Szwajcarska spółka Orlenu przekazała, że utraciła 1,6 mld zł przedpłat za niedostarczoną ropę. Orlen przewiduje więc skorygowanie wyników rocznych za 2023 r. o taką kwotę.
- Wobec braku dostaw ropy oraz produktów ropopochodnych w terminie określonym we właściwych umowach, OTS wystąpiła z żądaniami zwrotu przedpłat. Nie zostały one zwrócone w zastrzeżonych terminach, a możliwość odzyskania należnych przedpłat OTS określiła jako mało prawdopodobną - poinformował koncern w raporcie giełdowym. Dlatego też OTS oceniła, że sytuacja wymaga dokonania korekty jej wyniku finansowego za 2023 r.
W związku z tymi informacjami Orlen przewiduje ujęcie w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Grupy za 2023 r. który w wysokości minus 1,6 mld zł głównie w wyniku spisania aktywa z tytułu przekazanych zaliczek na dostawy.
Orlen Trading Switzerland zajmuje się handlem produktami rafinacji ropy i produktami petrochemicznymi.
JEŚLI byłaby to ropa rosyjska, to oznaczałoby że została zamówiona już PO rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Sama spółka powstała już w 2022 roku. Ciekawe po co ORLENowi była spółka z siedzibą poza granicami Unii Europejskiej, przecież nie po to, by omijać sankcje?
"ORLEN Trading Switzerland GmbH is the subsidiary owned in 100% by ORLEN Group. The Swiss-based entity has been established in August 2022 to facilitate trade operations and provide global trading services for refined products and petrochemicals."
Kto nagrywał Daniela Obajtka? "CBA przykrywką do kamuflażu źródła nagrań"
CBA nie stosowało kontroli operacyjnej w gabinecie prezesa Orlenu – wynika z ustaleń "Rzeczpospolitej". Gazeta zaznacza, że najbardziej prawdopodobną hipotezą są prywatne porachunki.
Gazeta, powołując się na swoje źródła w służbach, wskazuje, że teoria o nieformalnej akcji CBA może być jedynie przykrywką do kamuflażu źródła nagrań. "Nasi informatorzy twierdzą, że CBA nigdy nie stosowało kontroli operacyjnej w postaci podsłuchów w gabinecie Daniela Obajtka. Śledztwo prokuratury może to wykazać. Czy służba mogła podsłuchiwać nielegalnie, poza oficjalnym obiegiem? Przy obowiązujących rygorach to wątpliwe" — pisze "Rz".
Onet ma dowody na to, że w latach 2020-2021 CBA podsłuchiwało i rejestrowało rozmowy prezesa Orlenu Daniela Obajtka.
Jak wynika z zabezpieczonych przez agentów stenogramów jego rozmów, czas pandemii koronawirusa Obajtek wykorzystywał do budowania swojego wizerunku i ugruntowania pozycji politycznej w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Ładnie gościa zaorał. Typo przyszedł z wyceną z d⁎⁎y na 60MLN to go Obajtek króciutko niekulturalnie zbluzgał. Za bardzo utrudniał kręcenie lodów dlatego peowcy za nim nie przepadają.
Żadne memy nie zmienia tego, że członkowie komisji z Wroną na czele byli nieprzygotowani. Niespodziewalem się, że poziom tego "wydarzenia" będzie równany do poziomu Ozdoby i tego drugiego durnia. Pocisk z Kaczynskiego, że jest niski? Serio?
Kwestie tego, że naczelnik nie złożył przysięgi to już nawet nie będę komentował.
Ludzie są już tak przyzwyczajeni do afer pisowców że na nikim to nie robi żadnego wrażenia, jakby takie afery odjebaly się w 2014 roku to chłop byłby skończony
@GordonLameman aktualna wersja wśród moich znajomych pisowców to taka że prezes złoty człowiek o niczym nie wiedział i nazbierało się wkoło niego rozmaitych aferzystów
Wybuch pandemii Daniel Obajtek jako prezes PKN Orlen postanowił wykorzystać do budowy swojego wizerunku i wzmocnienia pozycji w trwających wewnątrz PiS walkach wewnętrznych. — "Chcą mnie za*****. [...] Za****** Surówkę, za****** Kurskiego, za***** teraz Obajtka" — żalił się swemu zaufanemu współpracownikowi prezes Orlenu. Po czym polecił mu zalanie mediów komunikatami, jak bardzo zaangażowany jest w walkę z pandemią: "To musi być takie, wiesz, ściskające za serce. [...] Pokażcie im człowieka z silnym charakterem, z silną charyzmą, k****, idącą do przodu silną osobowość"! To kolejne wątki z operacji specjalnej CBA o kryptonimie "Vampiryna", w której inwigilowany był Obajtek i jego otoczenie.
O chcącym odwołać go ze stanowiska ministrze aktywów państwowych Jacku Sasinie Obajtek mówił, że "trzeba zrobić tak, żeby go za*****, k****"