Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#niewiemjaktootagowac byłem na badaniu krwi. Bardzo tego nie lubię i od tygodnia odczuwałem dyskomfort, że musiałem tam iść. W gabinecie była taka bardzo miła młoda pani blodynka. Powiedziałem jej, że bardzo się boję, ale ogólnie było miło i oboje się uśmiechaliśmy. Powiedziała, żebym nie patrzył i że mogę liczyć owce albo coś tam. Zasłoniłem sobie ręką oczy i czekałem, aż skończy, i w końcu jak skończyła to zbierałem się na siły żeby wstać i powoli się stamtąd wydostać, ale nagle urwał mi się film. Na początku nie czułem nic, tak jakby ktoś wyrwał wtyczkę zasilania od komputera. Później czułem takie bardzo przyjemne ciepło i gdzieś byłem, ale nie pamiętam gdzie. Może na niebiańskiej skurwoali, albo leżałem na łące w Zonie po przejściu STALKERa: Cień Czarnobyla. Później byłem trochę zdenerwowany, że ktoś budzi mnie z tego pięknego snu i miałem rozmazany obraz. Jej koleżanka złapała mnie za nogi i próbowała unosić je do góry. Po chwili jeszcze zauważyłem, że we trzy ze mną walczyły i miały ze mnie bekę. Też miałem z samego siebie. Zimną wodę dostałem. Przeprosiłem, pożegnałem się, ładnie uśmiechnąłem. Ona też się ładnie uśmiechała. A teraz zastanawiam się, czy istnieje jakieś życie po życiu, czy jest tylko pustka taka jak w momencie utraty przytomności.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A mówią że biedronka droższa od Lidla
#gownowpis #chwalesie #niewiemjaktootagowac #cebuladeals

No tak, jak podejdziesz strategicznie i w poniedziałek zrobisz zakupy za minimum 200 zł, zawierające 3 warzywa i kawę, we wtorek zrobisz zakupy za 100 zł wydając minimum 50 złotych na produkty objęte promocja weź 3 zplac za 2, to w środę dostaniesz dyszkę rabatu*
*rabat na produkty własne marki Światowid i mleczna dolina.
Zakupy to nie gra RPG. Idziesz do sklepu i kupujesz kiedy tego potrzebujesz i ma być tanio. W biedronce w takiej opcji jest mega drogo
Zaloguj się aby komentować
#niewiemjaktootagowac ale może osoby z tagu #whisky coś doradzą, bo też się rozchodzi o droższy alkohol.
Co uważacie o absyncie? Mieliście okazje porównać kilka różnych absyntów? Chciałbym sobie kupić butelkę do robienia shotów, i myślę czy brać jakąś konkretną markę, ile % (widze opcje 55%, jak i 77%), ile mniej więcej trzeba wydać na absynt żeby był dobry, ale nie przepłacony (żeby się nie okazało że absynt za 70zł jest odpowiednikiem johnego walkera red label, albo czegoś tańszego)
#gownowpis
#gotujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Znacie kogoś kto potrzebuje pracownika przy analizie danych?
Jestem pod koniec licencjatu z matematyki (obrona ma być we wrześniu, praca jest o proceduralnym tworzeniu treści w grach). Głównie zajmuje sie statystyką, rachunkiem prawdopodobieństwa, oraz algorytmiką (rzeczy około programowania). Studiowałem takie zagadnienia jak procesy stochastyczne, rachunek Ito, jednorodne łańcuchy Markova, oraz zagadnienia pomocne przy tworzeniu modeli (takie jak teoria grafów, czy algebra liniowa i abstrakcyjna). Tworzyłem analizy techniczne wraz z dopasowaniem modelu do cen akcji na giełdzie, a następnie przeprowadzenie analizy ex ante i ex post. Wyznaczałem też współczynniki determinacji modelu. Na studiach też uczyłem się używania algorytmów genetycznych do optymalizacji zadań, tak samo jak tworzyłem sieci neuronowe oraz modele regresji wielorakiej
Mam zaplecze jeżeli chodzi o bycie zwykłym programistą. Tworzyłem skrypty w pythonie, gry w c++, serwery TCP w ruście, czy aplikacje mobilną w C# Xamarin. Jestem nawet autorem pluginu do neovima stworzonego w Lua który zebrał jakieś gwiazdki na githubie. Do tego kilka mniejszych kontrybucji do kodu open source. Selfhostuję usługi na prywatnym serwerze, więc podstawowe zarządzanie linuxem też mam opanowane (abstrachując od używania linuxa na desktopie od dzieciństwa w sumie)
Same dane zwykle analizuję używając kodu w pythonie lub arkuszy excela, a raporty tworzę w Latexu. Do pokazywania danych zwykle używam wykresów matplotliba albo seaborna.
Chcę pokazać że mam wiedzę, i że sobie poradzę z analizą danych. Porozsyłałem troche cv ale ciężko żeby ktoś dał szansę osobie bez doświadczenia stricte w analizie. Jeżeli chodzi o doświadczenie komercyjne w ogóle, to mam 1.5 roku doświadczenia jako junior data governance engineer gdzie głównie developowałem skrypty w pythonie do obsługi rest API, czy programy do szukania zepsutych plików w środowisku online wykorzystując selenium.
Podrzucam githuba na którym są moje pomniejsze kontrybucje. Reszte projektów mam na własnym serwerze gita
#pracbaza #datascience #niewiemjaktootagowac #matematyka

@redve ja wiem gdzie potrzeba jest teoretyka-dobrego ziomka od doe, od trudnych przypadków I do pomocy z qbd. Ale ci co go potrzebują o tym nie wiedzą i wolą robić bezmyślną dłubaninę na lewych szablonach przez niekompetentnych przygłupów. A potem zdziwko, że nic nie wychodzi, więc metodologia jest zła, hurr durr kto to słyszał matematykie łączyć z inżynierią procesową!?
Jak będę zakładał swoją firmę o podobnym profilu to cię biorę z miejsca. Nie wiem czy cię to pocieszy:/
Zaloguj się aby komentować
Dojechaliśmy, oczywiście na klominie pobladzilem i pojechałem na skróty. Koleiny były takie łafne po STARach ale się udało tylko sprężyna wypadła z gniazda ale już włożona. Teraz już ognisko rozpalić i czil.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#podroze
#militaria
#ciekawostki #motoryzacja
#klasycznamotoryzacja i w ogóle
#niewiemjaktootagowac





Zaloguj się aby komentować
Zakk Wylde grający N.I.B. na gitarze Hello Kitty
Enjoy!
https://youtu.be/rwhvFLHIlBs?si=fxm39wHaPzIfISRz
#muzyka #niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
No to fajnie zacząłem poniedziałek.
Wczoraj pojechałem spotkać sie na cały dzień ze znajomymi, wróciłem wieczorem i poszedłem spać.
W ciągu tego jednego dnia, któryś z domowników (wszyscy poza mną ponad 40 lat) dał radę nasrać na ściane.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le.
#niewiemjaktootagowac #zalesie
Zaloguj się aby komentować
Gdyby obcy naprawdę istnieli, koty by sobie z nimi na pewno poradziły
#aiart #koty #postaciezobcego #niewiemjaktootagowac


Zaloguj się aby komentować
Czasami to mi sił brakuje.
Biegam po firmowym Fejsie i czasem, przyznaję, wciąga mnie to bagno i potrafię przeskrolować trochę zbyt długo.
Co widziałem dzisiaj, na profilu o jakiejś fantazyjnej nazwie typu "PrAwDziWi pOlaCy"?
"Fani Taylor Swift chcą zakazać obchodów powstania!!!111jeden".
O co chodzi w normalnym świecie? Otóż organizatorzy i fani chcą powywieszać plakaty z informacją, że o 17:00 zawyją syreny, tak by goście zza granicy, którzy przyjechali na koncert do kraju, którego sąsiad toczy wojnę, nie wpadli w panikę.
Czasem sił mi brakuje na ludzi...
#niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Muszę zmienić środowisko, bo może się źle to dla mnie skończyć. Chłopaków 20 paro letnich dotyka marazm, nie udało im się życie, czas szybko mija, ale każdy dzień wygląda tak samo. Niestety nie wiem jak zakręcić się wśród przedsiębiorców, czy kogoś komu wyszło w życiu.
Wczoraj wieczorem wyszedłem z jednym znajomym, to go strasznie marazm dotyka. Mówi, że czas szybko mija, każdy dzień tak samo wygląda. Jest w pracy, w której nie ma żadnych perspektyw i się zastanawia czy do policji nie iść by przed 50 mieć emeryturę, dziewczyna mu nie daje. Nawet mówił, że jeść mu się nie chce, głodu nie czuje od jakiegoś czasu tylko je z nudów. Chciałby otworzyć własny biznes, ale nie ma kasy na spełnienie swoich pomysłów. Mocno mnie rozbawiło, gdy mu powiedziałem, że książkę z biblioteki wypożyczyłem to on powiedział, że może też by spróbował bo żadnej w życiu książki nie przeczytał.
Inny typek zrobił licencjat na AWF bo, trenował bieganie i brał udział w zawodach a na karierę seniorską nie liczył to chcę być trenerem w naszym miejskim klubie, rozwinąć go i pracować w szkole jako nauczyciel wfu. Jednak nigdzie w okolicy nie ma miejsc w szkołach to koczuje sobie ciągle w kołchozie, w którym atmosfera jest coraz gorsza. Na partnerkę nie widzi żadnych szans.
Kolejny rok temu poszedł do wojska bo nic innego mu nie zostało. Na razie mu się podoba, jeden ziomek się z niego śmieje bo pamięta jak 3 lata temu mówił tamten, że do wojska idą tylko debile, którzy nie mają innej opcji i on nigdy nie pójdzie.
Ja to się wolę nie wychylać i nie mówię nikomu o swoich problemach, tylko dużo bezpieczniej się czuję jak np. tutaj napiszę. Jednak nie wiem jak z tego bagna wyjść i normalnych ludzi poznać.
#przemyslenia #niewiemjaktootagowac
Jak czytam takie wywody to czasami mam wrażenie, że są one od chłopaczków, którzy przez całą swoją edukację krzyczeli razem z największym klasowym debilem po co mam się uczyć? Po co mi szkoła? Po co mi edukacja? Po co zajęcia dodatkowe? Tylko ten największy klasowy debil miał odwagę i zero oporów by wyjechać na zmywak i ułożyć sobie życie a ci co mu przytakiwali zostali w kraju i nie wiedzą co mają ze sobą i z życiem zrobić.
W powiatowych zadupiach nie ma łatwo. Albo gównorobota w fabryczkach smrodu, albo dojazdówka do większego miasta w okolicy.
Rozglądałeś się za możliwościami szkoleniowymi w okolicy? Jakieś programy aktywizacji młodych, może na coś nawet sam gówniany urząd pracy się wysila? Ostatecznie płatne kursy z własnego kiecha, ale na to trzeba trochę naszparować. Pod warunkiem że interesuje cię zdobywanie umiejętności w branżach typu lakiernictwo, obsługa pojazdów lub maszyn, cokolwiek.
Biznesu ot tak nie poznasz bo niby kogo? Prowadzących JDG co ciągle psioczą ile trzeba oddawać na zus i w podatkach? Przydałoby się najpierw zdobycie podstawowej wiedzy, może jakieś inkubatory przedsiębiorczości istnieją w twojej okolicy i organizują cykliczne wykłady?
Mam podobny problem od dłuższego czasu, stoję w miejscu i się obracam nie wiedząc na co postawić.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kiedy myślisz że widziałeś już wszystko...
https://www.youtube.com/watch?v=_t821w-paEg
#heheszki #niewiemjaktootagowac
Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej.
- Tu nie wolno z psami - mówi ochroniarz.
- To nie jest pies - odpowiadam. - To jest performance.
- A, to przepraszam.
Idziemy z psem dalej. Oglądamy rzeźbę Smefra centaura. Pół koń, pół Smerf.
- Zawsze się zastanawiałem - mówię do psa - komu kibicują centaury w czasie rodeo.
- Srać mi się chce - odpowiada pies.
- Trzeba było srać przed wejściem.
- Wtedy mi się nie chciało.
Idziemy dalej. Oglądam jakąś kobietę, która stoi po kolana w basenie z moczem i wykrzykuje alfabet od tyłu.
- Z, Y, X - krzyczy. - U, V, W.
Mój pies kręci się w kółko i węszy nosem po ziemi.
- Fajfus - mówię do niego. - Fajfus, nie sraj tutaj.
- Kiedy mnie ciśnie - odpowiada i zaczyna srać na podłogę.
Jakiś człowiek podchodzi i przygląda się temu, co wychodzi mojemu psu z d⁎⁎y.
- To jest interesująca propozycja - mówi.
Ktoś inny też podchodzi i patrzy.
- To jest świeże - mówi.
Podchodzi jakaś kobieta z kieliszkiem wina w ręku, cała na czarno.
- Odważne - mówi.
- Ja państwa bardzo przepraszam - mówię do nich.
- Jak się nazywa ta instalacja? - pyta kobieta. - Gówno - odpowiadam, zatykając palcami nos.
- Mocne.
Ktoś z galerii podchodzi i wtyka w psią srakę tabliczkę z napisem "Gówno, 2015". Podchodzi fotograf i robi zdjęcie. Pojawia się ktoś z kamerą i mikrofonem. Prosi mojego psa o wywiad.
- Coż, zawsze kontestowałem opresyjne dla mojego gatunku rozwiązania przestrzenne w środowisku miejskim - mówi mój pies.
- A pan jest kuratorem - pyta reporter. - Co pan sądzi o pracy swojego podopiecznego.
- Sądzę, że to gówno - odpowiadam.
- Brutalnie prawdziwe - mówi kobieta z winem.
- Ostentacyjnie szczere - mówi fotograf.
- U, T, S - krzyczy kobieta w basenie z moczem.
#pasta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pewien polski raper nagrał kiedyś piosenkę "zawsze muszę coś spierdolić". No i kolejny raz mogę sobie to nucić pod nosem. Nie wiem jak, nie wiem kiedy ale znowu udało mi się to osiągnąć. Początek mojej znajomości z Nią był bardzo obiecujący, patrzenie w oczy uśmieszki, rozmowy i żarty. Ale też z drugiej strony jak zostawaliśmy sam na sam to mnie paraliżowało, nie potrafiłem wrzucić na luz, denerwowałem się i nakręcałem, że jak nie będę zabawny to mnie oleje. Nie wiem czemu piszę ale pewnie temu, żeby to z siebie wyrzucić. Amator cebuli znowu ponosi klęskę ale do tego jestem przyzwyczajony, bo zawsze jak coś mi zaczyna wychodzić to coś się odwali. Po takich akcjach mówię sobie koniec szukania, będę singlem. Ale nie, zawsze pojawia się jakaś dziewczyna która wytrąca mnie z równowagi. Zawsze potem na początku jest fajnie a potem karuzela spierdolenia toczy się dalej.
Ale wracając do ostatniej dziewczyny, to nie mam już nadzieji, mam kilka okazji, żeby się z nią spotkać, tym razem zrobię to na luzie bo nic nie muszę, tak jak wtedy kiedy ją poznałem.
Olał bym to wszystko, tylko ten jej cholerny uśmiech...
#zalesie #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Zdobyłeś nową rangę - Autorytet
Specjalne podziekowania dla użytkownika @LondoMollari którego piorunek przelał czarę a może przeważył szalę. Kolejnej rangi już może nie będzie bo za mało dodaję kontentu ale i tak chyba nieźle jak na konto 1,5 roku
#chwalesie #ranga #gownowpis #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować