Różowa ma dziś ymenyny - dostanie takiego oto cudaka. Ależ to jest śliczny przedmiot użytkowy! Nie mogę się napatrzeć!
Nie ma to jak kupować prezenty "pod siebie". 🙃 #gownowpis #kawa #smacznejkawusi #wlochy #ladnerzeczy #zyciejestdobre

Różowa ma dziś ymenyny - dostanie takiego oto cudaka. Ależ to jest śliczny przedmiot użytkowy! Nie mogę się napatrzeć!
Nie ma to jak kupować prezenty "pod siebie". 🙃 #gownowpis #kawa #smacznejkawusi #wlochy #ladnerzeczy #zyciejestdobre

Zaloguj się aby komentować
Czy wsadzenie sobie czegoś w d⁎⁎ę może przyczynić się do rozpadu państwa?
W 1985r. pewien serbski rolnik z Kosowa trafił do szpitala z rozbitą butelką w odbycie którą się masturbował nabijając ją wcześniej na kija. Jak to zwykle bywa, ludzie trafiający do szpitala z różnymi rzeczami w d⁎⁎ie nie przyznają się co robili, tylko wymyślają do tego różne historie.
Ale serbski rolnik poszedł o krok dalej, oskarżył o to dwóch zamaskowanych albańczyków, którzy rzekomo go napadli i mu tę butelkę w d⁎⁎ę włożyli. Sprawa mocno się rozeszła i została odebrana jako atak Albańczyków na biednego rolnika, tym bardziej, że napięcia między Serbią, a Albanią były już wtedy bardzo duże. Nacjonaliści dodatkowo wykorzystali ten fakt i przedstawiali rolnika jako symbol cierpienia Serbów w Kosowie.
Rolnik później wycofał się z tej wersji wydarzeń, ale sprawa i tak już poszła w eter i była jedną z nieformalnych przyczyn wzrostu napięć, rozpadu Jugosławii i wojen bałkańskich.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C4%90or%C4%91e_Martinovi%C4%87
#historia #gownowpis #heheszki #jugoslawia
/nikolaburszewska

Zaloguj się aby komentować
Ale te emerytury dla artystów to wał. Nie chciało im się płacić skład, mając hajs z tantiemów, cały XXI wiek sporo z nich żyło jak pączki w maśle, kiedy inni klepali biedę, a teraz płacz, że nie ma na życie na starość xD Resortowe dzieci systemu wyciągają hajs po pieniążki od zwykłych obywateli.
W Polsce to my żyjemy w piramidzie finansowej. Cały kraj ma robić laskę elitom i tym, co się ustawii w latach 90 i wcześniej. Wszystko pod to boomerstwo spierdolone. Rynek nieruchomości, dopłaty, posady i tak dalej.
Nami rządzi pokolenie ludzi z lat 50-60, a to jest po prostu najbardziej obrzydliwe pokolenie jakich ta ojczyzna wydała na świat. Kanciarze, chamy, buractwo, złodzieje i nie wiem jeszcze jak ich nazwać. Jeszcze przeświadczeni o własnej zajebistości, z poczuciem, że są młodzi i narzucający młodym jak mają żyć xD
Weźcie tam sobie zbudujcie jakąś enklawę w Warszawie i wypierdalajcie. Będziecie sobie słuchać Kombi, Perfektu, dyskutować jak jestesmy zacofani względem zachodu, nie wiem, robić sobie laskę nawzajem o tym ile to wy rzekomo osiągnęliście, ale młodym dajcie spokój.
#gownowpis #polityka #gospodarka #pieniadze
Zaloguj się aby komentować
A może by tak gitarę sprzedać? I tak nie gram, a szkoda, żeby się marnowała.
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Mam taki zwyczaj, że z każdego wyjazdu przywożę sobie do ogródka kilka co ciekawszych kamyczków. Tak i jest tym razem - przywiozłem trzy. Ten z prawej mógłby na przykład być z terenu niedoszłej elektrowni w Żarnowcu, na teren której oczywiście nie wchodziłem, bo jest zakaz wstępu 😉
Przez lata trochę się już ich uzbierało i powoli mogę już powiedzieć, że mam całą Polskę w ogródku.
#ogrod #kamyczki #gownowpis


Zaloguj się aby komentować
Hmm, robić czy nie robić, oto jest pytanie! Niby wspólny płot a 40m samemu już zrobiłem, parę razy się zdenerwowałem, poziomica mi na głowę spadła bo nie miał mi kto przytrzymać i pomóc. Teraz mi się już nie spieszy zbytnio a somsiad drepta i wypytuje kiedy dokończę nasz wspólny płot.. oczywiście nie pyta mnie tylko uderza w moją mamę i żonę no ale pech chciał, że to te dwie kobiety zabroniły mi ruszać z tematem XD
#gownowpis

@paulusll To był ten dziad który nie chciał w tej sprawie wcześniej rozmawiać?
Zaloguj się aby komentować
Kolejny duży pożar lasu i znów się szury odpaliły. Doprawdy z każdym newsem uświadamiam sobie, że żyjemy wśród narodu debili. To, że 100 lat temu analfabetyzm był na wysokim poziomie, to nie było przyczyną dostępności edukacji tylko byli zbyt głupi do jej przyjęcia. Teraz często ich dzieci, wnuki piszą w internecie takie głupoty. że ja bym się wstydził się pod tym podpisać. oni tego uczucia nie znają.
Przyczyna pożaru? Pewnie znów śmieci i susza. Tak na prawdę 2 miesiące nie padało.
#gownowpis #bekazszurow #pozar
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio @cyberpunkowy_neuromantyk napisał bardzo ładny apel by pisać i dzielić się swoimi przemyśleniami na hejto i tym samym sprowokował ten wpis. A będą to moje ostatnie przemyślenia dotyczące przyzwyczajenia i oczekiwań.
Lata temu miałem bardzo silną sportową zajawkę. Tak silną, że treningi z pracy mi nie wystarczyły i dopisałem się do grupy sportowej prowadzonej przez naszego trenera. Chodziłem codziennie na treningi, robiłem postępy, ale jednocześnie w pracy zaczęło się fajnie układać i awansowałem. A awans niczym w Simsach - wiązał się ze zmianą godzin pracy. I tak zamiast 6-14 zacząłem pracować 9-17 i nagle codzienne treningi zaczęły mi kolidować z pracą. po 2 miesiącach oszukiwania się podjąłem decyzję, że rezygnuje z klubu, wracam tylko do tego, co było finansowane przez pracodawcę. Trener pogrymasił, ale powiedział, ze rozumie i no hard feelings.
W zeszłym roku ogarnąłem się i nauczyłem lepiej zarządzać czasem pracy, a że w miedzyczasie się roztyłem to postanowiłem, że wrócę do sportu, a żeby mieć dodatkowego bata nad sobą to wrócę do klubu - z opłaconego treningu ciężej zrezygnować niż z darmowych
Trener zachwycony, od razu gadka, ze to będzie dobry sezon i w ogóle, jak to nie będzie cudownie. Tylko, że mimo iż nic się nie zmieniło to coś mi nie pasowało tym razem, coś uwierało niczym kamyk w bucie. Pierwszy zgrzyt był odnośnie kosztów - chciałem tylko 2 treningi z 6, ale finansowo to się nie spinało, bo pojedynczo były droższe niż cały pakiet, co nie miało najmniejszego sensu. No ale wziąłem pakiet i chodziłem na bieganie i basen. Drugi problem pojawił się zimą, jak przysypało tartan, temperatura spadła grubo poniżej 0°C i stadion został zamknięty. Treningi się przeniosły na alejki nadmorskie, a cena nadal ta sama. No ale trudno, zima zaskoczyła, blablabla, kupiłem wytłumaczenie, a jednocześnie było mi na rękę, bo miałem wtedy poważne problemy zdrowotne i łatwiej było odpuścić trening, bo jest zimno i poza stadionem, niż męczyć się na siłę. Nim śnieg stopniał zdążyłem się wyleczyć, więc jeszcze w mojej głowie paliły się już pojedyncze kontrolki, że coś mi się nie podoba, ale jeszcze nie było tragicznie.
Problem się pojawił, jak Różowa zapisała się na rolki. Bo okazało się, że nagle standardem jest to, że jak jesteś nieobecnym na zajęciach to za nie nie płacisz albo możesz je odrobić. Ba! Jej trener wysyłał do grupy wiadomości w stylu "dzisiaj jest kiepska pogoda, także oficjalne zajęcia odpuszczamy i odrobimy w dogodnym terminie, a jak ktoś się nie boi deszczu to zapraszam na darmowe zajęcia". Mózg mi to rozwaliło. Że można. Że się chcę.
No ale kontynuowałem swoje treningi, aż w maju złapałem zapalenie zatok. Odpuściłem więc w związku z tym treningi basenowe i powiedziałem, że już do końca sezonu na basen nie przyjdę, bo z 8 zajęć moge być tylko na 2, a to nie jest dla mnie interes. I zaczeło się marudzenie, że przecież zobowiązałem się, że tak dobrze mi już szło, że przecież dostałem rozpiske na maj i w ogóle, że przecież mieliśmy umowę, że cały sezon. Sęk w tym, że umowy jako tako nie mieliśmy, a cała rozmowa "motywacyjna" odniosła odwrotny skutek niż zamierzony - dokończe treningi biegowe w tym sezonie, ale od następnego odpuszczam na 100% basen, a z bieganiem to zobaczymy kiedy mi bieżnie otworzą przy szkole.
A czemu ten wpis miał dotyczyć przyzwyczajeń i oczekiwań? Bo przez lata się przyzwyczaiłem do bylejakości. Do tego, że przecież to normalne, że jak się nie pojawisz to przepadło i nie ma co liczyć na rekompensatę. I gdyby nie Różowa to pewnie byłbym niezadowolony, ale się z tym godził, bo przecież tak jest. A teraz wiem, że skoro płacę niemałe pieniądze to mam prawo oczekiwać więcej. Zwłaszcza, że opieka trenerska jest uzależniona od humoru - jak ma dobry to poświęci Ci mnóstwo czasu i uwagi, ale jak nie ma humoru, to lecisz z rozpiską i tyle. Nawet wyniki testu w tym roku sami sobie przeliczaliśmy....
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Popełniłem komentarz o leczeniu depresji probiotykami. Czy ktoś z obecnych na tagu #depresja chciałby się odezwać i porozmawiać? Kilka osób odezwało się po samym jednym komentarzu do wpisu który przeszedł niezauważony praktycznie.
Jeśli jesteście zainteresowani mogę stworzyć zbiorczy wpis wieczorem jako taki "RoadBook" co robić w kilku zwięzłych krokach.
Kiedyś robiłem to na wykopie ale zlatywały się niczym muchy do kupy pewne osobniki dyskredytujące wszystko co napisałem.
Przez 6-7 lat jak siedzę w temacie rozmawiałem z wieloma ludźmi i większość z nich stosując się do zaleceń zmieniła swoje życie o 180 stopni.
ps.
Tak mam na to Badania i zawsze dopinam bibliografię z renomowanych źródeł.
Jeśli ktoś ma jakieś pytania proszę walić śmiało.
༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
#zdrowie #ciekawostki #gownowpis #alkoholizm #uzaleznienie #narkotykizawszespoko

