Cena regularna CDA Premium: 24 PLN albo nawet 28 PLN na miesiąc.
----------------------------------------------------------
Za 18 PLN na miesiąc można mieć dostęp do CDA PREMIUM.
Gdzie? Tu:https://prezent.cda.pl/
Za ile? 215,91 / ROK ~= 18 PLN/miesiąc Kupujesz kod - w pliku PDF
Płatność dostępna TYLKO za pomocą PRZELEWY24.
Po zalogowaniu na konto CDA.PL kod z PDF realizujesz tu: https://www.cda.pl/kod
#cda #protip #cebuladeals #filmy #seriale
Co ma obecnie CDA w ofercie Premium?
Z tego co widzę, to zaczęli współpracę z Universal, Lionsgate, CANAL+ i innymi wytwórniami.
Z kilkumiesięcznym opóźnieniem lądują tam seriale i filmy z lektorem i napisami.
Co z TV?
Optymalnie wychodzi Polsat Box Go Premium za 35 PLN/miesiąc.
Jak ktoś lubi sport to trzeba dopłacić 20 PLN do pakietu z dostępem do kanałów Sportowych. https://polsatboxgo.pl/pakiety
Dlaczego nie Pilot WP?
Mają drożej i mniej.
#technologia #internet #rozrywka #telewizja #sport
#protip #gruparatowaniapoziomu
PIEKIELNA FALA. Mamy kurła zdjęcia. ZOBACZ JAK. PILNE!!!!!!!!
Widzę te gówniane nagłówki, to mnie trafia. Internet jest tworzony pod umysły debili. Klikbajt goni klibajt. Tytuły w stylu "Nie wytrzymała. Padły ostre słowa", "Co on ze sobą zrobił?". Bzdura na bzdurze. Na portalach sportowych teksty w stylu "Siatkarska księżniczka pokazała ciało. Fani oszaleli". Serio? Pytam, serio? Dno i przysłowiowy metr jeb...ego mułu.
Zawsze jak widzę te nagłówki "fani oszaleli" to sobie wyobrażam, że ludzie biegają po ulicach trzymając się za głowy, bo jakas piosenkarka pokazała kawałek uda, albo jakis piłkarz powiedział 3 słowa w ich języku xd
Co się odwala ostatnio z tym netem? Downdetector caly zajebany praktycznie codziennie. Szczególnie z "netia". Mam wrażenie, że przez ostatnie tygodnie jest tego najwięcej odkąd pamiętam. Doświadczacie podobnych rzeczy? #netia #internet #wkurw
Proton finansuje francuską skrajną prawicę na YouTube
...
To nie jest jedynie link afiliacyjny, lecz partnerstwo ogłoszone w opisie oraz poprzez cały 2-minutowy i 20-sekundowy segment wbudowany w film.
...
Strona Vincenta Lapierre’a w Wikipedii dość jednoznacznie opisuje jego związki ze skrajną prawicą i zawiera liczne źródła. Przez kilka lat pracował dla skrajnie prawicowej organizacji założonej przez Alaina Sorala, która promuje idee antysemickie, negujące Holokaust, spiskowe, seksistowskie, maskulinistyczne, transfobiczne i homofobiczne, a sam Soral uciekł do Rosji, aby uniknąć wymiaru sprawiedliwości.
Masz rację, że zwracasz na to uwagę, i chcemy odnieść się do tego wprost oraz przedstawić ważny kontekst dotyczący tego, jak do tego doszło. Kanał Vincenta Lapierre’a nigdy nie powinien był znaleźć się w naszym programie afiliacyjnym i sponsorskim, ponieważ celowo unikamy powiązań z kanałami, których treści mogą odwracać uwagę od naszego przekazu i dzielić naszą społeczność.
~
Proton działa globalnie i choć nasze usługi są dostępne dla wszystkich niezależnie od poglądów politycznych, a nasza misja pozostaje wszędzie taka sama, nasza znajomość każdego lokalnego krajobrazu medialnego już nie. W tym przypadku nasz zespół nie miał wystarczającego kontekstu dotyczącego francuskiej przestrzeni medialnej, aby podjąć dobrze poinformowaną decyzję, i odpowiadamy za to.
~
Chcemy też jasno powiedzieć, czym taka współpraca jest, a czym nie jest. Umowa afiliacyjna lub sponsorska to transakcyjna forma promocji służąca budowaniu świadomości marki, a nie wyraz poparcia dla poglądów twórcy. W przypadku Vincenta Lapierre’a była to jednorazowa sponsorowana publikacja, a nie partnerstwo. Jednak to rozróżnienie nie usprawiedliwia tego, co się tutaj wydarzyło.
~
Odpowiedzialność za weryfikację osób i podmiotów, obok których umieszczamy naszą nazwę, spoczywa na nas i tym razem nie wywiązaliśmy się z niej właściwie. Obecnie przeglądamy nasz proces weryfikacji oraz wytyczne dla naszych agencji marketingowych, aby upewnić się, że taka sytuacja się nie powtórzy.
~
Jeśli ponownie zauważysz coś podobnego, daj nam znać. Polegamy na waszych opiniach i czujności.
Czas ludzi przekonać do używania signala, bo konto na fb za moment poleci. Na telefonie odkryłem, że przestał ublock na firefox działać jak mi walnęło reklamą porno taką typową chińską, a teraz mam porno panie na kompie. Platforma dla starych dziadów, a wszedłem tylko odpisać na wiadomość. Współczesny internet to rak.
@30ohm współczesny internet to wręcz zaprzeczenie tego, czym był na początku. Teraz prezentowane treści nie są już ani od użytkowników, ani tym bardziej dla użytkowników. Taka turbokapitalistyczna wersja korpopiekiełka, gdzie nie dość, że to ty jesteś produktem, to jeszcze za to płacisz i ciągle dostajesz coraz bardziej zgówniany produkt sprzedawany jak coraz większa rewolucja i akurat fejs jako portal jest tego najlepszym możliwym przykładem
Ehhh żeby tylko chcieli przejść na signala... WhatsApp jest jeszcze osiągalny, ale wiele osób dostaje drgawek na myśl o signalu, chociaż w życiu go nie widzieli.
W 2011 roku pewna energiczna babcia w Tbilisi kopała w poszukiwaniu miedzi na złom i zamiast drutu trafiła… w główny światłowód łączący Gruzję z Armenią. Efekt? Jeden szpadel = DDoS na żywo: około 3 mln Ormian przez ~5 godzin bez internetu. Dostawcy tylko rozkładali ręce, policja po nitce (czy raczej po kablu) namierzyła sprawczynię, media ochrzciły ją „hakerką ze szpadlem”, groziły jej nawet 3 lata więzienia — ale puszczono ją ze względu na wiek.
Morał: najpotężniejszą bronią cyfrową bywa czasem stara babcia z łopatą.
Jeżeli cały kraj jest podpięty do internetu tylko jednym zwojem delikatnych plastikowych kabli zakopanych w taki sposób że stara babcia była w stanie się do nich dokopać i przeciąć to nie jest to wina tej babci tylko państwa z kartonu xD.
@Catharsis To są kable pastokowo-metalowo-szklane Zazwyczaj są układane w osłonach, ale co jakiś czas musisz mieć jakieś studzienki, wzmacniacze sygnału (dawniej były częściej niż teraz). Dla złodzieja to kwestia czasu. Może po prostu coś robili przy kablach, musieli je odkopać, babcia zauważyła, że leży w wykopie, hyc! z piłką i po sprawie
W Polsce złodzieje się już nauczyli rozpoznawać kable światłowodowe i nie próbują ich kraść ale te 10-20 lat temu, to była plaga jakaś. Trochę pomogły tabliczki w studzienkach "uwaga na wzrok! Niewidzialne promieniowanie laserowe!" oraz "Kabel dielektryczny, nie zawiera miedzi"
Bawiłem się właśnie apka spoedtest i jest tam historia wszystkich pomiarów.
Zdecydowanie #uk to średniowiecze jak chodzi o neta.
Tutaj internet sprzed 3 lat w naszym domu w Bangkoku (sieć jest tania, ot byle by było do youtubka)
Takiego uploadu w UK to można ze świecą szukać.
