Na popularnej plaży Pensacola Beach na Florydzie, podczas dorocznych przygotowań do pokazów lotniczych „Breakfast with the Blues, pilot myśliwca F/A-18 Super Hornet z elitarnego zespołu akrobacyjnego Blue Angels wykonał tzw. sneak pass. Zszedł drastycznie nisko nad linię brzegu.
Efekt był natychmiastowy.
Pęd powietrza wbił w niebo i rozrzucił dziesiątki prywatnych namiotów, ręczników, leżaków oraz plażowych parasoli.
Pokaz był częścią programu akrobatycznego w mieście, gdzie zespół ma swoją siedzibę. Wydarzenie zorganizowano z okazji 80-lecia istnienia grupy oraz 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych.
Dowództwo marynarki wojennej USA wszczęło oficjalne dochodzenie. Przepisy bezpieczeństwa zabraniają wykonywania takich manewrów bliżej niż ok. 150 metrów (500 stóp) od zgromadzonego tłumu, a pilot ewidentnie złamał ten limit.
Amerykański Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, jednoznacznie poparł pilotów Blue Angels i zlekceważył krytykę dotyczącą zbyt niskiego przelotu nad plażą w Pensacola. W opublikowanym na platformie X wpisie stwierdził ironicznie: „Przeloty będą kontynuowane, dopóki morale się nie poprawi” („The flyovers will continue until morale improves”)
To kolejny raz, kiedy Hegseth osobiście interweniuje i cofa zawieszenia lub dochodzenia wobec załóg wojskowych wykonujących widowiskowe, ale kontrowersyjne przeloty niskogwarancyjne (wcześniej dotyczyło to m.in. pilotów śmigłowców Apache).
Pieniądze płyną tak, że mamy sklep i dalej Żabka Polska i Zabka Group S.A. z siedzibą w... Luksemburgu i dalej kasa głównie płynie do dwóch właścicieli-funduszy, oczywiście nie z Polski ;)
CVC Capital Partners (~37,6%, siedziba na Jersey w UK) i Partners Group w Szwajcarii (~10%).
CVC kupiło Żabkę w 2017 za ~1 mld €. Dziś wyceniana jest na ~8 mld $.
Na szczycie łańcucha są konkretni ludzie, miliarderzy o nazwiskach Rolly van Rappard i Rob Lucas (CVC) oraz Alfred Gantner, Urs Wietlisbach i Marcel Erni (Partners Group) , a także reszta inwestorów tych funduszy.
Operacyjnie Żabka jest polska, ale kapitał i lwią część zysku ma zagranica.
Żabka była polska między 1998 a 2007 rokiem, kiedy pan Mariusz Świtalski zdecydował o sprzedaży do funduszu Penta Investments. Pan Świtalski nie ma dziś żadnych udziałów w Żabce. Wyszedł z niej całkowicie w 2007 i nigdy nie wrócił do akcjonariatu. Wtedy wartość transakcji wynosiła 500 mln zł.
Pan Mariusz to seryjny twórca marek, który budował biznesy po to, żeby je sprzedawać, a nie trzymać. Jego CV mówi samo za siebie. Stworzył Elektromis, potem Eurocash (sprzedany portugalskiej Jerónimo Martins w 1995), potem Biedronkę (sprzedana tej samej Jerónimo Martins w 1998), potem Żabkę (sprzedana Pencie w 2007), a jeszcze później Małpkę Express (sprzedana funduszowi Forteam w 2015).
Czyli jesteśmy dobrzy w wymyślaniu super biznesów i oddawaniu ich zagranicy ;). Brawo My! Polska gurom!
i jeszcze taka ciekawostka, że m. in. UBO #ŻABKA są także... przyszli kalifornijscy emeryci ;). Jak?
Największy publiczny fundusz emerytalny w USA, kalifornijski CalPERS, który odkłada pieniądze na świadczenia dla ponad dwóch milionów urzędników i pracowników publicznych, powierzył około 440 mln dolarów funduszowi CVC, temu samemu, który w 2017 kupił Żabkę.
Gdy CVC zarobiło na rozwoju i giełdowym debiucie sieci, część tego zysku wróciła do CalPERS (zwrot z całego funduszu to około 2,1x). W praktyce oznacza to, że zysk z parówek, kawy itp w Żabce zasila kapitał, z którego kiedyś zostaną wypłacone emerytury pracownikom publicznym w Kalifornii
@Half_NEET_Half_Amazing w Polsce nie masz ludzi dysponujących takim kapitałem, żeby móc być samodzielnym właścicielem takich dużych firm, po prostu. A nasza giełda jest zbyt mała by duże firmy mogły pozyskiwać tu swój kapitał do rozwoju, więc idą na rynki zagraniczne
Ktoś dzisiaj wrzucił zdjęcie AI z młodym Messim trzymającym noworodka Yamala i zacząłem się zastanawiać, kto faktycznie był najstarszy i najmłodszy na tym Mundialu.
Najstarszym zawodnikiem powołanym na ten turniej był szkocki bramkarz Craig Gordon (urodzony w moim mieście, grający dla mojego lokalnego Heart of Midlothian). W momencie rozpoczęcia mistrzostw miał 43 lata i 162 dni.
Najmłodszym zawodnikiem na turnieju w Ameryce Północnej jest meksykański pomocnik Gilberto Mora. W dniu meczu otwarcia (11 czerwca) miał zaledwie 17 lat i 240 dni, stając się jednocześnie najmłodszym reprezentantem gospodarzy w historii mundiali.
Podczas meczu fazy grupowej w Houston 41-letni Cristiano Ronaldo z Portugalii i 18-letni Bekhruz Karimov z Uzbekistanu zagrali przeciwko sobie, ustanawiając rekord największej różnicy wieku między rywalami w historii Mistrzostw Świata, wynoszący dokładnie 22 lata i 183 dni.
Wszyscy gracze, którzy mogą dołączyć do #hejto40plus
Craig Gordon, Szkocja, 43 lata, Bramkarz.
Cristiano Ronaldo, Portugalia, 41 lat, Napastnik.
Guillermo Ochoa, Meksyk, 40 lat, Bramkarz.
Luka Modrić, Chorwacja, 40 lat, Pomocnik.
Edin Džeko, Bośnia i Herc., 40 lat, Napastnik.
Manuel Neuer, Niemcy 40 lat, Bramkarz.
Wracając do powodu tego wpisu, w niedzielnym finale Mistrzostw Świata 2026 naprzeciw siebie staną 39-letni Lionel Messi (urodzony 24 czerwca 1987 r. – dokładnie 39 lat i 25 dni w dniu finału) oraz 19-letni Lamine Yamal z Hiszpanii (urodzony 13 lipca 2007 r. – dokładnie 19 lat i 6 dni w dniu finału), co oznacza, że obu graczy dzieli różnica równych 20 lat i 19 dni (w dniu finału:).
Najlepszego dla obu panów bo obchodzili urodziny na turnieju
@Klamra zapomniałem o tej wersji dwusety wypierając ją z pamięci, jednak jest coś brzydszego od kojota, choc samo w sobie pewnie fajnie jeździ, ale takim klocem to całkiem inna jazda. chorowałem kiedyś na 2 gen ale nie znalazłem takiej z niezgnitą ramą w moim budżecie
Dłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D
Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.
Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..
To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim Radamai.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.
W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).
@zuchtomek Polecam ten artykuł na temat stanowiska na wyspie w Radomnie, uwzględniający wyniki przeprowadzonych tam badań nieinwazyjnych: https://www.academia.edu/64611049/Interdyscyplinarne_badania_wielofazowych_osiedli_obronnych_z_Pojezierza_I%C5%82awskiego_i_Garbu_Lubawskiego_AH18_4_Radomno
Trudno tu tak właściwie mówić o "pogańskich kręgach", pierwsze umocnienia na wyspie zbudowali przedstawiciele ludności kultury kurhanów zachodniobałtyjskich między III a I wiekiem p.n.e. i znaleziska wskazują na to, że w tym okresie osiedle pełniło normalnie funkcję mieszkalną i obronną. Setki lat później, około II - IV wieku n.e., przyszła tam ludność kultury wielbarskiej i tu już nie do końca wiadomo, jak wyglądało ich osadnictwo na wyspie. Wydaje się, że w jakiś sposób spożytkowali i odnowili stare wały ziemne i fosy, ale czy miało to służyć funkcjom czysto obronnym, czy np. wydzieleniu przestrzeni związanej z kultem, trudno powiedzieć. Nie uchwycono w czasie badań śladów aktywności ludzi na wyspie w czasach wczesnego średniowiecza, natomiast w późnym średniowieczu i w czasach nowożytnych uprawiano tam ziemię, naruszając miejscami relikty umocnień podczas prac polowych.
Biore was z zaskoczenia, wtem (czyli nagle) wracamy do tagu #klamrawpodrozy
Właśnie zaczynam wyprawę urlopową. Tym razem ja i mój mały #landrover kulamy się nad Bałtyk. A dokładnie pojeździmy po Wolinie i okilicznych wyspach. Landek objuczony jak Beduin, foto-video skompletowane, więc oczekujcie relacji. Oczywiście będzie film, choć to jak zwykle niepewne xD.
Stay Tuned (° ͜ʖ °)
#ciekawostki #podroze
@Klamra Lubię tą okolicę. Jeśli nie byłeś u tych (pozytywnych) wariatów na Jomsborgu, to absolutnie polecam. No i Kamień Pomorski jest ładny, ale to pewnie wiesz.
Myślałem, że dzisiaj we Wrocku mocno lunęło, ale rano w Jeleniej Górze w 40 minut na stacji meteo odnotowano opad ponad 55mm. Dla porównania, do niedawna dobowy rekord dla Wrocławia wynosił jakoś ok. 70-80 mm.
Neil deGrasse Tyson, znany astrofizyk i popularyzator nauki, uważa Isaaca Newtona za największego naukowca w historii, ponieważ Newton, pracując samotnie, stworzył fundamenty całej nowoczesnej fizyki i matematyki: prawa ruchu, opisał grawitację oraz ruch planet, w tym eliptyczność orbit, z braku narzędzi matematycznych potrzebnych do tych prac po prostu stworzył rachunek różniczkowy i całkowy, opisał naturę światła. Skala i głębia tych odkryć są tak ogromne i fundamentalne dla dalszego rozwoju nauki, że ciężko wskazać jedną osobę, która choćby zbliżyła się do tego. A to wszystko Newton zrobił przed 30-tką ;)