#odchudzanie

13
411

4gi checkin cotygodniowy!


Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.


Waga na dzień dzisiejszy___________113 kg (-0)


Zrzucono do tej pory______________-3kg


Zero postępu 2gi tydzien z rzędu, trochę demotywująco to działa, ale powiem szczerze, że trochę odpuściłem liczenie kalorii i robiłem to "na oko" (najgorzej). Więc od dzis znowu liczę skrupulatnie


Jeśli chodzi o treningi to podobnie jak z liczeniem kalorii, więcej oszukiwania siebie niż przystoi :P. Zaraz wskakuje na orbitrek żeby dobrze zacząć tydzień. Tak sobie pomyślałem, że jeśli nie poleci mi nic w przyszłym togodniu to uruchomię procedure 'trener personalny' i przejde sie kilka razy na silke, uloze z nim diete i cwiczenia + naucze się dobrze technicznie cwiczyc. Chyba miesiąc z takim trenerem styknie. Najchętniej pochodziłbym ze znajomymi, ale każdy tylko dzieci dom i podobne kluchowanie jak ja


Picie wody z bidonu uwazam za za⁎⁎⁎⁎sty pomysl, codziennie pije 3 takie więc dostarczam samej wody 3,3 litra dziennie, więc chociaż tutaj się mogę sie pochwalić, bo wszystko powinno być nawodnione na odpowiednim poziomie Polecam taki styl


Zaczął się nowy sprint, więc jest więcej czasu na duperele i doskonalenie 'tężyzny fizycznej', oddaje w tym tygodniu rower do serwisu, żeby mi go ogarnęli na ten sezon i jakieś nieśmiale 30-50 km tygodniowo chciałbym dorzucić do stacka treningowego


Jakieś protipy jeśli chodzi o motywację przy zastopowaniu chudnięcia? To chyba mnie najbardziej demotywuje, ale wiem, że to moja wina bo jestem grubas co lubi żreć w sytuacjach stresujacych i demotywacji i bez okazji tez


#odchudzanie #dieta #chudnijzhejto #odsumadosledzia

Zaloguj się aby komentować

Te małe opakowanko kabanosów miało 600 kalorii. Wtf, jak to mozna traktowac jako przekaske jak to ma wiecej niz obiad. No coz, pozostalo mi 400 kalorii do wykorzystania do konca dnia xD


#dieta #odchudzanie #odchudzajzhejto

6b4dc085-38ed-4310-9fb5-ec3c58534947

Zaloguj się aby komentować

Waga teraz: 57,9 kg


Waga docelowa: 53 kg


Zbliza sie wiosna, coraz cieplej, no to trzeba tłuszczu zrzucić, coby nie bylo przegrzania. W ciagu dnia jem lekko i nie duzo, bo w pracy pracuje mozgiem i musze byc caly czas skupiona. Za to po pracy wieczorem mi odpierdala. Czesto nie czuje, ze jestem najedzona i bardzo chce wszamac kes tego, lyzeczke tamtego i tak sie to zbiera. No, to zaczynamy od dzis. Dieta mż.


#odchudzanie #dieta #odchudzajzhejto

Zaloguj się aby komentować

3gi checkin cotygodniowy!


Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.


Waga na dzień dzisiejszy___________113 kg (-0)


Zrzucono do tej pory______________-3kg


Zero potępu w chudnięciu w tym tygodniu, dlatego opóźniony wpis bo motywacja od czegos takiegoś siada Ale wiem, że jak teraz nic to za tydzień x2 :D. A tak poważnie to pewnie pokłosie choroby i tego, że zacząłem pić 3,5l wody dziennie. Więc poprzedni wpis być może był przekłamany i byłem odwodniony.


Udało się zrobić 2 treningi, więc plan minimum zaliczony. Następnym razem jak się uda trzy razy to będe ukontentowany


Krótko bo jestem zawalony robotą


#chudnijzhejto #odchudzanie #dieta #odsumadosledzia

Zaloguj się aby komentować

#dieta #odchudzanie #hejtokoksy #jedzenie #gotujzhejto


Bardzo przyzwoity generator diet w różnych stylach.


Wpisujesz podstawowe dane i dostajesz elegancko policzone posiłki wraz z przepisem przygotowania.


https://www.eatthismuch.com/

4c2b88e9-7361-49f2-9125-ea656c66649c
Lubiepatrzec userbar

Zaloguj się aby komentować

@Lubiepatrzec wlasciwie to wrocic do starych nawykow, czyli: mniej tluszczu, mniej cukru, zero fastfoodow. W zwiazku sie rozbestwilam i przyjelam tryb zycia mojego chlopaka, co mi mocno nie służy. Nie jestem gruba, ale sporo przytylam i tak, plus nie czuje sie zdrowo w takim trybie jedzenia.

Zaloguj się aby komentować

@naziduP U mnie IF "robi się sam", bo jestem albo na niskich albo wręcz na zerowych węglach i dwa posiłki (i to nie od samego rana) to dla mnie coś naturalnego. Zupełnie nie muszę się starać aby zjeść dopiero obiad albo i kolację.

Co do mięśni to zupełnie się nie znam ale bycie silnym i zdrowym to dla mnie coś innego niż "budowanie mięśni". Sztuczne budowanie masy mięśniowej wydaje mi się nienaturalne i niezdrowe ale za to dźwiganie i budowanie naturalnej siły jest super.

https://www.youtube.com/watch?v=0ODoy9gApbY

@Lubiepatrzec >jak rozplanować posiłki i aktywność aby pozostać w formie.


Wystarczy wejść na zero kaloryczne. Tyle w temacie. Nie trzeba do tego dziesięciu minut pierdolenia.

Zaloguj się aby komentować

W zbijaniu wagi najgorszy jest u mnie okres jej stabilizacji.


Zrzuciłem od maja dobre 30 kg i teraz próbuję to utrzymać, ale jest z tym problem, bo wahania wagi mam nawet o 2 kg. Trzymam miche i stopniowo zwiększam kaloryczność żeby to organizm w końcu zaakceptował, że nie więcej nie mniej. Wystarczy, że zjem trochę czekolady wieczorem, która jest uwzględniona w dziennej kaloryczności, a i tak rano 1,5kg więcej. I teraz będę musiał obniżyć kcal znowu żeby to zbić. Echhh.


#zalesie #odchudzanie #chudnijzhejto

evilonep userbar

@evilonep pomysł co to by było jakby człowiek przez tydzień jadł czekoladę na wieczór i 2kg tył, po tygodniu miałbyś 14kg do przodu

@evilonep To normalna reakcja organizmu. U mnie jednak stopniowe zwiększanie kalorii nie działa. Zwykłe zwiększanie po 100 kcal na tydzień nadal powoduje, że chodzę głodny i niepotrzebnie nadal stresuję organizm. Ja od jakiegoś czasu zawsze gdy redukuję, robię to specjalnie za mocno, tak by mieć 1-2kg "zapasu" na odbicie. Na koniec robię refeed - jakieś 4-5k kalorii rozbite na 2-3 dni. Potem na tydzień, dwa wchodzę na lekką nadwyżkę - 200-300 kcal. Zazwyczaj to wystarcza mojemu organizmowi by się ogarnąć i zrozumieć, że zagrożenie śmiercią głodową już minęło. Od tego momentu trzymam swoje zero kaloryczne i jest git. Jeśli przez okres odchudzania poprzez ćwiczenia zwiększyłeś swoją siłę, to jest szansa, że gdy organizm dostanie budulec, będzie odbudowywał utracone mięśnie (przy czym siła nie do końca równa się wielkości mięśnia).

Do tego dodaj to co napisali koledzy wyżej - treść jelitowa, woda podskórna, wysycenie glikogenem, zwiększenie ilości spożywanych kalorii, a tym samym prawdopodobnie soli lub węgli, również spowoduje większe napuchnięcie.

Możesz się jeszcze zdziwić, jak po takim refeedzie typu 5k kcal na plus, waga spadnie - gdy organizm wyczuje koniec głodówki, może nastąpić spadek poziomu kortyzolu, tym samym "zrzut" wody i poprawienie wyglądu sylwetki.

@evilonep łączę się w bólu, też mam adhd wagowe. Na szczęście waga swoje, a obwody swoje: pasek zaciśnięty już na ostatnią dziurkę, później cięty, bo jakbym miał robić nowe dziurki, to bym się dookoła dwa razy nim owinął, a już mi w tym tygodniu znowu gacie same zjeżdżają z tyłka. Robić swoje i nie przejmować retencją gówna w jelitach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2gi checkin cotygodniowy!


Tutaj 185 cm / 35 lat / waga startowa __116 kg.


Waga na dzień dzisiejszy___________113 kg


Zrzucono do tej pory______________-3kg


Wiem, duży spadek jak na tydzień, ale wszystko przez to że już w środę dopadła mnie gorączka 39 st i tak trwała do wczorajszego wieczora. W związku z tym mało jadłem i niestety mało piłem. Ma ktoś jakis dobry sposób na pamiętanie o piciu tych 3l wody dziennie?


Liczenie kalorii pierwsze kilka dni nawet się udawało, ale potem zdychałem i jak ze wszystkim - Zaniechalem


Jeśli chodzi o treningi to aura za oknem super na rower ale przez chorobę nadal rower stoi i się kurzy. Orbitrek podobnie mam nadzieję że uda mi się wsiąść 2x w przyszłym tygodniu.


Oczekiwania co do przyszłego checkinu minimalne są takie żebym utrzymał wagę, a optymistyczne, że pół kilo sadła poleci. Oprócz tego mam nadzieję że zrobię chociaż 2 treningi podczas jakiegoś calla w tygodniu. Rizkminiam jakiegoś taga żebym sam mógł śledzić swój 'dziennik' coś w stylu #odSumaDoSledzia jak przystało na nick czy trzeba tworzyć społeczność czy taki tag z d⁎⁎y wystarczy?


Link do pierwszego wpisu


#chudnijzhejto #odchudzanie #dieta

@Pir_oman Okej to faktycznie brzmi jak argument, ale wołbym uniknąć i kamieni i porodow xD Wymyslilem ze kupie sobie butelke szklana, 2 litrowa i postawie sobie na biurku. Pracuje z domu wiec teoretycznie wiedzialbym ze mam do wypicia caly 'bidonik'


Lata jakies ścierwo, znajomi lekarze tez mowia ze dzieci ostro sklada na kilka dni goraczki, a potem jeszcze kolejne kilka dni stan podgorączkowy. Zdrowka!

Zaloguj się aby komentować

Nawiązanie do wpisu sprzed miesiąca


https://www.hejto.pl/wpis/21-listopada-2022-103-1-kg-31-stycznia-2023-107-8-kg-k⁎⁎wa-mac-koniec-grudnia-to


31 stycznia 2023 - 107.8 kg


1 marca 2023 - 105.6 kg


Był plan aby robić 2000 kcal, ale finalnie z lutego wyszło średnio 2183 kcal czyli tyle (2200) ile miałem wyliczone w zeszłym roku aby stabilnie chudnąć. Po tym miesiącu powinienem wrócić do stanu sprzed grudnia i stycznia gdzie sobie popuściłem pasa i się wszystko zesrało i w sumie będzie 4 miesiące stracone w odchudzaniu.


#chudnijzhejto #dieta #grubas #odchudzanie #jedzenie

Zaloguj się aby komentować

@Lubiepatrzec z tego co pisal Parol, to jednak zaleznosc idzie w druga strone - przed udarem rosnie stezenie we krwi (subsatncje tą produkuje tez organizm) - a w magazynie naukowym strzelili sobie clickbejta w tytule

Zaloguj się aby komentować

#chudnijzhejto #odchudzanie #dieta


Z perspektywy kilku lat odchudzania mogę powiedzieć, że najważniejsze w redukcji jest odstawienie żywności przetworzonej. Diety i podejścia są różne ale uważam, że to właśnie żywność wysokoprzetworzona odpowiada za epidemię otyłości. Powodów jest pewnie wiele ale przede wszystkim chodzi o to, że nie daje sytości a zawiera olbrzymie ilości kalorii.


Oczywiście nie chodzi tylko o słodycze pokazane na filmie ale o wszystko co ma "długi skład".


https://youtube.com/shorts/oCKwQtsuw98?feature=share

Lubiepatrzec userbar

@SuperSzturmowiec z dnia na dzień to nie ma sensu porównywać, bo to się waha czasem bez twojego wpływu, raz-dwa w tyg. się waż, tak najlepiej dla głowy, zamiast codziennie. Potem człowiek kmini co wczoraj zrobił, a co przedwczoraj, czemu dzisiaj stoi, czemu brakuje tu więcej a tu mniej...

Zaloguj się aby komentować

@myjourneytojahh Autofagia, autofagią, ale żebym czuł się dobrze, max. to dla mnie 24h. Na co dzień robię więc OMAD, lub czasem rozbijam na dwa posiłki i wychodzi 20/2.

@Lubiepatrzec oczywiście, że tak. I żeby nie było, widzę efekty po poście, który stosuję i bardzo mi się one podobają, ale lubię się ścigać sama ze sobą i chciałabym osiągnąć taki wynik, który mi samej zaimponuje (sic, wiem). No ale nie mogę, bo bez śniadania bym chyba umarła.


@naziduP omad nie znam, będzie googlane

@myjourneytojahh Omad - one meal a day

Ja miałem o tyle łatwiej, że byłem w ketozie więc post nie stanowił jakiegoś szczególnego problemu przy braku/niewielkim głodzie. Jak jesteś na cukrach to możesz mieć trudniej i chyba tylko dodawanie kolejnych minut coś Ci pomoże. Ewentualnie low carb i potem posty i może to coś ułatwi.

Tak czy inaczej powodzenia!

Zaloguj się aby komentować

TW: zaburzenia odżywiania i obrażanie osób otyłych ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Jako naczelny grubas tej platformy chciałem zebrać atencję bo z 159,7kg w grudniu jest już 139,8kg.


Zastanawia mnie tez jedna kwestia, na początku 2022 ważyłem 165,5kg i to był mój maks. Otyły byłem od 7-8 roku życia i nigdy nie miałem żalu do nikogo poza sobą ze tak wyglądam, a tym bardziej, że gdzieś albo w coś się nie mieszczę bo wychodziłem z założenia ze mój stan wymaga zmiany, a nie dostosowywania infrastruktury i towaru w sklepie. No i kompletnie nie rozumiem tendencji do akceptowania każdej choroby i wmawiania młodym osobom ze ich stan zagrażający życiu jest piękny XD. Bodypositive ma sens w założeniach, ale nie w obecnej formie, która wręcz gloryfikuje zły styl życia i jest wytłumaczeniem dla osób leniwych / osób z zaburzeniami odżywiania. (Obrażanie grubasów oczywiście często tylko pogarsza ich stan i wywołuje zajadanie stresu co jest udowodnione naukowo, sam zacząłem chudnąc dopiero jak otrzymałem wsparcie w zewnątrz.) No ale bez przesady, z perspektywy osoby która doświadcza tego kalectwa dziwi mnie i martwi cały ten ruch. Jaka jest wasza opinia?


#bodypositive #odchudzanie #dieta #gownowpis #hejtokoksy


Obrazek pozornie nie powiązany

5cad0772-af32-4bbf-9021-a1737df6effa

@KatowickaKryptyda "Obrażanie grubasów oczywiście często tylko pogarsza ich stan i wywołuje zajadanie stresu co jest udowodnione naukowo"

Odpowiem Ci na to tylko i wyłącznie z mojego punktu widzenia, bo zdaję sobie sprawę że każdy odbiera to i inaczej. Mi obrażanie mnie jako grubasa pomogło. Ważyłem w okolicach 130-140 kg (przy 120 przestałem się ważyć, bo po prostu się bałem spojrzeć na wage ale nadal tyłem bo wiem po ciuchach że rosły razem ze mną). Chciałem schudnąć ale motywacja była zerowa. Dopóki nie zmieniłem pracy. W poprzedniej nikt nie komentował, czasem w żartach pojawił się tekst że przytyłem ale całkiem na luzie, jak to między znajomymi.

Jak zmieniłem pracę to wiadomo starzy pracownicy mają gdzieś konwenanse do swieżaków i nie raz usłyszałem że kolacja mi nie potrzebna, czy tak bez ogródek że kilka kilo mi zbędne.

I wiesz co. Ja im jestem wdzięczny a nie tym poprzednim współpracownikom którzy omijali temat. Bo to właśnie te dosrywki o mojej wadze spowodowały że zrzuciłem koło 40 kg. Teraz na skali 82-84kg. Nadal kilka kilo za dużo, ale coraz bliżej do normalnej wagi i dalej od miażdżycy.

Reasumując jestem wdzięczny ludziom którzy prosto w twarz mówili mi że jestem za gruby, ale zdaję sobie sprawę że nie na każdego to tak podziała.

Ale wiecie ze osoby otyle nie maja czesto rozmiaru dla siebie po XXL w sieciówkach? Troche się nie trzymają kupy te wasze domysly i hipotezy

Zaloguj się aby komentować

@JaktologinniepoprawnyWTF proponuje wazyc sie co tydzien. Wiadomo, ta sama godzina, najlepiej zawsze rano po kupie xD Co tydzien, bo najlatwiej sledzic postep, czyli: okolo 0.5% masy ciala to powinien byc plan optymalny. Plan ambitny to 1%.

@engelsmann ja specjalnie sprawdziłem profesjonalnym wzornikiem kilograma (ryż kilogramowy) i pokazuje tak samo jak kuchenna

Zaloguj się aby komentować

Odnośnie tego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/pojawil-mi-sie-dzisiaj-na-instagramie-taki-post-bardzo-mnie-frustruje-wybielanie


Nie popieram promowania grubasów, jestem za nazywaniem rzeczy po imieniu. Nie, jeśli jesteś otyły/otyła wcale nie jesteś piękny/piękna i zdrowy/zdrowa. Ruch jest zdrowy, kalorie się liczą - "calories in, calories out" i kropka.


ALE


Byłem w życiu chorobliwie gruby, jak i znacznie poniżej zdrowego BMI. Byłem gruby, bo zupełnie brakowało mi i moim rodzicom świadomości w temacie odżywiania. Wpierdalałem i się nie ruszałem, więc musiałem tyć - to jasne, ale nawet po latach od wyjścia na prostą, liczenia kalorii, trzymania niskiego BF/street workoutu/bycia aktywnym, potrafi mi się przytrafić taki jeden dzień w roku, że nie mogę opanować łaknienia. Wystarczy, że ktoś ma spierniczony hormon głodu i po prostu musi jeść. Gdyby nie moja niskowęglowodanowa dieta i ucięcie do zera rafinowanych cukrów, to w kilka miesięcy przytyłbym 30 kg (sprawdzone info - dwukrotnie). Trzymam taką dietę cały rok i myślę, że jestem w 5% ludzi z najlepszą formą w społeczeństwie, ale jestem bombą z opóźnionym zapłonem. Niech tylko lekko popuszczę pasa w Wigilię, lub na jakimś weselu i kompletnie tracę kontrolę - wlatuje taki wilczy głód, że nie życzyłbym go żadnemu wrogowi. 5000-7000 kcal pęka lekko, ale jestem bardzo aktywny, więc w tydzień/dwa jestem w stanie spalić tę nadwyżkę. Ewidentnie mam zaburzenia odżywiania i uważam się za kogoś w rodzaju alkoholika, który nawet nie pijąc już ani kropli będzie nim do końca życia. Jeśli ktoś nigdy nie czuł głodu przejmującego kontrolę nad rozumem, nie ma pojęcia co przechodzą niektóre osoby.


Dodam, że będąc grubasem nie miałem takich epizodów, a już po pierwszym odchudzaniu ciało zaczęło wariować i usilnie próbować wracać do poprzedniej wagi.


A, i jeszcze jedno. W zeszły weekend zrobiłem domowe pączki, taki przyspieszony tłusty czwartek - miałem zjeść kilka, a jak pewnie się domyślacie musiałem potem biegać cały ten tydzień.


#dieta #odchudzanie #bekazpodludzi #oswiadczenie #jedzenie

038bf764-97d5-422c-94be-1b5f66237918

@naziduP W sumie tak sobie luźno myśląc to genetyka też może mieć tu duże podłoże. W sumie człowiek pierwotny nie miał stałego dostępu do pożywienia i musiał odkładać. Znam parę osób które nie mają tasiemca a mogą wpiepszać wszystko wszystko i nie tyją wręcz czasem chcieliby przytyć. Oni raczej nie przeżyliby jako człowiek pierwotny.

@naziduP no widzisz, w kilka miesięcy.

sam przechodzilem różne cykle, może nie tak ekstremalne jak Ty, ale wszyscy wiemy - to nie jest kwestia chwili.

To nie jest +30kg od jednej wizyty w maczku. to sa długie miesiące ciężkiej pracy.

masz za duże kichy, ja zjem mała pizze i nic więcej mi się nie zmieści


@Zielonypomidor ja też tak miałem, ale nigdy jakoś bardzo dużo nie jadłem. od małego byłem niejadkiem i raczej jem skromnie w porownaniu do reszty ludzi. Teraz jak jestem starszy to mniej sie ruszam jednak i coś zacząłęm odkładać, ale to nie mój styl życia, więc już ćwicze i robie forme - i was born ninja - i die ninja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować