#gownowpis #zalesie #niewiemjaktootagowac
Zepsuł mi guziczek w myszce i zablokowała się na 1000 DPI. Ani pograć ani neta pooglądać.
༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dajcie pioruna na pocieszenie.
#gownowpis #zalesie #niewiemjaktootagowac
Zepsuł mi guziczek w myszce i zablokowała się na 1000 DPI. Ani pograć ani neta pooglądać.
༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Dajcie pioruna na pocieszenie.
Zaloguj się aby komentować
Podwójny kosmonauta XD
#gownowpis #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Ktoś tu chyba dokonał ważnej, życiowej decyzji.
#alkohol #niewiemjaktootagowac #alkoholizm ?

Zaloguj się aby komentować
Zdobyłem sie na odwagę na selfie z nowymi sąsiadami. Outfit wyjściowy po buły do piekarni.
#niewiemjaktootagowac #selfie #patmat

Zaloguj się aby komentować
Czy administracja planuje / musi / snuje / rozważa / <reszta tezaurusa> w ramach ciszy wyborczej?
Czy jesteście zobowiązani odgórnie usuwać treści z portalu, czy też usuwanie ich to własny arbitraż?
Czy treści agitacyjne zapostowane przed ciszą wchodzą w to rachubę, biorąc pod uwagę, że one w ramach pozycjonowania mogą dalej widnieć na głównej w trakcie ciszy wyborczej? A co z ich komentowaniem w ciszy?
Czy użytkownik umieszczając treści od agitacji w trakcie ciszy wyborczej to cyber-bagiety ścigajo czy co?
Czy ten zakaz obowiązuje tylko w kraju (btw, jestem w d⁎⁎ie bo z Łódzkiego :D) czy zagranicą też? UE? VPNy?
W sumie to już nie pamiętam jak to na #wykop implementowano, po prostu nie logowałem się wtedy by nie palnąć czegoś.
#hejto #polityka #wybory #kiciochpyta #administracja #niewiemjaktootagowac #moderacja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Taka sytuacja.
#zebropioruny #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Planuję na przełomie czerwca i lipca pojechać na tydzień do Serbii. Ktoś był? Jakieś rady? Czytam na forach o przejściach granicznych, bo to jednak przekroczenie granicy UE, i trochę boję się oczekiwania w kolejkach. Druga sprawa, jakieś polecane mapy offline do nawigacji w telefonie, żeby mi nie nabijało rachunków za internet?
#podroze #pytanie #serbia #niewiemjaktootagowac
@t0mek ja korzystam z OsmAnd ale nawigacja samochodowa od nich jest średnia.
Na granicy HU-SRB stałam ostatnio godzinę wjeżdżając i 40 min na wyjeździe, bo Węgrzy ładnie ogarnęli kolejkę dla Unijnych. Wjeżdżając do Schengen Węgrzy sprawdzają bagażnik i jeśli wyglądasz podejrzanie to bagaże, niemniej Polacy są traktowani ulgowo.
Kontrolują głównie Albańczyków i te ich baby w turbanach bo przemycają sporo i papierosów i alkoholu. Na granicy jest też dużo cygańskich żebraków.
Ogólnie IMO Macedonia Północna jest dużo ładniejsza niż Serbia, zwłaszcza góry. No i ludzie bardzo sympatyczni.
@t0mek jak lądową granicą to pewnie na węgierskiej będziesz kwitnął, jak lotniczą to szybko i sprawnie. Serbowie sa spoko, dobre jedzenie, Niś mi się podobao, tak samo fajnie jest pójść sobie z Babin Zub na ich najwyzszy szczyt, jak lubisz ferraty jest fajna B/C w Lipowac koło Nisiu, sa tez wyznaczone trasy do wspinaczkiwa i całkiem fajne trasy trekingowe. Jak bys szukal noclegu w Lipowac dam Ci namiar na fajna miejscówkę. Kikinda siwatowa stolica sów jeszcze
Zaloguj się aby komentować
Dziś pierwszy raz w życiu miałem okazję bawić się na takim oto jezdzidełku. Pan kolega z Hejto zaprosił (pewnie w rewanżu za baldy, żeby nie mieć zadłużenia, he he), dostarczył ochraniaczy i wstępnej instrukcji.
Wbrew temu co mi się wydawało już po kilku próbach z opieraniem się o samochód, kontener PCK i wyżej wspomnianego, udało mi się wystartować samodzielnie i zakręcić kilka kółek. Oczywiście startowanie, zatrzymywanie się i manewry przy niskich prędkościach są najtrudniejsze.
Po wstępnym szkoleniu pojechaliśmy na tereny turystyczne, pojeździć pomiędzy gravelowcami, biegaczami i pieszymi. Był jeden o-mało-co-lot-w-pokrzywy, było kilka zeskoczeń i była jedna gleba (przy zerowej prędkości). Było też 40 km/h na asfaltowym fragmencie. Razem 16 km, więc nie że tak znowu krótko.
Wspaniała zabawa (szczególnie po kamieniach i wąskich ścieżkach, i na podjazdach), nie wiem czy zostanę fanem na tyle, żeby kiedyś myśleć o kupnie, ale pewnie jeszcze jakąś wycieczkę odbędziemy. Ogólnie #czujedobrzeczlowiek
#wycieczka #niewiemjaktootagowac


Zaloguj się aby komentować
Ktoś używa philips one blade 360?
Nada się to do golenia łba na łyso? Mordę wiadomo.
#pytanie #wlosy #niewiemjaktootagowac
@Michumi no jak się uprzesz to ogolisz, ale to malutkie jest strasznie, ja bym pierdolca dostał. Do łba najlepiej pełnowymiarową maszynkę do włosów, szczególnie jak nie ścinasz 3mm tylko nieco dłuższe kudły.
Zaloguj się aby komentować
Polecam hejtowicza @Astro , z którym mieliśmy umowę - ja mu wysyłam książki o fotografii, a on mi piorunkuje wpisy do wyzwań.
Książki zostały wysłane, piorunki zostały wpłacone.
Serdecznie polecam tego hejtowicza
#niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Z cyklu: jak to się ludzie zmieniają. Oto Krzysztof Stanowski na promocji książki selekcjonera reprezentacji Polski, Janusza Wójcika w Hotelu Sobieski, Warszawa rok 1999 fot.400mm
oraz wczoraj:
#polityka #stanowski #niewiemjaktootagowac #trocheheheszki


Zaloguj się aby komentować
Jestem dumny z tego jak wychowałem syna. No ale szczegóły: młody parkował autem pod domem (ma prawko od ~roku), i DELIKATNIE pyknął auto sąsiada zderzakiem. No nie wymierzył, zdarza się najlepszym. Autu sąsaida nie zrobił NIC, na zderzadku nie ma nawet najmniejszego śladu, ale syn przybiegł do domu szukając kartki papieru i długipis, żeby poinformować sąsiada o zdarzeniu.
#niewiemjaktootagowac #rodzicielstwo
Zaloguj się aby komentować
Widzę że tradycja dochowana xd
#papiez #konklawe #niewiemjaktootagowac

@Hilalum dzisiaj ktoś tagował podobny wpis #bekazkonklawe i kurcze pasuje jak sutanna do zboczeńca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
K⁎⁎wa k⁎⁎⁎ie łba nie urwie.
Nie ma co liczyć że Kościół kiedykolwiek dokona samooczyszczenia I rozliczenia z systemowego ukrywania zbrodni z czasów JP2, póki żyją sprawcy i kryjący.
Zaloguj się aby komentować
kurde serio #niewiemjaktootagowac
dam #ciekawostki ale jak coś, to nie bijcie

Trochę w temacie jest gra w multi gdzie chyba w max 4 osoby sprzątacie... Etapy po ukończeniu. Nie do końca wiem jaki to lepiej ująć, fikcyjne mapy z fikcyjnych gier a'la doom eternal, wszędzie krew i flaki, w grze masz mopy, wiadra i różne bajery żeby przywrócić etap gry do porządku. Chętni bez problemu znajdą tytuł
Zaloguj się aby komentować
Jaka jest geneza tego kosmonauty na ciuszkach i kubkach hejto?
Czy zamiast niego nie powinien na nich być rycerzyk @AdelbertVonBimberstein ?
#nowywlascicielhejto #niewiemjaktootagowac #patronite

Zaloguj się aby komentować
nawet nie wiedziałem że takie miejsce jest możliwe w #grudziadz xD
Ogród Botaniczny
#spacer #niewiemjaktootagowac


Zaloguj się aby komentować
@PoteznaPiescWolnosci
Z racji, że mnie zablokowałeś, nie dając mi możliwości odpisania w temacie:
https://www.hejto.pl/wpis/z-czystej-ciekawosci-czym-ci-podpadli-libertarianie-alembik-niczym-krytykuje-pse
Może jak następnym razem tworzysz wpis, będący odpowiedzią do innego tematu, to dasz link do pierwotnego tematu?
Ponadto, co to za praktyka tworzyć wpis zamiast komentarza?
Z chęcią bym zrozumiał szerszy dyskurs o #libertarianizm, bo dla mnie to mityczny stwór jest, ale widzę, że nie dajesz szansy niczego sprostować, miast wywieszasz kolejne chochoły i dajesz blokadę.
#niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skoro ostatnie opowiadanie się przyjeło i miało pozytywny odzew a mnie jakaś "wena" naszła to jest i następne.
Otwieram też tag #HejTown gdzie mogą się pojawić następne opowiadania z tego uniwersum.
#gownowpis #niewiemjaktootagowac #heheszki może trochę czerstwe?
@entropy_ i "klątwa" różowego guru
W pomieszczeniu rozświetlanym wyłącznie przez ekran monitora i czterdziestowatową żarówkę przy bulgotaniu pozostawionego w stanie czuwania bulbulatora, przy stole pełnym różnych cylindrycznych, owalnych czy lejkowatych naczyń szklanych siedziała postać. Postać przyodziana w biały fartuch spoglądała na leżącce przed nią na stole guru. Entropy dostał zlecenie od ratusza na zbadanie sprawy różowego guru. Od jakiegoś czasu wszystkie nowe rangi typu guru nadawane przez ratusz stawały się różowe przez co uważano ten fenomen potocznie za klątwę. Entropy nie miał zamiaru zajmować się tą sprawą, tym bardziej nie za darmo. Jednak ku jego niezadowoleniu nowo zdobyta przez niego ranga stała się różowa. To wydarzenie plus presja mieszkańców HejTown wymusiła na nim działanie w tej sprawie.
- Próba dwieście pietnasta. Wiadro sprężonego monotlenku diwodoru w postaci gazowej razem z ustawionym na pełną moc bulbulatorze nie dało żadnych efektów. Guru pozostało różowe. - mówił do swojego radzieckiego dyktafonu który nie działał już od wielu lat
- Gdyby ratusz mi powiedział do jakiej zmiany zaszło w składzie materiałowym nowego guru. Upierają się, że to nie ma żadnego wpływu na kolor rangi ponieważ zmiana w składzie jest niewielka. Dobrze wiem co się za tym kryje. Cięcie kosztów. - Po czym uświadomił sobie, że sam też tnie koszty. Przecież siedzi w środku nocy korzystając z nocnej taryfy za kilowatogodzinę. Sprzęty które miał w swoim laboratorium bywały prądożerne a ostatnie rachunki za prąd nie należały do najmniejszych.
- Poprzednie guru było robione z kielecium. Może jakby posmarować kieleckim i podłączyć do bulbulatora? Tego jeszcze nie próbowałem więc co mi szkodzi.- wypowiadając te słowa rozpoczął przeszukiwanie szafek w poszukiwaniu słoiczka w kieleckim trzymanym na potrzeby eksperymentów.
- Jest! - Triumfalny okrzyk przeszedł przez całe laboratorium. Entropy trzymał słoiczek jakby to była nagroda za zwycięstwo w olimpiadzie matematycznej. Szybko znalazł jakąś szmatkę którą potraktował kieleckim i przetarł nim guru. Ustawił Bulbulator na pełną moc i podłączył do niego różową rangę. Efekty tego eksperymentu przyszły szybciej niż spodziewał się sam naukowiec. Guru zrobiło się fioletowe. Entropy miał już krzyknąć z radości jednak ta szybko przerodziła się w strach. W kilka sekund z fioletu guru przeszło do czerwieni, później do żółtego aby na końcu stać się olśniewająco białe. Naukowiec wiedział jedno. Musi się szybko ukryć. Wskoczył za ścianę z pleksi własnego autorstwa, która jak sam uważał jest w stanie przetrwać nawet wybuch bomby jądrowej. W jednej sekundzie olśniewające światło wypełniło całe laboratorium aby już w następnej nastała całkowita ciemność. Prawie. Jedynie blade światło z monitora i czterdziestowatowej żarówki oświetlało pomieszczenie. Zlękniony Entropy zbliżył się do leżacego na stole guru podpiętego do powoli przechodzącego w stan czuwania bulbulatora. Nic się nie zmieniło. Guru jak było różowe tak dalej jest. Jednak stojący przy nim eksperymentator doskonale wiedział, że stało się coś strasznego. Usiadł przy komputerze i wszedł w najnowsze na hejto. Po dłuższej chwili pojawił się pierwszy post który go przeraził. Starsze guru też zmieniły barwę na różową.
- Nie! - krzyk rozpaczy przeszył całe laboratorium. Entropy zrozumiał, że został wrobiony. Jego rękami ratusz zmienił wszystkie guru na różowe. Zrozumiał też z jakiego materiału było nowe guru i co doprowadziło to tak gwałtownej reakcji. Winiarium.
-Gdybym wiedział.-mamrotał rozpaczny naukowiec - Jestem skończony, nikt mi nie uwierzy.
--------
- Dobra,dobra - odezwał się ktoś z tłumu tłoczącego się przy stoliku Entropy, słuchającego jego opowieści - dobrze wiemy, że tylko twoje guru zmieniło kolor. Z tego powodu zwróciłeś się do ratusza aby przywrócili ci starą barwę. Ale ratusz jak to ratusz zamiast zmienić kolor jednej osobie to zmienił go wszystkim.
- To nie tak! - zaczął protestować naukowiec po czym wyciągnął pomiętą kartkę z kieszeni fartucha. Nosił ją już od dłuższego czasu więc była lekko pożółkła. - tutaj macie rozporzadzenie ratusza mówiące o tym, że od tego i tego dnia wszystkie nowe guru będą miały zmienioną barwę na różowy. Nie mam z tym nic wspólnego.
Jednak nikt już go nie słuchał. W barze rozbrzmiewał coraz większy hałas. Etropy dobrze wiedział, że w takiej sytuacji należy zastosować taktyczny odwrót. Już po chwili znajdował się na ulicy przed barem.
Biegnąc przez HejTown Entropy usłyszał donośnie rozbrzmiewające uuk dobiegające z jego prawej strony. To Moll rozpoczęła swój pokaz czarów rzucając codziennym już prachetem ku uciesze mieszkańców.
- Całe szczęście, ze mnie nie zauważyła. Ostatnim razem ledwo co się uchyliłem. Jej prachetum jest coraz potężniejsze. Zresztą jeśli ma ze sobą miotłę to dzisiaj nie będę w stanie przed nią uciec. Lepiej nie rzucać się jej w oczy - mówiąc te słowa Entropy zastanawiał się czy mając przy sobie swój wieloczłap dwufazowy byłby w stanie uciec przed moll na miotle. Po czym dodał. - Od dzisiaj zawsze będę sprawdzał kieszenie swoich ubrań zanim wrzucę je do pralki.
Po chwili zniknął zdyszany za rogiem ulicy i ruszył prosto do swojego domu.
W pomieszczeniu rozświetlanym wyłącznie przez ekran monitora i czterdziestowatową żarówkę przy bulgotaniu pozostawionego w stanie czuwania bulbulatora zmęczony eksperymentami naukowiec rozsiada się na swoim krześle. Entropy spogląda na różowe guru i na walające się niedaleko niższe rangi. Stół był pełen fanatyków,grubych ryb,fenomenów, autorytetów, kosmonautów, sumów, koneserów i innych. Próby przeniesienia różu na inna rangę spełzły na niczym. Zamyślony obserwował ruchy browna w kolbie pełnej mleka. Ta krótka przerwa w pracy zaowocowała nowym pomysłem w głowie eksperymentatora.
-Może - Rozpoczął po cichu mówiąc sam do siebie. - Może to nie reagenty są problemem a jakość rangi. - Po czym spojrzał na leżacego z jego prawej strony, "pożyczonego" z ratusza lidera.
-Jeśli się uda będę miał wystarczająco czasu na badnia aby cały ten proces odwrócić zanim dobije do tej rangi. Zresztą samego lidera ma tylko parę osób. Nic im nie będzie.
Po czym ustawił bulburator na pełną moc i wyjął kielecki z szafy. Entropy zabrał się do eksperymentowania.
@LeniwaPanda no! Od początku mówiłem że to burmistrzowie zrobili! Zmienili majonez xD
Gdyby @bartas nie używał majonezu winiary to dalej by niebieskie było xD
@Dziwen też Ci się spodoba xD
Zaloguj się aby komentować