#norwegia

36
491

226 694 + 6 + 27 + 6 + 27 + 6 + 8 + 72 = 226 846


Ostatni zryw słońca po weekendowym sztormie. Zimno, mokro, niniejszym zamykam już chyba swój sezon na #rower w #norwegia ( ͠° ͟ʖ ͡°)


Tym razem postanowiłem objechać wszystkie znane mi zapory wodne w okolicy, myślalem, że jest ich 6 ale w miarę jak jechałem przypominałem sobie o kolejnych. W sumie znalazłem 9 i wyszła z tego nawet fajna traska, oczywiście po #gravel. Wstawię Wam zdjęcia ich wszystkich bo takie w pytę zapory wodne zaslugują na uwiecznienie na serwerach hejto xD


Niestety kiedy słońce już zaczęło zachodzić to momentalnie zrobiło się zimno, 30km od ostatniej tamy wróciłem już bez czucia w stopach, w dodatku gdzieś na wertepach zgubiłem moją nową, magnetycznie montowaną lampkę (1/10 nie polecam).


Wracając do pierwszego akapitu to sezon podsumowałbym na ch⁎⁎⁎wy z plusem, nie jeździlem tyle ile chciałem, nie zrobiłem też żadnej z planowanych tras w górach. Obwiniam głównie pracę, zjebaną pogodę i ze 2-3 razy swoje lenistwo. Łącznie wkoło domu wpadło 980km i 19800m przewyższeń. Słabo.


I tym rozczarowaniem dziękuję za uwagę i widzimy się (prawdopodobnie) na wiosnę.


#rowerowyrownik

c2d1c240-edcf-4d64-8c90-0ca77456c981
0c6e48ab-cb04-46cb-9302-a378713ae16c
d3c96e93-f678-497f-bd72-0783608ecc11

Zaloguj się aby komentować

W Norwegii- chyba raz w miesiącu- wszystkie telefony rozdzwaniają się w jednym momencie.


Tak testuje się system ostrzegania obywateli.


#norwegia #bezpieczenstwo #alertrcb


*Przeglądałem stare zdjęcia i mi się przypomniało.*

f4975852-cba7-418c-ae2e-2bb6e3db514a

W zeszłym roku w katalońskiej Tarragonie i okolicach też była taka akcja. Tyle, że była zapowiedziana, były wywieszone ogłoszenia że wtedy a wtedy będą syreny i testowa wiadomość na wszystkich smartfonach. Dziwne uczucie jak nagle wszystkie komórki zaczynają buczeć i wściekle migać

Zaloguj się aby komentować

219 607 +25+27+6+8+23+34+30+6+36 = 219 802


Jazdy z calego poprzedniego miesiąca. W #norwegia deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz ale coś udało się pośmigać. Wczoraj potrójna górka koło domu co by nabić parę wertkalnych metrów. Trochę się skatowałem, nogi bolą ale na szczęście jazda na zakwasie mi nie grozi bo caly kolejny tydzien ma padać (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻


#rowerowyrownik #gravel

10e9e794-56c1-498f-8e4b-ef30266df44f

Zaloguj się aby komentować

Towarzysz Ovcenko wrócił do szkoły i chyba facetka od pszyrki dużo zadaje bo nie ma czasu dodawać hejtonews. Dlatego postanowiłem, że coś ze świata podrzucę.


EDIT: Jednak dodał ale i tak podrzucę.


Dzisiaj w Norwegii ostatni dzień wyborów. Realne szanse na dostanie się do parlamentu ma 9 partii politycznych. Kto wygra? W sondażach prowadzi obecnie rządząca, lewicowa Partia Pracy, tuż za nimi kroczy prawicowa Partia Postępu, która w Norwegii uważana jest przez wielu za odpowiednik amerykańskiego MAGA, choć jak na polskie warunki plasowałaby się gdzieś na lewo od PiSu ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Żadna z tych partii nie będzie jednak w stanie rządzić samodzielnie. Będą musiały szukać koalicjantów i to właśnie od tego czy (potencjalni) koalicjanci przekroczą próg wyborczy zależy komu uda się stworzyć parlamentarną większość.


