#hejtoczyta

16
565

834 + 1 = 835


Tytuł: Nekrosytuacje. Perełki z życia grabarza

Autor: Guillaume Bailly

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

Format: e-book

ISBN: 9788324583706

Liczba stron: 304

Ocena: 4/10


Zbiór króciutkich anegdotek z życia francuskich pracowników pogrzebowych. Niektóre śmieszne, inne smutne czy wzruszające ale podane w raczej średnio atrakcyjnej formie. Autor raczej nie ma talentu do opowiadania bo w taki sposób mógłby te historie opowiedzieć każdy. Ktoś z większym talentem literackim mógł z tych opowiastek zrobić prawdziwe perełki a tak to tylko garść anegdot. jest jedna historia z wątkiem polskim w dodatku punkowym.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

15b2cf85-235c-4080-b815-f0c487ed1612

Zaloguj się aby komentować

833 + 1 = 834


Tytuł: Grace i Grace

Autor: Margaret Atwood

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Format: e-book

ISBN: 9788381230803

Liczba stron: 576

Ocena: 7/10


Ta książka to trochę takie XIX wieczne true crime w wykonaniu słynnej pisarki Margaret Atwood. Autorka buduje swoją powieść w oparciu o prawdziwe morderstwo z 1843 roku, kiedy to szesnastoletnia pokojówka Grace Marks wspólnie z innym służącym Jamesem McDermottem została skazana za zamordowanie swojego pracodawcy i innej służącej która była również kochanką pracodawcy i była z nim w ciąży. Proces tej dwójki wzbudzał w tamtym czasie dużo emocji w Kanadzie. Oboje sprawcy zostali skazani na śmierć przez powieszenie ale wina Grace wzbudzała wątpliwości i zmieniono jej wyrok na dożywotnie więzienie. Sama oskarżona utrzymywała że działała pod wpływem strachu przed Jamesem McDermottem oraz że nie pamięta samego morderstwa. Grace spędziła też jakiś czas w szpitalu psychiatrycznym. Punktem wyjścia dla fabuły książki jest próba udowodnienia niewinności Grace i doprowadzenia do jej uwolnienia przez ruch ludzi zrzeszających między innymi księdza oraz córki i żonę naczelnika więzienia w którym przebywa Grace. W związku z tym proszą o wystawienie opinii lekarza psychiatrę. Z jego rozmów z Grace dowiadujemy się jakie było jej życie przed tragedią oraz to co pamięta z przebiegu wydarzeń. Ale oczywiście ta powieść nie powstała żeby próbować odpowiedzieć na pytanie czy Grace Marks jest czy nie jest winna zarzucanych jej czynów. Książka jest wiernym portretem tamtej epoki w Kanadzie z wszystkimi jej problemami społecznymi czy obyczajowymi. Szczególnie jeśli chodzi o pozycję kobiet - nie tylko Grace.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

82f18073-ce83-45d1-a812-25f84c9caec3

Zaloguj się aby komentować

832 + 1 = 833


Tytuł: Las powieszonych lisów

Autor: Arto Paasilinna

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Książkowe Klimaty

Format: e-book

ISBN: 9788366505711

Liczba stron: 312

Ocena: 7/10


Ubawiłam się na tej książce bardzo dobrze. To już moje trzecie spotkanie z tym autorem i bardzo mi pasuje jego styl i poczucie humoru.

Los splata losy ukrywającego się na odludziu przed wspólnikami Oivę Juntunena, uzależnionego od likieru pomarańczowego majora Remesa, który wziął roczny urlop żeby zdobyć wyższe wykształcenie oraz starej Skoltki Naski, którą władze chciały wbrew jej woli umieścić w domu opieki. W tym towarzystwie jest też trochę oswojona lisiczka Pięćsetka oraz kot Naski - Jermakki. Spotkanie trzech tak różnych osób to mieszanka, wydawałoby się, wybuchowa ale jak się okazuje dobre serce, poczucie humoru, troska o innych i niekonfliktowy charakter potrafią z takiej zbieraniny stworzyć zgraną wspólnotę. Oczywiście skradzione sztabki złota z którymi Oiva ukrywa się przed byłymi wspólnikami też odgrywa w tym wszystkim niemałą rolę.

Lektura wesoła i bardzo pozytywna.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

5988d75c-58c7-46c3-83c8-f7fff8199b51

Zaloguj się aby komentować

831 + 1 = 832


Tytuł: Futu.re

Autor: Dmitry Glukhovsky

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Insignis

Format: audiobook

ISBN: 9788367710152

Liczba stron: 640

Ocena: 7/10


Świat przedstawiony w powieści to Europa przyszłości, w której ludzkość wynalazła sposób by każdy mógł zachować wieczną młodość i nieśmiertelność. Niestety w takim świecie żeby uniknąć przeludnienia nie ma miejsca dla rozrodu i posiadania dzieci. Niby nie jest to zakazane ale ewentualną ciążę trzeba zarejestrować a wtedy któreś z rodziców musi zrzec się swojego życia w zamian za życie dziecka - dostaje zastrzyk po którym starzeje się w ekspresowym tempie i umiera. Taki proces trwa do 10 lat więc rodzic taki nie zobaczy jak jego dziecko dorasta. Jeśli rodziców jest dwoje to to drugie może zostać by zaopiekować się dzieckiem ale jeśli ciąża jest mnoga to obydwoje rodzice zostają pozbawieni nieśmiertelności. Nikt nie chce umierać więc większość decydujących się na dziecko ukrywa ciąże a potem dzieci ale do wykrywania tego przestępstwa jest powołany specjalny oddział - Falanga, który tropi kobiety w ciąży bądź z niezarejestowanymi dziećmi i kobieta dostaje natychmiastowy zastrzyk a dziecko zostaje zabrane do internatu w którym szkoli się ja na kolejnych członków oddziałów Falangi. Główny bohater Jan jest członkiem takiego oddziału. Gdy pewnego razu dostanie od senatora nieoficjalne zadanie zlikwidowania przywódcy opozycyjnej partii jego poukładane życie zaczyna się sypać a Jan odkrywa powoli swoją przeszłość, dokonując wciąż trudnych wyborów a my razem z nim zastanawiamy się co jest lepsze wieczne życie bez zmartwień czy jednak śmiertelność z jego wszystkimi wadami i zaletami. Autor podejmuje ten temat nie spłycając go w sposób interesujący. Książka momentami dosyć brutalna jeśli chodzi o opisy przemocy seksualnej czy też samego seksu. Ale generalnie pozycja dobra i polecam.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

26aa73e4-af58-47fe-91c4-217d77b5fb25

Zaloguj się aby komentować

830 + 1 = 831


Tytuł: Godzina detektywów

Autor: Jürgen Thorwald

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Znak

Format: e-book

ISBN: 9788324013081

Liczba stron: 728

Ocena: 6/10


Kontynuacja świetnego "Stulecia detektywów". Tym razem autor opisuje rozwój serologii sądowej od odróżniania krwi zwierzęcej od ludzkiej, poprzez odróżnianie grup krwi do określania grup krwi w innych wydzielinach; identyfikację włosów, oraz chemii i biologii sądowej czyli badanie innych śladów na miejscach zbrodni - zabrudzeń, części roślin i grzybów, insektów oraz badanie włókien. Wszystko to na konkretnych przypadkach z historii kryminalistyki. Książka niezwykle szczegółowa i drobiazgowa i tu mam trochę zastrzeżenie. Według mnie autor trochę przytłacza ilością detali takich jak na przykład fakty biograficzne o śledczych przez co rozmywa się to co najciekawsze i muszę się przyznać że dosyć długo tą książkę męczyłam. Niemniej jednak polecam bo ukazuje kryminalistykę od mniej znanej strony.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

f8a051dd-55b7-4009-90cc-9642da166d8b

Zaloguj się aby komentować

791 + 1 = 792


Tytuł: Play Nice. Powstanie, upadek i przyszłość Blizzarda

Autor: Jason Schreier

Tłumacz: Bartosz Czartoryski

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: e-book

ISBN: 9788383309590

Ocena: 7/10


Czy jestem fanem Blizzarda? Nie powiedziałbym, chociaż z przyjemnością grało mi się w parę gierek, które zostały stworzone przez to studio: „Diablo 2” czy „Warcraft 3” z dodatkiem sprawiły mi mnóstwo radości. Doceniam jednak ogromny wpływ Blizzarda na branżę gier i to, że wykreowali tak wiele znakomitych franczyz, odnosząc sukcesy na różnych polach.


No bo tak: dwie serie świetnych gier strategicznych; niesamowity cykl hack and slashy, który co prawda może z trzecią i czwartą częścią trochę podupadł, ale jednak; MMO, które przez wiele lat (a może i do dzisiaj - aż tak się już tym nie interesuję) nosiło miano króla i wielokrotnie czytałem zapowiedzi potencjalnych pogromców „WoWa” - tyle że nikomu się nie udało; wybitna karcianka; wciągający hero shooter. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pracownicy Blizzarda po prostu kochali grać w gierki - brali na warsztat tytuły, które bardzo im się podobały, a następnie ulepszali te elementy, które im nie pasowały.


