#japonia

24
853

1748 + 1 = 1749


Tytuł: Lotniskowce Sōryū i Hiryū

Autor: Grzegorz Barciszewski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-7339-330-1

Liczba stron: 52

Ocena: 8/10


Licznik #dwanascieksiazek: 16/12


Monografia dwóch siostrzanych okrętów Dai-Nippon Teikoku Kaigun (Cesarskiej Marynarki Wojennej Wielkiej Japonii) - lotniskowców Sōryū ("Błękitny Smok") i Hiryū ("Lecący Smok"). Opowiada o genezie ich powstania, projekcie, konstrukcji, zwodowaniu (odpowiednio 1935 i 1937), działaniach wojennych aż po ich zatopienie w bitwie o Midway (4/5 VI 1942).


Zeszyt numer 237 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, ilustracje i zdjęcia. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków samych okrętów, których w innych opracowaniach często mi brakowało. Na minus trochę słabe formatowanie tekstu.


#bookmeter #ksiazki #historia #iiwojnaswiatowa #lotniskowiec #japonia

99894961-6b1e-46cb-936d-d476d124a1e3
bori userbar

A tak Soryu i Hiryu wyglądają w KanColle, najpopularniejszej w Japonii serii gier i anime w których okręty z czasów WWII personifikuje się za pomocą dziewczynek w wieku szkolnym. Przepraszam, musiałem xD.

e249e11f-5f60-472f-8e47-fa53e0eb8a80

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Vampiress Jakoś Azja nigdy do mnie nie przemawiała Zółte dziewuszki owszem, ale sam kontynent wydawał się jakiś za dziki dla mnie. Jak byłem mały to chciałem do Afryki, ale z czasem dostałem alergię na ciepło i ledwo wytrzymuję nasze upały. xD

Teraz myślę, by uciec na Szpicbergen i już tam zostać.

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli Japonia żyje w 2080 bo mają automat który wylewa loda do rożka przed ekranem to w którym roku żyjemy my kiedy przypominam, że u nas można zamówić sobie całego hot doga w żabce z automatu robionego przez robota lol.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wyprzedaż z okazji 50. rocznicy Pearl Harbor (The Pittsburgh Press, 1991)


Rok 1991 był okresem, w którym za oceanem w wiadomościach i rozmowach przy stole żywe były obawy dotyczące japońskiej potęgi gospodarczej, a wiele gałęzi przemysłu w USA podupadało lub przechodziło transformację, głównie przemysł samochodowy i elektroniczny.


Przemysł medialny też zwracał się w stronę Japonii, głównie science-fiction. Neuromancer, Rising Sun, BTTF Part 2, Cyberpunk 2020. We szystkich tych tytułach przewija się motyw (w wiernej formie) japońskiej megakorporacji.

Nawet w "powrocie do przyszłości 2" pojawia się wątek japońskiego sprzętu i jego jakości.


#heheszki #japonia #usa #historia #historiajednejfotografii


Dla zainteresowanych


W latach 80. kraj stał się potęgą gospodarczą. Osiem z dziesięciu największych banków na świecie to banki japońskie. Giełda Tōkyō była mniej więcej tej samej wielkości co NYSE. W 1987 r. Japonia odpowiadała za jedną trzecią ze 150 miliardów dolarów deficytu handlowego USA. Gdy General Motors, Ford i Chrysler zwalniały tysiące pracowników i zamykały starzejące się fabryki, kontenerowce wyładowały nowe, lśniące Hondy, Nissany i Toyoty do doków na zachodnim wybrzeżu Ameryki. Japońska gospodarka krajowa była w 80% większa od amerykańskiej, pomimo połowy populacji, około jednej czterdziestej powierzchni ziemi i praktycznie żadnych zasobów naturalnych. Do 1990 roku co tydzień ze Stanów Zjednoczonych do Japonii przepływało miliard dolarów. Mniej więcej w tym czasie ukazał się bestseller Ezry Vogela „Japonia jako numer jeden”. Cudzoziemcy studiowali książki rzekomo ukazujące *samurajski* sposób prowadzenia interesów, ku rozbawieniu wielu mieszkańców Japonii. Sondaż przeprowadzony wśród 129 osób przez magazyn ekonomiczny *Tōyō Keizai* przewidywał, że do roku 2010 Japonia prześcignie Stany Zjednoczone pod względem produkcji towarów i usług. Kiedy prezydent Bush senior odwiedził Japonię, zdawał się błagać o litość dla upadającego amerykańskiego przemysłu samochodowego. Premier Miyazawa odpowiedział, mówiąc, że Japonia okaże „współczucie”. Gdy Bush zwymiotował i upadł na bankiecie w stanie Tōkyō, kamery wideo uchwyciły drobnego Miyazawę próbującego podnieść prezydenta USA do pionu. Wydawało się to trafną metaforą stosunków obu krajów w tym okresie.


Z roku na rok nadwyżka handlowa Japonii z resztą świata rosła w fenomenalnych ilościach. Z wyjątkiem producentów ropy na Bliskim Wschodzie, każdy partner handlowy odnotował duży deficyt handlowy. Do 1990 roku gospodarka Osaka City i Kansai zajmowała siódme miejsce na świecie. W następnym roku urzędnicy z Tōkyō przechwalali się, że PKB ich miasta również zbliża się do PKB Wielkiej Brytanii.


Mitsui & Co., japońska firma handlowa o całkowitych przychodach w wysokości 81,8 miliardów dolarów w 1986 roku, wyparła grupę Royal Dutch Shell z pozycji największej nieamerykańskiej korporacji na świecie. W 1989 roku indeks akcji Nikkei osiągnął prawie 39 000 punktów. Tōkyō było siedzibą 94 z 500 największych firm pozaamerykańskich. Japonia miała więcej miliarderów niż Stany Zjednoczone, choć znaczna część ich bogactwa opierała się na sztucznie zawyżonych cenach ziemi. Od połowy lat 80. Japonia stała się największym krajem wierzycielskim na świecie.


Szczególnie podoba mi się ten fragment:


W 1987 roku ponad milion japońskich biznesmenów i turystów odwiedziło Hawaje. Zakup drugiego domu na wyspach stał się „in”. Japończycy kupowali pola golfowe, farmy, hotele i wydawało się, że złożyli oferty na każdy większy biurowiec w Honolulu. Wiodący pośrednik w handlu nieruchomościami oszacował, że zakupy rezydencji w 1987 r. przekroczyły 250 milionów dolarów i „obecnie osiągają ceny, które przekraczają możliwości nawet najbogatszych lokalnych mieszkańców”. W programie telewizyjnym „Newsstation” wyemitowano wywiad z Hawajką, która przed kamerą skarżyła się: „Ten Japończyk właśnie podszedł do mnie i powiedział: «Chcę kupić twój dom». Zaoferował milion dolarów”. Kobieta odmówiła i kazała mu odejść. Następnego dnia wrócił i zaproponował, że zapłaci dwa miliony dolarów *w gotówce*, jeśli ona się wyprowadzi w krótkim czasie. Z oburzeniem zapytała: „Za kogo w ogóle ci ludzie się uważają?”


Źródło: Dni bańki w Japonii https://gaijinass.com/2015/08/19/bubble-days-in-japan-part-1/

7b8ae58e-84ba-4f80-b8d0-f739273e13f8

Zaloguj się aby komentować

Kojarzycie świątynię Fushimi Inari?
To jedna chyba z tych popularniejszych w #japonia
Jest słynna z tego, że wchodząc na górę po schodach, mija się tysiące bram torii.
No i te bramy torii są kupowane przez firmy/osoby prywatne - tzn. płacisz hajs i stawiają Ci bramę. Na lewym słupie bramy jest nazwa/imię tego kto ofiarował/kupił bramę, a na prawym data jej postawienia.

Przyszło mi do głowy, że jakby to wyglądało w Polsce, jakbyśmy mieli takie bramy XD Trochę po⁎⁎⁎⁎ne.

276763f5-2940-4a01-88af-b16abf518940

@HmmJakiWybracNick Ja wiem że zarówno jaranie się Japonią jak i nabijanie się z Polskiej Reklamozy zawsze w modzie, ale tak tylko wrzucę:

341323a3-9f6f-480d-8593-b2d2441b1546

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wystarczy nieco dłużej połazić po #tokio, by przestać się dziwić czemukolwiek, a jednak czasem trafiają się miejsca zdecydowanie niecodzienne. Dziś trafiłem na takie, w którym można sobie spędzić czas w towarzystwie świnek. Świnki ponoć to lubią, są przyjazne i skore do głaskania, szczególnie zaś lubią 3300 jenów za 25 minut drapania za uchem, czy gdzie tam za ogonkiem. Biznes chyba nienajgorszy, bo to sieciowka z kilkudziesięcioma oddziałami #japonia

72712c94-da4d-4e13-b08b-90a1b40d7ce7

Zaloguj się aby komentować

@ColonelWalterKurtz Sailor 1911, Pilot Custom 74, Pilot Elite, Platinum Century 3776, Pilot Vanishing Point, Pilot Custom 823, Sailor Pro Gear Slim, w zasadzie wszystko co Japońskie kosztuje 2/3 europejskiej ceny XD

@SilverMonkey zapraszam do kilku moich starych wpisów na gorąco po ostatniej wycieczce - są foty i trochę relacji. A bilety to nic wyrafinowanego - na fly4free wchodzę codziennie i patrzę czy jest Japonia 😝było kilka promek ostatnio ale albo na grudzień, albo na czerwiec (deszcze i wilgoć), albo z Budapesztu (super tanio było za to).

Zaloguj się aby komentować