Zaloguj się aby komentować
#gownowpis Wybiegłem by pokazać Wam zamek.. Ale alergia mnie zjada wiec.. następnym razem !

Zaloguj się aby komentować
Pizza z glazurowaną głową karpia.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
W oczekiwaniu na powrót samicy z pracy, pomitrężę trochę czasu z wami.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Czas spróbować troszkę szybsze ustawienia, akurat jest czas żeby się pobawić.
Czas druku zmniejszył się z 6h na 3h 45min.
#druk3d #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Vinnie Paz "Is Happiness Just A Word?" feat. Yes Alexander
« Maybe it's my mama's possible regret Maybe it's a neurological neglect
Maybe it's the reason why water's wet The angular gyrus and where the frontal lobe connect
But maybe I'm being too complicated for you
Maybe I should just be calm and explain it to you
The psychiatrist thinking they could fool you
Paxil, Zoloft, it's just wasteful to you. »
#rap #muzyka #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
#gotowanie #restauracje #przemysleniazdupy #gownowpis #powinienempracowacalechuj
Rozkminy tak przy okazji rozmowy o gwiazdkach Michelena i zagrywając fantastycznym kebsem własnej produkcji na towarach z Lidla - dlaczego mimo że wiem, że te prestiżowe knajpy mają naprawdę świetnych kucharzy i jedzenie bywa fantastyczne, to jednak już od dekady w żadnej podobnej nie byłem. I nie, nie wynika to z tego że teraz musiałbym sam płacić (no może trochę.)
Nazywam to zasadą 50-10 i stosuję zawsze gdy sam gotuję ale także w innych aspektach życia. Jest to zadanie samemu sobie pytania, czy jestem skłonny poświęcić 50% więcej czasu czy zasobów, by mieć efekt lepszy o 10%. Ostatnio widziałem jak jakiś niezły szef tłumaczył jak przyrządza szparagi. Że tak nie wolno, bo traci smak, tak trzeba, bo ładniej się prezentuje. W połowie skubania myślałem że ich pojebało, w smaku szczerze różnica była znikoma. Czy warto użyć jakiegoś super najlepszego masła prosto z Prowansji zamiast mlekowity? Może tak, ale czy komukolwiek naprawdę tak zależy. Czy wolisz dopłacić 25k do samochodu, by mieć lepsze siedzenia i dwa bajery więcej? Raczej nie. Ze sprzętami, wakacjami i wieloma innymi rzeczami jest tak, że powyżej jakiegoś poziomu solidne 7.5/10 później zaczynają się schody i by przeskoczyć na kolejny poziom trzeba już dużo więcej poświęcić. Bardzo rzadko się na takie coś decyduję.
Nie wiem po co się uzewnętrzniam.