#tajlandia #internet
@Taxidriver Jeśli dobrze pamiętam, to niebieski kolorek oznaczał że modem złapał synca. Więc może nawet bez pana inżyniera się obejdzie.
Aż mi przypomniałeś jak w moim ostatnim mieszkaniu był podłączony internet. Pierwszy inżynier (subkontraktor) rozłożył ręce. Drugi inżynier (również subkontraktor) też się poddał. OpenReach w końcu zdecydowało się wysłać swojego pracownika. Przyszedł, zostawił oscylator (takie pikadełko) i na trzy godziny. Po tych trzech godzinach, jak go znowu zobaczyłem, to dosłownie miał wypisane cierpienie na ziemi.
Mój fatrowski był na tyle techniczny, że doskonale zdawał sobie sprawę czym grozi modem w domu i zagrodzie, sparowany z nastolatkami w okresie pryszczatej burzy i naporu. Szarpnął się więc jakoś w 1999 czy 2000 roku na SDI od TPSA, koszt instalacji 1000 zł o ile dobrze pamiętam i 160 zł comiesięcznej opłaty stałej, bez względu na to ile się siedziało przed ekranem. Do tego linia telefoniczna pozostawała aktywna, choć jeśli ktoś podniósł słuchawkę, to prędkość spadała z 115,2 kbps do 70 kbps. Teraz to brzmi jak opowieści z mchu i paproci, ale kurła kiedyś było brutalnie prawdziwe.
@jonas pamiętam jak zazdrościłem znajomej SDI w naszej mieścinie pod miastem - jej był handlowcem i napieprzał maile na laptopie. A później wjechała pierwsza radiówka 512kbps i patrzyłem z wyższością xD ale też w tym okresie pojawiła się już Neostrada, a ona dalej jeszcze wisiała na tym SDI.
@Odczuwam_Dysonans Przez krótki radosny okres do upowszechnienia się Neostrady miałem bardzo dużo kolegów, przynoszących mi swoje dyski twarde z listą różnych rzeczy do ściągnięcia.
@radek-piotr-krasny Ktos tu juz dzis pisał, ze to zmasowany atak na open source. Sa tez głosy, ze jest to spowodowane przez korporacje zachęcające do "tworzenia bezpiecznego oprogramowania". Problem jedt taki, ze czasami syatemy sa napisane w taki sposób za załamanie jednego buta otwiera nowy z innej strony, a załamanie tamtego buga ponownie otwiera ten pierwszy.
@dziad_saksonski Akurat w wypadku jądra Linuxa to nie powiedział bym, że to jest sam atak na open source. W community linuxiarzy, programistów itp zrobienie commita do jądra Linuxa który zostanie potem zmergeowany to zawsze było coś w rodzaju "osiągnięcia" którym można było się pochwalić. Zwłaszcza jak się jest zwykłym szaraczkiem nie pracującym dla żadnego big korpo które śle commity setkami.
Ludzie po prostu odkryli, że za pomocą AI mogą łatwo zdobyć tego achievmenta. A że każdy ma dostęp do takich samych modeli i działa na tym samym kodzie to oczywiste, że AI będzie znajdowało te same błędy.
Linus Torvalds ogólnie nie jest przeciwko używaniu AI przy pisaniu jądra Linuxa, wypowiadał się już, że o ile dobrze pisze to jest pomocne i pozwala na to. On teraz narzeka po prostu na AI spam takich sammych commitów. No i nie on jeden bo z tym samym problemem mierzą się inne duże projekty open source. No bo każdy by chciał mieć w swojej historii GH commita do jakiegoś dużego projektu open source. Więc nie koniecznie to jest jakiś skoordynowany atak na open source a bardziej ludzka próżność i głupota która się szybko skończy bo popularne repozytoria szybko zamkną swoje drzwi dla takich kontrubucji.
No właśnie, mamy już tabletki na depresję i ADHD, to teraz jeszcze na próżność i głupotę. A najlepiej to w ogole na ludzką małpie naturę i gadzi mozg oraz korpochciwość.