#bekazpodludzi

4
1368

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok sądu okręgowego uniewinniający Hansa G., przedsiębiorcę, który znęcał się nad pracownikami, krzyczał, że nienawidzi Polaków, że są cwelami, idiotami i gównem, a on jest hitlerowcem. Cóż, sąd zrozumiał, że polskość to nienormalność.


#bekazlewactwa #bekazpodludzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jestem ciekaw, ile jeszcze ludzie będą tolerować tę patolę w gastro.


Zawsze miałem taki punkt widzenia, że narzekanie na ceny w restauracji jest januszowe, bo jak cię nie stać, to nie idziesz, ale obecnie zostały przekroczone pewne granice dobrego smaku. Bo o ile można uzasadnić zapłacenie kilkadziesiąt złotych za steka z talarkami i bukietem surówek, tak 25 zł za "rozgrzewającą herbatę" (torebka z któregoś parzenia, łyżka soku malinowego, plaster pomarańczy i szczypta goździków XD) czy 20 zł za gorącą czekoladę (300ml najtańszego kakao), czy 20 zł za dzbanek lemoniady to są szczyty absurdu.


A ludzie płacą. Płacą i nie podskoczą. Gastro może szarżować i nikt nie fiknie, bo przecież narzekanie na ceny to wiocha, ciemnogród, a co najgorsze - przyznanie się do tego, że CIĘ NIE STAĆ. Pieniądze w Polsce to temat tabu, tak samo jak nie istnieje coś takiego jak świadomość konsumencka. Ludzie boją się powiedzieć, że cena czegoś jest nieadekwatna do jakości, bo UUUU CHYBA KTOŚ TU JEST BIEDNY XD Gałka loda za 8 zł? Łeee jak cię nie stać to nie kupuj!!! I takim oto sposobem ludzie sami robią sobie krzywdę, bo akceptując pewne patologie, psują rynek. Według mnie nie trzeba już nawet używać takich przymiotników jak kraftowy, rzemieślniczy, bo ludzie zapłacą i bez tego, byle nie czuć się gorzej od innych.


Poza tym, że kebab czy burger (prosty i tani street food) jest traktowany w Polsce jako produkt luksusowy, premium i poza tym, że przepłacić można za każdą pozycję z menu, patologią jest też obligatoryjne naliczanie 10-20 % za SERWIS, kiedy przyjdzie większa grupa ludzi XDDD


Rozumiecie to? Obsługujesz 10 osób, którzy zostawią ci X siana więcej niż para czy 3-osobowa rodzina, ale dojebiesz im jeszcze karnie kasę, że przyszli ci dać zarobić XD Co najlepsze, te 10-20 % za serwis nie idzie do kieszeni kelnerki za to, że się naharowała, tylko dla janusza dobrodzieja xD


W Polsce jest dziki rynek, a Polacy są zakompleksieni. Można narzucać zasady jakie się chce i Polak nie fiknie, bo nie chce się poczuć gorszy.


#inflacja #gastronomia #jedzenie #gospodarka #pieniadze #polakicebulaki #takaprawda #bekazpodludzi

@Lopez_ Przestałem chodzić do knajp w swoim mieście. Nie przeszkadzały mi ceny, które są IMO z kosmosu (nawet biorąc pod uwagę inflację, podniesione ceny energii itd.), ale JAKOŚĆ jedzenia i obsługi. Jeżeli płacę 100-300 zł za swój obiad, to oczekuję doświadczenia kulinarnego, a nie żarcia na poziomie baru mlecznego, a i tego czasami nie dostaję. Gotujemy teraz w domu... jest taniej, smaczniej, szybciej. Czuję też, że składniki, które kupujemy, są lepszej jakości niż w "restauracjach".

To nie tylko Polska. To cały świat. Bo jak wytłumaczyć wydać setki dollarów burgera z płatkiem złota, który nic nie dodaje do smaku, właściwie ujmuje.


Pamiętam nawet jak chleb z tłustym i ogórkiem sprzedawali po 20 zł. na jakimś evencie.


Ja generalnie nie chodzę do restauracji bo jest tłusto i za słono. Dlatego żeby wcisnąc ci te napoje z 1000% marżą.

@Lopez_ w pełni się zgadzam! Ostatni raz pojechałem do tej słynnej Montowni w Gdańsku, gdzie niby jest fajne jedzenie. Ludzi multum, każdy coś wcina, kolejki po jedzenie ogromne. Wszystko fancy, ale zero konkretów. Zdecydowaliśmy się z kobietą na rolke sushi (mała, 18 pln z jakimś ogórkiem na kiju i plastrem łososia). Stara zjadła, mówi ze średnie, bo lepsze robimy na chacie. Coś słodkiego? Owszem. Monoporcje ciast po 37 pln xDD

W Krakowie w Nakielnym przy Rynku są Max po 16 i są obłędne. Wtedy cena wydawała się wysoka, ale przeszło 40 pln za kawałek ciacha to przegięcie.

Ostatecznie wróciliśmy do domu i ugotowaliśmy obiad jak ludzie, tuszując tę żenadę.

Nie żeby mnie nie było stać, programista 25k here, ale lubię wyrzucać hajsu w błoto.

Zaloguj się aby komentować

jo dupia jak można być tak zjebanym, posiadanie konta na odwiercie.ru powinno być zaklasyfikowane jako choroba psychiczna. I jeszcze 33 plusy


Zapewne wojska UA walczące z ruskim agresorem to też banderowskie ukropstwo z widłami na sztorc i z gołymi dupami próbujące odzyskać tereny przejebane na własne życzenie, frajerzy. Na resztę tego wysrywu szkoda strzępić klawiatury, bo to porażka nauczania historii w szkołach #bekazpodludzi #powstaniestyczniowe

c6531a93-26d9-478a-9ce2-57abb130cd8f

Zaloguj się aby komentować

#telemarketing #bekazpodludzi #korposwiat

Dzwoni do mnie ostatnio po godzinie 9 rano baba z Call Center, podejrzenie spamu się wyświetla ale już tak miałem że cos ważnego było oznaczone w tym ich systemie więc odbieram. Mówię słucham, a na to dostaję że mają dla mnie jakieś tam oferty i czy chcę posłuchać. Ja jestem uprzejmy, więc mówię że nie mam czasu bo jestem w pracy, i jak to nic ważnego to do widzenia. Na co typiara odpowiada NO JAK TO NAWET 3 MINUTEK PAN NIE MA?


Nie mam, k⁎⁎wa, jestem w pracy jak większość pracujących ludzi w tym kraju, a ty dzwonisz do mnie o 9, czyli w godzinach regularnej roboty, żeby naganiać na jakieś gówno którego nie potrzebuję. Jakbym potrzebował to bym sam znalazł ofertę i się dogadał. Za taki brak elementarnej kultury czy szacunku powinno się lecieć nawet z tak podłych miejsc jak Call Center.

@Voltage niestety taka sprzedaż jest nastawiona na wciskanie tego, co jest najlepsze dla dostawcy, a nie dla klienta. Kiedyś pracowałem na słuchawce, ale na połączeniach przychodzących, a mimo to, przy każdej rozmowie trzeba było zaproponować klientowi jakąś sprzedaż. I tak dzwonili, że nie działa im internet, albo czemu numer mają zablokowany itd, a tu obowiązek zaoferowania dodatkowych usług albo numeru. Ofc wszyscy robili to na odprd, żeby tylko w systemie odkliknac. Mam okropne umiejętności sprzedażowe, ale jak zrobili wewnętrzny konkurs na sprzedaż pakietów, to byłem w czołówce, poświęcając po prostu 2 minuty na sprawdzanie, co klientowi się przyda.


Teraz gamonie dzwonią do mnie i proponują przedłużenie umowy o dwa lata na gorszych warunkach niż mam obecnie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szanowni Państwo, oto słowa Rzecznika Praw Dziecka w kraju, w którym swobodę wyznania (lub nie) gwarantuje Konstytucja...


Dla przypomnienia:


Rzecznik stoi na straży praw dziecka określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Konwencji o prawach dziecka i innych przepisach prawa, z poszanowaniem odpowiedzialności, praw i obowiązków rodziców.


Kategorie praw dziecka:


  • osobiste, umożliwiające rozwój dziecka. Są to: prawo do życia, prawo do tożsamości, prawo do wychowania w rodzinie i do kontaktów z nią w przypadku rozłączenia, prawo do adopcji, prawo do wyrażania własnych poglądów, prawo do informacji, prawo do rozwoju, prawo do własnego zdania oraz prawo do ochrony przed poniżającym traktowaniem

Zaś z Konwencji o prawach dziecka:


  • zasada równości (wszystkie dzieci są równe wobec prawa bez względu na pochodzenie, płeć, narodowość, itd.),

  • państwo ma wspierać rodzinę, a nie wyręczać ją w jej funkcjach.

