#podrozujzhejto tydzień temu jadąc do Rawenny i do Rimini przeleciałem przez miasteczko Bagnara di Romagna, zobaczyłem tylko z drogi zamek obronny. Dzisiaj byłem blisko i odwiedziłem go, małe z historią i klimatem, takie lubię




#podrozujzhejto tydzień temu jadąc do Rawenny i do Rimini przeleciałem przez miasteczko Bagnara di Romagna, zobaczyłem tylko z drogi zamek obronny. Dzisiaj byłem blisko i odwiedziłem go, małe z historią i klimatem, takie lubię




Zaloguj się aby komentować
#podrozujzhejto byłem też dzisiaj w miejscowości Dozza, fajne stare miasteczko z muralami na kamienicach, takie włoskie Zalipie. Bardzo ładne i też brak masowego turysty.





Zaloguj się aby komentować
#podrozujzhejto #ciekawostkizdupy w miejscowości Brisighella w okolicy Imoli jest ulica przy której rownolegle na piętrze kamienic biegnie druga ulica, za tymi arkadami. Pierwszy raz takie coś widziałem. miejscowość bardzo ładna i mało turystów





@PlatynowyBazant Ci deweloperzy już przesadzają
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
340 336 + 17 + 115 = 340 468
W niedzielę ruszyłem w góry i podobało mi się na tyle, że chciałbym pokazać Wam jedną z ciekawszych tras gravelowych w Norwegii – Mjølkevegen. Trasa, w zależności od wariantu, liczy ponad 240 km i niemal 5000 metrów przewyższeń. Jest więc co robić.
Samą nazwę można przetłumaczyć jako "drogę/ulicę mleczną" i nie jest to przypadkowe. Trasa prowadzi wzdłuż górskich farm, gdzie od pokoleń hoduje się bydło i produkuje mleko. Zdecydowana większość odcinków to szuter, a duża część wiedzie przez rejon Jotunheimen – jedno z najpiękniejszych pasm górskich w Norwegii.
Szlak zaczyna się w Vinstra, w dolinie Gudbrandsdalen a konczy w Gol. Część z Was może kojarzyć tą pierwszą nazwę z marki świetnego brązowego sera - Gudbrandsdalost.
Nie ukrywam, że przejechanie całej trasy naraz to za dużo jak na moje możliwości, ale udało się zrobić solidne 115 km. I powiem uczciwie, wymęczyłem się jak zwierzę ale co to był za dzień! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jechało się naprawdę dobrze. Przez pierwsze 90km noga podawała, choć podjazdy momentami dawały w kość. Najtrudniejszy miał około 600 metrów przewyższenia i trochę mnie przeczołgał, ale ogólnie wszystko było do zrobienia. Do tego pogoda dopisała – było zimno i trochę wiało, ale słońce robiło swoje i dodawało energii.
Na trasie spotkałem mnóstwo rowerzystów, głównie bikepackerów, choć było też kilka osób na lekko jak ja. Zaskoczyła mnie świetna atmosfera, na każdym postoju "cześć, cześć", dużo machajem i pozdrowień przy mijaniu się na trasie.
Po drodze były też oczywiśnie obowiązkowe na tej drodze akcenty – owce, krowy i widoki, które naprawdę robią wrażenie.
Jeśli planujecie rowerową przygodę w Norwegii, zdecydowanie polecam Mjølkevegen. W wersji bikepackingowej spokojnie da się ją zrobić w 2-3 dni a hardkory to i na raz strzelą, szczególnie że w lecie widno jest przez 18-20h
#podrozujzhejto #norwegia #gravel
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Czym śmigałeś przed gravelem? Sam mam rower crossowy kupiony przed pandemią i się zastanawiam czy gravel to tylko moda czy serio dużo łatwiej robi się na nim kilometry. Ja jeżdżę głównie wokół komina wypady, 20-40 kilometrów jeżdżąc głównie ścieżkami rowerowymi i polnymi drogami. I się zastanawiam czy jest sens zmieniać rower.
Zaloguj się aby komentować
48h podróży - 8 usuniętych kleszczy, z czego największy z jajec. To pewnie nie koniec
#podrozujzhejto #kleszcze #zdrowie
Zaloguj się aby komentować
Nigdy wcześniej nie miałem okazji spędzić chociażby dwóch pełnych dni na Słowacji.
Swojego czasu miałem więcej znajomych Słowaków niż Polaków, rozmawiałem częściej po Słowacku, nawet całą Biblię przeczytałem po słowacku, żeby podreperować język. Niewiele z tego zostało. Myli mi sie z jugosłowiańskim, wychodzą jakieś łamańce do piczy, kokociny nijakie.
Co do kraju to cieszyłem się że mogę trochę pozwiedzać. Mają piękne góry, zamki i bary jak z lat 90 z Polski. Mam nadzieje ze bede wracał częściej.
Teraz dotarliśmy do Budapesztu na jedną noc i przywiał nas piękny zachód i dobra imprezka na ulicy😃
#podrozujzhejto #slowacja



Zaloguj się aby komentować
#gory #podrozujzhejto #wakacjezhejto #suseuspamuje #ksiezycowyspacer
Dziś wszedłem na górę Jałowiec 751 m n.p.m. i przeszedłem ponad 12 km.





