Autor sięga do archiwów, historii chorób, kontraktów, umów, raportów. Uważnie czyta dokumenty i teksty autorstwa Hitlera. Konfrontuje je z historycznymi faktami, wypowiedziami innych historyków a także osób, które zetknęły się z Hitlerem a których słowa zachowały się we wspomnieniach, notatkach czy listach. To, że Hitler kłamał jest dla nas dziś oczywiste, ale ciekawie czyta się sporządzoną przez historyka analizę tych przeinaczeń. Hitler nierzadko nawet nie tyle kłamał, co tworzył pseudofakty na swój temat, kombinował i przekręcał zarówno swoją biografię, jak i fakty historyczne. Książka jest ciekawą analizą i zestawieniem i nie zmęczy nawet tych, którzy nie siedzą w temacie.
@Opornik książkę pożyczyłem i już do konkretnych cytatów nie mam dostępu. Najbardziej mi się podobał chyba sam początek. Wszystkie kłamstwa i niestworzone fakty Hitlera na swój temat dot. jego patriotyzmu, ideowości i waleczności podczas I WŚ. Pisał jaki był oddany a tak naprawdę służby wojskowej chciał uniknąć. Jakiś jego ideologiczne bzdury z początku działaności też są fajnie wypunktowane.
Francis Gabreski pozujący w kabinie swojego myśliwca Republic P‑47 Thunderbolt, krótko po 5 lipca 1944 roku.
Francis Stanley „Gabby” Gabreski (pol. Franciszek Gabryszewski) był amerykańskim oficerem polskiego pochodzenia i jednym z najwybitniejszych pilotów myśliwskich w historii lotnictwa USA. Podczas drugiej wojny światowej oraz oraz wojny koreańskiej zasłynął jako znakomity pilot myśliwski. W swojej karierze uzyskał łącznie 34,5 zestrzeleń pewnych oraz 3 prawdopodobne, co plasuje go na trzecim miejscu wśród asów lotnictwa USAF.
@Rzeznik bo zabijał a każda wojna zła czy sie toi po stronie dobrej czy złej. Pewnie Niemcy tez pewnie mieli na samolotach zaznaczone brytyjskie czy USAF (choć stu pewnie niewiele bo juz wpierdol mieli w tym okresie) samoloty jakie zestrzelili
Hans-Joachim Marseille
158 zestrzeleń w większości Afryce - chyba rekord wśród jeden osoby podczas WWII
@Rzeznik moj znajomy znal osobiście Gabbiego, nawet zorganizowal dla niego reunite z jego mechanikami ktorych Gabby nie widzial od czasow wojny, gdzies nawet mam zdjecie z autografami z tego spotkania:)
Ile kosztowała niebieska farba na ścianach Pompejów?
Badanie opublikowane w czasopiśmie w "Heritage Science" pokazuje, jak kosztowny był jeden z najbardziej charakterystycznych pigmentów stosowanych w dekoracjach pompejańskich domów - słynny egipski błękit (tzw. caeruleum).
Analiza została przeprowadzona na ścianach tzw. „Błękitnego sanktuarium” znajdującego się w Regio IX w Pompejach, a dokładniej w budynku oznaczonym jako IX.10. Zespół badaczy zbadał pigment użyty do dekoracji ścian tego pomieszczenia. W badaniu wykorzystano mikroskopię rentgenowską, łącząc różne metody analityczne. Dzięki temu naukowcy mogli dokładnie określić ilość pigmentu nałożonego na ściany techniką fresku.
Naukowcy, opierając się m.in. na informacjach podanych przez Pliniusza Starszego w dziele "Historia naturalna", oszacowali, że najbardziej prawdopodobnym pigmentem użytym w pomieszczeniu był caeruleum Vestorianum, którego cena wynosiła ok. 11 denarów za rzymską librę (ok. 327 g). Analiza ilości pigmentu wykazała, że do dekoracji wykorzystano od około 2,8 do 5 kg niebieskiej farby.
