Proszę o cywilizowane odpowiedzi.
#mleko #kiciochpyta #pytanie #programista15k
Przepraszam za pytanie programistów, ale może ktoś nie lubi, jak ja "mleka" z migdałów.
@GtotheG oficjalne pytanie.
Melko to:
Proszę o cywilizowane odpowiedzi.
#mleko #kiciochpyta #pytanie #programista15k
Przepraszam za pytanie programistów, ale może ktoś nie lubi, jak ja "mleka" z migdałów.
@GtotheG oficjalne pytanie.
Melko to:
Zaloguj się aby komentować
Wyniki ostatniej ankiety.
Pytanie ankiety: Czy masz dziecko bądź dzieci i czy aktualnie chcesz mieć kolejne?
Głosowało: 830x
Tak. Mam dziecko bądź dzieci i chcę kolejne: 8,55%
Tak. Mam dziecko bądź dzieci i nie planuję ich więcej: 31,69%
Nie. Nie mam dzieci, ale chcę mieć w przyszłości: 29,52%
Nie. Nie mam i nie chcę ich mieć: 30,24%
Krótkie podsumowanie:
Z wszystkich osób które oddały głos ma już dziecko/dzieci około 40% (8,55% + 31,69%) użytkowników a 60% nie ma jeszcze dziecka (29,52 + 30,24)
Osoby które już posiadają potomstwo w większości są już zaspokojone i tylko niecała 1/4 z tej grupy chce mieć kolejne dziecko.
Z drugiej strony w grupie osób które jeszcze nie posiadają potomstwa aż połowa by chciała zostać ojcem bądź matką
Komentarze i urywki
([...] oznacza, że przed bądź po cytacie jest jeszcze dłuższa część komentarza w oryginalnym wątku ankiety)
glebogryzka: mam 4 nie planuje kolejnego ale w sumie żadnego nie planowałem
Modrak: Mam i na kolejne za póżno, choć wcześniej chcieliśmy. Niestety niemożliwość dostania się do żłobka, skutecznie zniechęciła nas do kolejnego. To był czas, gdy raty za kredyt frankowy tak wariowały, że naprawdę baliśmy się utraty mieszkania a na żlobek nie było szansy, więc nie byłoby jak ogarnąć opieki dla 2 dzieci (wcześniej mogliśmy liczyć na pomoc babć, potem już nie).
cebulaZrosolu: Nie mam, ale cały czas próbujemy mieć. To nie takie proste jak się może wydawać, no chyba że masz 16 lat, całe życie do "zepsucia" i się raz pykniecie xD
Moose: Mam syna i tym zakończyłem działalność. Ale kiedyś, po ślubie, planowaliśmy z żoną dwójkę. Bez wchodzenia w szczegóły - kwestie zdrowotne i ewentualne komplikacje, które mogą wystąpić, zatrzymały nas na jednym. Trochę mi szkoda młodego, bo jednak jak się ma rodzeństwo to zawsze raźniej. Nie tak miało być. Sam mam dwójkę rodzeństwa a żona trójkę i wiem po prostu, co młody traci. Życie
ColonelWalterKurtz: Chcieliśmy mieć, kilka lat starań. Okazało się, że już raczej nie będziemy mieli.
Ragnarokk: Dwójka, młodszy ma już 6 lat, na samą myśl by raz jeszcze karmić po nocach i ogarniać takiego kartofla co niczego nie rozumie to mnie mobilizuje by bardzo pilnować zabezpieczeń. I myślę by w tym roku sobie zrobić zabieg. Od początku planowaliśmy dwójkę, dwójka jest, mój trud skończony.
