Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Ja nie wiem co się stało z tym hejto, ale jakoś ostatnio nie mam ochoty wchodzić tu, a jak już wejdę, to jakoś oglądanie tych postów aż sprawia, że odechciewa mi się od razu. :c
Do następnego kochani.
#hejto #zalesie #niewiemjaktootagowac #zegnajciu
Zaloguj się aby komentować
Mlyn na wode dla kretynow
Hurr durr, plokulatula kaze jej przestac, bo by odkryla cos, co chca ukryc hurrr lacz kropki, otworz oczy durrr, wylacz tv, wlacz myslenie
Ale teatr. Wspolczuje rodzinie zmarlego. #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Kiedyś przypadkiem odkryłem tego wykonawcę i zatrzymałem się na dłużej.
Bardzo specyficzne i dlugie. Wszystkie utwory takie są.
Nie podaję gatunku, bo są tu właściwie wszystkie.
Kto przetrwa całość ten kozak, kto się zrzyga bo 10 minutach, może śmiało twierdzić, że gruby chaos na strychu zdołał go w życiu ominąć.
Proszem państwa!
Don Salsa !
https://youtu.be/NirIycv79L8?si=a7gu3PCoAb1ix0sT
#muzyka #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Śmieszy mnie to, że chytrusy z Fitatu podnieśli bazową cenę swojej napędzanej przez społeczność nakładki na arkusz kalkulacyjny do absurdalnych 40 złotych miesięcznie (480 złotych rocznie) i chyba skumali, że przegięli pałę, bo bez przerwy dają promocje xD. No ale nawet cena promocyjna jest chora (100 złotych rocznie). Gdy jeszcze w 2024 było za 40 złotych rocznie to kupowałem, ale teraz to już takie mocne xD żeby za tak prostą aplikację wołać tyle hajsu.
480 złotych rocznie. Za 500 można kupić Windowsa 11 z oficjalnego źródła albo pakiet Office 2024, a tutaj chytrusy wołają tyle za coś, co bez społeczności i tak by nie istniało, bo to ona wprowadza zdecydowaną większość produktów.
#niewiemjaktootagowac może #dieta

Zaloguj się aby komentować
Zbanowali mnie na reddicie za mówienie prawdy xD
#reddit #zalesie #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Podobno ludzie w związkach z czasem upodabniają się do siebie, ale to chyba przesada xD
#niewiemjaktootagowac #gownowpis #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Otwieraj tego kebaba!!! 30nsekud masz
#niewiemjaktootagowac
#tygrysekcontent
Już jest


Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Mieszkam w starym bloku z wielkiej płyty. Trafiają się różni sąsiedzi. Głównie emeryci pamiętający Gomułkę, trochę młodych rodzin z dziećmi, ale też wiele osobliwości. Przykładowo na moim piętrze alternatyka. Ale też mieszka w bloku rodzina prawilnych sebixów.
Ogółem ojciec, matka, oraz czterech synów. Jak wchodzisz do bloku to na ścianie nożem wyryte jest HWDP SEBA 2014. Najstarszy syn już dawno temu się wyprowadził ale jego non-omnis-morial pozostał na schodach. Pozostali synowie prawilniacy, dresik, hiphop itp. Wyjątkiem jest najmłodszy syn - miał zawsze dłuższe włosy.
Myślałem, że młody na przekór reszcie został metalem. Oj nieeee ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) ostatnio idę po schodach i zdaje mi się, że idzie ta alternatywka z mojego piętra. Babskie ciuchy w stylu emo, włosy z babską grzywką, i modulowany głos z męskiego udający damski mówiący mi "dzień dobry". Ojej, pomyłka to jednak nie alternatywka xD
Młody z rodziny sebixów został transem xDDD Mi tam obojętne czym jest. Dla mnie może być nawet kucykiem pony. Ale dostrzegam ironię, że z rodziny prawilnych sebixów wyrósł tranzystor xD
#dziendobry #gownowpis #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
#18L #jakzapomnieć #niewiemjaktootagowac xD
#piatekwieczur #wspomnienia #sprzatanie #kurze


Zaloguj się aby komentować
pi⁎⁎⁎⁎le pi⁎⁎⁎⁎le j⁎⁎ie k⁎⁎wa
życie mi nie wyszło
c⁎⁎j mi w d⁎⁎e
nienawidzę wszystkiego
nienawidzę mojej rodziny, w ogóle w d⁎⁎ie to wszystko mam, bo i tak nie ma to wszystko sensu.
