PRL chciało pozyskać bombę atomową w tajemnicy przed ZSRR. Historia, o której mało się mówi

Przez kilkadziesiąt lat zimnej wojny na terytorium Polski składowano nawet 300 radzieckich głowic jądrowych. Ich celem miały być miasta NATO, a polscy piloci trenowali zrzucanie bomb atomowych. Niewiele brakowało, a sami zaczęlibyśmy produkować własną broń masowego rażenia.


Połowa lat 60. Zimna wojna osiąga punkt wrzenia. Świat właśnie przeżył kryzys kubański, a Związek Radziecki szuka sposobu na zrównoważenie amerykańskiej przewagi. Pada decyzja: wysunięte najbardziej na zachód kraje Układu Warszawskiego staną się przednim magazynem atomowym. W 1967 roku Polska rozpoczyna budowę trzech ściśle tajnych składów.


Podborsko koło Białogardu, Brzeźnica-Kolonia niedaleko Jastrowia i Templewo w okolicach Trzemeszna Lubuskiego – to właśnie tam, na obszarach po 300 hektarów każdy, powstały podziemne bunkry typu Monolit i Granit. Obiekty miały własne zasilanie, klimatyzację i ochronę Specnazu. Każdego z nich pilnowało 120 żołnierzy i 30 oficerów. Dla miejscowej ludności były to po prostu "jednostki wojskowe", do których lepiej było się nie zbliżać. [...]


#historia #historiapolski #xxwiek #zimnawojna #bombaatomowa #prl #kronikidziejow

Kroniki Dziejów

Komentarze (2)

Zaloguj się aby komentować