Gdzieś tam rośnie a gdzieś spada. Rozwala mnie jak miasta wojewódzkie na wschodzie są drogie podczas gdy mają dużo mniej do zaoferowania na rynku pracy.
Czy uważacie że instalacja elektryczna miedziana w mieszkaniu to must have kupując je? Znalazłem fajną ofertę mieszkania jednak ma ono instalacje aluminiową. Słabo widzi mi się wymiana na miedzianą bo wiąże się to z remontem generalnym. Co sądzicie?
Się wprowadzili nowi sąsiedzi i nie wiem co robią w kiblu ale cały czas jest jakieś stukanie gdy są w domu, tak jakby coś odkładali z całej siły takie jeb! I tak co chwilę.
Otwock sprzed chwili. Park Miejski i przedwojenne ,,kasyno", które ostatecznie zostało szkołą. Siedzę na ławce, piję kawę z termosu. I cieszę się, że mam ten park dwa kroki od mojego bloku. Myślę, że w wyborze miejsca zamieszkania ważne jest aby blisko było jakieś sympatyczne miejsce na spacery. Nie wiem jak Wy, ale nie chciałbym mieszkać gdzieś na przedmieściach, na ,,łanowym" osiedlu pośrodku dawnych pól uprawnych gdzie spacery możliwe są tylko autem do najbliższej Ikei. Albo wzdłuż kilometrów ogrodzeń deweloperskich segmentów. Parki w pobliżu domu to coś cudownego.
@Pieszczoszek Wygląda na zwykły zawias nożycowy. Lekko niby na tym 1 wkręcie opadło- niżesz spróbować podnieść i do⁎⁎⁎ać jeszcze ten 2. wkręt dla pewności.
@Pieszczoszek zawias chyba nie jest regulowany. Możesz podnieść drzwi i dołożyć drugi wkręt bo widać, że stopka jest lekko przekrzywiona w dół. Coś tam jest kombinowane, jakaś podkładka. Ogólnie lodówka w zabudowie to samo zło.
Miałem na oknach założone rolety, które przymocowane były tak, że były takie metalowe uchwyty z które się od góry okna montuje. Zdjąłem je i teraz gumowa uszczelka okna jest jakby wgnieciona w miejscu, w którym były te uchwyty. Roleta była tam 3 lata, okna były montowane jakieś 4 lata temu.
Czy ta guma wróci do swojego pierwotnego kształtu? Czy ta gumowa uszczelka/izolacja będzie w pełni szczelna jeszcze? Czy mogę coś zrobić?
Ładnie, a też tak masz że np w kuchni nic nie grzane a wychodzi z podsumowania że grzane na maksa? XD Tak wiem, że pewnie dlatego że kuchenka gazowa w tym samym pomieszczeniu i często gotuję ale to jest po prostu głupie xD
mam kaloryfer tak ustawiony, ze zaraz przy nim stoi kanapa - dotyka go. tak z 20% wysokosci kaloryfera wystaje ponad kanape. czy to wplywa na wydajnosc kaloryfera jak chodzi o ogrzewanie pomieszczenia? czy odsuniecie troszeczke kanapy cos tutaj pomoze? na kanape niestety nie ma innego miejsca, wiec musi tam stac
@Component2094 Zastawiając kaloryfer kanapą tak jakby go izolujesz. Jakbyś go szczelnie opakował styropianem to miałbyś izolację doskonałą i w mieszkaniu byłoby zimno, a ty byś płacił wysokie rachunki za ogrzewanie.
Moim zdaniem kaloryfer powinien być całkowicie odsłonięty, jeszcze można na ścianie za kaloryferem dać ekran odbijający ciepło, a mieszkanie powinno być wietrzone przeciągami przez krótki czas, żeby się nie wychładzało.
Planuję kupić mieszkanie na kredyt. Nigdy nie brałem żadnego kredytu i tak na prawdę nie wiem jak się do tego zabrać. Gdzie znaleźć dobrego doradcę kredytowego? Potrzeby on jest w ogóle? Podzielcie się swoimi historiami.
Jak będziesz miał aktualne marże/wibory, to posymuluj różne scenariusze: co jakbyś wziął 100k więcej/mniej, co jak WIBOR wywali o 6 pkt w górę, jak będzie skracać się kredyt przy nadpłacie itp.
Z doradcami kredytowymi jest bardzo różnie. Jeden przeprowadzi Cię przez cały proces za rączkę, inny zrobi Ci wniosek kredytowy i wyśle do banku twierdząc, że od tej pory to pracownicy banku mają Ci wszystko wytłumaczyć. No i jak to w sprzedaży - w zdecydowanej większości przypadków, niezależnie czy trafisz na tę pierwszą czy drugą opcję, pośrednik raczej będzie Cię namawiał na najkorzystniejszą ofertę dla niego, a nie dla Ciebie. Prowizje dla pośredników są bardzo zróżnicowane, od np. 0,5% do 5% od kwoty kredytu. Najczęściej jednak jest to ok. 1-2%. W takim przypadku logiczne, że jak bierzesz kredyt na 500 tysięcy, to pośrednik będzie wolał zarobić 25 tysięcy (5%), a nie 2,5 tysiąca (0,5%). Pod względem ekonomicznym najlepiej jest samemu wytypować kilka banków z najlepszą ofertą na podstawie np. informacji w internecie i umówić się tam na symulację. A najlepiej zacząć od symulacji w banku, w którym masz główne konto, tak by mieć jakiś punkt odniesienia. Z istotnych kwestii zwróć uwagę na wymagania dodatkowe banków, bo niejednokrotnie okazuje się, że do kredytu bank wymaga także dobrania karty kredytowej czy ich ubezpieczenia na życie czy nieruchomość. Wtedy jak przekalkulujesz sobie taką ofertę to całość może wyjść mniej korzystnie niż w innym banku, w którym np. marża jest ciut większa, ale za to nie mają dodatkowych, kosztownych wymagań. I pamiętaj też, że wbrew powszechnemu twierdzeniu, kredyt hipoteczny nie sprawia, że jesteś uwiązany na 25 lat z jednym bankiem. Jak każdy inny kredyt, ten także możesz przenieść do innego banku. Także za np. 5 lat może się okazać, że jakiś inny bank zaoferuje Ci dużo lepsze warunki, jeśli do nich przeniesiesz.
I to jest tabelka jaką zobaczysz idąc do doradcy kredytowego. Po prostu wybierasz wartość kredytu w tysiącach PLN, facet Ci przedstawi twoją zdolność kredytową na podstawie zarobków i innych zmiennych, a później wybierasz bank który Ci najbardziej pasuje (zgodnie z tabelą) i wio, podpisujesz cyrograf.
Jeśli pójdziesz bezpośrednio do banku, może uda się urwać jakiś niewielki procent, więc gra warta świeczki.
Zanim pójdziesz do doradcy, zapoznaj się z tabelką aby wiedzieć o czym z doradcą rozmawiać, a nie tak tylko na jelenia...
Jest wiele biur doradczych, z tego co mi wiadomo, taki doradca przeprowadzi za ciebie wszystkie te setki formalności, papiery itd, do banku tylko na podpisanie kredytu A co do wynagrodzenia dla doradcy, zazwyczaj bank z którym kredycisz im płaci
Oczywiście zanim dojdzie do współpracy warto najpierw porozmawiać telefonicznie, aby przypadkiem za byle rozmowę nie zapłacić kilku stówek...