Zobaczcie jaki to k⁎⁎wa debilizm, rodzą nas na siłę, jeszcze musimy tracić wszystko i potem nic nie ma. nawet wszechświat zdechnie. c⁎⁎j w to wszystko.
nienawidzę mojej pieprzonej matki, pi⁎⁎⁎⁎lę tę k⁎⁎wę
nienadizę siebie bo jestem leniwym śmieciem bez ambicji i tera zto sie niea mnie mści. nienawidzę wszystkiego, nienawidzę koibet mezyczn nienawidzę filozofi nauki, religi magi wszystkiego nienawidze
c⁎⁎j w d⁎⁎e rysowaniu
porzucam w pizdu wszystkie hobby, j⁎⁎ać fantastykę, malowanie i rysowanie i muzyke
pi⁎⁎⁎⁎le wszystko
nie chce mieć kolegów kolezanke dziewczyn czy chopalkow chce być sam i zdechnac na zator albo inne gowno wee snie.
i żeby ta kura moja matka znalazla mnie osranego martwego w wyrku.
nienawidze wszystkiech i siebie
i pi⁎⁎⁎⁎le moje zycie bo mi nie wyszlo
zrobila sobie pazury za 160 bo niby jej sie rozdwajajo i boli a nie ma na paliwo i jedzenie
chce zeby zdechła
wpierdoliła mnie we wszystko nienaiszde mojej matki nienawidze tej k⁎⁎wy
szmata zmarnowała mi życie płodząc mnie z moim ojcem pojakiem i potem jeszcze zafunowała mi 7 lat mędki z moim ojczymem narcyzem.
stracimy wszystko i nic nie bedzie nawert wszechsiwat zdcegnie
mam dosc
dosc k⁎⁎wa wszystkich w pizdu w tym je⁎⁎⁎ym siwcie
a bardziej od mojej matki wkruwaia mnie tylko normniczka-sklepikarka której się chyba podobam, co wpędza mnie w poczucie winy, bo dla mnie ta dziewczyna jest po prostu nudna i nie hcce odzwajemniać jej uczuć. kretynka nie wie jaki jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎iety.
niech kometa nas wszystkich za⁎⁎⁎ie
j⁎⁎ie kuwra wszyeok
proszę was niech ktoś mnie przejedzie bo już mi się nie chce żyć a jestem p⁎⁎dą i tchorzem, sam nie umiem po prostu, prosze zajebcie mnie proszę was o to ja juz nie mam siły rozumiecie? niech mnie wtkoxzny jakiś zator albo udar albo coś. albo coś bolesnego bo nienawidzę siebie.
nie mam pieniedzy na podstawy, gnije mi zab mam prosblemy z sercem chce odejsc po prostu na swoich warunkach, wiec mnie zabijcie prosze was, bo sam nie umiem. od 2 lat zyje bez stalej pracy bo nie mam sily wyjsc z domu na dluzej niz dzien dorabiam ochłapy w ochronie, w nędznej wfirmiei ichce wszereszcie by to sie szkonczyło więc mnie prxejedzcie autem. bo inaczej bedę męczł się jescze 50-60 lat na tym padole. a nie mam już siły,
i nie, nie chcę pomocy psychogoczinej, ja serio nie chce pomocy, chce by mnie zajebano a nie mi pomożono.
do widzenia, już tu nie wpadne.
j⁎⁎ac tworczoscwłasną.
#niewiemjaktootagowac
Tobie nie zjeba potrzebna a pomoc, jakiś zły okres Ci się zrobił i cierpisz.
Idź na długi spacer, zmęcz się fizycznie i pomyśl co jest dobre w twoim życiu, bo na pewno coś jest.
Piszesz o rysowaniu, fantastyce one mogą być dobre...
Każdemu się czasem ulewa.
Spróbuj trzymać gówniane emocje na wodzy, one prowadzą donikąd, zżerają Cię.
jutro będzie lepiej, a jeśli nie, psychologowie nie gryzą.
3V
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wróciłem właśnie z pogrzebu wujka. Chłop nie był jeszcze jakiś mocno stary, no ale wziął i umarł.
Widziałem się z dawno nie widzianą rodziną. Wielu, szczególnie najmłodszych, widziałem po raz pierwszy. Być może kogoś widziałem po raz ostatni. I takie to życie.
Teraz sobie siedzę i nachodzą mnie myśli przeróżne.
#hejto40plus #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
jak spędzacie święta? bo ja właśnie dostałem misję od mamy że muszę ogarnąć na szybko jak się uruchomia taki piec, bo ktoś tam z rodziny jednak dupkę na święta zawiesie i żeby im ciepło było... problem w tym że nie mam pojęcia jak to działa #help #swieta #kiciochpyta #pomocy #niewiemjaktootagowac i jestem spizgany jak swinka #narkotykizawszespoko


@PrzylecialWiekszySamolot Musisz wziąć trochę drewna, papieru lub tektury. Dalej krzesiwo, zapałki lub zapalniczkę. Dalej zakładasz kapelusz, bierzesz kostur, jeszcze okulary ochronne i gotujesz się na przygodę. Każde igrzyska rozpoczyna się od rozpalenia ogniska, więc rozpalasz w piecu małe ognisko. Potem robisz z tego małego ogniska większe ognisko, a potem dorzucasz aż ma huczeć. Nie przegrzej jednakowoż. Powodzenia towarzyszu!
Zaloguj się aby komentować
Heh, przypadkiem nabawiłem się traumy ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Zawsze jak za oknem ciężarówka przejeżdża szybko po placu to szyby wpadają w dziwny rezonans a mi podskakuje tętno. Głupie wiem. A czemu? To jest jeszcze głupsze.
Jak studiowałem grafikę to przecież nie dało się zorganizować samych przedmiotów związanych z grafiką tylko dosłownie wszystko związane z IT. Bazy danych? JEST. Programowanie? JEST. Cyberbezpieczeństwo? JEST
I właśnie mieliśmy przedmiot od cholera wie czego. Musieliśmy instalować linuxa na wirtualnej maszynie. Jakiegoś debiana, potem łączyć to z siecią, tworzyć jakieś serwery i się z nimi nawzajem łączyć i przesyłać przez jakieś bramki. Wszystko praca w terminalach, zero interfejsów graficznych. Nigdy mi to nie działało, wkurwiałem się, panikowałem, zawsze czegoś brakowało i musiałem doinstalowywać, inni już kończyli dzisiejsze zadanie, a mi nic nie działało. Jak potrzebowałem pomocy to wykładowca sam nie wiedział czemu mi nie działa.
Pewnie powiecie, że trzeba znać obsługę komputera. Zgadzam się, ale uważam że komputer jest jak ziemia, ma swoje warstwy. I jak chcę być ogrodnikiem to chcę mistrzostwo znać się na wierzchniej glebie aby tworzyć piękne ogrody a tymczasem zmuszano mnie do nauki wydobywania węgla w jaskiniach. Z latarką na karbid, która cały czas mi wybuchała.
A najgorsze w tych zajęcia było to, że zawsze miały miejsce na rogu budynku. Na rogu obok którego tramwaje przejeżdżały. I te tramwaje wprawiały szyby w ten sam rezonans, który teraz wywołują ciężarówki w biurze. I za każdym razem jak to słyszę w robocie to wpadam w małą panikę, że znowu nic nie działa.
#niewiemjaktootagowac #zalesie
Niestety. Human tak właśnie działa. Coś wryje się gdzieś, kiedyś w łeb, i pamiątka do końca bytu na tym łez padole zostaje z nami
Ale żeby nie było aż tak smutno - miałem podobny, terminalowy przedmiot z linuksa na studiach. Wszystko mi co prawda działało, ale to były jedyne w mojej karierze studenta zajęcia, na które raz przylazłem "nie do końca" trzeźwy. Nigdy nie zapomnę sytuacji, gdy wtedy właśnie podszedł do mnie prowadzący, popatrzył w terminal, i pyta - A czemu Pan to w taki dziwny sposób pisze? - Patrzy na mnie, chwilę myśli, szeroko sie uśmiecha - Pan pisze dalej
Zaloguj się aby komentować
Pytanie prawnicze.
Wsiadasz do auta. Już masz ruszać ale widzisz, że gołąb nasrał ci na szybę przednią. Uruchamiasz wycieraczki i spryskiwacze. Wycieraczki zaczynają się ruszać i wtedy spod nich wywiewa ulotkę, której nie zauważyłeś. Wiatr powiał ulotkę gdzieś w krzaki.
Czy w tej sytuacji to ty zaśmiecasz, czy zaśmieca ulotkarz?
#niewiemjaktootagowac
@SzubiDubiDU Jezeli kolega wsadzi Ci papierek w kieszen kurtki, a Tobie idac ulica ten papierek wypadnie na oczach policjanta to kto jest odpowiedzialny za smiecenie - Ty czy kolega?
Ty, bo Ty dokonales czynu w ktorym dokonujesz czynnosci smiecenia. Nie ma znaczenia kto byl wlascicielem papierka, tylko kto dokonal czynu. Kolega mogl Ci przeciez pozyczyc ten papierek na kilka godzin, moze Ci go dal a Ty nie chciales - nie ma to znaczenia jak wszedles w jego posiadanie w kontekscie dokonania czynu.
Mogles ta ulotke wyciagnac przed ruszeniem i cisnac ja na ziemie - wtedy watpliwosci bys nie mial. Ale to ze Ci cos wypada z samochodu i to zostawiasz, czy bierzesz do reki nie ma wedlug mnie znaczenia. Mozesz popelnic wykroczenie nieumyslnie i niestety bedziesz dalej za nie odpowiedzialny. Zaznaczam ze nie jestem prawnikiem i moja interpretacja moze byc bledna.
Art. 5. [Zasada winy w prawie wykroczeń]Wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie, chyba że ustawa przewiduje odpowiedzialność tylko za wykroczenie umyślne.
Art. 6. [Wykroczenie umyślne i nieumyślne]
§ 1. Wykroczenie umyślne zachodzi wtedy, gdy sprawca ma zamiar popełnienia czynu zabronionego, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi.
§ 2. Wykroczenie nieumyślne zachodzi, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/roz-1
W paragrafie na temat smiecenia, nie ma rozroznienia umyslnie/nieumyslnie wiec odpowiadasz
Art. 145. [Zaśmiecanie miejsc publicznych]
§ 1. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych.
§ 2. Usiłowanie wykroczenia określonego w § 1 oraz podżeganie do niego i pomocnictwo są karalne.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-145
@SzubiDubiDU Nie wiem czy to czy lezy w srodku czy na nimma znaczenie. Jakbysmy rozmawiali o smieciu podrzuconym na dzialke a nie na samochodzie, wtedy mielibysmy jasnosc bo zgodnie z art.3 pkt 19 ustawy o odpadach domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Czyli jezeli ktos szedlby z workiem smieci i rzutem rodem z NBA wrzucil Ci na dzialke odpady niebezpieczne - wtedy dostalbys mandat za nieodpowiednie skladowanie, mimo tego ze mogles nie byc swiadomy tego ze ktos Ci cos podrzucil.
W Twoim wypadku, jedyne co furtke ktora widze to czy czyn zostal popelniony nieumyslnie, a dokladnie o ten fragment:
popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć.
Teraz pytanie - czy jest zapis narzucajacy Ci obowiazek ostroznosci poprzez sprawdzenia tych wycieraczek. Wprost nie, ale technicznie nie masz prawa wyjechac pojazdem zagrazajacym bezpieczenstwu. Czy brak sprawnych wycieraczek jest taka przeslanka, ktora kaze domniemywac ze wyjechales niesprawnym autem - czyli niezachowales ostroznosci wymaganej w danych okolicznosciach? To juz pytanie do prawnika ale mysle sad by stwierdzil ze nie byles ostrozny, bo mogles przewidziec ze ulotka jest za wycieraczka prawdzajac stan auta przed jazda.
@SzubiDubiDU tak btw. jezeli nawet ulotkarz w momencie wciskania ulotki za wycieraczke popelnia wykroczenie z art. 145 tak jak pisza tuta j - to mysle ze nie ma tak ze "to on pierwszy zaczal" i cala wina spoczywa na nim.
Wyobraz sobie ze ktos Ci wsadzi ulotke we framuge drzwi do Twojego domu - a Ty z wywalonymi jajami otwierasz drzwi i nie interesujesz sie gdzie ta ulotka pofrunela. IMO Ty tez popelniasz czyn smiecenia, bo otwierajac drzwi "nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć." - robisz to wiec nieumyslnie ale robisz.
@ImTheOne Napisalem to komentarz wyzej - masz obowiazek zachowac ostroznosc wymagana w danej sytuacji. Jezeli ruszusz do jazdy autem z niesprawnymi wycieraczkami to czy zachowales te ostroznosc? Nie masz prawa ruszyc autem zagrazajacemu bezpieczenstwu Twoim i ludzi dookola. Tak samo jak mozesz byc nieswiadomy ze swiatla z tylu nie dzialaja, tak samo mozesz byc nieswiadomy istnieniu tego liscia - ale odpowiedzialnosc za sprawnosc auta i bezpieczenstwo spoczywa na Tobie.
Kwestia tego czy brak sprawnych wycieraczek to zagrozenie bezpieczenstwa.
Zaloguj się aby komentować