Mimo że wiele z omawianych historii już znałem, to i tak przyjemnie mi się o nich czytało. Jason Schreier raczej pisze dla fanów gierek bądź tego konkretnego studia, jednakże nie zabrakło tłumaczeń niektórych mechanik czy pojęć, które mogłyby być kłopotliwe dla laików - ci również powinni się bez trudu odnaleźć w tym reportażu, napisanym po przeprowadzeniu setek wywiadów z pracownikami Blizzarda. Dodaje to pewnego rodzaju smaczku i otwiera dostęp za kulisy.


To nie tylko historia o pasjonatach, który zmienili oblicze branży i wyznaczyli pewne standardy (do tego stopnia, że ludzie chcieli pracować w Blizzardzie, mimo że ten często płacił gorzej od konkurencji), ale także opowieść o niszczycielskim wpływie chciwej korporacji, myślącej o krótkoterminowych zyskach. Ciekawe, jakby to wszystko się potoczyło, gdyby nie doszło do fuzji Activision z Blizzardem.


Autor poruszył także kwestie kontrowersji związanych z firmą. Między innymi z oskarżeniami o molestowanie seksualne kobiet czy inne niestosowne zachowania, różnice w płacach na tych samych stanowiskach et cetera.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #gry

81c213ba-a653-43e9-810c-b317fe7f10f4

Zaloguj się aby komentować

759 + 1 = 760


Tytuł: Jak zerwać z plastikiem. Zmień świat na lepsze, rezygnując z plastiku krok po kroku

Autor: Will McCallum

Kategoria: Poradnik

Wydawnictwo: Insignis

Format: e-book

Liczba stron: 256

Ocena: 4/10


Prywatny licznik 13/30


Pozycja uwrażliwia na problem zanieczyszczenia plastikiem.


Mamy odpowiedź na tytułowe pytanie, a to nie zawsze oczywistość. Jest też spora doza ekoaktywizmu, pod koniec nieco kwikłem czytając rozdział o sprzeciwianiu się choćby plastikowym słomkom w kawiarniach (pozycja z 2018) - choć w założeniu słuszne, użyte metody wydają się uprzykrzać życie innym, lub nie mieć sensu (odsyłanie plastikowych opakowań do producenta).


Do tego niektóre z porad są po prostu szkodliwe z mojego punktu widzenia, choćby zastąpienie wykałaczek wielorazową, tytanową (to już lepiej używajcie drewnianych, a najlepiej w ogóle sięgnijcie po nić dentystyczną, zęby i dziąsła Wam podziękują).


Część poradnikowa o zamianie plastikowych produktów na wielorazowe jest ok. Reszta - do pominięcia.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

df919bf0-a41c-4561-952c-2b8f6ec29cc4

Jest choć fragment tej książki skierowany do producentów wszelkiego jednorazowego gówna? Czy jak zwykle to konsument jest obarczany odpowiedzialnością?

  1. Producenci powinni przestać pakować wszystko w plastik

  2. zastepowanie plastiku papierem pokrytym plastikiem to nie jest rozwiazanie

  3. producenci powinni zaprzestać wmawiania konsumentom, ze kupowanie nowego przedmiotu jest ekologiczne

  4. decydenci i miliarderzy powinni zrezygnowac z nadmiernej eksploatacji odrzutowcow

  5. autorzy ksiazek z d⁎⁎y powinni przemyslec sens ich wydawania


Wprowadzenie tych punktow, zredukuje emisje, zanieczyszczenie i eksploatacje srodowiska w znacznie wiekszym stopniu niz kolejne podatki i sortowanie smieci na 6 frakcji przez 50 lat

Ekologia to bardzo ważny temat, który został doszczętnie przeruchany przez aktywistów, polityków i korporacje dla własnych zysków. Zbudowano struktury religijnych ekstremistów w kościele pod wezwaniem emisji CO2, wmawiajac akolitom ze to jedyny ratunek dla planety.

Pod plaszczykiem ekologii i dzialania na rzecz planety swiat pograzyl sie w korpokracji, gdize lobbysci maja wiekszy wplyw na ksztaltowanie rzadow niz wyborcy.

Trzeba miec niezly kompleks boga, by wierzyc ze takie pierdniecie ewolucji, jakim jest nasza cywilizacja ma tak drastyczny wplyw na funkcjonowanie planety z 4,5 mld lat stazem, ze 100 lat uprzemyslowienia doprowadzi do zaglady świata.

Nie zmienia to faktu, ze nie sra sie we wslane gniazdo i nalezy o planete dbac, ale tak naprawde a nie dla podwyzszenia slupkow zysku

Zaloguj się aby komentować

752 + 1 = 753


Tytuł: Invincible 7

Autor: Robert Kirkman, Cliff Rathburn, Ryan Ottley

Tłumaczka: Agata Cieślak

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Egmont Polska

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328198517

Ocena: 6/10


Ten tom podobał mi się najmniej z dotychczasowych przeczytanych.


