Była @redve licząca na ruchańsko po filmie wychodząc z kina i widząca jak redve idzie w swoją stronę (7 Kwietnia 2025 Barakizowane) #heheszki #chlopakizbarakow #justhejtothings #kino #pdk

Była @redve licząca na ruchańsko po filmie wychodząc z kina i widząca jak redve idzie w swoją stronę (7 Kwietnia 2025 Barakizowane) #heheszki #chlopakizbarakow #justhejtothings #kino #pdk

Zaloguj się aby komentować
305 + 1 = 306
Tytuł: Operacja Maldoror
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Thriller
Reżyseria: Fabrice du Welz
Czas trwania: 2h 35min
Ocena: 9/10
Film o którym dowiedziałem się wyłącznie z pozycji w repertuarze kina. Promocji zero, dystrybutor odwalił chałę.
Za filmweb.pl: "Po zaginięciu dwóch dziewcząt młody policjant Paul Chartier dołącza do tajnej jednostki tropiącej przestępców seksualnych. Rozczarowany ograniczeniami prawnymi mężczyzna postanawia ścigać sprawców na własną rękę."
Co się okazało? Jest to trzymający w napięciu thriller, z poukładanym scenariuszem, bardzo dobrymi ujęciami oraz FANTASTYCZNĄ muzyką. Dwie i pół godziny przeleciało nie wiadomo kiedy, a niech za dowód stanowi to, że jechałem do kina głodny, o czym w czasie seansu zupełnie zapomniałem. Jeden tytuł mi się przypomniał dzięki tej produkcji, a mowa tu o "Nienawiści" Mathieu Kassovitza.
Śmiało napiszę, że dla mnie Operacja Maldoror to niemalże ten sam kaliber, po prostu kawał dobrego kina.
Kończą już niestety raczej grać go w kinach, lecz jeśli ktoś ma możliwość obejrzeć, to niech goni czym prędzej. W czasach filmów o youtuberach, czy minecrafcie, naprawdę warto.
#filmy #filmmeter #kino
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Zaloguj się aby komentować
294 + 1 = 295
Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: The World According to Garp
Rok produkcji: 1982
Reżyseria: George Roy Hill
Kategoria: #komediodramat
Czas trwania: 136 min
Moja ocena: 6/10
Samotna kobieta o dość oryginalnych poglądach postanawia zostać samotną matką. Jej syn, wychowujący się w dość niecodziennych okolicznościach, stara się odnaleźć swoją drogę w życiu.
Według mnie film jest ok, ale tylko ok. Funkcjonuje jako zlepek scen, często przedstawianych trochę inaczej niż w książce, i wydaje mi się nieco zbyt szybki. W mojej opinii nie oddaje klimatu dzieła Irvinga, ale chyba ciężko byłoby to zrobić - on miał jednak sporo czas na budowanie postaci, wydarzeń i wzajemnych powiązań, a film próbuje to wszystko streścić w nieco ponad dwóch godzinach, co zwyczajnie nie do końca się udaje. Robin Williams, wcielający się w postać Garpa, jest świetny, ale trzeba też lubić jego styl aktorski, który jednak był dość charakterystyczny. Glenn Close również fajnie gra jego matkę, kobietę o stanowczych poglądach i niezwykle mocnym charakterze, ale niezwykle ciekawej świata i ludzi, oraz tego co nimi kieruje. Na uwagę zasługuje również John Lithgow wcielający się w postać Roberty. To, co mnie zaskoczyło, a na co zwróciłem uwagę dopiero po kilkunastu minutach, to brak muzyki w filmie (poza początkiem i końcem). Polecam osobom mającym ochotę na oryginalną historię okraszoną vibem obrazów z lat 80.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Wspaniały aktor, spoczywaj w pokoju.
#valkilmer #willow #filmy #kino

Zaloguj się aby komentować

1 kwietnia 1925 roku urodził się w Krakowie Wojciech Jerzy Has, twórca takich filmów jak m.in. "Rękopis znaleziony w Saragossie", "Pętla", "Jak być kochaną", "Sanatorium pod klepsydrą" i "Lalka". Uchwałą Senatu RP stał się jednym z patronów 2025...
Zaloguj się aby komentować
Zauważyliście, że już się nie robi nowych franczyz?
Od wielu, wielu lat nie było czegoś nowego w kinie w stylu gwiezdnych wojen.
Odgrzewane kotlety albo remaki i powtórki powtórek.
Wszystko zbyt kręci się wokół kasy i tylko to się w obecnym świecie liczy - chęć zysku blokuje kreatywność.
Tak więc idąc do kina, nigdy nie poznamy tego uczucia, którego doświadczyli ludzie w 1977
#film #kino #takaprawda #starwars
Zaloguj się aby komentować
279 + 1 = 280
No i nadszedł czas na ostatnią część trylogii Władcy Pierścieni. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: The Lord of the Rings: The Return of the King
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: Peter Jackson
Kategoria: #fantasy
Czas trwania: 263 min
Moja ocena: 7/10
Po przegranej bitwie w Helmowym Jarze Sauron przegrupowuje siły, by zaatakować Gondor. Aby móc przeciwstawić się jego sile, ludzie starają się odnowić dawne i zapomniane sojusze. W międzyczasie Frodo i Sam, pod przewodnictwem Golluma, zmierzają do Góry Przeznaczenia.
Nadal dobra, ale jednak w mojej opinii najsłabsza część Władcy Pierścieni. Skoki pomiędzy różnymi wątkami, zwłaszcza w drugiej połowie filmu, stają się zbyt częste i wybijają z rytmu. Duża skala również nie pomaga temu, aby wczuć się w wydarzenia oraz znaleźć w nich jakiś emocjonalny punkt zaczepienia. Zresztą cała waga i ciężar bitwy o Minas Tirith ginie w momencie wprowadzenia Deus ex machina (zabieg zastosowany już przy części drugiej i chyba przez to niesmak z powodu jego użycia został tu spotęgowany). Najmocniejsza scena, która zapadła mi w pamięć, to największy kosz trzeciej ery, którego doświadczyła Eowyn. Zabrakło też mocnej, ludzkiej postaci, którą w pierwszej części był Boromir, a w drugiej Theoden. Tutaj starał się być nią Denethor, a raczej jego duet z Faramirem, jednak czegoś tu zabrakło, a może czegoś było za dużo. Ogólnie mam wrażenie, że była to część zbyt przyspieszona, co wydaje się paradoksalne, biorąc pod uwagę rozwleczoną do granic możliwości końcówkę, w pewnych momentach wzbudzającą już we mnie uczucie zażenowania. Ze słabych stron wspomniałbym jeszcze efekty komputerowe, które już całkowicie zawładnęły dziełem Jacksona, i niestety nie wszystkie zestarzały się dobrze, zwłaszcza te, które dotyczyły scen rozgrywających się w świetle dnia. Mimo wszystko to w dalszym ciągu Władca Pierścieni, a więc krajobrazy, zdjęcia, muzyka, aktorstwo, bohaterowie, historia, niepowtarzalny klimat. Polecam fanom serii - jeśli poprzednie części Wam się spodobały, ta również przypadnie Wam do gustu.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
#filmy #kino #slask
#nostalgia #dobrekino
Jak już rodzina smacznie śpi, to odpalam sobie jakiś film. Postanowiłem po wielu latach wrócić do filmów Kazimierza Kutza. Tak zwana trylogia śląska uznawana jest często za dzieło jego życia. Zacząłem od "Paciorków jednego różańca". Film ten miał w moim rodzinnym domu status kultowy. Mój tata potrafił na pamięć całe dialogi, potrafił opowiedzieć co i gdzie było kręcone itd. Miał też szczęście, że poznał Kazimierza Kutza a nieco przypadkowo zawarta znajomość przerodziła się w powiedzmy małą zażyłość. Tyle mojej prywatnej historii związanej z filmami Kutza.
Film opowiada historię Karlika Habryki, emerytowanego górnika, którego dom podobnie, jak inne w okolicy ma zostać wyburzony, gdyż władze budują nowe osiedle bloków z wielkiej płyty. Habryka, jak inni, dostaje ofertę otrzymania mieszkania w nowym budynku ale nie ma zamiaru z niej korzystać. Postanawia, że wraz z żoną zostaną w domku. Władze na różne sposoby próbują z nim walczyć ale starszy pan jest nieugięty.
Film jest przede wszystkim świetnie zagrany. Główne role odtwarzają aktorzy amatorzy. Dzięki temu film ogląda się chwilami jak dokument lub materiał z ukrytej kamery. Całości dopełniają rewelacyjne sceny, jak np. chwytające za serce momenty palenia starych mebli niemal na środku ulicy, pełna ciepła relacja Habryki z wnukiem. Mimo dość ciężkiego wydźwięku film nei jest pozbawiony humoru a teksty rzucane przez Karlika potrafią rozbawić do łez.
Jest to obraz o świecie który odchodzi, o utracie swojego miejsca na ziemi, wierze we własne wartości, miłości i nieustępliwości. Jest to też film o strachu przed zmianą, przed nowym i nieznanym.
Klasyka polskiego kina.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Jakie filmy zobaczymy w konkursie polskim na krakowskim festiwalu Mastercard OFF CAMERA? Organizatorzy ogłosili już tytuły 10 obrazów zakwalifikowanych do tej rywalizacji.
"Innego końca nie będzie", reż. Monika Majorek
"Kulej. Dwie strony medalu", reż. Xawery...

Vladek Sheybal to polski aktor, który wyemigrował za granicę i tam kontynuował swoją karierę. Władze PRL uznały go za zdrajcę, a on odniósł niewyobrażalny sukces poza Polską. Wystąpił w kultowym filmowym cyklu o agencie 007 i hitowym serialu "Szogun".
Vladek Sheybal urodził się 12 marca...
Film "Putin" Patryka Vegi kosztował 14 mln dol. (blisko 58 mln zł). W Polsce nie tylko poniósł frekwencyjną klapę, ale też został zmiażdżony przez krytykę, która na portalu Filmweb.pl przyznała mu średnią 1,5 na 10. Film ruszył do międzynarodowych kin. Jednak dystrybucja w 60 krajach wcale nie polepszyła sprawy.
Jak podał portal Moviesroom, w Wielkiej Brytanii obraz w weekend otwarcia zobaczyło... 15 osób. Czy może być gorzej? No może, bo we Francji na film Patryka Vegi poszło... 5 osób.
#filmy #kino #putin
Zaloguj się aby komentować
Dziś Buster Keaton zamiast w gifie będzie w długim 16 minutowym pokolorowanym filmie z najpopularniejszymi scenami
https://www.youtube.com/watch?v=34IqNZ0zB-I
#codziennybuster #kino
Zaloguj się aby komentować
Bylem wczoraj w kinie na Mickey 17
Generalnie polecam, fajną grąa sktorska, nienajgorszy pomysl, momentami mocno przejaskrqwiony co wychodziło imo na plus
Mocne 8/10
#filmy #kino
@Sweet_acc_pr0sa - krytycznymu pijakowi się nie podobało: https://youtu.be/FLze1JuaaqM
Zaloguj się aby komentować
234 + 1 = 235
W #piechuroglada
----------
Tytuł: The Lord of the Rings: The Two Towers
Rok produkcji: 2002
Reżyseria: Peter Jackson
Kategoria: #fantasy
Czas trwania: 235 min
Moja ocena: 8/10
Drużyna pierścienia rozpadła się, a los wyprawy spoczywa w rękach Froda i Sama, którzy z pomocą stwora zwanego Gollumem starają się dotrzeć do mrocznej krainy Mordoru. W międzyczasie pozostała część drużyny stawia czoła złemu czarodziejowi Sarumanowi, który zawładnął umysłem króla Rohanu.
Druga część Władcy Pierścieni jest w dalszym ciągu solidną pozycją, jednak już nie tak bardzo jak część pierwsza. W otwierających ją scenach wracamy do walki z Balrogiem w podziemiach Morii, jednak nie jest to zwyczajne ich przypomnienie - pamiętam, że ten zabieg zrobił na mnie w kinie duże wrażenie. W dalszej części filmu, podobnie jak w Drużynie Pierścienia, możemy rozkoszować się wspaniałymi krajobrazami i niesamowitą muzyką, przy czym główny motyw Rohanu jest tak pięknie melancholijny, że zawsze dostaję gęsiej skórki, gdy tylko zabrzmią jego pierwsze nuty. Poza fantastycznym Viggo Mortensenem (Aragorn) najbardziej przykuwa uwagę Bernard Hill grający Theodena, a więc króla krainy słynącej z konnych jeźdźców. Jak dla mnie kradnie każdą scenę, w której jest. Gra subtelnie i w zaledwie kilka sekund jest w stanie przekazać masę informacji, nawet bez wypowiadania słowa (scena, w której po długim czasie znów chwyta w dłoń swój miecz jest fenomenalna). Poza tym jego postać jest skomplikowana i trudno go jednoznacznie ocenić. Większość filmu spędzamy w Rohanie i to ten wątek uważam za główny, jednak przeskakujemy z niego również do Froda i Sama, którzy zmagają się ze swoimi trudnościami, a także do Merrego i Pippina, którzy spędzają czas wśród entów. Właśnie te przeskoki są słabą stroną drugiej części, bo wybijają trochę z rytmu. Z minusów muszę jeszcze wspomnieć o efektach komputerowych, które zwłaszcza w przypadku scen z entami nie zestarzały się dobrze, a z tego co pamiętam nawet przy premierze trochę mnie raziły (chodzi w głównej mierze o sceny ruchu). Finałowa bitwa robi ogromne wrażenie, deszcz i mrok nadają świetnej atmosfery, widać ogromną pracę włożoną w choreografię i planowanie. Co tu więcej pisać - polecam gorąco wszystkim, którym spodobała się część pierwsza.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
Przypominam, że już jutro wszystko pierdolnie w kinach za sprawą Wujka Foliarza . Kto się wybiera? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#filmy #kino #polskiefilmy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować