Komentarze (26)

@vredo kiedyś oberwałem taką full pizda prosto w pysk, jeszcze całą już nie wilgotną, a nasiąkniętą wodą, bo graliśmy na mokrej trawie Niezapomniane przeżycie, to jest dosłownie jeden z tych momentów, które nie tylko pamiętasz do końca życia, ale też czujesz zapach

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Niezapomniane wspomnienie jak kolega udawał bramkarza, piłka co prawda była sucha ale brat jak przypierdolił to go trafił prosto w nos, obeszło się bez złamania ale posoki popłynęło sporo. Ja kiedyś mało nie zemdlałem na WFie w podstawówce jak kumpel przyjebał z całej pizdy (a kopyto miał że hoho - nie wołali na niego Roberto Carlos dlatego, że miał ciemniejszą karnację ;)) i trafił mnie w klatę.

@jajkosadzone nie :p


Ale kiedyś chciałem przyszpanować na wfie, i odbijałem piłkę do siatki od podłogi, tak odbiłem, że mnie jebła w ryj i oczywiście wtedy wszyscy musieli się na mnie patrzeć bo jak by inaczej :D

Ale kiedyś to była bieda. Grało się czymś takim aż łatki odpadały, a teraz się idzie do jednego z dziesiątek sklepów i za śmieszne pieniądze kupuje.

@jajkosadzone Żeby to tylko nożną, kolo mnie kiedyś w podstawówce trafił piłą do kosza w łeb, tak sobie imbecyl kopnął. Miałem "za chwilę dalszy ciąg programu", przez dłuższą chwilę...

Zaloguj się aby komentować