Przede wszystkim: wreszcie dochodzi do wyczekiwanej wojny z Viltrum. Problem w tym, że w moim mniemaniu została przedstawiona bardzo chaotycznie i zbyt szybko się zakończyła - nie obraziłbym się, gdyby ten wątek, po tak długich zapowiedziach, został rozciągnięty na cały tom.


Kolejnym problemem jest to, że Niezwyciężony rzeczywiście jest niezwyciężony. Wiem, jak to brzmi, jednakże parasol ochronny obejmuje także pozostałych ważnych dla fabuły bohaterów, co całkowicie zmienia wydźwięk Bardzo Poważnej Wojny i uświadomienie sobie przez Marka, że nie wszyscy mogą z niej wrócić. Niby ktoś tam ginie, ale nie do końca, ponieważ można go uratować. Trudno się przejmować losem bohaterów.


Chociaż nie ukrywam, że w pewnym momencie wyrwało mi się z ust ciche „o k⁎⁎wa” po zobaczeniu, co się wydarzyło na kolejnej stronie komiksu.


Z zeszytu na zeszyt historia staje się coraz bardziej krwawa i brutalna, jak gdyby Kirkman po początkowych „bezpiecznych” zeszytach wyrobił sobie na tyle mocną pozycję, że pozwolono mu przedstawiać fabułę po swojemu. Nie każdemu może się spodobać taka zmiana klimatu, co jak najbardziej rozumiem, jednakże sam nie mam nic przeciwko widokowi wypadających flaków i oderwanych rąk. Mimo że niespecjalnie przepadam za gore, tak tutaj świetnie to pasuje. W końcu mamy do czynienia z rasą bezwzględnych kosmitów.


Bardzo spodobało mi się otwarte zakończenie wątku Viltrumitów i mam nadzieję, że w kolejnych tomach autor wrócił do niego, żeby pokazać, co z tego wszystkiego mogło wyniknąć.


Co mi się nie do końca spodobało, to dalsze perypetie Marka już po powrocie na Ziemi. Ponownie pojawiają się wątpliwości, czy rzeczywiście słusznie postępuje, próbując ratować ludzi przed zagrożeniem, jednocześnie narażając ich na to zagrożenie. Wystarczy przypomnieć sobie walkę Marka z jego ojcem albo chociażby z poprzedniego tomu z Conquestem, kiedy spora część miasta uległa zniszczeniu. To ogółem ciekawy wątek, z którym do tej pory nie spotkałem się w innych superbohaterskich dziełach (z drugiej strony nie jestem też znawcą podobnych tekstów), że główny bohater w ogóle zastanawia się, czy rzeczywiście jest bohaterem.


Kolejne takie wątpliwości trochę mnie zmęczyły, ponieważ do tej pory Invincible nic z nimi nie robił, oprócz narzekania właśnie - spodziewałem się, że teraz będzie identycznie. Tym większe było moje zdziwienie, gdy tom zakończył się niespodziewanym zwrotem akcji.


Mimo że wciąż śledzę historię z dużym zaangażowaniem, tak tom według mnie jest wyraźnie słabszy od poprzednich. JEDNAKŻE nie mogę się doczekać kolejnych sezonów ekranizacji, ponieważ jestem bardzo ciekawy, jak zostanie zrealizowana wojna z Viltrum.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #komiksy #fantastyka

588f0a85-ad7e-49b0-ae6b-179f67036fd8

Zaloguj się aby komentować

751 + 1 = 752


Tytuł: Orzeł Biały

Autor: Marcin Sergiusz Przybyłek

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: e-book

Liczba stron: 576

Ocena: 7/10


Prywatny licznik 12/30


Czy Was też irytuje, kiedy opisywane zachowania nie są naturalne? Pytam się, kto podnosi brwi kiedy jest zdenerwowany xD taka mimika jest tu wielokrotnie wspominana - nadal nie leży mi to w kontekście. Największy minus, drażniło jak skórki przy paznokciach w oczach partnerki.


Jedna z postaci ma na imię Sergiusz. Tak jak autor na drugie. Też bym tak zrobił, rozumiem i szanuję.


Całkiem interesująca wizja pokręconego świata niby z przyszłości, ale z orkami i wspomaganymi pancerzami, z panteonem słowiańskich bogów i zwyczajów, a przede wszystkim z konfliktem Polacy - reszta świata (głównie sąsiedzi, przy czym tu wspominani są przede wszystkim Niemcy). Całość polukrowana jest typowo męskim humorem, chociaż postać pokazująca cycki na samym wstępie później traci swoją głębię w tym aspekcie (więcej nie robi nic podobnego).


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

b9b68489-015d-4ecb-be45-170c08cd1108

@Vakarian miałem jeszcze jakieś przemyślenia podczas lektury, powinienem był gdzieś to spisać, bo układały się w podobny obraz. Ale było parę głupich rzeczy.


WIEM, BROŃ XD przecież chłop napisał że Desert Eagle to rewolwer. Wielokrotnie pomylone zostały rodzaje broni (nazwa jakiegoś gnata nie zgadzała się z opisem - jw.), ale podobnie było choćby z dowolną kwestią z lotnictwa. Generalnie chłop nie wpadł na pomysł, żeby sprawdzić część ze swojego słownictwa w encyklopedii, bo albo przesadził z synonimami, albo używa niektórych słów w znaczeniach, których te słowa nie przewidują.

@Laryngoskop


Ogółem ta seria poniekąd opiera się na tym, że część bohaterów (jeśli nie wszyscy) zostało stworzonych na podstawie prawdziwych ludzi znanych autorowi czy ogółem w Fandomie. Zresztą, do trzeciej części był nabór na postacie. :')

6b926525-c4d9-4734-9c89-fd51b9305882

Zaloguj się aby komentować

739 + 1 = 740


Tytuł: Krótka historia nauki

Autor: William Bynum

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo RM

Format: e-book

ISBN: 9788377735565

Liczba stron: 264

Ocena: 5/10


Rozczarowała mnie ta książka. Nie dość że podczas czytania cały czas miałem wrażenie że jest to książka pisana dla młodzieży i to takiej wczesnej. To jeszcze autor w niektórych momentach za mocno upraszcza ocierając się o mówienie nieprawdy. Zgrzytałem zębami gdy czytałem fragmenty typu "przed wielkim wybuchem materia była ściśnięta w punkcie o niewyobrażalnej gęstości i temperaturze".

Jak w podstawówce słuchałeś chociaż jednym uchem to nie warto sięgać po tę pozycję.


Osobisty licznik: 10/30


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

1fa3dbfb-6ce1-4f48-ba7c-27ccd578d1c5

Zaloguj się aby komentować

Nowa Fantastyka 05/2025


„W sprzedaży pojawiła się majowa "Nowa Fantastyka", której okładkę zdobi przepiękna grafika z najnowszej powieści Thomasa Olde Heuvelta pt. "Wyrocznia".


W numerze znajdziecie wiele smakowitych kąsków. Na pierwszy ogień idzie artykuł Michała Szymańskiego, w którym autor w oparciu o przeprowadzoną przez siebie ankietę stara się przedstawić portret polskiego fandomu fantastycznego. Lektura na pewno daje do myślenia. W tym miesiącu obchodzimy też na naszych łamach 70. rocznicę powieściowego debiutu Philipa K. Dicka - "Słonecznej loterii". Oprócz klasyki SF mamy również wywiad z przedstawicielką nowego pokolenia twórców, Soyoung Park, której dylogia "Snowglobe" szturmuje listy bestsellerów. W kolejnym odcinku "Fantastyki z lamusa" przeczytacie o filmie "6 godzin życia" z 1932 roku, a fanów uniwersum DC czeka artykuł o nowym animowanym serialu "Koszmarne Komando", stanowiącym kolejny krok wprowadzający widzów w czasy panowania Jamesa Gunna w DCU.


W dziale opowiadań czeka na Was aż dziewięć tekstów - cztery polskie i pięć zagranicznych - a wśród autorów m.im. Łukasz Kucharczyk, Wołodymyr Kuzniecow i Michela Lazzaroni. A do tego drugie komiksowe spotkanie z Ćmą, felietony, recenzje i inne stałe fragmenty gry.


"Nową Fantastykę" możecie kupić w szanujących się kioskach i empikach, a także w księgarni stacjonarnej wydawnictwa Prószyński i S-ka przy ul. Rzymowskiego 28 w Warszawie. Niezmiennie najbardziej korzystną opcją kupna jest roczna prenumerata, którą możecie znaleźć w Gildii - towarzyszy jej tradycyjnie promocja z prezentem książkowym - tym razem do wyboru efektowne wydanie "Miasteczko Salem" lub popularnonaukowa "Moralna AI".


NF jest też dostępna w Nexto oraz Legimi - w formatach czytnikowych epub i mobi oraz w pdf.


Prenumeratę "Nowej Fantastyki" znajdziecie pod tym adresem internetowym:

https://www.gildia.pl/nf


E-wydanie, które również możecie zaprenumerować, na platformie Nexto:

https://www.nexto.pl/e-prasa/nowa_fantastyka_p1204368.xml


NF w Legimi:

https://www.legimi.pl/katalog/?searchphrase=nowa%20fantastyka&sort=score


Bądźcie z nami!”


#ksiazki #czytajzhejto #fantasy #sciencefiction #fantastyka #hejtoczyta

35e36363-ab80-48bb-aa41-59c93d7d8c32

Zaloguj się aby komentować

731 + 1 = 732


Tytuł: Dawno temu w Warszawie

Autor: Jakub Żulczyk

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: e-book

ISBN: 9788382892352

Liczba stron: 800

Ocena: 8/10


Dalsze losy bohaterów "Ślepnąc od świateł". Według mnie nawet lepsza od części pierwszej. Kto lubi styl pisania Żulczyka to się nie zawiedzie (mojemu mężowi na razie nie podchodzi). Ja ten styl bardzo lubię. Książki tego autora opowiadają i brudnych sprawach ale język którego używa jest pełen metafor, poetycki co według mnie jeszcze bardziej podkreśla zło o którym opowiada. Dla mnie to niesamowite, że można tak ładnym językiem opisywać tak okropne rzeczy i nie sprawiać przy tym że wydają nam się fajne. Świat który pan Jakub Żulczyk kreuje w tej książce nie jest światem którego chcielibyśmy choćby trochę doświadczyć. Wiele książek i filmów idzie w przeciwną stronę - w taki sposób opisują nam zło, że wydaje nam się one ciekawe, interesujące, nieraz romantyczne. Sympatyzujemy z mordercami, psychopatami. Ale tu tak nie ma. W tej podziemnej przestępczej Warszawie nie ma nic pięknego, to świat o jakim wolelibyśmy nie wiedzieć. Dotyka złym dotykiem nie tylko tych którzy chcą w nim uczestniczyć ale i przypadkowe ofiary. W moim odczuciu świat przedstawiony w tej książce jest gorszy od różnych horrorów a pan Dario... To zdecydowanie najgorszy czarny charakter jaki znam z literatury. I pomimo tego wszystkiego książka chwyciła mnie od pierwszych stron i nie pozwalała się oderwać. Mało tego uważam ze to piękna książka, piękna książka o piekle, którego nie chcielibyśmy doświadczyć.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

08c9e00c-a1b2-4552-a9df-ae6ea139b4ff

Zaloguj się aby komentować

730 + 1 = 731


Tytuł: Podwójne życie Pat

Autor: Jo Walton

Kategoria: litera tura piękna, fantastyka

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: e-book

ISBN: 9788379438945

Liczba stron: 376

Ocena: 7/10


Główną bohaterkę Patricię Cowan poznajemy w roku 2015 gdy jest już w podeszłym wieku, dotknięta demencją, umieszczona w domu opieki. Zaczyna się normalnie ale... w przebłyskach świadomości Patricia wspomina swoje życie u boku męża Marka z czwórką dzieci lecz to nie jedyne życie jakie Patricia pamięta. Pamięta też inne w którym Mark nie został jej mężem a ona wychowywała trójkę dzieci ze swoją partnerką życiową Bee. Po czym cofamy się i poznajemy życie Patricii , a od momentu w którym musiała podjąć decyzję czy chce czy nie chce poślubić swojego narzeczonego Marka - życie Pat i Trish. Losy Patricii rozdzielają się na dwie wersje i śledzimy dwie różne rzeczywistości "co by było gdyby". Mało tego, autorka też zapoznaje nas z tłem historycznym, politycznym i socjologicznym rzeczywistości w których żyje nasza rozdwojona bohaterka i po pewnym czasie uświadamiamy sobie że żadna z nich nie jest rzeczywistością w której żyjemy my. Ten wątek fantastyczny jest tylko tłem pomagającym śledzić jak koleje naszego życia wpływają na to jacy jesteśmy. Każda z rzeczywistości stawia na drodze bohaterki inne przeszkody. O dziwo świat który jest spokojniejszy, bardziej tolerancyjny, bezpieczniejszy przynosi Pat niezbyt szczęśliwe życie osobiste, nieudane małżeństwo, nie możność realizacji swoich zainteresowań, podjęcia pracy. Z to świat w którym Trish realizuje się bez reszty i życiu zawodowym i osobistym jest jednocześnie światem w którym musi ukrywać swój związek i który cały czas zagraża konfliktem atomowym. Ale tak jak napisałam wcześniej realia świata są tylko tłem dla codziennych zmagań z życiem Pat/Trish. Podobny zabieg jak w serialu "For All Mankind"gdzie oglądamy alternatywną do naszego świata rzeczywistość ale ta odmienność nas nie epatuje. Generalnie podoba mi się ten zabieg i książkę czytało mi się dobrze. Trudno ocenić która wersja życia Patricii była lepsza czy też szczęśliwsza. Ale chodzi chyba o to że każde życie możemy przeżyć najlepiej jak potrafimy.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

eab19497-25f3-407f-8872-6c6842240ba8

Zaloguj się aby komentować

729 + 1 = 730


Tytuł: Niech pana Bóg błogosławi, panie Rosewater

Autor: Kurt Vonnegut

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Zysk i s-ka

Format: e-book

ISBN: 9788382023992

Liczba stron: 256

Ocena: 6/10


Vonnegut to jeden z ulubionych autorów mojej młodości. Już dawno nie sięgałam po żadną z jego książek więc postanowiłam spróbować. No i na szczęście ten autor wytrzymuje próbę czasu. Nie jest to już tak świeży styl jaki był dla mnie lata temu ale dalej czyta się przyjemnie.

Eliot Roswater - prezes niezwykle bogatej fundacji nie radzi sobie z byciem bogatym. Zostawia swoje dotychczasowe życie i osiada w małym miasteczku gdzie oddaje się piciu alkoholu i działalności filantropijnej wśród mieszkańców miasteczka. W tym samym czasie przebiegły prawnik z kancelarii obsługującej fundację knuje jak by tu pod pretekstem niepoczytalności Eliota pozbawić go stanowiska prezesa na rzecz jego dalekiego kuzyna - agenta ubezpieczeniowego. Historia ta jest oczywiście tłem do rozważań, w charakterystycznym dla autora stylu, o bogactwie, biedzie i tym jak pieniądz rządzi światem.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

f79f158d-02ea-4c46-9416-fb6102c8f5f1

Zaloguj się aby komentować

702 + 1 = 703


Tytuł: Cmentarze

Autor: Marek Hłasko

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Ocena: 8/10


"Podoba się, czy się nie podoba? Może się wam nie podoba?"


Te słowa, w książce kierowane przez powracającego w różnych scenach milicjanta do napotykanych w różnych sytuacjach bohaterów pobocznych, mogłyby równie dobrze padać z ust Hłaski do czytelnika po każdym rozdziale, kiedy trochę nie wiadomo co myśleć o tym co zaszło i trzeba to trochę potrawić. 


Franciszek Kowalski to dojrzały i ustatkowany mężczyzna. Bohater Ludowego Wojska Polskiego, członek Partii, posiadający szanowaną posadę. Jego życie to wzór na socrealistyczny plakat. Przynajmniej do czasu kiedy wracając pijany ze spotkania towarzyskiego mówi niewłaściwe słowa na oczach milicjantów, wobec których jest do tego trochę zbyt oschły przez co trafia do aresztu. Franciszek na przesłuchaniu sam nie może uwierzyć temu co mu się zarzuca. Po pijaku obraził Partię, a jak wiadomo pijak zawsze mówi to co myśli i czuje naprawdę. Od tego momentu tak stateczne życie Franciszka wywraca się do góry nogami, a kolejne strony przedstawiają konsekwencje jakie ponosi w życiu tak zawodowym jak i prywatnym. Od teraz będzie starał się odnowić kontakty z dawnych lat aby przywrócić swoje życie na właściwy, dawny tor, ale też aby zrozumieć czemu powiedział to, co powiedział, skoro przecież tak nie myśli. A może jednak myśli, tylko dotąd tego nie wiedział? A może wszyscy tak myślą, ale akurat jemu zdarzyło się powiedzieć to na głos? 


"Cmentarze" spodobają się czytelnikom którzy z zapartym tchem śledzili proces Józefa K. Kafki, czy podróż po Warszawie Tadeusza K. z "Małej apokalipsy" Konwickiego. Nie jest to książka dynamiczna, mało w niej wartkiej akcji, stwierdziłbym nawet że jest dość trudna, ale dialogi bardzo zapadają w pamięć, a sceny w nich przywoływane robią wrażenie. Jak ta kiedy do wysoko postawionego sekretarza przyszedł z prośbą stróż nocny z jednego zakładu z prośbą o przeniesienie na posadę psa wartownika, bo on jako stróż ma 400 złotych tygodniówki, a na utrzymanie psa daje się 600 złotych. Ponadto przemiany głównego bohatera po każdej rozmowie, przy jednoczesnym ich efekcie na jego rozpadający się świat, oraz jego upór w dotarciu do tego co tak właściwie wydarzyło się w noc która zmieniła jego życie, oraz jak to wszystko odwrócić nie pozwalają się oderwać od książki. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki i #hejtoczyta

7f0d2a61-8ff3-414e-85a4-c1a847603acc

Zaloguj się aby komentować

662 + 1 = 663


Tytuł: Sun Tzu. Sztuka wojny

Autor: Karen McCreadie

Kategoria: poradnik biznesowy

Wydawnictwo: Wydawnictwo Studio EMKA

Format: e-book

Liczba stron: 115

Ocena: 8/10


Prywatny licznik 11/30


Jedna z wielu pozycji przekładających porady z 5 wieku p.n.e. na język biznesowy.


Szczerze to jednocześnie parskałem i czerpałem mądrości z tej książki. Niezależnie od prostoty porad Sun Tzu, momentami książka stawia czytelnika (w domyśle pracownika wyższego szczebla w korpo) w niezręczej pozycji, zarzucając mu niejako brak wiedzy w jakichś podstawowych relacjach międzyludzkich - bawi niezmiernie. Z drugiej strony, zarówno sentencje mistrza, jak i historyczne przykłady sytuacji o których mowa to zdecydowanie wartość dodana. Polecam, lekka i całkiem przyjemna.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

b40bf78f-309c-421c-98c3-3f8bcd852f33

Zaloguj się aby komentować

659 + 1 = 660


Tytuł: Konopielka

Autor: Edward Redliński

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Format: e-book

Ocena: 9/10


Jedna z moich ulubionych książek, do której często wracam.

Historia kilku chłopskich rodzin ze wsi Taplary widziana oczami głównego bohatera, Kaziuka, pokazana w czasie zmian odbywających się w okolicy.


Chłopi Taplarscy od lat 100, a może i 1000 żyją tak samo i dobrze im z tym. Od cywilizacji odgradza ich "bagno" - mokradła przez które ciężko się przedrzeć. Przez to oni rzadko opuszczają swoje siedliska, a i obcy do nich nie zachodzą. To ma się zmienić, kiedy wioskę obejmuje elektryfikacja, otwarcie szkoły, oraz osuszanie pobliskiej rzeki a więc i ich mokradeł. Bardzo dużo przełomowych zmian jak na mieszkańców którzy nadal wierzą w zakopane złote konie i zabobony mieszające legendy i religijne przypowieści.


Książka w bardzo zwinny sposób pokazuje reakcję na zmianę. Z jednej strony próby jej uniknięcia, następnie oswojenia, dostosowania, ale też wyparcia. Główny bohater, Kaziuk, to chłop z krwi i kości który jest bardzo mocno osadzony w swoich przekonaniach i trybie życia. Zarazem nie jest to wioskowy głupek. Redliński funduje nam podróż jego oczami dzięki czemu czytelnik może zauważyć że Kaziuk to bardzo złożony człowiek, który dużo analizuje, podważa, zauważa nieścisłości, jednak finalnie często tuż przed przełomowym ruchem wygrywa u niego strach - albo przed nieznanym, albo przed reakcją społeczności.


Redliński wie o czym pisał, sam wywodził się z chłopstwa opisanego w książce. Z resztą, samą książkę trudno się czyta bo jest napisana twardą wiejską gwarą. Kiedy pierwszy raz czytałem tę książkę niektóre zdania czy słowa musiałem czytać po kilka razy aby je zrozumieć. Ale też w wielu scenach widziałem swoich dziadków i to jak oni mówili, jak się komunikowali z innymi, jak wiele rzeczy uzasadniali. Moje ulubione sceny to próba dojścia do tego jakie nazwisko noszą główny bohater i jego rodzina, oraz proszenie dziadów o łaskę na Wielkanoc (nie będę rozwijał, bo miałbym wyrzuty sumienia o spojlery).


Książkę szczególnie polecam ludziom którzy dobrze bawili się na "Samych Swoich". Ten sam klimat, waśnie, podobne temperamenty bohaterów. Jeśli ktoś zaczytywał się w "Chłopkach", to Redliński swoim doświadczeniem i swoją prozą waliduje to co napisała Kuciel-Frydryszak. Handzia, żona głównego bohatera, równie dobrze mogłaby mieć w "Chłopkach" swój rozdział.

Według mnie, "Konopielka" to, dzięki swojej bliższości do współczesności, dużo lepszy obraz wsi i jej mentalności niż "Chłopi". Nie ujmuję tu Reymontowi, ale jego powieść to element typowej dla początku XXw. wśród polskich artystów chłopomanii, a Redliński pisał z doświadczenia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #hejtoczyta #czytajzhejto #ksiazki

30efb901-4850-4c77-8336-98550e24cab9

Zaloguj się aby komentować