Zaloguj się aby komentować
Dziękuję pan @jedzczarnekoty za miłe spotkanie w pięknych okolicznościach przyrody 😁 no i za kawę z cynamonką też dziękuję. #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto #bieszczady I nawet trochę #offroad




Zaloguj się aby komentować
@PlatynowyBazant Mnie nie nabierzesz, to park miniatur w Inwałdzie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy raz widziałem ten system na żywo, robi wrażenie. Udało mi się też zajrzeć z zewnątrz do maszynowni przez otwarte drzwi. Mieli łeb w połowie XIX wieku żeby to skonstruować.
#polska #podrozujzhejto #motocykle




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#podrozujzhejto Nie dość, że #ladnewidoki to w tle jeszcze łódka nad prototypowaniem i wdrożeniem ktorej pracowałem kiedyś bardzo intensywnie :D Bardzo fajne czasy #pracbaza konkretna motywacja finansowa jak i czysto zawodowa, produkt okazał się hitem i firma weszła na nowy poziom dzięki niemu (oczywiście za sukcesem stało jeszcze mrowie innych ludzi). Czas jebania po godzinach, setek maili, fizycznej obecności na produkcji dzień dnia, niekończących się spotkań, dostosowywania ERP żeby można było systemowo ogarnąć wizję dyrektorów. A na koniec pojechaliśmy na targi, zobaczyliśmy prezentacje i wróciliśmy do hotelu się na⁎⁎⁎ac, okazało się, że w tym samym hotelu są ludzie z dwóch innych firm z branży i balowalismy do rana na mieście ;) Fajne czasy, fajnych ludzi niestety później dzięki korporacyjnym zapędom został cały klimat rozjebany. W tym roku projekt ma być wygłaszany na rzecz nowego modelu, ale natrzaskali ich kilka tysięcy. Kurde, miał byś krótki post, a wyszła #nostalgia

Zaloguj się aby komentować
#podrozujzhejto Parma to miasto 15 minutowe. Po 15 minutach mi się znudziło





@PlatynowyBazant uuuuuuuuuuu, proszę nie szkalować mojej Parmusi, znakomite średniej wielkości włoskie miasto do życia
Byłeś w Teatro Farnese? W Katedrze? W Da Pepèn można sobie kupić świetne włoskie panini, zaś w Ristorante Gallo d'Oro Parma jest świetne jedzonko na kolację (ale nie wiem jak z rezerwacjami, bo moja ukochana się tym zajmowała). No i LWY, halo xD





@PlatynowyBazant Fagiano, torna a casa!
Zaloguj się aby komentować
Gdyby ktoś akurat jechał E67 w okolicy Łodzi, chciał coś zjeść, i przy okazji zobaczyć największy drewniany młyn w Polsce, niedawno odratowany i przerobiony na muzeum to polecam Osada Dwa Młyny.
Mają aterynki!
Obok jest drugi młyn który aktualnie przerabiają na karczmę.
https://maps.app.goo.gl/JZqZShrNPQUKAsrz5
https://maps.app.goo.gl/Jiq6xSW36AUUapHdA
Kawałek dalej na wschód, po drugiej stronie trasy, jest osada rybacka Sereczyn.
Dużo większy obiekt, dość znany, większy wybór ryb. Polecam Jesiotra i zupę z suma.
https://maps.app.goo.gl/m7ZeU9H3PwSTtomb8
W muzeum mają masę różnych bibelotów, które zbierają, dostają, albo skupują po pchlich targach w okolicy.
#sereczyn #mlyn #muzeum #podroze #jedzenie #podrozujzhejto #polska #aterynka #talar #lodzkie #ateryna






Zaloguj się aby komentować
Obóz rozbity. Urlop właściwy czas zacząć 🙃 #nivaznegdziedroga #podrozujzhejto #biwakowanie #bieszczady

@yoowki ja pi⁎⁎⁎⁎le jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie drinka w namiocie obóz rozbity, najedzony kiełbą z grilla. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie hejto, puma siedzi mi na kolanach. Przypominam obóz rozbity wiec zero potrzeb zero testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i obóz rozbity. Pozdrawiam
Zaloguj się aby komentować