  • prawo do swobody myśli, sumienia i wyznania,


A z drugiej strony, miałki konserwo-katolicki typie, może właśnie o to chodzi - chcecie indoktrynować dzieci, to róbcie to, k⁎⁎wa, we własnych domach i z własnymi dziećmi - a od reszty w tym kontekście się może łaskawie odpierdolcie?


Jak mnie cieszy, że ta pisowska zaraza za jakiś czas pójdzie w niebyt. Tfu na plugawego kmiota.


#jebacpis #bekazpodludzi #polityka

804917b0-8d04-4332-8fb8-2280cd991060

A ja się z nim zgadzam prawie we wszystkim, po za samym początkiem w którym mowa o krzyżach. Od momentu: "musimy sami, we własnych... " całkowicie się z nim zgadzam i wcale to nie stoi w sprzeczności z : "osobiste, umożliwiające rozwój dziecka. Są to: prawo do życia, prawo do tożsamości, prawo do wychowania w rodzinie i do kontaktów z nią w przypadku rozłączenia, prawo do adopcji, prawo do wyrażania własnych poglądów, prawo do informacji, prawo do rozwoju, prawo do własnego zdania oraz prawo do ochrony przed poniżającym traktowaniem"

Stwierdzam że się przyjebaliscie bo was fragment o krzyżach zabolał i w swoim zacietrzewieniu na kk i pis i rodziny nie umiecie czytać ze zrozumieniem. Piszę jako rodzic

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

xDDD


Ok więc jakaś dziewczyna na wykopie żali się, że jej koleżanka zaszła w ciąże z jakimś chłopakiem, a ten tu cytuje


A po kilku godzinach przychodzi do niej, popłakał się i mówi, że on jednak nie da rady, że się muszą rozstać


Reakcja wykopków oczywiście nie zaskakuje. Mówiąc krótko dziewczyna sama sobie winna bo słabego partnera sobie znalazła. Wyobrażacie sobie odwrotną sytuacje gdzie to chłopak jest w sytuacji, że dziewczyna chce się z nim rozstać ze wzgląd na ciąże? Aż ciekawe ile to komentarzy ze wsparciem by było i pisaniem jakie to kobiety złe i niedobre xD?


#przegryw #wykop #bekazwykopu #bekazpodludzi

@Al-3_x widziałem i co w tym dziwnego?

On bez gumy, ona bez tabletki i się stało.

On ucieka od odpowiedzialności, a ona samotna matka.

Kto ryzykuje zdrowiem, życiem i swoja przyszłością?

A dziecko bez ślubu w przypadku kobiety to proszenie się o kłopoty.


Żebyś zrozumiał jako facet: jedziesz samochodem na łysych oponach letnich, a ulica oblodzona i zaśnieżona. Wpadasz w poślizg, rozbijasz wóz. To twoja wina, czy służb miejskich?

Oboje są siebie warci. Trochę jak powiedzieć, że jak laska zdradziła kolesia to sobie był winny bo taką wybrał. Kto wie jaka rozmowa była.

Zaloguj się aby komentować

Za 3000, no za 2500… Te laptopy to model którego nawet producent nie oferuje - tak słaba konfiguracja. Nawet fingerprint sensor zamieniony na zaślepkę - tego nie warto nawet sprzedawać :)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ogólnie mam wrażenie, że im dalej idzie świat, tym ludzie są po prostu bardziej nieogarnięci i nie radzą sobie z takimi sprawami jak: jak budowanie trwałych relacji, branie odpowiedzialności za siebie i innych, radzenie sobie ze stresem i wyzwaniami dnia codziennego i tak dalej.


Dzisiejszy nowoczesny człowiek to 25-30 latek/latka będący/a w nieformalnym związku, nieposiadający/a dzieci, mający/a psa lub kota (którego nie traktuje jak pupila domowego, tylko jak dziecko), wynajmujący/a z partnerem/partnerką deweloperską klitkę (tutaj wyrazy współczucia dla kota), który żyje z dnia na dzień.