Zaloguj się aby komentować
Zamówiłem to RPi Zero, jutro powinno być, więc będę mógł podłączyć je do drukarki, i udostępnić ją w lokalnej sieci.
#gownowpis #komputery

Przez Ciebie nie pracowałem tylko montowałem moją nastoletnią drukarkę laserową do serwera.
Udało się! W sensie wykrywanie drukarki to nie był problem, problemem był wymagany plugin HP, który nie chciał się zainstalować i nie dawało się nawet strony testowej wydrukować. Teraz zmęczony i dumny - działa

Zaloguj się aby komentować
Wszyscy pytacie w komentarzach, co mnie wkurwia w Polakach, już odpowiadam, bo jest taka jedna mała sprawa.
Polacy, muszą (bo inaczej się uduszą) mieć opinię na jakiś temat. Nawet jeśli informacje, które posiadają byłyby zerowe, a jedyne, co widzieli to "tytuł na okładce".
Mam opinię / podsumowuję / konkluduję / oceniam = moja wartość jest większa.
Tak, wiem, generalizuje. Niemniej zdarza się to wyjątkowo często w tej niecce.
#polska #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Dziwnie tak sobie siedzieć w domu na wolnym.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Z korwinizmów się wyrasta
Stara prawda. Kiedyś byłem paróweczkowym kucem. Dziś dalej jestem prorynkowy. Ale dziś jestem nacjonalistą i w wielu gospodarczych sprawach centrystą. Nic tak nie pcha w kierunku tych poglądów, jak pędząca globalizacja, multi-kulturalizm i rosnące wpływy imperializmu i korporacji. Nic tak też nie pogłębia konserwatywnych poglądów jak widok tego, jak media społecznościowe sprały łeb młodym ludziom.
Patologiczne freak fighty i negatywny wpływ na młodzież również bardzo przyczyniają się do tego, że część kumatych osób coraz chętniej spogląda w kierunku silnej władzy państwa kosztem pełnego liberalizmu. W pewnym wieku (mam 30 lat), porządek wydaje się rozsądniejszy niż chaos. Świat w którym się wychowałem jako millenials i dziecko z lat 90 właściwie już dziś nie istnieje. Nie ma wartości, zasad, ludzie się nie kochają, rodzina staje się przeżytkiem, to bardzo smutne.
Kiedyś hasło Polska dla Polaków było faktycznie hasłem faszystowskim. Takim, gdzie wykluczało się innych ze względu na pochodzenie. Dla mnie to absurd. Poznałem zawodowo (i to w pracy umysłowej) bardzo zdolne dziewczyny z Ukrainy. Widzę w takich osobach potencjał do zapchania naszej dziury demograficznej, a w mężczyznach luk na rynku pracy. Szanuję bardzo Ormian i Gruzinów, którzy mimo pełnej asymilacji zachowali nieco swoją odrębność kulturowo-etniczną. Dziś byłem u lekarza z Białorusi, świetny gość, gdyby znalazł tu żonę, najdalej w drugim pokoleniu ich potomstwo będzie tworzyć polskie rodziny. Komu to przeszkadza? Co najwyżej sebkom IQ 80 i Braunistom. To nie są prawdziwi nacjonaliści, tylko zacofany margines.
Nienawidzę antyukraińskiej propagandy (choć nie darzę sympatią tego kraju), szowinistycznego poglądu wyższych i niższych kultur. Każda kultura jest piękna, każdy kraj zasługuje na pełną niezależność, nikt nie powinien się wtrącać w to, jak żyją ludzie z innych krajów.
Jestem sceptyczny co do islamofobii, bo kultura arabska (ta sprzed radykalizacji) jest bardzo ciekawa. Najbardziej podobało mi się w Turcji (wiem, że Turcy to nie Arabowie), która przypominała mi Polskę - umiarkowany konserwatyzm, religia bardziej jako element kultury niż radykalizm religijny, otwartość na innych. To co zrobiło na mnie wtedy wrażenie, to połączenie takiego podejścia "gospodarza" z byciem otwartym na turystów. Bez tandety - tu jest Turcja, ugościmy cię po turecku, zobacz jak u nas wygląda, ale nie przeniesiemy ci Polski do Turcji, byle byś płacił.
Dzisiaj nowoczesny nacjonalizm jest kontrą do globalizmu. Nacjonalizm to ochrona polskiego konsumenta, polskiego sektora MŚP, polskiej kultury. Jest troską o nasz wskaźnik demografii, jest podejściem "Poland first", po prostu stawianiem własnych interesów ponad inne, co jest dominującą cechą zakompleksionego względem zachodu pokolenia Solidarności ("CO O ONAS POWIEDZĄ NA ZACHODZIE?", "IM FROM POLAND AND IM SORRY FOR HIM..")
Nie dajcie się ogłupić mainstreamowi, że polski nacjonalizm to tylko sebki z ONR albo skini na koncertach nazistowskich kapel. To są ludzie wśród was.
#polityka #gownowpis #nacjonalizm
@Lopez_ Nie zgodzę się z tobą. Nie da się odczarować nacjonalizmu, żeby nie kojarzył się z sebkami i patoprezydentem. Środowiska te za mocno zawłaszczyły sobie to hasło. Najprostszy przykład: zobacz jakie osoby utożsamiają się z marszem niepodległości w Warszawie, a jakie z tym w Poznaniu. A od lat sytuacja się nie zmieniła w tym temacie
@twombolt Stary, ale ja mam to kompletnie w chuju co sobie kto zawłaszczył, jeśli ty interpretujesz poglądy i punkt widzenia przez pryzmat innych ludzi, to najwidoczniej jesteś od nich zależny. Tak samo jak ludzie są zależni od partii. Ja mam swoje poglądy i one są moje i ja swoje ideały mam w sercu, a nie na transparentach u obcych ludzi.
Ty chyba jesteś takim przykładem gościa, co uzależnia rzeczy od kogoś, no to smutne. To jak jak ludzie przestają np kibicować jakiejś drużynie ze względu na np obecny zarząd czy jakąś grupę kibiców na trybunach. Totalnie oznacza to, że jesteś mało pewny swoich przekonań i sympatii. Uzalezniasz je od innych.
Ludzie to są tylko ludzie. Podpowiem ci coś - można być nacjonalistą, a na nacjonalistów nawet nie głosować, jeśli uznasz, że nie ma obecnie dobrego kandydata z tego obozu. Serio, to nie koreluje z poglądami. Trochę masz tok myślenia zmanipulowanego 40-50 latka przez obecny system, który mówi partia=wyznacznik, polityk=pogląd, a to nieprawda.
Co do samego Nawrockiego, to zdecydowanie nie jest to materiał na prezydenta, ale na pewno lepszy niż pierdołowaty Komorowski czy ćwierćmózg Wałęsa, więc nie szarżowałbym tak daleko, bo chyba za mocno TVN wjechał. Międzynarodowo akurat Nawrocki to ma większe poważanie u Włochów czy Amerykanów niż np Komorowski miał gdziekolwiek. Nie uważam, że międzynarodowo mamy prezydenta, za którego się mamy wstydzić, bo pedagogika wstydu hodowana jest u nas tylko wewnętrznie, serio nas źle z uwagi na Nawrockiego nikt za granicą nie odbiera. Weź dwa głębokie wdechy.
Zaloguj się aby komentować