Przy tej cenie koszt samego pigmentu wynosił około 93-168 denarów. Dla porównania, w I wieku n.e. bochenek chleba kosztował około 0,125 denara, więc wartość użytego pigmentu odpowiadała 744-1344 bochenkom chleba. Była to także kwota zbliżona do 50–90% rocznego żołdu rzymskiego legionisty, który wynosił ok. 187 denarów. Oznacza to, że intensywnie niebieskie dekoracje w pompejańskich domach były wyraźnym symbolem zamożności właściciela.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wieś:Krzemienica – wieś w Polsce, położona w województwie podkarpackim, w powiecie łańcuckim, w gminie Czarna. Krzemienica jest bardzo dużą wsią, liczącą około 3 tys. mieszkańców. Miejscowość położona jest około 3 km na zachód od Łańcuta . Krzemienia leżała na prastarym szlaku z Rusi Czerwonej przez Sandomierz do Krakowa. Według tradycji Krzemienica istniała w roku 1341 r., choć inni wymieniają daty z końca połowy XIV w., W 1492 r. wzniesiono tu świątynię, chociaż są też i wcześniejsze ślady jej istnienia, i być może pierwotna budowla została zniszczona w czasie najazdów tatarskich. Krzemienica od początku, była związana z rodem Pileckich . W wieku XVI rodzina Pileckich przyjęła kalwinizm i dobra kościelne, kościoły i kaplice, przeszły na własność protestantów. W 1586 roku; dobra łańcuckie wraz z Krzemienicą stały się własnością Stadnickich . Burzliwe losy Stanisława Stadnickiego opisuje W. Łoziński w „Prawem i Lewem,” gdzie na kilku stronach czytamy o potyczkach i bitwach „Diabła łańcuckiego” ze swoim sąsiadem Łukaszem Opalińskim na terenie Krzemienicy. W 1610 r., kiedy to został w tej miejscowości zabity Władysław Stadnicki, syn Stanisława („Diabła”) Stadniccy utracili Krzemienicę na rzecz Lubomirskich . W latach potopu Krzemienica została zniszczona tak jak i Leżajsk przez Szwedów i przez Siedmiogrodzian Rakoczego w 1657 r., Ostatnimi właścicielami Krzemienicy od 1816 do 1939 roku byli Potoccy . W połowie września 1939 r. wkroczyli tu Niemcy i rozpoczęła się okupacja. W pobliżu znajdowała się wtedy granica niemiecko-sowiecka, aż do napaści hitlerowców na ZSRR. 22 lipca 1944 r. wkroczyli tu sowieci. W Krzemienicy znajduje się zabytkowy kościół parafialny pw. św. Jakuba Starszego.
Data wykonania zdjęcia: Lata 1960-1965
Opis zdjęcia: Zespół kościelny w Krzemienicy - Kościół pw. św. Jakuba Starszego. Źródło
Zwycięzca losowania: @Endrevoir
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Wydawnictwo Zysk i S-ka szykuje dodruk książki Elżbiety Cherezińskiej. "Królowa" wróci do księgarń 31 marca 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie liczy 592 strony, w cenie detalicznej 67,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.
Narodził się Knut. Trzecie dziecko Świętosławy, jedyne, które w chwili przyjścia na świat okrzyknięto „synem królowej“. Coraz więcej graczy przestawia piony tej historii. Bolesław w sekrecie przed siostrą swata Tyrę z Tryggvasonem, jarl Sigvald, powtarzając: „jomswikingowie nie wtrącają się w sprawy królów“, sam zaczyna w nich mieszać. Sven pielęgnuje swą niechęć do Olava, „drugiego wodza“. Tyra znika.
Tak kończy się Harda. Teraz nadchodzi czas Królowej. Nowi gracze i nowy wymiar tej historii. Od Roskilde do krainy zórz polarnych. Od Poznania przez Merseburg do Budziszyna, przez wszystkie wielkie wojny Bolesława. Od Pragi po Kijów. Od Gniezna przez tajemniczy Kałdus. I do Anglii, bo przecież nie jest tajemnicą, kim stanie się „syn królowej“…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Tytuł: Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan
Autor: Catherine Nixey
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Filtry
Format: e-book
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10
Autorka, bez silenia się na obiektywizm, rozlicza wczesne chrześcijaństwo z destrukcyjnego wpływu na ówczesny świat, a także na świat współczesny, bo zarówno nauka, jak i kultura często opierają się na pozostałościach antyku. Książka przedstawia różne aspekty tego, jak pierwsi chrześcijanie, rosnąc w siłę, opierali swoją aktywność na niszczeniu pogańskich pozostałości, likwidowaniu niezależnej myśli i prześladowaniach. Do tego autorka przytacza wiele przykładów zakłamania chrześcijaństwa, które lubi wyolbrzymiać własne krzywdy, robić z głupoty bohaterstwo i przemilczać, jak ogromne szkody wyrządziło.
@Vampiress jest wspomniane, ale jest też wspomniane, że mnisi ścierali teksty by zapisywać ten sam papier na nowy czy brali też udział w rąbaniu bezcennych rzeźb, książka jest raczej o tej gorszej części
>W zacisznych skryptoriach mnisi uratowali wiele dzieł, ale jeszcze więcej bezpowrotnie zniszczyli. (...) W czasach, gdy o pergamin nie było łatwo, słowa wielu antycznych pisarzy starto, by ponownie zapełnić karty bardziej wzniosłymi treściami. Palimpsesty (starogreckie palin – ponownie; paso – ścieram) wskazują na czas, kiedy te antyczne dzieła zniknęły. Komentarzami Augustyna do psalmów zapisano ostatnią kopię O państwie Cycerona . Autobiograficzne dzieło Seneki zmieniono w kolejny egzemplarz Starego Testamentu. Dzieje Salustiusza zostały starte, aby pozyskać pergamin dla świętego Hieronima. Inne antyczne teksty utracono z powodu ignorancji. Pogardzane i porzucone na wiele lat rozsypały się i zmieniły w pokarm dla myszy, ale nie dla myśli. Całkowicie utraciliśmy dzieło Demokryta , jednego z największych greckich filozofów i ojca teoretycznych podstaw anatomii. Do naszych czasów przetrwał jeden procent literatury łacińskiej, dziewięćdziesiąt dziewięć – przepadło. Wiele można osiągnąć, posługując się tępym narzędziem obojętności i zwykłej głupoty.
@Vampiress Zawsze kiedy widzę jakąś antyczną rzeźbę bez nosa, to zastanawiam się, czy to jakiś bohaterski mnich albo inny nawiedzony wyżywał swoją frustracje na niej, czy to może jednak zwykła erozja. W zdecydowanej większości to niestety ta pierwsza opcja. Czasem nawet szli o krok dalej, i wykuwali krzyże, ale z reguły wystarczyło im tylko te rzeźby lekko oszpecić.
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Do wygrania 3 ebooki „Bizancjum i Hunowie w IV–V wieku” autorstwa Andrzeja Aleksandrowicza, pozycji która poświęcona jest relacjom Cesarstwa Wschodniorzymskiego z Hunami w okresie późnego antyku (IV–V w.). Ebook jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?
Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 27 marca 2026 r.:
+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Trzy najciekawsze teksty zostaną nagrodzone ebookami, a ich prace zostaną opublikowane na stronie IMPERIUM ROMANUM.
Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i mailem uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrody, a same imiona i nazwiska zwycięzców opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected], umieszczając w tytule maila: „Bizancjum i Hunowie w IV–V wieku”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.
Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem
+ 3 ebooki „Bizancjum i Hunowie w IV–V wieku” autorstwa Andrzeja Aleksandrowicz
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/