Z wygody? Z powodu nowoczesnego stylu życia? Z powodu realizowania swoich pasji?


Nie, najczęściej z bezradności i ze strachu przed jakąkolwiek odpowiedzialnością w życiu. Nadchodzi trend Piotrusia Pana. 30 is the new 20, jak to zaczynają mówić. 30 letni Maaurycy z kolorowymi dziarkami nie ma dzieci nie dlatego, że jest człowiekiem sukcesu i ma zawalony grafik, ale dlatego, że bachorem trzeba się zająć, a to go przerasta. Nie ma samochodu nie dlatego, że jest eko i lubi komunikację miejską, ale dlatego ,że auto trzeba ubezpieczyć, zrobić przegląd, naprawić, a to przecież wszystko zajmuje czas i jest STRESUJĄCE.


Za to stresujące nie jest granie w gierki na konsoli, palenie trawki, oglądanie porno i tak dalej. Poza tym, jeśli Maurycy fiknie, to wystarczy tupnąć nogą i Maurycy się STRESUJE.


Według mnie taki stary Janusz light-alkoholik w stylu 3 browary dziennie wieczorem pod sklepem i praca w kołchozie jest dużo bardziej życiowo ogarnięty niż 30 letni Maurycy Key executive brand manager 8.000 zł netto na B2B (!) + VAT XDD Po prostu jeden urodził się w powiatowym i wychował w latach 70-80 i robi co robi z braku perspektyw, a drugi miał bezstresowe wychowanie na Osiedlu Cynamonowym przy ulicy Kolorowej xD Można się śmiać, że Janusz jest uzależniony od browarów, ale chociaż nie upodla się waląc kreski do nosa w dyskotekowej toalecie :v Poza tym przez 20 lat na raty remontował dom, wychował dzieci i możesz na niego liczyć, a Maurycemu a) nie chce się b) nie ma czasu c) nie potrafi pomóc.


Sam nie jestem boomerem, mam 27 lat, ale jakieś zasady w życiu przyswoiłem. I jak patrzę na tych vifonów, co każde mniejsze życiowe wyzwanie jest dla nich S-T-R-E-S-U-J-Ą-C-E, to mi słabo. Potem próbuję się do nich przekonać, bo może ci ludzie mają swoje pasje, ale wtedy widzę Youtube, FAME MMA, Instagram i "melanżyk" i już nie mam ochoty xDD


K⁎⁎wa, bezstresowe wychowanie i bezstresowe spędzanie czasu wolnego xD


Może to straszny #gownowpis ten mój wywód i sam wpis ma radykalny wydźwięk, ale zadam jedno pytanie


Dlaczego ludzie wszystkiego się boją, a mężczyźni stali się takimi cipkami? To nie jest wstyd, że czegoś nie umiesz, choćby miało to być wkręcenie żarówki. To nie jest wstyd, że się czegoś boisz. To nie jest wstyd, że coś cię przerasta


Wstydem jest to, że nie chcesz się nauczyć, stawić czemuś czoła, pękają ci majty i uciekasz przed życiem do jakiejś nory, zamykając się w złotej klatce, bo tak jest nowocześnie, a życie wykraczające poza komfort hedonizmu jest STRESUJĄCE, a tak w ogóle to ciemnogród.


Dla porównania - mój tata nie nauczył mnie zbyt wiele, bo był bardzo zapracowany i nie bywał często w domu. Ale jak ja dziś czegoś nie potrafię, lub robię coś ślamazarnie, to mnie krew zalewa, a nie się stresuję i próbuję do skutku. Podobnie jest z każdą inną rzeczą. Po prostu sama myśl o jakiejś porażce jest nie do pomyślenia.


#zycie #takaprawda #bekazpodludzi #heheszki #przemyslenia #czytajzhejto

@Lopez_ nie ma co mówić że mężczyźni stali się cipkami po prostu sie dostosowali, teraz są zupełnie inne wymagania niż za PRL, kiedyś wystarczyło że nie piłeś jakoś dużo i nie biłeś mocno i byłeś dobrym mężem, utrzymać rodzinę wbrew pozorom było łatwo bo wszyscy byli jednakowo biedni a więc jeśli pracowałeś to z pensji robotnika cała twoja rodzina żyła biednie jak na dzisiejsze czasy ale względnie normalnie jak na tamte bo wszyscy może oprócz partyjniaków których była garstka tak żyli, w dzisiejszych czasach aby być "prawdziwym mężczyzną" trzeba dalej wypełniać te patriarchalne wymogi jak zarabianie więcej od partnerki i wymogi które wykreowały komedie romantyczne czyli usługiwanie kobiecie, nie da się ich wypełnić bez odpowiedniego zaplecza w postaci bogatych rodziców a dodatkowo dochodzi do tego niestabilność związków skoro większość małżeństw kończy się rozwodami to nie opłaca się aż tak emocjonalnie inwestować w związek, ja na przykład nie wyobrażam sobie być w związku zbyt długo już byłem sam zająłem się swoimi rzeczami nie będę za was umierał na wojnie i zapierdalał 12 godzin dziennie nie mam co prawda kota nintendo kolekcji mangi i innych rzeczy dla spierdolin ale robię inne "nie przystające normalnemu chłopu rzeczy" nie mam zamiaru spełniać czyiś oczekiwań z d⁎⁎y wyjętych niech ta cywilizacja upadnie i przepadnie nie jest warta niczego

@Lopez_ 

Mechanizm projekcji, proszę bardzo, nie dziękuj: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Projekcja\_(psychologia)

To co Ty myślisz o społeczeństwie, o ludziach, mężczyznach, kobietach, itd. nic nie mówi o rzeczywistości ani o tym jacy ci ludzie są, natomiast bardzo dużo mówi o tym kim jesteś, co o sobie myślisz, co wypierasz. Po prostu przeciskasz wszystkie wydarzenia w Twoim życiu przez filtr w swojej głowie - pewne doświadczenia zauważasz i odpisujesz sobie swoją narrację, inne ignorujesz, bo nie potwierdzają twojej tezy o rzeczywistości. Fajnie, że masz takie przemyślenia, to jest bazą do pracy nad sobą, narzekanie na innych ludzi nic nie zmieni. Pozdrawiam

@mrmydlo @koniecswiata @bartek555 @GordonLameman


https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1667982,1,chlopcy-30-czyli-faceci-jak-dzieci.read


Psychologowie alarmują: to już epidemia. Pokolenie 20-, 30-, a nawet 40-latków nie chce dorosnąć.


Metrykalnie dorośli, psychicznie i emocjonalnie dziecięcy, przedłużają swoją młodość fryzurą, casualowymi ciuchami, sposobem spędzania wolnego czasu, stylem życia. Nie zakładają rodziny i nie wyprowadzają się z domu. Ilość młodych dorosłych mieszkających z rodzicami to jedyny wskaźnik pozwalający statystycznie uchwycić skalę zjawiska kidultów. W Polsce to ok. 2,5 mln młodych ludzi do 35. roku życia. Prawie 44 proc. Jesteśmy na drugim miejscu w Europie, po Włoszech, gdzie mammoni to ponad połowa młodych dorosłych. Ale zjawisko dotyczy nie tylko Europy.

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia Warto również zaznaczyć że kowalski jest wrzutą służb (bardzo nielegalną zresztą) i warto by sprawdzić kogo on zatrudniał zasiadając w spółkach i dlaczego różnych emerytowanych pułkowników i ich żony

Zaloguj się aby komentować

@mejwen jeszcze 10 lat i fani SteamDecka usłyszą o takim wynalazku jak laptop xD


Są sytuacje dla handhelda ale autentycznie w znakomitej większości przypadków jak słyszę jak ktoś go używa to laptop by lepiej się dla takiej osoby nadawał.

Zaloguj się aby komentować

@libertarianin 

amerykański system dostępu do broni jest kretynski i jest jedynym powodem dla którego tak dużo tam umiera młodo.


wiesz jaka jest największa sprzeczna śmierci wśród dzieci w USA?

Zaloguj się aby komentować

@Bajo-Jajo To, że ty tak uważasz to twój problem. Aborcja to wybór mniejszego zła i jest moralnie trudnym wyborem... Ale ani ty, ani klecha czy polityk nie powinni się mieszać w tą decyzję. Polityk powinien zapewnić prawo, które zapewni odpowiednią opiekę. Ksiądz i psycholog porozmawiać o moralnych aspektach i zapewnić wsparcie w podjęciu tej czy innej decyzji - nie piętnować. A ty przestać pleść...

Zaloguj się aby komentować