Komentatorzy polityczni dzielą partie na dwa bloki, standardowo: lewicę i prawicę. Co ciekawe do bloku prawicowego zaliczana jest partia "Venstre" co po polsku znaczy "lewica", która to zadeklarowała, że jest w stanie wejść w koalicję nawet z Partią Postępu jeśli tylko uda się odsunąć od władzy mocno skompromitowany aferami obecny rząd. Jak widać nie tylko w naszej polityce dzieją się rzeczy niestworzone ( ͡° ͜ʖ ͡°)


No ale renifer ganiał politykę wewnętrzną Norwegii. Podrzucę Wam za to kilka ciekawych różnic pomiędzy głosowaniem w Polsce i Norwegii:


-W Norwegii nie ma senatu, jest tylko 169 osobowy parlament (Stortinget) a co najciekawsze nie można rozwiązać go przed upływem kadencji. Co by się nie działo, mają siedzieć i się dogadywać.


-Głosować mogą już 17-latkowie jeśli tylko ukończą 18lat w 2025r


-Głosowanie trwa przez 1 miesiąc i podzielone jest na 2 fazy:

  • głosowanie przedterminowe - obywatel od 11 sierpnia do 5 września może oddać głos w dowolnym lokalu wyborczym w kraju i jest on przesyłany do komisji okręgu, do której przynależy. Nie potrzebuje żadnych wniosków ani zaświadczeń, wystarczy, że przyjdzie z dowodem tożsamości. Ze względów ekonomicznych te działające przez ponad miesiąc lokale rozmieszczone są zazwyczaj tylko po jednym na gminę lub na dzielnicę (w dużych miastach)

  • właściwy dzień głosowania - obywatele muszą już głosować w swoim okręgu wyborczym. Nie są jednak przypisani do konkretnego lokalu, mogą wybrać dowolny. W tym dniu lokali do głosowania jest znacznie więcej, zazwyczaj (podobnie jak w Polsce) są to placówki oświatowe.

  • IMO te przedłużone wybory są bardzo wygodne i proobywatelskie, wczesne głosowanie pomaga utrzymać frekwencję na wysokim poziomie, nawet 70-80%.


-Król Norwegii pozbawiony jest prawa do głosowania, co ma zapewnić neutralność monarchy.


-Pomimo, że wybory trwają ponad miesiąc to cisza wyborcza obowiązuje wyłącznie dzisiaj - w dniu głosowania. W pozostałe dni, mimo, że głosuje w nich prawie połowa uprawnionych, dozwolona jest agitacja wyborcza i publikowanie sondaży.


-W Norwegii trudno oddać nieważny głos. W przeciwieństwie do Polski nie trzeba niczego zakreślać długopisem. Zamiast tego głosujący wybiera kartę (pic rel) z partią, na którą chce zagłosować i zgina ją na pół tak aby nazwa była niewidoczna. Członek komisji przybija mu na niej pieczątkę i karta ląduje w urnie.


-W norweskich wyborach stosuje się zmodyfikowany system Sainte-Laguë. Oprócz 150 mandatów rozdzielanych w poszczególnych okręgach wyborczych, przyznawany jest jeden mandat wyrównawczy na każdy z 19 okręgów, rozdzielany na podstawie wyników ogólnokrajowych. Dzięki temu małe partie są w stanie czasem przepchnąć swoich lokalnych kandydatów i zaistnieć w Stortinget.


-Agitacja wyborcza nie ogranicza się tylko do mediów. Wprawdzie mało popularne są wiece wyborcze ale kontakt partii z wyborcami często jest bardzo bezpośredni. Wszędzie w popularnych miejscach, nie tylko w centrach miast, pod galeriami handlowymi czy dworcami ale też tam gdzie np. zaczynają się popularne szlaki turystyczne, stają mini stanowiska, powiedzmy, że stragany gdzie można podyskutować z przedstawicielami danej partii i często dostać jakiegoś gratisa. Ja w tym roku jadłem lody i czipsy, od kogo to nie powiem. Cisza wyborcza ( ͡° ͜ʖ ͡°)


-I na koniec, być może, nieco kontrowersyjna informacja - rozdział miejsc wedle okręgów wyborczych rozkłada się tak, że okręgi wiejskie mają tyle samo przedstawicieli w parlamencie co miasta. Oznacza to de facto, że głos mieszkańców miast waży o wiele mniej niż mieszkańców wsi i słabo zaludnionych okręgów na północy. Jest to intencjonalne rozwiązanie mające zapobiegać dominacji mieszkańców dużych miast w dyskursie politycznym.


#polityka #norwegia #ciekawostki #wybory

99b765dd-db22-4ac0-8e9e-4758fa097b96
583e1f0c-d148-4f6b-b80f-8c8e7790cd43

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy słoneczny dzień od dwóch tygodni, zabrałem więc żonę na rower i włóczyliśmy się po okolicy. Dobry to był dzień.


#rower #norwegia #lifeisgood

1e49686f-ff3c-43f1-a610-0a12e4b9b418

Zaloguj się aby komentować

Co tu się dzisiaj...

Ale może po kolei.

Od przedwczoraj wracamy w kierunku Karlskorony, bo jutro wieczorem prom do Gdyni i konczymy nasze #podroze bez planu na #motocykle do #szwecja i #norwegia . Codziennie w trasie, koło południa, stajemy gdzieś w lesie albo koło drogi, na kuchence gotujemy wodę, żeby zalać kawę, a w międzyczasie szukamy stugi, czyli darmowego noclegu. Dziś nam wypadł dosc daleko, zajechaliśmy na miejsce troche przed 20, okazało się że to stsrusienki domek, z jedną izdebką, kuchnią i piecem pośrodku chałupy. Niestety nie było drewna, więc we dwóch od razu zaczęliśmy łazić i zbierać gałęzie - ogień przede wszystkim. Po 10 minutach przyszedł trzeci kolega i mówi, że znalazl lepszą, ale 40 min drogi. Chwila wahania, decyzja - jedziemy. Nad nami niebo się zaciągnęło chmurami deszczowymi, żeby podkreślić naszą ryzykowną decyzję. W koncu dojezdzamy, już ciemno, a tu stoi dom, w srodku dwie lampy sie palą, naprzeciwko jakaś szopa, z tyłu coś jakby stajnie. Idę sprawdzić, może ktoś już zajął. Wchodzę- jednak pusto. Super, wprowadzamy się. Oglądamy budynek: dwa spore pokoje, w każdym kominek, pośrodku kuchnia, prąd w gniazdkach, woda w kranie na zewnatrz. Zaczynam tłumaczyć napisy na kartkach, jakieś lokalne towarzystwo historyczne? WTF? Jest broszurka, tłumaczę telefonem, okazuje się że to część dworku z ok VIII w. Generalnie skansen. Za darmo. Dla każdego.

Dziwny kraj.

27d562df-d841-4c8c-a4ad-04f3ae0e4c90
8256a45a-b267-4522-a28f-116703b5fc2e
9c20971e-6242-48b5-a12d-009b931ea067
24fa9ed5-60ef-45e1-b715-53193a0de336
eb4ff0ae-b512-4765-8c4f-03fd31b4a515

@Cinkciarz wypas. światło się paliło mimo że nikogo nie było? a masz zdjęcie tej pierwszej chałupy tego pieca na środku?

@Opornik tak, paliły się dwie lampki, mimo że nikogo nie było.

Tej pierwszej niestety nie zrobiłem, za krótko tam byliśmy. Mam zdjęcia z neta, ale one wyglądają ładniej niż w rzeczywistości

e60c03e8-6364-442d-ac22-4d390d9cdcb4
ecba4a81-a7bc-43d3-b464-8045ae7693aa
becdc330-3f47-4bda-85c3-5121dd6dba2c

Zaloguj się aby komentować

Wracamy powoli na prom do Karlskorony. Troche was oststnio oszukałem, bo polecielismy nieco dalej, przekroczyć koło podbiegunowe. Niesamowity klimat, musze tam wrócić. Renifery łażą po drodze całymi stadami i trzeba uważać na łosie. Normalnie Alaska.

W Szwecji goszczą nas stugi, czyli darmowe chatki rozsiane po lasach. Niektore syf, a niektore na grubym wypasie. Często trzeba dojeżdżać lasem i szutrami, ale to nie problem, bo oni tu szutry traktują jak zwykle drogi, które nawet mają krajowe oznaczenia. Inna sprawa że na dwóch kółkach bywa ciężej niż na czterech, bo kiera tańczy a d⁎⁎ą rzuca na kamieniach. Stresuje mnie to, bo z offem mam doświadczenie żadne, ale póki co gleby nie było. To znaczy położyłem chińską kozę na ziemi już, ale nie podczas jazdy

Dzisiaj wleciał surstromming na stół. Namawiali mnie okrutnie, a ostatecznie nie było takie złe - zalewa mocno śmierdzi, ale rybka całkiem smaczna. Poza tym ze sie odbija brzydko no i nie idzie rąk domyć, już 4 razy próbowałem.

Z minusów to trzeba rano jechać nad jezioro się wykapać, co nie jest łatwe. To znaczy kompanie nie jest. A trzeba się czasem umyć, bo w końcu chodzimy na zakupy (głównie Systembolaget) no i żeby nas na prom wpuścili

Szwecja - dziwny kraj.


#motocykle #podroze #szwecja #norwegia

fb1a662b-1d12-4248-85c3-f24f0e01de4e
70abf645-fe08-4f44-836a-35598b957e53
265e87d2-552f-4a5c-8d4e-9569bfa4a7d7
47edd871-e3b6-44ca-9a35-1071e5f7030e
c18cb27f-9e3f-497e-a76c-31e72a495388

@Cinkciarz Podobno surstromming jest dobry. Jeżeli jest odpowiednio podany, czyli chyba z ziemniaczkiem jako dodatek, albo coś takiego. No i powinno się otwierać "pod wodą". Tak widziałem na filmiku kiedyś na yt, sam osobiście nigdy nie próbowałem.

@Djnx zalewa wali srogo i puszka jest pod ciśnieniem więc trzeba uważać przy otwieraniu. Jak rybkę wyjmiesz, wypłukasz i wypatroszysz, położysz na chlebek z cebulko, to jest git malyna.

@Cinkciarz Dlatego na filmiku mówili, żeby otwierać puszkę zanurzoną w wodzie. Wtedy się nie ochlapie człowiek i nie śmierdzi tak.

@darkonnen to wieczór był, do tego wódeczka i cebulka. Rano co prawda jeszcze był kapeć w gębie, ale po śniadaniu można było już jechać między ludzi

Zaloguj się aby komentować

Już jutro będę jadł twaróg jak szalony. Dzisiaj rano wpadło 0.5kg serka wiejskiego norweskiego, drugie tyle spakowane w pudełku na jutro bo wyjazd o 5⁰⁰ a śniadanie dopiero po 6⁰⁰, więc przezorny zawsze utwarożony hehe.

Pierwsze co to wpadam w hajnowski jak dzik w żołędzie.


W ogóle zobaczymy jak wejdę na wagę w domu bo powinno być dobrze. Wydaje mi się, że zaczynam się z mięśniem ruszać a tłuszczu nie przybywa więc ten plan na 5kg suchego mięcha w rok jest całkiem możliwy do zrobienia. Wszyscy mi tutaj mówią, że muszę bardziej masować ale ja mam swój plan i swoją drogę, a w ogóle to oni się ulewają tłuszczem, a ja stabilnie na moje oko w okolicach 10-12 % bf mi się wydaje... a gdyby jedli mądrzej i ćwiczyli lepiej to spokojnie nie musiałby taki jeden z drugim mówić "a wezmę teraz teścia 300 albo i wbiję centadwieście to lepiej będę leciał" bo mogliby mniej nadwyrężać swój organizm sterydami (a u nich nie tylko teść jest grany), a mieć lepsze wyniki.

W ogóle fajne mają podejście: jakie badania byku, jaki estradiol, pa stopy mi puchną i coś wkurwiony chodzę, hehe staram się o dziecko- coo jakie wstrzymanie spermatogenezy? Przecież mieszam z HCG, jak to nie działa wg badań u połowy mężczyzn o co chodzi?


Trochę mnie dziwi i żenuje podejście- jestem na bombie teraz muszę pakować w siebie ile wlezie (na moje oko 4-5k kalorii spokojnie przy mniejszym wydatku energetycznym niż ja)... Powodzenia na redukcji byku *machający Papaj.gmd*


A taki tam.

Strumień myśli.


#galaretkanomore #gownowpis #sterydy


#twaróg #norwegia #pracbaza

4cd305e6-fa6b-459c-8831-89a559ee9887

Dzisiaj rano wpadło 0.5kg serka wiejskiego norweskiego

@AdelbertVonBimberstein Jako przedstawiciel zakonu braci Cottadżystów z serca ci błogosławię. Sam własnie przyjąłem komunię.


A co do fumfli to doskonale wiesz z jakim przekrojem ludzi pracujesz a mimo to się nieustannie dziwisz ^^

433ac517-da65-408b-8b68-5241d72a82f3

@Stashqo nie dziwię się, co się da to edukuje a teraz jednego cisnę aby ten estradiol w końcu sprawdził... Ale kurde już mi powiedział, że go zachęciłem i se będzie takie śniadanie z twarogiem, awokado i warzywami robił w Polsce bo zajebiście wyglądają

@Stashqo w ogóle to pokaż kiedyś ludziom tutaj jak powinien wyglądać serek wiejski, weź odwróć opakowanie i pokaż że nie leje się jak sraka, a jednocześnie może być kremowy i nie no kwaśny.

Zaloguj się aby komentować

@arteczek wydaje mi się, że Norwegia ma na to całkiem sprytny plan, budują nowe i przebudowują obecne hydroelektrownie tak aby magaznować w nich jeszcze więcej energii. Sporo z tej energii pochodzi właśnie z duńskich farm wiatrowych. Do tego sama Norwegia planuje wybudować dość duże, własne farmy wiatrowe na morzu. Zatem kupując udziały w Ørsted Norwedzy nie tylko zabezpieczają sobie dostawy taniego prądu do elektrowni szczytowo-pompowych ale również mogą zdobyć niezbędny know-how do budowy własnych turbin na morzu.

@Stashqo mając hydroelektrownie, a właściwie zbiornik retencyjne, ja bym nie budował farm, które wymagają jednak serwisu. Jeśli mam gdzie magazynować energię, to zaczynam dyktować warunki. Tyle wystarczy.

@pacjent44 Norwedzy mają 5x wyższe zużycie energii elektrycznej na osobę niż np. Polacy. Cały system opiera się na dostępie do taniej energii a tej w zimie brakuje bo zapotrzebowanie drastycznie rośnie a produkcja mocno spada. Kiedyś zimą Norwegię wspierała Szwecja i Niemcy ze swoich elektrowni atomowych. Po wygaszeniu atomówek w Niemczech pojawiły się ogromne problemy a ceny energii wystrzeliły w kosmos. Spowodowało to tak duże niepokoje społeczne, że rząd wprowadził tzw. "strømstøtte" czyli granicę ceny za kwh, powyżej której dopłaca z budżetu do rachunków mieszkańców.


Ogólnie Norwedzy są bardzo przewrażliwieni na punkcie cen energii elektrycznej, zużywają i eksporują jej bardzo dużo i chcą mieć pewność, że im jej nie zabraknie. Stąd parcie na dodatkowe źródła. Mowi się nawet o stawianiu SMRów w niektorych gminach gdzie ceny prądu są wyjątkowo wysokie.

Zaloguj się aby komentować

Siema #motocykle #podroze i może #norwegia

Wczoraj był nasz ostatni dzień jazdy na północ Norwegii – udało nam się dojechać na wysepkę Tjøtta, tutaj:

https://maps.app.goo.gl/a8qhTRMJoqoLddmx6


Jak się zrobi zoom out, to wychodzi, że jesteśmy prawie wyżej niż Islandia Przejechaliśmy dość nudny środek, a teraz znowu zaczynają się piękne góry – ale to już nie dla nas.


Dalej nie jedziemy, bo w sobotę odpływa nasz prom z Karlskrony, a przed nami jakieś 1500 km, czyli około 20 godzin jazdy spowrotem. Nie będziemy jednak tłuc po 12 godzin dziennie, bo w końcu jesteśmy na wakacjach. No i trzeba szukać noclegów – znaleźć hytte z dojazdem nie jest łatwo. W Szwecji ma być niby prościej, ale standard chatek gorszy niż tutaj.


Z ciekawostek: w niedzielę rano osunęła się droga niedaleko Trondheim i zepchnęło auto do fiordu. My jechaliśmy tamtędy tego samego dnia koło południa – oczywiście już objazdem, bo odcinek był zamknięty.


Wrzucę wam kilka fotek, a jak wrócę, to może zrobię małe podsumowanie, bo na komórce ciężko coś dłuższego sklecić.

462b4156-b4b5-4331-a9f0-8b8132c0a2a5
6d693195-6b44-44ab-aea1-b44a01e46e1e
cb4a0d6c-5d76-4d61-a717-a8f4c6cc1d4b
aa9de2dd-c22e-49c4-a609-5185ae1c03d6
596757c5-669c-4e2f-94b2-55be1ce482ae

@WatluszPierwszy ceny wysokie, ale korona słabo stoi teraz. Paliwo 7-8 zł. Chleb 10. Noclegi w domkach około 100zł za osobę mozna znaleźć, z tym ze my celujemy w darmoche Flacha 150zł i tylko w państwowych sklepach. Kebab 60 zł w placku, a z frytami na talerzu koło 100. Po restauracjach się nie wozimy, to nie powiem co i jak.

@Cinkciarz Dobra decyzja z tą Szwecją. Jazda tam może być bardzo nużąca i monotonna. Często jedziesz 100km i jedyne co widzisz to las i drogę przed sobą. Warto sobie trochę urozmaicić i poszukać jakichś ciekawszych punktów po drodze.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem jak z #norwegia ale #szwecja I #finlandia to w sezonie letnim raj dla miłośników amerykańskich klasyków.


Dzisiejszy #chevrolet


#samochody

96fc3dea-c4a1-499c-825c-19bb726339cb
26be2f7e-5f97-4564-9cff-0a7825860144
56ce2c6b-5a5f-4dcc-b8c4-210a478af810
bff26f9d-3145-454a-86b0-bb83ae398c35
c6d932d9-d94e-42a4-b974-05e7c6e9fda2

Zaloguj się aby komentować

213 516 + 34 = 213 550

Jaaaaaakie za⁎⁎⁎⁎ste są te górki. No i fajny rower też robi robotę chociaż te szerokie opony trochę nie w moim stylu.


498m w górę, tyle to normalnie robię na 80km x

Na pewno jeszcze będę tutaj jeździł pomimo, że sezon się powoli kończy (pracuję do 19⁰⁰ a zaraz tu będzie szybko ciemno).

Świetnie się zwiedza norweskie wioski rowerem, zdecydowanie lepiej niż biegnąc.

#norwegia

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

fbdf585b-682a-4690-b98d-9dbfac7083ef
7e0a891d-5daa-41ec-8be2-fd225e3c626c
5091dcc3-faab-4111-a3dc-ef15e63fa442
76e1dab1-bc51-4ee3-a521-619c1b4d7426

Zaloguj się aby komentować