#norwegia

36
461

Dobrze, wiem, ze #nikogo , ale w nawiązaniu do wczorajszego wpisu (https://www.hejto.pl/wpis/zaczynamy-dzisiaj-bikepacking-w-norwegii-my-jestesmy-w-bodo-torby-sa-w-bodo-a-ro ) to rowery przyleciały pierwszym lotem Oslo, nawet całe, a my juz na Lofotach, także czekajcie na sierpień to wrzesień relację (chyba, ze coś sie wysra wczesniej)


#rower #bikepacking #norwegia

34f29b98-9b4f-4653-8c36-c95aab2a8a59

Zaloguj się aby komentować

Kurde, przypał trochę w #pracbaza


Złapałem w tym roku dodatkową fuchę żeby mieć nieco ekstra pieniędzy na hobby typu nadpłacanie hipoteki czy jedzenie w lodówce ( ͡~ ͜ʖ ͡°) No ale do brzegu - jeżdżę ciężarówką co drugą sobotę i rozwożę po Oslo świeże bułki, wędliny itd. Praca może i średnio płatna ale też średnio prestiżowa. Mógłbym powiedzieć, że życie klasy średniej-niższej mnie rozpieszczało... aż do zeszłej soboty kiedy spotkałem JĄ - norweską Karen xD


Sytuacja mniej-więcej taka: dostawa na dość ciasnej ulicy jednokierunkowej. Po obu jej stronach stoją zaparkowane samochody i jeśli nie stoją przy samym krawężniku to czasami szeroką na 2,6m ciężarówką mija się je się na centymetry. Zrzut towaru odbywa się przy krawężniku pod sklepem, gdzie akurat jest zakaz postoju (nie dotyczy dostaw). Ogólnie sklepik mały, kilka wózków, zazwyczaj szybka akcja, zamykam się z dostawą w 5-8min. No ale jeśli ja na tej ulicy jadę między samochodami i mam po kilka(/naście) cm z każdej strony to kiedy zaparkuję przy samym krawężniku to kierowcy osobówek też tyle mają a ciężarówki zwyczajnie muszą czekać aż skończę.


Na szczęście jest sobota rano, ruch prawie zerowy, odbezpieczyłem ładunek, ustawiam na windzie. Na to ktoś na mnie trąbi i coś pokrzykuje. Odwracam głowę i oto jest ona - babka w okolicach 45lvl, w tesli x (SUV a jak!), coś tam marudzi, że ona chce przejechać. Patrzę, zaparkowany jestem na centymetr do krawężnika, miejsca na przejazd wystarczająco (po 10cm minimum z każdej strony). No to zaczynam uprzejmie gadkę, że przepraszam za utrudnienia ale jest wystarczająco miejsca żeby przejechać a jeśli nie czuje się pewnie to niech poczeka bo jestem w połowie dostawy i za 5min skończę. Na to ona MUSI już teraz natychmiast przejechać bo się spieszy i żebym odjechał. Ruszyła mi nerwa, nie powiem. Jednak dalej z kulturą mówię, że jeśli nie potrafi sama przejechać to mogę to zrobić za nią a w przeciwnym razie musi poczekać. "NIE BĘDZIESZ DOTYKAŁ MOJEGO SAMOCHODU NATYCHMIAST ODJEDŹ!!!". Tu już odpowiedziałem stanowczo, że nie odjadę a nawet jeśli bym chciał to zabezpieczenie ładunku i manewr zajmie praktycznie tyle samo co dostawa. Na to ona oczywiście typowe norweskie "Hvor er du fra?" czyli "skąd jesteś" (w domyśle chodzi o kraj). Tu już mnie niestety poniosło bo takie pytanie to zawsze kończy się pierdoleniem typu "ja wiem lepiej bo p⁎⁎da, z której wylazłam na świat miała norweski paszport". Odszczeknąłem, że nie jej pierdolony interes, żeby się nauczyła jeździć i że kończę rozmowę bo nie będę słuchał rasistowskich zaczepek. Ona na to się aż zapowietrzyła, podniesionym głosem że chce rozmawiać z moim szefem i zaczęła szczekać coś o cholernych imigrantach (no kto by się spodziewał xD) Wyciągnąłem więc telefon, włączyłem googla, znalazłem numer i jej podałem ze słowami "tam ci pomogą". Ch.. jej w oko.


Ignorując ją totalnie wziąłem się za swoją pracę. Karen zaczęła dzwonić (powodzenia dodzwonić się do kogokolwiek w sobotę o 9.00 rano xD) w międzyczasie otrąbiła mnie kilka razy budząc zapewne ludzi w okolicznych kamienicach. Skończyłem dostawę, zamknąłem pakę, pojechałem.


Koniec historii? Absolutnie nie. Dzisiaj telefon od koordynatora transportu (Polak). Spodziewam się, że przyjemnie nie będzie ale odpowiedzieć trzeba. Mówi, że pisemna skarga wpłynęła, że zablokowałem ulicę na pół godziny, nie chciałem odjechać, lżyłem biedną Heddę (okazuje się, że tak na imię ma Karen) i ją okłamałem. Wspomniał też, że jeśli to prawda to on musi konsekwencje wyciągnąć. Roześmiałem się tylko, wyjaśniłem jak sytuacja wyglądała z mojej perspektywy, wysłałem mu też zdjęcie jak wyglądał przejazd (na szczęście podumałem i cyknąłem fotkę) i zaoferowałem, że mogę podrzucić mu kartę z tacho do sczytania to zobaczy, że postój trwał max 8min. Oczywiście przeprosiłem, że mnie poniosło ale uzasadniłem, że to był ksenofobiczny atak i musiałem zareagować. Przyjął to bez problemu, zapytał nawet czy chciałbym ją zgłosić, mówię, że jest ok, szkoda czasu.


Na koniec już się śmiejąc powiedział "ale z tym numerem do szkoły jazdy to dojebałeś".

Nieskromnie powiem, że tak, ten żart mi się udał ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#norwegia #bekaztransa #emigracja


PS. Jakby ktoś się zastanawiał jak się skontaktowała z firmą skoro dostała zły numer to odpowiadam: tak się zacietrzewiła, że potem wróciła do tego sklepu i zapytała chłopa o dane firmy.

PS.2 To pierwszy taki przypadek w mojej karierze, zazwyczaj nawet kiedy całkowicie blokuję ulicę to jeśli ktoś podjeżdża to mówię tylko "max 5min, przepraszam za utrudnienia" i wszyscy są ok.

@Stashqo

Na koniec już się śmiejąc powiedział "ale z tym numerem do szkoły jazdy to dojebałeś".

Nieskromnie powiem, że tak, ten żart mi się udał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

złoto, zrobiłeś mi dzień

@Stashqo ja miałem kiedyś pracę dodatkową na której mi nie zależało i zajechałem komuś wyjazd z Podwórka. No może nie powinienem ale nie było gdzie się zatrzymać. Przylazł angol prując się żebym odjechał mówię grzecznie daj panie paczkę podrzucę i już jadę. A ten że zaraz sam mnie przestawi. A ja mówię a to proszę bardzo. Ale tylko zwiesił głowę i poszedł do samochodu. Fajowo jest jak Ci na pracy nie zależy bo mówisz co chcesz

Zaloguj się aby komentować

I tak się chłodzi na tej norweskiej wsi. Jeszcze kilka lat takich upałów i trzeba będzie pomyśleć o założeniu klimatyzacji o_O


#norwegia #latowypierdalaj

87879ccc-cc04-4972-af68-cc5bc8266f8e

Zaloguj się aby komentować

W ramach testów wrzuciłem sobie na #rower bagażnik i zobaczyłem czy pasują sakwy. No a skoro już zamontowałem to ustrojstwo to przydałoby się je jakoś przetestować i wykorzystać. No to zwołałem kumpla i pojechaliśmy kłusować na jagody. 2h w 30° upale ale 4kg zebrałem. Niniejszym to już oficjalne, w tym sezonie również jestem jagodziarą ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Za to powrót z dociążoną sakwą tylko na jednej stronie był ciekawy. Pomijając, że ciężej się pedałowało a rower nagle zaczął być zwrotny jak cielna krowa to ostry, szutrowy zjazd, którym już dziesiątki jeśli nie setki razy jeździłem okazał się nagle dość zdradliwy. Tylne koło postanowiło sobie uciec kilka razy i mało nie wyglebiłem. Dobra nauczka, że z z balastem nie ma co szaleć ¯\_(ツ)_/¯


#gravel #norwegia #jagodziara

307db4ca-ad94-4f9e-b592-123243c9cc4b
851fc7a3-2dcb-4099-87c6-8bd53238f1da
fa4b9986-6392-424c-b1e1-8fef40449690

Zaloguj się aby komentować

Norwegia, Trondheim. Pomysł był na przejście trasy Topp7 z namiotem i taki zrealizowaliśmy z tym, że dodaliśmy trochę trasy i tak spokojnym krokiem spędziliśmy trzy dni w tajdze norweskiej. Noclegi przy jeziorach, gdzie dzięki sprzyjającej aurze (pod 25 stopni ciepla) kąpiel była rewelecyjnym zakonczeniem i początkiem dnia. Minus owady nazywające sie kuczmany(takie mniejsze meszki), jedną noc wyszedłem się wysikać w samych majtkach i mam około 50 ugryzień tego cholerstwa. Przez dzień ich nie ma, za to są końskie muchy, ale z nimi to sobie łatwo poradzić.


