#gdansk

43
462

Zaloguj się aby komentować

Wdówka po tym przekręcie Adamowiczu myślała że już jej się upiecze a tu taki h⁎j jak Batorego komin.


https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-adamowicz-ponownie-stanie-przed-sadem-wyrok-uniewinniajacy-u,nId,6741463


Przypominam że Adamowicz miał z pensji prezydenta miasta 7 mieszkań, 2 działki, a do tego akcje.


Nazywany był świętym Adamowiczem patronem gdańskich developerów.


Zadźgał go przestępca który obwiniał Platformę


"Na nagraniach pokazujących zdarzenie widać, jak napastnik wbiega na scenę kierując się do prezydenta Gdańska i uderza go nożem. Później, chodząc po scenie, podnosi w górę ręce w geście zwycięstwa. "Halo, halo. Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinnie w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz" - krzyczał ze sceny zanim został obezwładniony."


Wesoła wdówka musiała się tłumaczyć z mieszkań więc powiedziała że dziadek po wojnie z robót wrócił z walizką pieniędzy XDDDDDDD


Mój to wrócił z połamanymi żebrami a jej z kasą. Niemcy dali niewolnikami walizkę pieniędzy.


JPRDL co za k⁎⁎wa beszczelni łgarze.


PS. Wdówka Adamowicz obecnie jest europosłanką bo startowała z list Platformy i się dostała.


Zarabia w euro grubszą kasę i ma się jak pączek w maśle.


Wy biedaki macie zapierdalać.


#gdansk #ciekawostki #kryminalne #afera

6867eccd-d225-4e48-8d6f-6b3c119f0f15

Ogólnie to tak kręcił w c*** z x deweloperami ile tam łapówek poszło to nikt nie zliczy. Typowa korupcja na średnim szczeblu władzy miastowym gminnym nihil novi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bzdzislaw Ale taki jeden z drugim nie będzie się publicznie żalił "jechałem wywieźć śmieci do lasu i mnie po drodze okradli".

Jeden zakopie pudla, drugi krowę, a trzeci zaraz wpadnie na pomysł żeby na wynajętej działce zrobić prywatne wysypisko śmieci i zakopywać tam odpady chemiczne.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siemanko, Kasie i Tomki. Dzisiaj opowiem Wam w takim wielkim skrócie (bo temat jest ciekawy i rozległy) Więc będzie o śmierci a właściwie o pochówkach Czas: VI - IV w. p.n.e.


Miejsce: Północna część dzisiejszej Polski.


Kto: Ludzie tzw. "Kultury pomorskiej"


Więcej o ludziach z tamtego okresu. Mówimy tu o rolnikach i hodowcach. Zajmowali się bydłem i świnkami. Uprawiali pszenicę, jęczmień, żyto. Zajmowali sie łowiectwem, zbieractwem rybołówstwem oraz ogóle pojętym rzemiosłem. Z tego żyli sobie nasi "Pomorzanie". Więc skoro żyli to najpewniej umierali a właśnie o tym miało dzisiaj być. Śmierć pewnie była taka sama jak dzisiaj, jedyna różnicą było to, że przychodziła do nich wcześniej. Średnia życia dla tamtego okresu wynosiła trzydzieści parę lat. (Więc jak widzicie nasi przodkowie musieli się spieszyć żeby ze wszystkim zdążyć Pochówki byly ciałopalne, czyli jak nazwa wskazuje był stos ciało na górze i tak kończyły doczesne szczątki naszych " Pomorzan" To co zostawało z nieboszczyka skrupulatnie zbierano i umieszczano w popielnicy. No i tu zaczyna się ciekawa części tej krótkiej opowieści. Popielnice (urny) twarzowe, najciekawsze znaleziska na polskiej ziemi (moim skromnym zdaniem) Zwykle ozdobne popielnice są znane z innych części kraju. Te są jednak wyjątkowe, gdyż przedstawiają twarze. Wiele lat temu toczyła się dyskusja na temat co a właściwie kto, tak naprawdę jest uwieczniony na tej urnie. Na początku sądzono, że to jakieś bóstwo śmierci. Ostatnie badania potwierdziły, że wizerunki na urnach to jednak sam nieboszczyk. Co ciekawe na podstawie owych wizerunków, będzie rekonstruowany wygląd, ubiór oraz biżuteria "Pomorzan"


Takie urny wkałdano do grobu skrzynkowego przypominającego skrzynie zbudowane z kamiennych płyt.


