#kino

12
1141

Byłem w kinie na "babygirl" poszedłem ze znajoma bo strasznie chciała, spodziewałem się średniej jakości pocierucha


A mamy dramat psychologiczny z elementami pocierucha


Generalnie ludzie mający związek. W kryzysie raczej nie powinni tego oglądać xD


Podsumowując, wyszedłem nawet zadowolony


#kino #filmy

Zaloguj się aby komentować

69 + 1 = 70


W #piechuroglada komedia, na której strasznie chciałem śmiać się bardziej.

----------

Tytuł: Shaun of the Dead

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Edgar Wright

Kategoria: #komedia #horror

Czas trwania: 99 min

Moja ocena: 7/10


Dla pozbawionego ambicji Shauna i jego mało rozgarniętego przyjaciela każdy dzień wygląda tak samo. Jak poradzą sobie w sytuacji, gdy świat ogarnie plaga zombie?


Shaun of the Dead to film, który jako pomysł od długiego czasu kiełkował w głowie Edgara Wrighta oraz wcielającego się w główną rolę Simona Pegga. Stanowi pierwszą część Trylogii Cornetto, w której skład wchodzą jeszcze Hot Fuzz oraz The World's End. Widać niesamowite napracowanie jeśli chodzi o dopieszczenie scenariusza: w obrazie jest cała masa nawiązań do popkultury i wyśmiewania klasycznych motywów z filmów tego gatunku. Na różnorakie sposoby zwiastowane są wydarzenia, które mają nadejść, różne elementy odnoszą się do siebie również wewnątrz samego dzieła. Sam styl Edgara Wrighta jest niesamowicie wizualny i rytmiczny, pełen oryginalnych przejść i ciekawych rozwiązań jeśli chodzi o kadrowanie czy prowadzenie kamery. Tak jak wspomniałem, widać ogrom włożonej pracy. No i niestety, chciałbym żeby to się przełożyło na moje zaangażowanie, zaciekawienie i radość z oglądania, ale coś nie do końca zaskoczyło. Był to mój trzeci seans i za każdym razem czułem się tak samo - trochę winny, że nie jestem bardziej zainteresowany tym, co dzieje się na ekranie. Nie będę ukrywać, że pod tym względem moja ocena jest trochę zawyżona, bo zwyczajnie momentami się nudziłem, jednak ciężko mi nie docenić wszystkich smaczków, gagów i puszczania oka do widza. Bo mimo wszystko uważam, że jest to film, który zdecydowanie warto oglądnąć, i to więcej niż jeden raz. Polecam osobom lubiącym nietuzinkowe komedie wymagające jednak trochę skupienia.


#filmy #kino #filmmeter

97b3f004-0cb0-4e14-9927-8ff15dc1efeb

@Piechur mój ulubieny film o zombie. Oglądam przynajmniej raz w roku

Nie wiem jak tu się można nudzić, no może pod koniec lekko zabrakło pomysłów, ale samych gagów i nawiązań do klasyków jest tyle, ze możnaby obdzielić z 10 współczesnych komedii.

Pamiętam jak wypożyczyłem na kasecie przez przypadek świt żywych trupów zamiast wysypu żywych trupów. Śmiechów było co nie miara.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

La Jetée - czyli protoplasta i inspiracja filmu 12 Małp.


Francuski, czarnobiały film, a raczej pokaz slajdów, z 1962 roku o zagubionym podróżniku w czasie.


Niekonwencjonalny krótki metraż (28 minut) sci-fi skupiony na fabule, klimacie i kadrach. Cała historia jest opowiedziana przez narratora. Nie ma w nim dialogów wypowiedzianych przez aktorów.


Ciekawostką jest to, że w filmie tylko jedno ujęcie jest ruchome, a to za sprawą tego, że reżyser, Chris Marker miał okazję wypożyczyć kamerę tylko na jeden poranek.


Osobiście lubię ten film, przez wrażenie płynności pomimo stałych kadrów. Muzyka i narracja sprawia, że film jest bardzo przyjemny w odbiorze.


#naobrzezachkina - tag autorski

#filmy #filmnawieczor #kino

e31d4930-3be0-4c62-919f-95971839ba4d

Zaloguj się aby komentować

Usłyszałem ciekawostkę, że Vanilla Sky to jedyny film dla którego zamknęli Time Square.


Nadrobiłem Vanilla Sky i sumie ok film do obejrzenia, ale trochę smutny.


Scena w sumie w ogóle nie była potrzebna w filmie. ;D


Generalnie polecam kino 1985-2005 do kotleta, bo te powtarzalne motywy w obecnych filmach zabijają i ciężko dostać coś co średniej półki to nie jest kręcone bezpiecznie i taki film z 1997 roku często nagradzany potrafi faktycznie zaskoczyć.


#filmy #kino #nowyjork

Zaloguj się aby komentować

27 + 1 = 28


Trochę akcji w #piechuroglada - z dedykacją dla @SuperSzturmowiec

----------

Tytuł: 少年黃飛鴻之鐵猴子 (Siu nin Wong Fei Hung chi: Tit ma lau / Iron Monkey)

Rok produkcji: 1993

Reżyseria: Yuen Woo-Ping

Kategoria: #akcja

Czas trwania: 90 min

Moja ocena: 7/10


Tajemniczy mistrz sztuk walki, zwany Żelazną Małpą, stawia czoło skorumpowanym urzędnikom w obronie biednych i uciśnionych. Wkrótce spotyka na swojej drodze godnego przeciwnika.


Rozkoszne kino z Hongkongu, zawierające w sobie wszystko, co najlepsze: luźną fabułę nawiązującą do historii o Robin Hoodzie, dograne dialogi kompletnie niezsynchronizowane z obrazem, absurdalne efekty specjalne, specyficzne poczucie humoru i, co najważniejsze, mnóstwo akcji. Ach, akcja! Każdy pretekst jest dobry do rozpętania bójki, przy której można się popisać umiejętnościami oraz kreatywną choreografią. Nikt się w tańcu nie pierdzieli, ciosy są szybkie, nieraz prawdziwe (jak to bywa przy azjatyckich produkcjach), wire-fu w pełnej krasie oprószone słynnym efektem pyłu po zadanym ciosie. I to jest to, czym ten film, jak i inne jemu podobne, się broni - cały czas coś się dzieje i pomimo luźnej atmosfery widać, że musiało kosztować to dużo pracy i zaangażowania. Fani Ip Mana będą mogli dodatkowo zobaczyć młodego Donnie Yena, a ja jako ciekawostkę dodam jeszcze, że producentem odpowiedzialnym za ponowne wydanie filmu w 2001 roku był Quentin Tarantino. Polecam fanom kina wuxia oraz tym, którzy lubią klimat budżetowych produkcji z Hongkongu.


#filmy #kino #filmmeter

d7012724-36c4-45dc-a585-51e785f1ba5a

Zaloguj się aby komentować

Chyba większość to bajki, przynajmniej w Heliosie w Radomiu.. były list do M ale nie dla mnie. Ma coś być o Putinie ale też raczej nuda... hmm chyba warto poczekać przed pójściem do kina.

Zaloguj się aby komentować

25 + 1 = 26


Niniejszym #piechuroglada dołącza do #filmmeter - postaram się dostosować do zaproponowanego formatu wtrącając jednocześnie trochę swojego layoutu, do którego się przyzwyczaiłem.

----------

Tytuł: Barbie

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Greta Gerwig

Kategoria: #komedia #fantasy

Czas trwania: 116 min

Moja ocena: 6/10


Żyjącej w perfekcyjnym świecie Barbie zaczyna doskwierać kryzys egzystencjalny. Aby go powstrzymać udaje się z Kenem do prawdziwego świata, który w sposób drastyczny różni się od jej wyobrażeń.


No cóż, stanowczo nie byłem w targecie tego filmu i tak na prawdę to jest moja największa z nim bolączka, bo nie wiem, kto nim był. Chyba nastoletnie dziewczynki? To też wydaje mi się mocno naciągane. Film miał jakiś potencjał i pamiętam, jak przed premierą jeden z kolegów mówił, że zapowiada się coś w stylu Truman Show. Po seansie mogę jedynie powiedzieć, że do Truman Show jest temu dziełu bardzo daleko. Reklamowany jako komedia jest wyjątkowo nieśmieszny, a to przez przeładowanie polityczno-socjalnym komentarzem, który jest dość nachalnie wpychany widzowi co kilka minut. I jak zwykle, gdy za produkcję filmu bierze się korporacja (w tym przypadku Mattel, a więc właściciele marki Barbie), cały przekaz z automatu jest podszyty fałszem i obłudą, jest nieszczery i w takich właśnie kategoriach odbierałem ten obraz podczas seansu. Z pozytywów, Ryan Gosling wcielający się w Kena o raz kolejny daje radę w komediowej roli i to właśnie sceny, w których występuje, są tymi najśmieszniejszymi (co dalej nie oznacza - śmiesznymi). Margot Robbie grająca Barbie również jest w porządku, jednak to, jak napisana jest jej postać, zwyczajnie nie daje zbyt wielu okazji, żeby błyszczeć. Pod względem technicznym film zrealizowany jest dobrze i ma kilka ciekawych rozwiązań wizualnych, także tu nie ma się do czego przyczepić. Ostatecznie właśnie dzięki temu dało się go obejrzeć, bo bardzo toporny scenariusz na pewno nie jest jego mocną stroną. Polecam jeśli ktoś ma 2 godziny czasu i nie wie co z nim zrobić.


#kino #filmy

543652bd-d51b-422a-a935-6967f167f9d4

@Piechur ja tam się nastawiłem właśnie na film z jakimś komentarzem politycznym a nie tylko komedyjkę gdzie będę wybuchał śmiechem co chwilę, więc nie byłem zawiedziony. Też nie uważam że to arcydzieło, sam dałem 7, ale oglądało mi się przyjemnie i bardzo mi się scenariusz i przekaz podobały. Bałem się że będzie feministyczne pierdololo, a tu promocja normalności i obśmianie radykałów po obu stronach.

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec zauwazyl, ze bylem w Heliosie wiec odpowiadam ... tak, bylem na Kleksie 2 i uwazam, ze #film lepszy niz 1 czesc, mial lepsza fabule i smieszne odniesienia do obecnej popkultury i rzeczywistosci ale trzeba byc chorym pojebem zeby w filmie dla dzieci ludzi palic zywcem w ognisku xD

#filmy #kino

Zaloguj się aby komentować

Dzieci zasnęły, a wcześniej sprawiły że odechciało nam się jechać z nimi do znajomych świętować w sylwestra, więc w końcu nadarzyła się okazja obejrzeć coś odmóżdżającego.


Dziś więc film niewysokich lotów, a dowiedziałem się o nim tylko dlatego, że Tarantino w jednym z wywiadów wyznał, że był nim zachwycony. Mowa o Team America autorstwa twórców South Park.


Szczerze? Cholernie mi się podobał i przy okazji dowiedziałem się skąd pochodzi kawałek "America, Fuck yeah!".


Cały film to typowa hollywoodzka sztampa kina akcji, a dokładniej jej parodia. Wiele odniesień do kina sprawia, że już gdzieś to widzieliśmy.


Jak zwykle u Trey'a Parker'a i Matt'a Stone'a obrywa się wszystkim, a najbardziej pompatycznemu, amerykańskiemu patriotyzmowi i aktorom stojącym po drugiej stronie szali, usilnie przekonującym, że USA i korporacje to jedyne źródło zła na świecie.


Ciekawostką jest to, że film nigdy nie trafił do polskich kin.


Szczęśliwego nowego roku!


#kino #filmy #filmnawieczor

#naobrzezachkina - tag do blokowania/obserwowania

e8fca07a-c532-459b-a262-8172fb7dd28c

Zaloguj się aby komentować

@sleep-devir mam takiego kolege(lat 24) co ubiera się tylko w drogie gówno firmy z wielkimi logami na klacie. Buty kanje łesta klapki itp w ogóle mówi że buty zaczynają się od 1000zl a jeśli auto to tylko Mercedes bo BEZ GWIAZDY NIE MA JAZDY Mówi że fight club obejrzał z 5 razy i jest to jeden z jego ulubionych filmów. Powiedziałem mu tak:


obejrzałeś podziemny krąg 5 razy i dalej go nie zrozumiałeś?


Zrobił minę zdziwioną niczym stający kot.

@Chunx mam takiego przyjaciela dla którego najważniejsze jest jak widzą go inni ludzie, i to ludzie których nawet nie pozna xD


Zawsze Sie klucimy że ja to mam wyjebane i jestem cham i prostak etc,


Bo on to całe życie jak na szpilkach żeby tylko przypadkiem kogoś nie urazić albo nie mieć z kimś konfliktu xD


Typ człowieka któremu naplul byś w morde a on by przeprosił

spokojnie, mi akurat szkoda pieniędzy wydawać bo jestem sknera, więc chodzę w starych łachmanach a pieniądze zjada inflacja, będę bezpieczny w nowym roku ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

@zosiasamosia1 straszny szajs bez życia, w którym nudna fabuła jest pokazywana łopatologicznie. A najładniejsze kadry były już na trailerach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować