Eh, chciałabym być znowu młody, poczuć ten wiatr włosach…
Ale już nigdy nie poczuję, bo jestem kurła lysy 😂
#hejto30plus #zalesie #feels
Eh, chciałabym być znowu młody, poczuć ten wiatr włosach…
Ale już nigdy nie poczuję, bo jestem kurła lysy 😂
#hejto30plus #zalesie #feels
Zaloguj się aby komentować
Ech.
To już drugi w tym roku.
Przepraszam, jestem lekko wstawiony.
https://vocaroo.com/18nGOOQZIBXM
#koty #feels


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pierwszy raz robilem kaszane na grillu, i wyszla calkiem spoko. A zapach przetransportowal mnie do lat 90, na gielde samochodowa
#gotujzhejto #nietylkomielonka #jedzenie #feels #kiedystobylo #nostalgia




Zaloguj się aby komentować
#feels #zalesie
Żałuję, że jak moja mama żyła to nie miałem czasu obejrzeć z nią reszty odcinków Anthony Bourdain: The Parts Unknown które zassalem z neta. Były po angielsku, napisów nie było a mama, choć zwiedziła z pół świata, była w nim średnio biegła więc sama nie chciała. Wczesniej miała C+ ale po tej aferze z N zerwała umowę. A fajnie by było bo ja lubię gadać i bym jej to wszystko pewnie dał radę w locie tłumaczyć. Piszę to bo na⁎⁎⁎⁎ny jestem i siedzę na tych rolkach FB i mi co chwilę Tony się wyświetla. Człowiek tyle czasu zmarnował na jakieś głupoty, ech.
A tak sobie teraz oglądam i mi się przypomniało jak w któryms odcinku, kiedy był w Panamie i z policją na jakimś wzgórzu palili ze dwie tony koksu. Tony zwrócił się wtedy do kamery i powiedział coś w tym stylu: "pamietasz Jenny jak mi na studiach kupiłaś świateczny sweterek? Cóż, za⁎⁎⁎⁎sty był ale to o tym co tu widzimy wtedy marzyłem bardziej" K⁎⁎wa, koleś był przejebany.
Zaloguj się aby komentować
Teraz rzeczywistość wydaje mi się nierealna. Nieraz zadaje sobie pytanie, o co tutaj chodzi? Co właściwie się wydarzyło? Patrzę na te planetę i wydaje mi się jak by to była maszynka do mielenia mięsa. Wszędzie wokół dramaty, niezliczone może cierpienia. Wszystko jest takie dziwne. To jak by znaleźć się w oku cyklonu.
#feels #zalesie
@DexterFromLab najlepsze jest to, że zasiedlający tę planetę cały czas nakręcają tę maszynkę do mielenia mięsa. Mniej lub bardziej świadomie, na to pytanie trudno mi odpowiedzieć. Ale, jak pomyślę sobie że frazes "trzeba się cieszyć z małych rzeczy" można odebrać na dwa sposoby to z jednej strony lepiej mi się żyje. A z drugiej - no właśnie - można go odwrócić i powiedzieć że "można się też smucić z małych rzeczy". I to drugie mnie martwi, że tę maszynkę ludzie nakręcają dookoła nas, na każdym kroku. Przez swoją obojętność, egoizm, frustrację wylewaną na kogoś kto się napatoczy, a najlepiej ekspedientkę w sklepie czy innego kierowcę. Albo niesegregowanie śmieci "bo ja nie muszę" a potem dziwienie się że środowisko czy po prostu otoczenie dookoła zmienia się tak a nie inaczej. Mnie ta ilość rozkmin ostatnio przytłacza, ale powtórzę tylko że trzeba być dobrym człowiekiem. Nawet jak dookoła wszystko temu nie sprzyja, być miłym, uśmiechnąć się, pochwalić kogoś, pomóc. To daje pewną radość.
Zaloguj się aby komentować
Stary się zrobiłem. Brakuje mi lat 90 i 00. Jakoś tak każdy c⁎⁎j wielki miał i się z tego cieszył. Do dobrej zabawy starczyło kilku znajomych, którzy odwiedzali cię bez powodu. Teraz każdy gdzieś biegnie a znajomi to są od interesów. Bezsensowny wyścig szczurów, z którego chciał byś wyskoczyć ale nie możesz bo dorosłość niesie za sobą wymagania.
#feels #oswiadczeniezdupy #shitposting
Przykro mi to mówić, ale występowanie tematów "kto, co, ile" w Polsce jest IMO kilkukrotnie wyższe niż w krajach, w których byłem. Jak ja slysze siedzac przy stole ze znajomymi o hipotekach, jak sie zwroci, rozwoju firmy i innych pierdach z ktorymi de facto kazdy w jakims stopniu sie mierzy to na wymioty mnie bierze.
W Bosni na przyklad, jak siedzialem ze znajomymi Bosniakami i ludzmi zza granicy to nie bylo takich tematow, pomimo tego ze przekroj ludzi byl od dyrektorow UN, studentow, wlasciciela sporej firmy w stanach, pracownikow hurtowni, artystki ktora zwiedzila swiat i innych ciekawych, ale i po prostu zwyklych ludzi. Ot, nikt nie farmazonił o tym ile, gdzie, co i jak (jako temat nadrzedny) w jakis nagminny sposob. W Polsce jest ogromny wyscig szczurow.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Właśnie jesz kanapkę z serem i patrzysz na wiszącą, wyprasowaną, białą koszulę i świeżo uprane jeansy. Termometr na zewnątrz pokazuje ponad 20 stopni ale wiesz, że za chwilę zbliży się do 30. Gorąco, ale jakoś Ci to nie przeszkadza. Po śniadaniu pójdziesz na krótką, przymusową mszę a zaraz po niej na apel, gdzie śpiewać będzie ulubiona koleżanka. Po apelu kwiatki dla wychowawczyni, chwila szwędania z kumplami i do domu. Przed Tobą ponad dwa miesiące wakacji...
... Wstawaj, zesrałeś się! Masz ponad 30 lat. W poniedziałek wracasz do roboty i tak do usranej śmierci.
#feels

@CoryTrevor
słońce za oknem,
wstawałem,
miałem naszykowane jakieś szmaty 5% bardziej eleganckie niż zazwyczaj,
biegłem tylko na odbiór świadectwa,
omówienie taktyki alkoholowo-marihuaninowej na najbliższe 12h,
wracałem,
przystępowałem do realizacji taktyki
rozpoczynałem wakacje..
(a w poniedziałek mam nockę)
@CoryTrevor Wspaniały czas czystej beztroski. Dwa miesiące ganiania z kumplami za piłką, pluskania się w basenie, czytania Kaczora Donalda w cieniu wiśni z której to potem bezpośrednio zapychałem się owocami. Zazdroszczę dzieciakom nie tyle tego wolnego czasu co umiejętności cieszenia się z małych rzeczy. Z wiekiem człowiekowi coraz trudniej jest tak po prostu cieszyć się z drobiazgów.
Zaloguj się aby komentować
Are ya winning son?
Kontekst:
To ojciec YouTubera Minecrafta "Technoblade", który zmarł na raka w 2022 roku. Jest to fragment filmu, który jego ojciec opublikował w dniu urodzin Technoblade'a. Technoblade był uwielbiany w społeczności Minecraft na YouTube, więc wiadomość o jego odejściu wywołała smutek u wielu osób, z których oczywiście nie najmniejszą była jego własna rodzina. Ojciec Technoblade'a sam zaczął tworzyć treści, jak sądzę, aby opłakiwać stratę. Każdy inaczej przeżywa żałobę. On postanowił zrobić to w ten sposób. A Technoblade pokochałby swojego ojca żartującego "wygrywasz synu?" w takim filmie na czesc jego pamięci, więc nie jest to w złym guście
#youtube #gry #feels #kalkazreddita
@maly_ludek_lego W kontekście trochę brakuje, że to nie tylko "tworzenie treści w celu żałoby", lecz zarobku. Sam ojciec nie zarabia na twórczości, tj. zarabia na wyświetleniach, ale przekazuje to na fundacje walczące z rakiem, np. na Sarcoma Foundation, dla których sam Technoblade podczas walki z chorobą i jego fani już po jego śmierci zebrali ponad milion dolarów:
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj dowiedziałem się, że syn sąsiadów ma zanik mięśni. Doprowadziło mnie to, do kilku godzin rozmyślań.
Człowiek narzeka na jakieś wzloty i upadki. Myślałem o tym, bo ten dzieciak, jest w wieku mojej najmłodszej córki. Bawią się na codzień.
W takich granicznych sytuacjach człowiek docenia to, że ma rodzinę i nie musi zmagać się z takimi potwornościami.
#feels
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze można by dorzucić Boryska, jeśli niektórzy go jeszcze pamiętają, poniżej strona gdzie są wszyscy zmarli aktorzy grający w kiepskich i oczywiście podobnie jak w przypadku edytorów Wikipedii ktoś już zadbał o aktualizację xd https://kiepscy.org.pl/zmarli-aktorzy-swk/
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W wieku 74 lat zmarł aktor, satyryk, poseł na Sejm I kadencji Janusz Rewiński. Artysta znany był m.in. z Kabaretu Olgi Lipińskiej, ról w filmach "Kiler", "Kiler-ów 2-ów" Juliusza Machulskiego i "Ryś" Stanisława Tyma oraz serialu "Tygrysy Europy".
#kino #filmy #aktorzy #nekrolog #wiadomoscipolska#feels

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jak miałem jakieś 14 lat to pamiętam jak na Vivie leciał ten kawałek:
Flipsyde ft. Piper - Happy Birthday https://www.youtube.com/watch?v=V2DxJW6ytSs
Jako fan rapsów ten utwór mega mi się podobał, zwłaszcza ten melodyjny bit wpadał w ucho. A jako, że mój angielski nie był wówczas taki liquid jak jest teraz to nie miałem pojęcia o czym ten kawałej tak do końca jest.
I nagle kilka dni temu w aucie spotify podrzucił ten utwór na jakiejś playliście i zacząłem wsłuchiwać się w tekst. I wbijało mnie coraz mocniej w fotel z każdą linijką. Dawno nie słyszałem tak mocnego utworu z takim głębokim tekstem i takim nie wiem... ładunkiem emocjonalnym?
O czym to w skrócie jest? O aborcji. Autor abortował dziecko i teraz rozlicza się z tej decyzji. W dzień jego potencjalnych urodzin zastanawia się jakby wyglądał, jaki by miał charakter, jakby spędzał swój czas. Tłumaczy powody dla których podjął taką, a nie inną decyzję. Bardzo żałuje swojej decyzji i zastanawia się czy jego dziecko które ma teraz nie jest wcieleniem tego, którego zabił. Ma też nadzieję, że spotkają się w przyszłości po śmierci.
Choosing our life over your life meant your death
Now you got a little brother, maybe it's really you
Maybe you really forgave us, knowing we was confused
Maybe every time that he smiles
It's you proudly knowing that your father is doing the right thing now
Przyznam szczerze, że niesamowite wrażenie ten kawałek na mnie wywarł po tylu latach.
#nostalgia #muzyka #feels
Zaloguj się aby komentować
#zalesie #feels
Proszę absolutnie tego tak nie odebrać gdyż nie zamierzam ale myślę, iż wiem dlaczego ludzie popełniają samobójstwa. U mnie w takich chwilach działa mechanizm wręcz odwrotny. Co k⁎⁎wa nie oznacza, że nie jest mi w c⁎⁎j przykro. Taki tips - jeśli liczycie na rewanż to nie pomagajcie innym bo kiedy będziecie tonąć to się nagle okaże, że nikt nie umie pływać. I nie popadajcie w pychę bo jednego dnia jesteście na szczycie a drugiego zastanawiacie się czy jutro będziecie mieli gdzie spać. Ja mam i bynajmniej nie tonę ale ujrzałem obraz który pokazał, jak szybko się rzeczy potrafią zmienić. Przerażający.
Ascension - Someone.
Zaloguj się aby komentować