Na terenie Pomorza odkryto do tej pory blisko 2200 popielnic twarzowych, pochodzących z około 500 stanowisk archeologicznych. Jeśli Was choć kapkę zainteresował temat, na dole zostawię linki parę zdjęć oraz filmiki.


Muzeum archeologiczne w Gdańsku (tam można je obejrzeć)


https://archeologia.pl/


Filmy:


https://m.facebook.com/BlekitnyBaranek/videos/urny-twarzowe-muzeum-archeologicznego-w-gda%C5%84sku-kolekcja-klasy-europejskiej/580154996389427/


https://youtu.be/nsHvPgM-Fr8 #ciekawostki #polska #gdansk

c09700f6-ffec-44c0-b23a-dee007ab9060
5a8a4c6c-9ffd-4cf4-9d3e-f5edd34aeb59
ff2a9179-2e29-4ebe-b4f1-928c66ce0285
5edd350b-8754-40ab-8f7f-3b5dc1277d48
257f4102-3764-49ab-b0eb-8e182916894e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Konwersacje po angielsku face-to-face (nie online).


Gdzie w #gdansk lub #sopot coś takiego znajdę? Z tego co widzę, większość przeszła na online...


Preferowane biznesowe/techniczne nastawienie.


Zależy mi na tym, aby podciągnąć swobodę wypowiedzi bo to z tym głównie mam problem, samo słownictwo znam.


Ewentualnie może mamy tu jakąś grupę #rpg #grybezpradu po angielsku w ww. okolicy? Może będzie to mniej skuteczne, ale zawsze to dodatkowa sesja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Aramil userbar

@Aramil nic tak nie uczy żywego jezyka jak przebywanie z natywami. Np papa na dowidzenia to "tara tara mate" albo jak coś akceptujesz to mówisz "sound". No i wszechobecne "cheers" jako: dziękuję, do widzenia itp. Owszem to mowa potoczna ale jak będziesz z Anglikiem gadał to wyjdziesz naturalnie. Do tego trzeba mieć odpowiedni ton i swobodę. Jesli będziesz używał odpowiednich słów kluczy to natyw zaczyna Cie traktować na innym poziomie a jak tlumaczysz 100%z polskiego na angielski to się zastanawiają o co ci chodzi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z jakiego osiedla jestes? Zazdroszcze zycia w gdansku! Jedyne miasto w ktorym chcialbym w przyszlosci zamieszkac w Polsce ^^ miłego piąteczku!

Zaloguj się aby komentować

Niecodzienny gość w Bałtyku. 70 km na północ od Zatoki Gdańskiej pływał wieloryb 


Wieloryba nagrał mieszkaniec Gdyni #Marcin #Grabowski. Nagranie zostało wykonane we wtorek w południe, 70 km na północ od Zatoki Gdańskiej, na tzw. polu B3. Podkreślono, że na oczach załogi statku zwierzę, prawdopodobnie #humbak, kilkukrotnie wynurzyło się z wody, po czym odpłynęło dalej.


Wieloryby wpływające do Bałtyku to zjawisko, z którym się coraz częściej spotykamy. Z jednej strony to skutek zmieniającego się klimatu, a z drugiej – efekt tego, że każdy z nas nosi teraz przy sobie telefon z kamerą i mamy możliwość pokazywania takich sytuacji całemu światu w ciągu sekundy.


https://polska-morska.pl/2023/03/21/niecodzienny-gosc-w-baltyku-70-km-na-polnoc-od-zatoki-gdanskiej-plywal-wieloryb/?fbclid=IwAR2PDUt287Aoiz-7BEAODHZR3mw3dxEcu3UwLzVyOvg0koYvzaNV08o9nM8


#morze #gdansk #baltyk #wieloryb #ciekawostki

2a9177d0-0f62-406d-9067-f03f90830074

@alicja_po_zlej_stronie_lustra O kurczę. Olsniło mnie dzięki Twojemu wpisowi. Może być tak, że zmiana klimatu, to właśnie efekt tego, że każdy z nas nosi teraz przy sobie telefon z kamerą i mamy media, które chcą nam mówić o tej zmianie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Seele nie ta sama ale podobna. 10 lat temu ta jakość wydawała się lepsza, ale nadal jestem zajarany gładką taflą Motławy

58386159-6820-42c6-8124-1cf631afc955

Zaloguj się aby komentować

@zryyytyyy

Budapeszt?


Twój nick mi odpowiedział na pytanie, dlaczego nie byłeś w stanie się domyślić po tagach XD

Zaloguj się aby komentować

Pierwsza połowa marca 1945 to na terenie Polski zacięte walki o zdobycie Gdyni i Gdańska w ramach operacji pomorskiej. Dlaczego armia niemiecka stawiała tak desperacki opór mając świadomość okrążenia i beznadziejnej sytuacji?


Wyjaśnia to fragment wspomnień jednego z obrońców:


"Stojący na czele armii od 12 marca, pochodzący z Prus Wschodnich, gen. von Saucken jako następca gen. Weissa, jako ostatnie zadanie wyznaczył sobie stworzenie możliwości ucieczki drogą morską dla jak największej ilości uciekinierów i gdańszczan. A walczące oddziały realizowały wyznaczony przez niego cel. Również one szybko zorientowały się w militarnej beznadziei dalszej obrony Gdańska i Gdyni i straciły karmioną przez kłamliwą propagandę nadzieję na szybką zmianę sytuacji – nie przeszkodziło im to jednak w zaciekłej walce o każdą piędź ziemi. O tym, że wojna ta była przegrana, jak pisze w swojej wspaniałej książce „Pantery nad Wisłą” Hans Schäufler, wówczas porucznik oraz oficer łączności w 4 dywizji pancernej, wiedzieli już nawet najgłupsi. „Nie było już absolutnie nic do zdobycia, żadnych zaszczytów wojskowych, orderów, awansów, żadnych dodatkowych urlopów, można już było jedynie uratować tyłek, jak trafnie określili to wówczas żołnierze. Pozostała jedynie bezlitosna walka o przeżycie, własne i setek tysięcy ludzi, którzy jeszcze w nas wierzyli i chcieli być przed rosyjskimi czołgami w Gdańsku lub Gdyni, gdzie czekały na nich statki, które miały przewieźć ich na zachód, do wolności.”


Więcej w artykule "Bitwa o Gdańsk 1945": https://wiekdwudziesty.pl/bitwa-o-gdansk-1945/


Na zdjęciu: Marzec 1945 – lekki krążownik „Leipzig” ostrzeliwuje wojska sowieckie nacierające na Gdynię. Bundesarchiv, Bild 183-J28907 / Steinmetz / CC-BY-SA 3.0.


#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #gdansk #trojmiasto #polska

3fb355c3-056b-464b-ab88-3ef53cd3eb3f

Zaloguj się aby komentować

Obraz Wojciecha Fangora.


Ostatni weekend kiedy można zobaczyć wystawę tego malarza w Gdańsku Oliwie. Bardzo duża przekrojowa wystawa - polecam ale swoje tzreba odstać w kolejce:(


Niesamowite wrazenie robią te barwne obrazy. Niemal pulsują wibruja przed oczami. Mnie niesamowicie jara jednak przyglądanie się temu jak te barwy łączą się i przechodzą płynnie między sobą. Gdzie są granice tych barw?


#sztuka #art #malarstwo #gdansk

eee840f3-24c3-4729-9ef6-c5ffe68defc8
8ce1cda5-28c7-4cba-ac9e-5bdfdd70f638
8054e915-2cb1-4e62-8473-a9cdb1415ff1

Zaloguj się aby komentować