Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#podroze #zyciejestdobre #konstruktorelektrykamator
Dzisiaj z @Zielonywewszystkim zrobiliśmy po ok 34 tysiące kroków (który tag jest od tego?) robiąc jakieś 23km po trasach Adonis i Afrodyta. W planach było dojść na sam koniec cypla, ale by nam zabrakło czasu i sił. I tak na trasie były odcinki ze wzniesieniem ponad 300m, i robiliśmy to z prędkością ponad 5km/h.
Potem pojeździliśmy jeszcze po wybrzeżu, wykąpać się nie udało ale przynajmniej zanurzyliśmy nogi na plaży.
Plaża podpisana jako Sandy Beach, a tam zamiast piachu żwir i kamienie.
"Skąd niby weźmiesz piach na skalistej planecie?" #walaszek
Spotkaliśmy też #fiat126p by #fsm z kierą po prawej.
A wieczorem zeżarliśmy pieczonego Snappera z frytkami, szarlotkę i lody.
No i plączą się pod restauracjami takie #koty




"Skąd niby weźmiesz piach na skalistej planecie? https://youtu.be/J575-qPHGzg
Zaloguj się aby komentować
Kitku weszło na kolanka się przytulić, 5 minut później:
Baza wirusów została zaktualizowana
Policzymy je razem?
To tylko te które znalazłem na bialym futrze, nie wiadomo ile ich jest na brązowym. Ciekawe ile przeszło na mnie.
A właśnie, @Airbag zaimpregnowałeś porcięta na wiosnę?
#koty #dzialkowekitku #opornekoty #kleszcze #jebackleszcze



Zaloguj się aby komentować
Trzeba przyznać, że dziadu i dziadu są dorodnymi kotami.
#pokazkota #zwierzaki #koty

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nocne kitku w posępnej odsłonie. Tutaj w trakcie polowania na zbłąkane dusze ale w ciągu dnia to trójnogi pieszczoch. #koty #kitku #kitkuniezprzypadku

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
565 + 1 = 566
Tytuł: Kłaki w kawie czyli moja pierwsza książka o zwierzętach
Autor: Magdalena Jaźwińska
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Hajstra
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-961480-1-8
Liczba stron: 172
Ocena: 8/10
Jeżeli ktoś z Was był na wykopie w okolicach 2018 roku, to mógł poznać tam dziewczynę o nicku Frytusia, która właśnie zaczynała swoją przygodę z prowadzeniem domu tymczasowego dla zwierząt. Opiekowała się maleńkimi kociętami, nie spała po nocach, żeby karmić je butelką. Kibicowałam jej z całych sił, a ona dzieliła się swoimi radościami i lękami, aż wykopki nie pokazały jej swojej siły i nie zmusiły do usunięcia konta.
Magda na szczęście usunęła jedynie konto na wykopie, dalej zajmuje się osieroconymi kociętami i szczeniaczkami, miewała też pod opieką wiewiórki czy zające - teraz razem już ponad czterysta zwierząt.
Podziwiam jej pracę i bardzo lubię jej poczucie humoru, więc gdy wydała książkę, od razu ją kupiłam
A co można znaleźć w książce? Nie tylko historię Magdy i jej fundacji, ale też informacje co zrobić, gdy znajdzie się jakiegoś zwierzaczka, jak się nim zajmować i co jest ważne w mądrym wolontariacie.
Wszystko to podane z humorem i dużą dawką zdrowego rozsądku, bez niepotrzebnego rozczulania sie, ale z mnóstwem uczucia dla zwierząt.
Polecam bardzo gorąco!
#koty #psy #zwierzaczki
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować