Bo wie, że prokuratura postawi mu zarzuty. Cała gra Obajtka ukierunkowana jest na to, aby zdobyć immunitet europosła - dostał "jedynkę" na Podkarpaciu, więc ma pewność, że europosłem zostanie. To da mu immunitet, który uchylić może tylko parlament europejski, co jest oczywiście komplikacją i daje kolejne pole do spinów.
Jeśli jednak zarzuty zostałyby mu przedstawione zanim obejmie mandat europosła - wtedy immunitet nie obejmie tych zarzutów. Właśnie dlatego Obajtek chce na Komisji pojawić się po wyborach, gdy będzie już miał immunitet. To nie kwestia kampanii PO. To kwestia tego, że ten obszczany tchórz boi się konsekwencji za to co zrobił.
To nie jest tak, że wiadomo gdzie jest - on pojawia się w niektórych miejscach "nagle" i bez zapowiedzi. Dziennikarze Polsatu nie wiedzieli do ostatniej chwili gdzie będą z nim przeprowadzać wywiad.
Zarzuty dla Obajtka mają być 3 - wyprowadzenie 1,6 miliarda zł z OTS, obniżka cen paliw przed wyborami i sprzedaż udziałów w LOTOS. Poza obniżką cen - pozostałe wydają się solidne.
Obajtek bawi się w 'szpiega" i ucieka przed odpowiedzialnością. Bo prawica w Polsce to banda złodziei i tchórzy.
Mam nadzieję, że zrobią mu jednak wjazd i skończy się zabawa z tą brudną pałą.
Przeciez po to startują w tych wyborach takie obajtki,kaminskie i wasiki-zeby uzyskac europejski immunitet i przedluzyc na maksa mozliwosc postawienia ich przed sadem.
Moze jeszcze sie uratuja,ze sprawy sie przedawnia i znowu cerata pokaze gest kozakiewicza.
A kiedy kończy i zaczyna się I kwartał? Prawie cały pierwszy kwartał kończy się 5 lutego. Czyżby moderacja coś tu manipulowała. Nie może być. Fajnopolactwo wie swoje.
@maximilianan Ja się bardzo uśmiecham, w sumie. Nawet wróciłem do tankowania na Orlenie bo wiem, że ta kasa nie idzie już na tępą propagandę.
Uśmiecham się, bo sejm uchwalił już kilka bardzo fajnych ustaw. Nie uśmiecham się, gdy pewien okupant fotela prezydenckiego wysyła je do pseudosądu bo wciąż stoi po stronie prawomocnie skazanych przestępców.
@maximilianan Trzeba jednak przyznać, że zmiany idą zbyt daleko. Bo gdzie teraz taka pani znajdzie pracę, skoro jedyną jej umiejętnością jest parzenie kawy? W kawiarni? Przecież w kawiarni trzeba umieć liczyć pieniądze a w Orlenie najwidoczniej nikt tego nie potrafił.
Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że dokonano przeszukań u byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka oraz kilku byłych dyrektorów Orlenu w związku z trwającymi śledztwami ws. zaniżania cen i fuzji Orlenu z Lotosem. Prokuratorzy poinformowali także o innych śledztwach w sprawie Orlenu.
Nowe władze, a na Orlenie bez zmian. Dalej jakieś gówno promocje na kartę Moja Biedronka czy tam inne dziadostwo zamiast normalnie obniżyć cenę paliwa. xD A jak ktoś ma ochotę się przysrać o co mi chodzi to przypominam jakie było oburzenie za kadencji brudnej pały, że sztucznie zawyżają ceny paliwa by taką promocją kupić sobie przychylność narodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
"Bardzo dobrze czuję w biznesie i chciałbym dalej w nim pozostać — mówi wywiadzie dla Onetu prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, pytany czy wystartuje jesienią w wyborach z listy PiS. Nie mam żadnych aspiracji politycznych - dodał." - kwiecień 2023.
A w kwietniu 2024 - to było piekło, a o starcie w wyborach? „Na pytanie czy chciałby startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego Obajtek powiedział, że „ta decyzja zależy od pana prezesa i od kierownictwa PiS-u”. „Jeżeli partia będzie chętna, to jestem otwarty na to z jednej prostej przyczyny. Widzę, jak dużo spraw w Unii Europejskiej jest związanych z naszą gospodarką. To już nie jest ta Unia, która była 20 lat temu” – dodał." No tak, wcześniej nie miał aspiracji politycznych, ale w Europie płacą tysiące euro za nic nie robienie...
Ot w ciągu roku z polityki be i biznesu cacy biznes stał się be, a polityka cacy.
Dalem rade obejrzec caly wywiad z Danielem 'Brudna pala' Obajtkiem. I tak mnie naszlo troche przemyslen, po tym jak powiedzial, ze wydanie bodajze 200mln PLN na restauracje to jest normalne, bo tak sie robi wielki biznes. Moze tak sie robi, jak sie robi nie za swoje pieniadze. Podobnie iles tam setek milionow na latanie prywatnymi odrzutowcami mowiac, ze to nagle sprawy na drugim koncu swiata i nie mozna 2 dni podrozowac.
Apropos pierwszej sprawy - pracuje w firmie, ktora ma miliardowe EUR dochody. Co miesiac, czasami nawet kilka razy w miesiacu szefowie lataja podpisywac kontrakty na np. budowe rurociagow podmorskich z wielkimi firmami jak shell, bp czy rzadowe giganty na calym swiecie. I wiecie co? No kurde jakos nie rozbijaja sie po najlepszych restauracjach (zreszta ile trzeba tego przerobic, zeby wydac taka sume). Takie sumy to juz grube, regularne imprezy na dziesiatki ludzi. I nie, kontraktow nie zalatwia sie w restauracjach, tylko w biurze z gronem prawnikiem, a po podpisaniu jesli jest czas na obiad to jest, a jak nie to wraca sie, bo kazdy ma swoja robote.
Druga sprawa - loty prywatnymi odrzutowcami. No niestety, nasi biedni szefowie tez nie maja i nie lataja prywatnymi samolotami. Ba, powiem wiecej, lataja w klasie ekonomicznej, czasami economy comfort. Nawet w biznesowej nie lataja. I co to sa za sprawy, ktore nie moga poczekac 1 dnia wiecej i dlaczego jest ich tak duzo? W takich firmach sprawy wazne rozwiazuje sie wlasnie dluzej, bo trzeba dokladnie przeanalizowac, a od decyzji operacyjnych sa dyrektorzy operacyjni na miejscu, ktorzy maja placone za ich podejmowanie.
Pierdolenie obsrajtka udajacego wielkiego prezesa robiacego wielkie biznesy jest tylko dla polmozgow, ktorzy sie slinia do "wielkiego" orlenu i ktorzy w zyciu nie zblizyli sie do normalnie funkcjonujacej firmy.
Aha, wiecie jaka jest glowna roznica miedzy firma, w ktorej pracuje a orlenem? No dokladnie, tak jak myslicie, u nas firma jest firma prywatna, rodzinna, zbudowana przez juz prawie 80 letniego czlowieka. A obsrajtek? Dostal nielimitowany budzet to hulaj dusza, piekla nie ma. Paskudna istota.
Pracuję w międzynarodowej "firmie turystycznej, która chciała by być firmą IT" (Ci co z Krakowa to się domyśłą ) i zawsze była kontrola budżetu, od kowidu jedynie się zaostrzyła, każdy dolarek jest oglądany 5 razy przed wydaniem, więc Typ jest oderwany jak diabli, powinien za balowanie $$$ z Naszych podatków siedzieć w minimum areszcie a najlepiej w więzieniu.
Prezesem szwajcarskiej spółki Orlen Trading, była osoba podejrzana o powiązania z islamskimi ekstremistami / terroryzmem xDDDDDDDDDDDD
1,6 mld wyprane i uj wie gdzie są, pewnie niedługo się dowiemy że leżą w jakimś raju podatkowym do dyspozycji jakiejś organizacji terrorystycznej, ja j⁎⁎ie xD