uzywamy tylko do postów z własnymi kotkami.
Działa to tak, jak #pokazmorde - prawda, że logiczne?
Przepraszam, cholernie mnie to triggeruje wewnątrz, musialem to z siebie gdzieś wyrzucic XD
#koty #pokazkota #gownowpis #hejto #tagi
Zaloguj się aby komentować
W końcu udało mi się ogarnąć życiowo i dokończyć temat mojej książki. Ebook gotowy, drukarnia drukuje.
Chociaż żeby nie było za łatwo, w grudniu złapała mnie przepuklina i mam problem z pracą przy kompie. Ale za to mam operację zaplanowaną już na marzec - co ponoć jest szybkim terminem, bo normalnie według chirurga czeka się od 4 do 6 miesięcy xD
Tak czy inaczej, postanowiłem się tym podzielić i podrzucić Wam kody rabatowe:
owcasieniemyje30
twarogislife30
Nie mogłem się powstrzymać, musiałem zrobić dwa xD
I każdy z nich działa dokładnie tak samo, dają rabat na 30% i są ważne do 21 stycznia. Także można sobie wybrać ;)
Wysyłkę wersji papierowych zacznę właśnie 21 stycznia (o ile drukarnia nie zrobi mi psikusa), więc można to potraktować jak przedsprzedaż. Ale ebook jest już normalnie do kupienia.
Książkę znajdziecie na https://marcinlozinski.pl/sklep/dynastia-krwi/
Btw, chciałbym też podziękować użytkownikowi @Mila , który nie tylko książkę przeczytał i przekazał mi swoją opinię, ale jeszcze się ze mną później kontaktował, żeby dopytać, kiedy będzie wydana. Także możecie się go pytać o ocenę/recenzję ;)
#ksiazki #dynastiakrwi #marcinlozinski i w sumie też #pokazmorde

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Niedziela to wypada wrzucić Daisy
Tym bardziej, że dziś w końcu nie było mgły na szczycie Schehalion. A nawet lepiej - była cudowna inwersja chmur
Czas trochę po wschodzie Słońca, czyli jakoś po 9 rano w Szkocji obecnie.
@ErwinoRommelo oraz @vredo proszę
Jest też trochę #pokazmorde ale nie całkiem
Od razu życzę wszystkim czytającym ten post Szczęśliwego Nowego Roku.
#manwithmalamute #psy #szkocja #gory





Zaloguj się aby komentować