CoryTrevor: Mamy jedno dziecko, które było planowane i jesteśmy w stanie zapewnić mu uwagę, miłość i przyszłość. Kolejnych raczej nie będzie.
moll: mam i nie planuję więcej. I nic mnie tak nie denerwuje, jak wpieranie mi 3 ciąży. Najgłupszy argument za tym idący to było, że jak nie mam córki to nie jestem prawdziwą matką xD - moll
--> kwiatek87: a widzisz a do tego jeżeli miałaś cesarkę to nie możesz obchodzić urodzin dziecka tylko wydobyciny ;). My też to obchodzimy
KatieWee: Mam dorosłe samodzielne i ogarnięte dziecko i sama myśl, że miałabym się z własnej woli teraz wepchnąć w pieluchy i kaszki wydaje się być absurdalna. A są tacy, którzy serio pytają czy nie chciałabym jeszcze jednego
bartek555: Mamy syna i chcemy kolejne dziecko (u niej on/off xD), ale najpierw chcemy dokonczyc dom, zeby sie jakos pomiescic z tym calym rozgardiaszem.
zuchtomek: Mam dziecko, udało się kupić dom - będziemy działać dalej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Piechur: Mam dwie córy i raczej kończę produkcję - przy drugiej ciąży żonie już srogo dowaliło różnymi dolegliwościami, więc nie planujemy powtórki głównie z tego względu. Dodatkowo, żeby mieć trzecie, to już pasowałoby metraż zmienić, co przy obecnych cenach nie przejdzie.
Konto_serwisowe: Gdy kupię większe mieszkanie, to pomyślę o drugim. Dzieci fajne są, ale może jestem nieobiektywny, bo mam najlepsze dziecko pod słońcem, nie wiadomo.
Semicolon: Nie wiem jak odpowiedzieć... Nie mam, czy chciałbym może ale nie ma chętnej
conradowl: [...] Uczucie i świadomość, że się odpowiada za córkę było za⁎⁎⁎⁎ste. Tym trudniej mi kogoś znaleźć, bo kobieta z dzieckiem (a w moim wieku to bez dziecka to tylko wariatki
Atexor: Do tanga trzeba dwojga. A ja raczej singlem zostanę do końca... Za stary na związki jestem. Poza tym przez aspołeczność nie chciałbym przekazywać tych wad potomstwo. Dzieci to bardzo spora odpowiedzialność na czasem i całe życie, aby wychować je odpowiednio. [...]
l__p: mały tak daje nam w kość, że nie będzie miał brata/siostry
emdet: mam jedno i absolutnie nie wyobrażam sobie powtórki, za mocno mnie przeorało. Także musi starczyc
Pawelvk: Nie mam i nie zamierzam mieć. Kiedyś chciałem, ale im starszy jestem tym bardziej doceniam ciszę i spokój.
Hipek: Nie mam, nie planuję. Im starszy jestem, tym bardziej doceniam wolny czas, możliwość wyspania się, wyjechania kiedy potrzebuję i dokąd mam ochotę i fakt, że równo z końcem pracy mam urlop. I ciszę.
NiedyspozycjaRzeczywistosci: Nie mam i nie chcę. Wolę wieść swobodne i wygodne życie. Myślę że jeśli naprawdę chce się mieć dziecko to czas poświęcony na nie, jest w pewnym sensie także nagrodą samą w sobie, natomiast ja tego chyba bym nie czuł. Widzę też na przestrzeni ostatnich lat jak wygląda życie młodych ojców - brak czasu, mało snu, gorsza sytuacja finansowa w efekcie często praca ponad etat, relacja z kobietą schodzi na drugi plan.
razALgul: Ja tam uważam, że nie nadaje się na ojca. Dzieci mnie drażnią, nie mam cierpliwości i moja różowa tak samo. Po za tym, uważam że nie pokocham dzieciaka.
GtotheG: nie mam i nie chce miec, z wszystkich mozliwych powodow z jakich ludzie nie planuja dzieci, ale goraco wspieram tych co chca, bo ktos musi zarobic na moja emeryturke
Shivaa: Mam jedną sztukę i żałuję że nie mam drugiego, niestety jak dla mnie to już za późno, a młoda ma już 14 lat więc radość z dużo młodszego rodzeństwa byłaby niewielka. Jeśli chcecie kolejne dziecko to nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę
jonas: Mam jedno w wieku wczesnoszkolnym i wystarczy. Na kolejne jesteśmy już za starzy - 41 lat dla kobiety to rewelacyjny plan na urodzenie Downa albo czegoś gorszego.
wombatDaiquiri: mam zero, w niedalekiej przyszłości chciałbym dwa. A co będzie to bóg/los/czas pokaże.
camonday: Nie mam i na razie nie planuję, ale może kiedyś mi się odwidzi. Przez choleryzm mamy miałam zjebane dzieciństwo co zawsze będzie mi towarzyszyć jak zagojona ale obecna blizna. Nie chcę sprowadzać tego na inne istoty.
Bujnik: Trójka. Rok po roku. Są dni, kiedy jest super - najstarsze ma 3 lata, więc już się cosik wszyscy zaczynają razem bawić, są dni, kiedy się odechciewa żyć - jak któreś chore, to wszystkie chore, jak któreś się drze, to często wszystkie się drą. Z dala od dziadków czy innych osób, które mogłyby pomóc. [...]
sleep-devir: Mam córkę a żonę to już miałem xD Teraz sobie mieszkamy z córką i jest git.
sireplama: Stwierdzam powoli, że najszybszym sposobem na pozyskanie dziecka, to przejść się do pobliskiego parku ^^
d_kris: A gdzie odpowiedź "tak mam, niestety są za duże by zmieścić się w oknie życia"?
Z mojej strony jeszcze jedna kwestia. Trochę mnie zdziwiło, że na tyle komentarzy (w ankiecie było ich dużo więcej niż teraz dodałem) ani raz nie pojawiło się słowo adopcja bądź coś powiązanego
Dziękuję wszystkim którzy brali udział w głosowaniu (830x), komentowali oraz pomogli wypromować wątek przy pomocy piorunów
#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #dzieci #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
To że Polacy nie potrafią jeździć po drogach szybkiego ruchu to fakt i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym, ale zastanawia mnie coś innego: prędkość poruszania się na autostradach spadła (nie liczę genetycznych odpadów z gwoździem w mózgu i A7 w leasingu, cisnących dwie paki po lewym). Widok cysterny wyprzedzającej osobówkę nie jest wcale rzadkością, ba, czasami lewy pas potrafi zwolnić bez wyraźnego powodu do 50 km/h. Na drogach krajowych takie sytuacje to już codzienność, chwilami krew człowieka zalewa. Jak myślicie co może być powodem takiego trendu, nazwijmy go, zamulania za kierownicą? Ceny paliw? Strach przed prędkością? Wadliwe nauczanie w OSKach?
#samochody #kiciochpyta #bekaztransa #polskiedrogi #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Niektórzy twierdzą, że hejto to strona dla starych ludzi
Pytanie oraz dostępne odpowiedzi:
Czy masz dziecko bądź dzieci i czy aktualnie chcesz mieć kolejne?
Tak. Mam dziecko bądź dzieci i chcę kolejne.
Tak. Mam dziecko bądź dzieci i nie planuję ich więcej.
Nie. Nie mam dzieci, ale chcę mieć w przyszłości.
Nie. Nie mam i nie chcę ich mieć.
Zachęcam do oddania swojego głosu i napisania komentarza.
Wyniki i podsumowanie dodam najpóźniej w piątek wieczorem
#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #dzieci #rodzicielstwo

Mam i na kolejne za póżno, choć wcześniej chcieliśmy. Niestety niemożliwość dostania się do żłobka, skutecznie zniechęciła nas do kolejnego. To był czas, gdy raty za kredyt frankowy tak wariowały, że naprawdę baliśmy się utraty mieszkania a na żlobek nie było szansy, więc nie byłoby jak ogarnąć opieki dla 2 dzieci (wcześniej mogliśmy liczyć na pomoc babć, potem już nie).
Zaloguj się aby komentować
Jak się nazywa ten bot, który codziennie wrzuca staty popularnych wpisów?
#kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować
Cześć wszystkim! Dodaje ten wpis w tech i programowanie, bo mam pytanie.
Niedawno natknąłem się na AtlasOS, taki jakby debloater do windowsa, którego notabene używam też czasem do programowania chałtury jaka czasem bokiem wpadnie.
Czy, ktoś z was tego używa ? Może macie jakieś polecajki w tej kwestii? Szukałem podobnych, znalazłem skrypty powershellowe do debloata, ale najczęściej na sam koniec Win Update ponownie instaluje te Candy Crushe i inne "bardzo potrzebne" oprogramowanie.
Z reklamiarstwa wynika (patrz obrazek), że przyrost wydajnościowy jest dosyć spory. Nie sprawdzałem jeszcze czym to jest spowodowane, ale mam kilka scientific guessów ( dajcie tłumaczenie ).
#technologia #programowanie #kiciochpyta

IMHO szamaństwo pokroju zwiększania pagefile lub ręcznego zwiększania "rdzeni" jak to w dawnych Windowsach było.
Czy zmniejszy się zużycie RAMu z tym programem? Możliwe.
Czy wpłynie to na wydajność? No nie, bo Winda nie działa tak, że jak Chrome zeżre 12 GB, to już zostaje tylko 4 dla innych, tylko jak będzie potrzebny, to będzie "wydzierać" na potrzeby "głównego" zadania.
A ten 1% FPS zysku to już w ogóle zabawne, bo to w sumie błąd pomiarowy, a z Valorantem to pewnie zysk zyskali blokując Defendera czy z czym on tam miał problem.
Przykrą prawdą jest, że jedyny wzrost wydajności zależy pieniędzy - czyli od wymiany podzespołów.
Zaloguj się aby komentować
#chleb #gotowanie #kiciochpyta
Jaką gęsiarkę (dutch oven) polecacie do wypieku chlebka?
Zaloguj się aby komentować
Była luźna ankieta o WOŚP, więc dodaję wyniki
Pytanie ankiety: Czy lubisz WOŚP?
Tak: 76,78%
Nie: 3,75%
WOŚP jest mi obojętny: 19,48%
Tak więc WOŚP na hejto jest stosunkowo lubiany a drugie miejsce zajmuje obojętność tym tematem. Osób nie lubiących akcji z serduszkiem (do czego mają oczywiście prawo
W wątku ankiety były różne wypowiedzi.
Od
jedna z pierwszych edycji doprowadziła do zakupu sprzętu, który pomógł w uratowaniu mi życia. - bojowonastawionaowca
do
nie lubię bo zamiast zabrać bogatym w podatkach i zbudować za to sprawną ochronę zdrowia to jest łatanie jej trytytką i szarą taśmą za grosze wyżebrane od biednych - cotidiemorior
Głównie dodawane były komentarze na + dla samego WOŚP-u, jednak czasami bardzo mieszane (a nawet zniesmaczone) uczucia względem osoby Jerzego Owsiaka oraz kwestii włączania WOŚP do polityki.
ZohanTSW przez te wyżej wymienione zmiany napisał:
(tu tylko wycinek bez kontekstu wypowiedzi, polecam przeczytać całą w wątku ankiety):
bardzo mi obrzydziły zarówno WOŚP jak i Woodstock, czy raczej Pol'and'rock i od 2022 już jestem nieobecny.
Więc mogę chyba tylko życzyć, żeby WOŚP w przyszłości był pozytywnym dodatkiem który nie będzie się łączył z kontrowersjami
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #wosp

Zaloguj się aby komentować
Znacie jakieś goryczkowe napoje gazowane, które nie są piwem? Szukam jakiejś niealkoholowej alternatywy (również z pominięciem bezalkoholowych piw). Kiedyś był na rynku Tymbark Po Prostu Chmiel o smaku Jałowca, albo Pomarańczy i to był bardzo fajny napój, ale się zawinął. Teraz raczę się np. tonikami, ale one są mimo goryczki jednak mocno dosładzane, a mi zależy na czymś mega goryczkowym np. Tak jak to https://sklepimpuls.pl/produkt/nepomucen-nachmielona-chmiel-woda-0/ Ewentualnie może być lekko słodkie jak ten tymbark, byle nie za mocno. Ktoś coś poleci?
#kiciochpyta #napoje no i trochę #piwo

Zaloguj się aby komentować
Myślę, gdzie polecieć na wakacje wiosną (maj) na ok. tydzień.
Myślicie, że Zadar (Chorwacja) to ciekawe miejsce?
Ktoś poleca?
Odradza?
Przestrzega przed czymś?
Jakieś inne przemyślenia/wskazówki?
Wstępnie myślałem, że wynajmę samochód, podjadę do dwóch pobliskich parków narodowych (2 dni), może do Splitu (1-2 dni), sam Zadar (1-2 dni) - generalnie to nie chciałbym siedzieć dużo d⁎⁎ą na piasku, tylko aktywnie zobaczyć, co jest do zobaczenia i zjeść, co jest do zjedzenia :>.
#kiciochpyta #chorwacja #podroze
@HmmJakiWybracNick O samym Zadarze za wiele nie powiem ale na pewno nie wyleżysz się w Chorwie na piasku bo plaże w większości kamieniste. Sama Chorwacja kojarzy mi się z dojazdami samochodem (Jeziora Plitwickie, Park Krka, Brjuni). Z miast to kojarzę że Split był ładny, do Dubrovnika nigdy nie dojechałem.
Zaloguj się aby komentować
Mata jakiś linki z pl telewizją w internetach?
#telewizja #internet #pytanie #kiciochpyta
@rebe-szunis Takie coś. Nie wiem na ile działa ale coś tam jest https://strims.in/tv/
Zaloguj się aby komentować
Kojarzy ktos taki filmik z pieskiem ktory pcha balon napompowany na maksa po parkingu, po czym balon wybucha, pies lezy na plecach i wyja alarmy samochodowe? O ile dobrze pamietam to rasa byla jack russel.
#kiciochpyta #gownowpis #psy
Zaloguj się aby komentować
Glupie pytanie, ile sie teraz daje na chrzciny? Dziecko kuzyna, impreza w lokalu po kościele. Nie jestesmy chrzestnymi. Kobita mówi, ze 500 za dwie osoby wypada ale ja uważam ze to przesada, teraz sie tyle faktycznie pakuje w koperte czy ja jestem żydem takim?
#pytanie #kiciochpyta #chrzciny
#bombelki
@adam_photolive organizowałem chrzciny 1.5 roku temu i w naszym wypadku koszt to był około 160 zł na osobę. Wydaje mi się więc, że słusznie byłoby dać w kopercie od 2 do 3 stów, żeby pokryć koszty imprezy. U nas oczywiście koszty się nie pokryły, bo rodzina wie lepiej i zamiast kasy lepiej dać ogromnego porcelanowego anioła, który zaraz po imprezie ląduje w śmietniku, bo co zrobić z takim bezużytecznym szmelcem.
Zaloguj się aby komentować
Tym razem luźna ankieta
Jakie macie uczucia względem WOŚP-u?
Zapraszam do głosowania
Przypominam tylko, że nie jest to ankieta polityczna (i nigdy nie planuję takiej zakładać), skrajne emocje i wyzwiska nie są w wątku jak i na stronie mile widziane.
#ankieta #zapytajhejto #kiciochpyta #wosp

Jak masz rodzinę co pracuje w szpitalu to odwiedzając ich widzisz jak dużo sprzętów jest z wospu. Możesz mieszkać na pipidowie a i tak znajdzie się sprzęt podarowany przez Owsiaka. Jak byłam dzieckiem zawsze wrzucałam żeby dostać serduszko, czasem brałam udział w licytacjach książek, dzisiaj trochę ciężej bo nie ma drobniaków wszystko na karcie - tak wrzucałam ile miałam w kieszeni (podejrzewam że rodzice przed wyjściem mi do tej kieszeni dorzucali)
Uważam że jest to wspaniała inicjatywa że wszyscy możemy się złożyć na coś dla wspólnego dobra
@nobodys znając życie zostanę zjedzony ale nie lubię może nie tyle wośpu co samej osoby Owsiaka. Koleś podstawiony przez służby jeszcze w Jarocinie aby przypadkiem młodzi nie wywieźli ówczesnego rządu na taczkach.
Do tego facet nie chce publicznie się przyznać że zarabia dzięki wośp grube miliony a tak wielbiący wolność słowa jakąkolwiek krytykę na swój temat całkowicie wycisza próbując cancelować osoby które go krytykują.
Zaloguj się aby komentować
Macie jakieś sposoby na elektryzowanie się ubrań, pościeli czy koców? W domu mam tak wszystko na elektryzowane, że jak w nocy przejeżdżam ręką po pościeli to widać iskry.
To co proponują w necie to jakieś bzdury. Prasowanie z parą nic nie daje, pryskanie octem - chyba bym się zrzygał, kupiliśmy ostatnio taki płyn z działaniem antystatycznym, ale to chwilowy efekt. Polecicie coś?
#kiciochpyta #domowesposoby #elektryka ( ͡° ͜ʖ ͡°) #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Wyniki ostatniej ankiety.
Pytanie ankiety: Czy większość swojego życia spędzasz w Polsce?
Głosowało: 384x
Tak, mieszkam w Polsce i nie potrzebuję spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu). (100% czasu w Polsce): 23,96%
Tak, mieszkam głównie w Polsce, ale czasami jadę/lecę za granicę na wakacje bądź w innym celu. (spędzam więcej albo dużo więcej niż 50% czasu w Polsce): 58,85%
Tak więc 82,81% osób które oddały swój głos to użytkownicy którzy mieszkają w Polsce i przez większość czasu (58,85%) albo cały czas (23,96%) zostają w kraju.
4,69% ankietowanych hejtowiczów i hejtowiczek (proszę nie bić za słowa
Nie, mieszkam na stałe za granicą, ale kilka/naście/(dziesiąt?) razy w ciągu roku odwiedzam Polskę. 7,81%
Nie, mieszkam na stałe w innym kraju i nie przyjeżdżam do Polski (bądź bardzo rzadko). 4,69%
12,5% ankietowanych mieszka na stałe w innym kraju, a Polski nie odwiedzają wcale bądź bardzo rzadko (4,69%). Z grupy żyjących na stałe poza Polską większość (7,81%) jednak regularnie wraca i odwiedza Polskę.
Urywki komentarzy
([...] oznacza, że przed bądź po cytacie jest jeszcze dłuższa część komentarza w oryginalnym wątku ankiety)
Half_NEET_Half_Amazing: tak, mieszkam w Polsce i nie mam kiedy i za co spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu)
wewerwe-sdfsdfsdf: ja dalej niż 2 powiaty od 10 lat nie podróżowałem xD
Okrupnik: mieszkam na stałe w Polsce, nie planuje ruszać się z tego pięknego kraju i chętnie odwiedzam kraje UE, jak na razie RFN, Czechy i Słowacja
Cybulion: mieszkam w polsce. Ale popierniczam to tu to tam - za winnicami po niemczech, francji, wloszech, hiszpanii, a te czechy jak wspomnialem ostatnio tez mam w zasiegu reki czesto to korzystam.
AndrzejZupa: Chciałbym móc zaznaczyć przedostatnią opcję i kiedyś tego dopnę. Tam gdzie chcę mieszkać ludzie są zawsze uśmiechnięci, pomocni, widzą w tobie człowieka a nie bankomat i nie ma tej przygnębiającej szarzyzny zimowej, która potrafi trwać od listopada do kwietnia.
przemoko90: Kiedyś zarobkowo NL i bywałem 3-4 razy do roku na tydzień w kraju. Teraz na stałe PL i jedynie wakacje za granicą na te 8 dni typu Hiszpania, Chorwacja lub odwiedzam znajomych w Holandii.
jonas: Odpowiedź nr 3, zgodna z prawdą i interpretacją przepisów o rezydencji podatkowej (ponad 183 dni w roku za granicą). Taki już urok pracy w charakterze gastarbeitera. Mieszkać gdzie indziej bym nie chciał, nie znalazłem dotąd takiego kraju i raczej już nie znajdę.
bartek555: Teoretycznie mieszkam pol roku w kraju, ale dochodza mi podroze do/z pracy, kursy, wakacje, wiec mysle, ze moze wychodzi 5 mcy rocznie.
lukmar: No ja niby mieszkam za granicą, ale dopiero 2 lata, więc ponad 90% swojego życia spędziłem w Polsce
l__p: od ponad 10 lat mieszkam za granicą. Na początku przyjeżdżałem w odwiedziny kilka razy w roku. Ale szybko zrozumiałem, że rodzina tylko wymaga bym przyjeżdżał, a sami mają problem mnie odwiedzić. Teraz pojawię się w domu rodzinnym tylko jak jest mi on po drodze lub jestem w dość bliskiej okolicy.
Stashqo: wyjechałem z kraju tuż po studiach w dość trudnych ekonomicznie czasach. Początkowo przylatywem dość często i praktycznie cały urlop spędzałem w Polsce. Powoli jednak zapuściłem korzenie, założyłem rodzinę, kupiłem mieszkanie, samochód, zacząłem żyć jak lokalsi. W międzyczasie to co mnie ciągnęło do Polski zaczęło się wykruszać. Teraz przyjeżdżam może na 1-2tyg w roku łącznie, głównie ze względu na rodziców. Wprawdzie obecnie w Polsce żyje się znacznie lepiej i łatwiej niż te 15lat temu kiedy wyjeżdżałem, ale nie mam zamiaru wracać i zaczynać wszystkiego od nowa. Dla mnie pociąg o nazwie "Polska" już odjechał.
Dziękuję wszystkim którzy brali udział w głosowaniu (384x), komentowali oraz pomogli wypromować wątek przy pomocy piorunów
#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #zycie #polska

Trochę jeździłem na saksy, później już w "poważnych" korporobotach jeździłem w delegacje, preacoweałem z ludźmi z innych krajów na codzień, mam znajomych na emigracji - w sumie to wszystko dało mi wiedzę o realnym życiu w Szwecji, Niemczech, USA, Singapurze, Chinach, Irlandii i UK. I wiesz co? Kurczę, przeciwnie do tego jak uważa wielu którzy jeszcze nie popracowali, wyjazd za granicę za dobrą robotą wcale nie jest specjalnie potrzebny - o ile ma się jakieś ambicje.
Jak masz chęć ogarnąć jakieś wykształcenie i pracować jako specjalista - to w Polsce wcale nie będzie gorzej niż gdzie indziej. Głównie dlatego że większość zagranicznych firm ma siedziby w Polsce i porównywalne zarobki (jeżeli chodzi o moc nabywczą). Inaczej ma się sytuacja jak nie masz wykształcenia, nie masz ochoty go zdobywać i chcesz pracować fizycznie albo podłapać jakąś fuchę w trakcie pracy. Wtedy ekonomii nie przeskoczysz i kraje na wyższym poziome rozwoju ekonomicznego będą miały dużo lepsze zarobki dla prostszych i/lub wymagających fizycznie prac. Ot po prostu waluta i gospodarka silna, więc korzystasz z tego, oraz cieszysz się że lokalsi rzadziej mają ochotę robić Ci konkurencje w branży.
Podobnie jest z mieszkaniem i życiem. Jak chcesz mieszkać i żyć w mieście, to Polska jest nawet lepszym wyborem - nie dość że mamy bardzo dobry zbiorkom w porównaniu do większości miejsc, to do tego dostępność i cena usług gniecie "Zachód". Za to jak wolisz mieszkać w małej miejscowości lub wiosce, to znów silna waluta i gospodarka oraz lata rozwoju przeważają na korzyść emigracji. Nasze wsie i miejscowości jeszcze nie dawno były dziurami zabitymi dechami i będzie potrzeba czasu żeby dogonić ten poziom komfortu.
Wiadomo że są rzeczy które denerwują w Polsce. Ale nie udawajmy że inne rzeczy nie będą denerwować na emigracji. Jak to mawiają hamerykańce "grass seems greener on the other side, usually because it is fertilized with bullshit".
Miałam skomentować i zapomniałam. Chciałam powiedzieć że jak się mieszka przy granicy to bardzo łatwo, ze szkoly dwa czy trzy razy do Roku 1dniowe wycieczki na ktorych zachacza sie o czechy Bo jak juz jestesmy w lesie przy granicy to czemu nie pójść kawałek dalej, albo z drugiej strony jest fajniejsze podejście ale druga strona góry to już nie Polska. Wycieczka na jarmark do drezna bo w sumie czasowo wychodzi tak samo jak do Wrocławia a tak to się trochę świata i kultury zobaczy. Jak pracujesz w Bogatyni i dojeżdżasz to najbardziej opłaca się przejechać przez Czechy.
A ja bym wrócił do Polski ale nie chce tego robić dzieciom.
Mogą mieć Brytyjską mentalność, native English i edukację, która na wyższych studiach zjada tą w PL.
No i w razie wojny UK to jednak wyspy, czołgi tutaj tak łatwo nie wjadą.
Z Polski brakuje muli tylko pogody (głównie zimy żeby na nartach pojeździć)
Zaloguj się aby komentować
Sprawdzałem w ustawieniach telefonu i aplikacji, nie dostaje żadnych powiadomień na telefon, widzę je dopiero po wejściu na Hejto 😓
#hejto #kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
W dzisiejszej ankiecie zapytam gdzie spędzacie w swoim życiu najwięcej czasu.
Może to być trochę dziwne pytanie, ale chodzi o to ile osób z hejto większość czasu (więc ponad 50%) spędza w Polsce a ile poza krajem (np. stała emigracja bądź praca w innym kraju).
Orientacyjnie może to być okres ostatniego roku
Pytanie oraz dostępne odpowiedzi:
Czy większość swojego życia spędzasz w Polsce?
Tak, mieszkam w Polsce i nie potrzebuję spędzać czasu w obcym kraju (nawet urlopu). (100% czasu w Polsce)
Tak, mieszkam głównie w Polsce, ale czasami jadę/lecę za granicę na wakacje bądź w innym celu. (spędzam więcej albo dużo więcej niż 50% czasu w Polsce)
Nie, przez swój styl życia/pracę/studia itd. mieszkam przez większość roku w innym kraju bądź innych krajach. (spędzam mniej niż 50% czasu w Polsce)
Nie, mieszkam na stałe za granicą, ale kilka/naście/(dziesiąt?) razy w ciągu roku odwiedzam Polskę.
Nie, mieszkam na stałe w innym kraju i nie przyjeżdżam do Polski (bądź bardzo rzadko).
Może są jakieś osoby które mieszkają w Polsce i planują zamieszkać w innym kraju, albo wrócić do Polski z emigracji?
Ktoś z hejto pracuje/uczy się/odpoczywa przez większość czasu w ciągu roku w innym kraju? :)
Jakieś przemyślenia co do samego miejsca do życia? Może macie jakiś cel do zamieszkania na świecie poza Polską (albo w Polsce) na kolejne lata?
Zachęcam do oddania swojego głosu i napisania komentarza oraz ewentualnie piorun do wypromowania ankiety.
Wyniki i podsumowanie dodam najpóźniej w środę wieczorem
#ankieta #kiciochpyta #zapytajhejto #zycie #polska

@nobodys wyjechałem z kraju tuż po studiach w dość trudnych ekonomicznie czasach. Początkowo przylatywem dość często i praktycznie cały urlop spędzałem w Polsce. Powoli jednak zapuściłem korzenie, założyłem rodzinę, kupiłem mieszkanie, samochód, zacząłem żyć jak lokalsi. W międzyczasie to co mnie ciągnęło do Polski zaczęło się wykruszać. Teraz przyjeżdżam może na 1-2tyg w roku łącznie, głównie ze względu na rodziców. Wprawdzie obecnie w Polsce żyje się znacznie lepiej i łatwiej niż te 15lat temu kiedy wyjeżdżałem, ale nie mam zamiaru wracać i zaczynać wszystkiego od nowa. Dla mnie pociąg o nazwie "Polska" już odjechał.
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry, mimo rangi na serwisie nie jestem obeznany z w #humorobrazkowy tagach. Mam nadzieję że wprowadzicie mnie których mogę używać jako tych "zwyczajnych", jak i gdzie tagować już na czarny humor. Czy hejto ma coś podobnego do wykopowego #nocnazmiana ?
#pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta


Zaloguj się aby komentować
#orange ma ktoś neta z Orange lub Netii i tych innych dużych firm? Czy jak oni nie dostarczają swojego światłowodu to nie można zawrzeć umowy? Co sprawdzam te firmy to mi wyskakuje że niby światłowodu nie ma u mnie w bloku, a jest.
Jestem zdany na lokalnych dostawców?
Porównuje sobie oferty i chciałem też sprawdzić jak to jest u nich a nie chce do nich dzwonić ani pisać na razie
#kiciochpyta
Duże to miasto?
Lokalni dostawcy bywają różni. Mój do mnie dzwoni gdy odłączam router na kilka dni, albo wprowadzę błędne hasło do infrastruktury.
Z niektórymi bywa lepiej niż u największego dostawcy w mieście/powiecie/województwie.
Mam też łatwo negocjując prędkość upload, dzwonię i gadam z szefem. Do tego mam zaufanie, że dopóki nie przyjadą bagiety to każda inna forma zapytania o to łącze ląduje w koszu.
Zaloguj się aby komentować