#nauka

86
4348

Xddd wielka podmiana, zydowska policja podczas holokaustu mordowala i teraz zwala na popakow Xdd a ten w prawym gornym rogu? Xdd serio na okladce z bledem?? Xddd

Zaloguj się aby komentować

Krwawe podarunki Dzierzba srokosz (Lanius excubitor), podobnie jak inne dzierzby, pomimo niepozornego wyglądu jest bezwzględnym drapieżnikiem. Karmi się owadami i małymi kręgowcami, niekiedy niewiele mniejszymi od niej samej, i jest znana z tego, że przechowuje nadmiarową zdobycz w nieco makabrycznych spiżarniach – nakłuwa upolowane stworzenia na kolce lub ciernie drzew i krzewów, względnie na końcówki gałęzi, odstające fragmenty kory czy nawet na wystające z płotu druty. Dzięki temu ma co jeść w czasie, gdy nie uda jej się nic upolować, a poza tym nakłutą na kolec ofiarę łatwiej jej później przytrzymać i rozczłonkować.


Swoim zwyczajom dzierzba zawdzięcza równie makabryczną nazwę łacińską: lanius excubitor, czyli „rzeźnik wartownik”. Srokosze z reguły wypatrują swoich ofiar, siedząc na czatowni, czyli w ulokowanym nad ziemią miejscu, z którego mają dobry widok na okolicę – czasem też patrolują swoje terytorium w poszukiwaniu zdobyczy. Podstawą ich diety są norniki, ale polują też na inne małe ssaki, a także na owady, żaby, traszki, jaszczurki i niewielkie ptaki.


W okresie lęgowym samce srokoszy starają się zachęcić samice do odwiedzania ich terytoriów. W tym celu w ramach autopromocji rozwieszają swoje zdobycze w bardziej widocznych miejscach niż zazwyczaj, prezentując je potencjalnym partnerkom – pokazują w ten sposób, jak skutecznymi są łowcami i jak zasobne w pokarm są zajmowane przez nich tereny. W czasie zalotów popisują się też śpiewem, stroszą i prezentują pióra na ogonie i skrzydłach, a także przynoszą samicy prezenty w postaci upolowanej zdobyczy i podkarmiają ją z dzioba do dzioba. Podczas zakładania gniazda i wysiadywania jaj samica jest strzeżona i regularnie dokarmiana przez samca. Pary łączą się na jeden sezon i w tym czasie pozostają ze sobą bardzo silnie związane.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

fd91c325-7e1a-4e71-a21e-b1ca28b59f66
d75a4afd-5094-4ee3-9a95-a0f055c74f14

Widuję je u siebie wiosną - niepozorne ptaki, a urodzeni mordercy. Teraz już mnie to nie dziwi, ale kiedyś, gdy jeszcze nie znałem ani tego gatunku, ani jego zwyczajów, w niemały szok wprawiały mnie te znajdywane gryzonie ponabijane na gałązki...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przez żołądek do serca Sójki (Garrulus glandarius), najbarwniejsze europejskie ptaki krukowate, są znane z tego, że ich zaloty są bardzo hałaśliwe: ptaki gromadzą się w grupach na drzewach, po czym gonią się, popisują, przekrzykują i szczebiocą. Samce stroszą dodatkowo pióra, prezentują biało-błękitne lusterka na skrzydłach i naśladują odgłosy innych zwierząt, żeby przyciągnąć uwagę samic. Pary dobierają się wśród ogólnego harmidru i pozostają sobie wierne przez cały sezon lęgowy, a czasem nawet przez całe życie.


Zaobserwowano, że podczas zalotów, a także później, w celu wzmocnienia łączącej partnerów więzi, sójki dają sobie w prezencie pokarm. Czasem to samiec przynosi samicy przysmaki, przekazując jej jedzenie z dzioba do dzioba, a czasem to samica podkarmia samca. Z przeprowadzonych badań wynika ponadto, że sójki są uważnymi obserwatorami i starają się w pewnym stopniu interpretować potrzeby swojej drugiej połówki – nie przynoszą jej ciągle tego samego rodzaju pokarmu, ale starają się dbać o różnorodność.


W jednym z eksperymentów badacze umieszczali pary sójek w przedzielonym na pół pomieszczeniu, a następnie podkarmiali samicę jednym gatunkiem larw w taki sposób, by samiec mógł to widzieć. Z chwilą usunięcia dzielącej ptaki przegrody samiec dostawał dostęp do misek z różnymi gatunkami larw, z których mógł pobierać pokarm i potem dzielić się nim z samicą. Okazało się, że samce chętniej przynosiły swoim partnerkom te larwy, do których samice nie miały wcześniej dostępu – samiec widział, co jego partnerka wcześniej jadła i najwyraźniej potrafił na tej podstawie domyślić się, że potem będzie chciała spróbować czegoś innego zamiast jeść wciąż to samo. Jeśli samiec nie miał możliwości zobaczyć, co je jego partnerka, po usunięciu przegrody podkarmiał ją mieszanką różnych larw.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #prezenty

adc8b424-cd66-431a-8374-f91ac77dd749

@Apaturia kiedyś taką uratowałem:)


Jechałem i samochód z przeciwka taka strzelił. Szybka nawrotka, awaryjne, złapałem ją, akurat miałem łubiankę w samochodzie to do łubianki wsadziłem, jadę do lecznicy! Niczym Michael Schumacher zapierdalam przez miasto, dojeżdżam mówię, że akcja ratunkowa ptaka, a baba w lecznicy mi mówi, że oni nie mają umowy z miastem i nie przyjmą mi ptaka... To mówię "c⁎⁎j wam w d⁎⁎ę" wychodzę dziwnie na SM bo to też Eco patrol, mówią że albo mam czekać aż przyjadą ale najlepiej jakbym podjechał do innej lecznicy bo tam akurat jest strażnik bo innego jakiegoś zwierzaka zawozili, to znowu jeden, dwa, trzy rura zapierdalam przez miasto, dowiozłem gagatka żywego ale zszokowanego. Tam gratulacje od strażnika miejskiego, Pana z lecznicy, pewnie kierowca przejeżdżającego autobusu też zaczął klaskać.


I tyle, nie wiem co się stało z nim dalej, ale mam nadzieję, że żyje bo z tego co lekarz mówił to chyba nic poważnego oprócz szoku mu nie było.


Przez ten czas kiedy się znaliśmy mówiłem na niego Andrzej.


Mam nadzieję, że sobie fruwasz gdzieś tam Andrzejku ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio mnie zainteresował temat symulacji rozwoju roślin i znalazłem bardzo fajna książkę na ten temat więc się z Wami podzielę: https://algorithmicbotany.org/papers/abop/abop.pdf


Jak będę miał efekty implementacji to oczywiście również wrzucę, póki co opanowałem dodawanie pionowych segmentów gałęzi, czyli bardziej walka z silnikiem niż algorytmami.


Teraz pora na symulowanie żółwia i wrzucenie kilku sekwencji z książki do odtworzenia, żeby coś ciekawego się na ekranie pojawiło. Kto w logo programował ten wie ocb #pdk


#programowanie #ciekawostki #nauka #biologia #rosliny #hobby

Zaloguj się aby komentować

Niedoręczony prezent sprzed milionów lat Mniej więcej 99 milionów lat temu, w okresie środkowej kredy, pewien samiec muchówki z rodzaju Alavesia leciał wśród drzew, przytrzymując swoimi odnóżami bardzo ważny pakunek - prezent, dzięki któremu samica miała przyjąć jego zaloty i zgodzić się na przedłużenie gatunku właśnie z nim. Prezent miał formę nieco nieregularnego balonika uformowanego ze spienionej śliny samca. Powinien znaleźć się w nim także pyłek kwiatowy, który posłużyłby później jako odżywczy pokarm dla samicy, jednak samiec albo nie zdążył go jeszcze zebrać, albo zamierzał oszukać samicę, wręczając jej tylko puste opakowanie bez pysznej zawartości. Dokładnie nie wiadomo.


Tak się bowiem złożyło, że owad razem ze swoim pakunkiem został w pewnym momencie uwięziony w kropli żywicy, która z czasem skamieniała i zasiliła pokłady tak zwanego bursztynu birmańskiego. Pechowy samiec nie dotarł zatem na gody, nie wręczył swojego prezentu i nie dostał szansy na przekazanie swoich genów. Przysłużył się jednak światu w inny sposób.


Miliony lat później skamieniałość z samcem i jego pakunkiem została odnaleziona w dolinie Hukawng w północnej Mjanmie, w regionie słynącym z zasobnych kopalni bursztynu. Tamtejsze bursztyny są niezwykle cenne z punktu widzenia nauki, ponieważ wiele z nich zawiera skamieniałości organizmów żyjących w czasach dinozaurów, nie tylko owadów, ale także kręgowców. Ten konkretny egzemplarz, w którym utknął samiec muchówki Alavesia, okazał się najstarszym jak dotąd odnalezionym świadectwem na to, że w przeszłości samce niektórych gatunków owadów przygotowywały i wręczały samicom prezenty w ramach zalotów.


Obdarowywanie samicy prezentem to jedna z ciekawszych strategii godowych, jaka rozwinęła się w świecie zwierząt. Badaczom trudno jednak prześledzić jej ewolucję, ponieważ prawie nie ma śladów tego rodzaju zachowań w materiale paleontologicznym. Badania w tym zakresie są niemal zupełnie ograniczone do współczesnej fauny.


Warto na koniec dodać, że skamieniałości z Mjanmy, z uwagi na naruszenia praw człowieka powiązane z ich pozyskiwaniem, stanowią od pewnego czasu przedmiot dyskusji w środowisku paleontologów – więcej na ten temat można przeczytać na przykład tutaj: https://www.national-geographic.pl/nauka/paleontolodzy-kloca-sie-o-krwawe-bursztyny-z-birmy/ . Bursztyn z trzymającym prezent owadem miał zostać pozyskany w sposób etyczny, a przynajmniej tak oświadczyli badacze, którzy analizowali skamieniałość.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #paleontologia #nauka #przyroda #natura #zwierzeta #owady #prezenty

6c3d5304-8208-4037-97df-d5abda340c93

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na przedmiocie "język polski" na poziomie techników nie uczy się języka. Literówki i ortografia, ma sie nijak do tego co jest w programie.
To jakby przywalać się do tego, że ktoś jest słaby z algebry albo popełnił błąd w liczeniu, i że niby z tego powodu jest słaby z matmy. No debilizm.

No i taka prawda. Na poziomie technikum (np. informatycznego), rzeczy takie, jak j.polski imo powinny być zblendowane z przedmiotem dominującym, które rozwijałyby kluczowe kompetencje. Czyt. zajęcia z polskiego mogłyby zawierać elementy pisania instruktażowego, komunikacji technicznej, skutecznego konstruowania logicznych ciągów przyczynowo-skutkowych poprzez pisanie esejów na wybrany temat techniczny, który jest w polu zainteresowania ucznia - czysta analiza techniczna przełożona na język, itp.


Generalnie MEN już coś takiego wprowadza (rozwój kluczowych kompetencji), jednak problemem jest brak kadry z doświadczeniem obu sferach. No i to nie jedyny problem.


Prawdziwa skuteczność i efekty biorą się z zazębienia dziedzin.


Zgadzam się, że w obecnej formie to jest przepalanie energii

@maximilianan on się uczył ajajów a nie ortografii. Poza tym, to że popełnił błąd nie oznacza, że nie ma racji. W mat-fizie zbyt dużo czasu przepalałem na biologię, historię i język polski. Szczególnie program nauczania tych dwóch ostatnich to za moich czasów była tępa, polska propaganda.


Żyjemy w świecie gdzie zaawansowanie technologiczne przynosi dobrobyt i bezpieczeństwo. Technika i politechniki powinny być priorytetyzowane a każdy z choćby odrobiną umysłu ścisłego zachęcany do podjęcia nauki na kierunkach technicznych.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tajemnicze plamki w Fomalhaucie - Ptaki na wojnie - Najstarsza sztuka naskalna | Czytamy naturę 279

W 279. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:

  • dwóch tajemniczych plamkach w układzie planetarnym wokół gwiazdy Fomalhaut;

  • losach ptaków podczas wojny na Ukrainie;

  • malunkach naskalnych sprzed 67800 lat znalezionych właśnie w Indonezji.

#ciekawostki #nauka #czytamynature #copernicus #lukaszlamza

Zaloguj się aby komentować

Nauka języków obcych (nacisk na niemiecki oraz hiszpański).


Oprócz nauki z książek chciałbym również zacząć naukę online za pomocą jakiejś platformy, jak na razie wstydzę się brać lekcje z nauczycielem przez kamerkę, wiecie jak jest. Zaczynam naukę od 0, kupiłem parę podręczników i teraz czas na jakąś sprawdzoną stronę/apkę - coś, gdzie będzie dużo słuchania i startu od całkowitych podstaw. Coś intuicyjnego, by mogło się spodobać też mojej żonie, która jest mniej internetowa i techniczna.


Będę wdzięczny za każdy komentarz i każde polecenie na podstawie swoich doświadczeń, mam nadzieję, że nie zaznam tutaj hejtu żadnego i przykrych komentarzy.


#jezykiobce #nauka #naukajezykow #niemiecki #hiszpanski

Ja lubiłem uczyć się z bajek dla dzieci z napisami. Prosty język podana odrazu wymowa i tekst. Można nawet na początek żeby przyzwyczaić się do brzmienia języka. Można i ambitniejsze filmy z dialogami ale to już czasem jest bardziej skomplikowana wymowa.

@Prytozord Och, dziękuję! Przypomniałeś mi ten sposób, czytałem o tym albo też gdzieś mi mignęło na YT, że dobrym sposobem nauki języka obcego jest podejście jak dla małego dziecka uczącego się od zera. Taki banał, ale wypadł z głowy…

Jeśli chodzi o hiszpański to polecam Agata uczy. A tak w ogóle to najlepiej sprawdza się metoda pełnego zanurzenia w języku. Czyli radio hiszpańskie, podcasty, zmiana języka w kompie i komórce. Plus muzyka. Najlepiej stara muzyka. Mecano, La Oreja de Van Gogh, Gloria Estefan, Amaral. Jak coś to pisz, podeślę linki

Zaloguj się aby komentować

Faceci generalnie w porządku wyglądają, choć zauważyłem że jak ktoś ma zjebane poglądy o świecie (np. trzeba być bogatym żeby być pięknym, loszki złe) to generalnie jest zjebany i to widać w jego stylówie

Zaloguj się aby komentować

Życie w Kosmosie | Energia


Najprostszy organizm "żywy" to reakcja chemiczna, która umie sama siebie podtrzymywać... no i może zadbać o to, aby aktywnie poszukiwać "pokarmu". Jak by wyglądało "życie" magmowe? W filmie usłyszymy fragmenty opowiadania S. Weinbauma "A Martian Odyssey".


#ciekawostki #nauka #copernicus #lukaszlamza

Zaloguj się aby komentować