#norwegia #podroze #trekking #namiot

a39b6a52-28f0-4bd1-ab6d-697197c0634e
5934a9c4-cba4-4fff-8fd8-8493c002aae3
85be7c86-9c30-4da2-a3fc-f0aefef28c1b
acb815fe-edc0-424c-8150-30cd8b5b1523
ef97f674-7ce7-4097-b48a-a666dd0c3f6a

@Ramirezvaca fajnie, kusi mnie właśnie taka wycieczka w tamte okolice, albo gdzieś w Finlandii, grunt żeby było kompletne zadupie.

ilu ludzi spotkaliście w dziczy przez te trzy dni? Dużo kg na plecach?


Heh.

96332e82-2228-45f1-954f-a0cb808dbd02

Zaloguj się aby komentować

Lampa jak diabeł, zero chmurki, zero cienia a my w kombinezonach długi rękaw.


Na szczęście nikt nie goni.


27°C w cieniu.


Będzie się wieczorem dobrze biegało, ale najpierw kąpiel we fiordzie.


#norwegia #pracbaza

2d963f5e-eec8-4c24-824b-804217db42e6

Zaloguj się aby komentować

Przypomnę, że robię z biedą umysłową #smietankaemigracji polskiej często gęsto ale to i tak z tą lepszą częścią bo wymaganie znajomości języka angielskiego odsiewa największą patole.


Jako, że my jesteśmy fizole to ludzie dzielą się na trzy rodzaje: upasłe świnie co piją i ćpają, oraz tych co ćwiczą i mają większą kontrolę nad używkami ale nadal nie stronią od nich oraz tych, którzy odnaleźli swoje święte miejsce na siłowni. Ostatnich jest jak na lekarstwo i się okazuje, że jestem chyba jednym z największych pojebów w tym względzie.


Natomiast jeżeli chodzi o nawyki żywieniowe to większość ludzi ma je tragiczne. Ogromne porcje jedzenia, mało warzyw, zalane sosami. Pieczywo, płatki owsiane... Bo zdrowe, hehe. I całe talerze ciast drożdżowych- na gastro hehe.


Na moją uwagę, że pomimo tego, że gość robi masę moim zdaniem je za dużo- to on odpowiada, że teraz to on musi wpierdalać.

Na moje oko zjada pomiędzy 4.5-6k kcal. Aktywności ma mniej ode mnie i trening siłowy gdzieś 4-5 razy w tygodniu. Powiedzmy, że w aktywny dzień ma 3 k kcal przepału- nie więcej.

Spożywa więc od 1000 do 2500 kcal za dużo i... Po 3 tygodniach jak spotkaliśmy się w pracy to widać. Bo nawet testosteron 250 mg raz na 3 dni i deka i hcg nie da ci dodatkowego przepału w takiej ilości, a cyce, opona i ulana twarz zaczyna się pojawiać. Trudno.


Drugi robi masę- również. Ma kompleks, że zawsze był chudy więc po pół roku ćpania wziął się za siebie: testosteron, deka, HCG. XD chociaż ten wydawał się być trochę zaintrygowany jak mu mówię, że robienie masy to proces- tak jak odchudzanie- i musi dać sobie na to czas. Pół roku na pierwsze efekty, bo chce chyba zrobić mięsień, a nie tłuszcz? (Wiadomo, trochę tłuszczu też przyjdzie ale chodzi o równowagę aby potem nie ciąć bez sensu.)


Ci sami ludzie: trujo nas, lekarz jak cię zbada to coś znajdzie- jednocześnie wstrzykują jakiś melaton czy coś aby być opalonym a wyglądają jak CIAPAKI (sic!) którymi tak gardzą. XD ich opalenizna wygląda jak brudna skóra u hindusa xd


Kolejny: chemtrailsy, banderowski spisek, upaina- przez pierwsze pięć minut rozmowy. Nie lubi mnie chyba, bo powiedziałem mu, że jest debilem który wierzy w każdy spisek z ruskich stron. Okazało się, że wcześniej sam się przyznał innym, że czerpie informacje z rusnetu xd Książkowy... Wiadomo kto.


Ech, z kim jo żyjo.


#norwegia #emigracja #bekazpatoli

Natomiast jeżeli chodzi o nawyki żywieniowe to większość ludzi ma je tragiczne. Ogromne porcje jedzenia, mało warzyw, zalane sosami. Pieczywo, płatki owsiane... Bo zdrowe, hehe. I całe talerze ciast drożdżowych- na gastro hehe.

@AdelbertVonBimberstein no co ty ameryke odkryles. Przeciętny czlowiek sie chce po prostu najeść, a nie jakąś matematyke odpierdalac przy jedzeniu

@AdelbertVonBimberstein

AI wyliczył mi zapotrzebowanie na 3215 kcal/dzień.

Po wklepaniu żarcia z całego dnia wyszło takie makro:

173g białko,

106g tłuszcz,

311g węgle,

3025 kcal.


Nie liczę kcal, jem do syta. Dzisiaj jadłem m.in. płatki owsiane górskie z mlekiem i miodem (XD), pstrąga wędzonego, pizze (domowej roboty), 5 ciastków w polewie czekoladowej i na kolację dwie kajzerki (XD).

60aa9d51-699e-4ef0-9808-3c4f50f3486c

@AdelbertVonBimberstein widzisz i tym sposobem straciłeś u mnie dość pokaźną część szacunku do twojej osoby. Jesteś typowym neofitą który jak w przypadku na przykład alkoholików pluje i obraża ludzi których uważa za gorszych od siebie w osiągnięciach na pewnych płaszczyznach.

Zaloguj się aby komentować

Może pokaże wam jak mnie karmią tu w Norwegii (twaróg na śniadanie przywożę swój ).

Zupa tom kha- przepyszna.

Z bufetu sałatkowego wziąłem dwa rodzaje niemajonezowych sałatek.

Do tego z wyboru dan głównych (spaghetti alla putanesca, pieczeń z karkówki i ryba) wziąłem havabbor co mi tłumacz podpowiada, że to labraks/okoń morski.


Na deser dzisiaj lody ale nie jem.


#norwegia #pracbaza #kuchnianorweska

60c2474f-ce54-406d-ba9e-c658207b9391

@AdelbertVonBimberstein i co? Może jeszcze za darmo? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


U mnie na kantynie dzisiaj gyrosik. W misce sałatka z czerwonych buraków a pod nią omlet pieczony.

adb21d86-8d35-4398-8df5-2801ee1622a3

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie było żadnego muzyka, w sumie nie pamiętam czy w ogóle jakiś był. To będzie ten oto przystojny Norweg. Prawie został duchownym, bo nawet studiował teologię, ale miłość do muzyki okazała się silniejsza. 

W 1981 r. założył zespół a-ha, z którym odnosił potężne sukcesy, a numer Take on me z niesamowitym teledyskiem znany jest na całym świecie. Mi osobiście najbardziej podoba się album Lifelines, a szczególnie kawałek Forever not yours. 

W bieżącym roku ujawnił, że choruje na Parkinsona, ale stara się wieść normalne życie, jak dotąd i nawet jeździ autem.

Wrzucam foto chyba z najatrakcyjniejszą stylówą, jaką miał w życiu.

Morten Harket 

#ladnypan #retroprzystojniaki #muzyka #aha #norwegia

fc7a3a96-b17f-4d6e-8481-4193b6a7a925

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ramirezvaca Czasami jest ale częściej nie ma. Nawet jeśli jest to za chmurami. Nawet jeśli jakimś cudem nie ma chmur i jest zorza to na tyle słaba, że światła miasta nie pozwolą Ci jej zobaczyć.


Szanse oceniam na mniej niż 5% ¯\_(ツ)_/¯


Łatwiej byłoby na Lofotach, w okolicach Bodø lub Tromsø.

Zaloguj się aby komentować

Drogi pamiętniczku. Po 3 dniowym pobycie w #chorwacja już przypomniałem sobie dlaczego nienawidzę krajów południa Europy. Los tak mnie pokarał znajomymi, którzy "zmuszali" mnie to wyjazdów, czy to #portugalia, #wlochy, #hiszpania a na propozycję ciekawszych wycieczek np na #islandia czy do #norwegia to było zawsze "hurrr durr ale tam zimno/drogo/ciemno/jasno/pusto/jak ja się tam opalę". Teraz pojechałem do #chorwacja (ale z nieco innych powodów, było to dla mnie poświęcenie) i utwierdziłem się w przekonaniu, że to totalnie nie dla mnie i prawdopodobnie już nigdy nie zawitam <45 równoleżnika.


Po pierwsze niewyobrażalny wręcz upał praktycznie od maja do września. Wychodzisz na zewnątrz i już jesteś spocony. Głowa boli po chwili od spiekoty od której nie ma ucieczki.


Po drugie tłumy ludzi wszędzie, nawet w pozornie mało popularnych miejscach. Ja uwielbiam odludne, dzikie i piękne miejsca gdzie możesz poczuć że jesteś w tej elitarnej mniejszości ludzi, którzy potrafią docenić majestatyczne norweskie fiordy, które wymagały godzin wędrówki w zimnie czy deszczu żeby je zobaczyć, arktyczną bryzę przy islandzkim lodowcu, proste jedzenie w górskim schronisku.


Odliczam więc dni do powrotu do Polski i planuję wyjazd gdzieś gdzie faktycznie odpocznę


#podroze #podrozujzhejto

7f9f9bdb-c41b-4ecf-9362-a38a3581097e

@Sheppard30 wyspa korfu, miasteczko kavos -w lipcu miałem tam 25 stopni- zadupie na południowym krańcu wyspy, psy dupami szczekają, ciepłe morze, ładne wzgórza z gajami oliwnymi i trochę dzikiego lasu, spacerkiem na ukrytą plażę około 40 minut

Polacy są tak agresywni a to dlatego że nie ma tu słońca nieomal przez siedem miesiące w roku, a lato bywa niegorące

Zaloguj się aby komentować

Co zrobisz, że chłop lubi bidony (takich do biegania jeszcze nie miałem) i hamaki (to dopiero czwarty).


W ogóle ceny dobre. Znowu skarpetek dokupiłem 75nok za dwie pary (1nok= 0.365 zł).

175nok ta duża wkładka na wodę do plecaka 2l

75 nok ten miękki bidon

150 nok ten pas biodrowy


Dobre ceny.


Aaa... Zrobiłem też zapas brunosta 8x 480g. Ciekawe ile młodemu lvl 4.5 zajmie konsumpcja (ostatnio kochę 480g opanował w tydzień).


#bieganie #norwegia #zakupy

1a188554-0af0-4cc1-94d4-47bbff823adc

@AdelbertVonBimberstein widzę w sport outlet kupione, ten pas biodrowy często się sprzączka rozwala. Zrób foto paragonu w razie w, albo jak masz medlem i powiedziałeś numer tel przy kasie, to też masz gwarancję pracowałam w tej sieci 1,5 roku

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@damw coś z tą kawa nie teges skoro pierwsi są Finowie to trudno być drugim, po USA. Jak reszta tak samo prawdziwa to ja podziękuję.

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie śmiesznie bo 4 dni byłem bezrobotny się okazało bo wiadomość wysłana w piątek przez firmę wpadła do spamu i dopiero w poniedziałek się dowiedziałem. XD

A we wtorek rozmawiałem z firmą i lecę z nimi już w przyszłym tygodniu na inny projekt. Wyszło nieporozumienie bo współpracownik z którym latałem dzwonił po nocach do szefa i robił dymy (a to lot mu nie pasował, a to rotacja, ciągle coś. W sumie też go miałem dosyć bo maruda i mimo krótkiej znajomości już pisał do mnie o pożyczenie hajsu* xD) i się okazuje, że do mnie się też przykleiło. Przy pierwszej okazji więc zakończyli współpracę. XD


Będę teraz koło Haugesund pracować. W sumie dobrze się złożyło bo mi lipcowa rotacja kolidowała z urlopem a tak jest tak na 80% okej. Najwyżej Grunwald opuszczę. Dodatkowo te podróże na koło podbiegunowe to spoko, ale w ramach przygody na kilka razy bo jeździć tak non stop to zaczynało męczyć- zwłaszcza, że kasa ta sama.

#norwegia #pracbaza


*Nie odpisałem a telefonów nie odbierałem. Dobry zwyczaj nie pożyczaj.

@AdelbertVonBimberstein nie ma to jak udawać, że się nie widziało maila by #nowywlascicielhejto mógł się wytłumaczyć dlaczego nic nie zrobiono w tym czasie na portalu dla starych ludzi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Śpisz sobie spokojnie w swoim małym domku pod Trondheim a tu Ci kontenerowiec się metr od chaty wbija. Stara chrapie tak, że słuch straciłeś 20lat temu więc o statku na podwórku dowiadujesz się od dobijającego się do drzwi sąsiada xD


Link (po norwesku)


o komentarz w sprawie prosimy eksperta @bartek555


#ciekawostki #norwegia #statki

cde81dcb-6a60-4415-9c32-aadf33d73035

Zaloguj się aby komentować