#alkoholizm

33
1166

Kto znalazł hotel przy plaży w tej samej cenie co w den Haag? Ja :) Kto zjadł pysznego, niedrogiego steka? Też ja Kto pije piwko na plaży po 1500km, targach, 58 spotkaniach przez 3 dni? Dat ben ik

#podrozujzhejto #niderlandy #podroze #holandia #alkoholizm

2b637b25-3441-4c92-adfa-7c3cc4316947
radidadi userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od kilku lat jeździmy na opuszczony cmentarz poniemiecki, głęboko w lesie. Stawiamy znicz na jednym ocalałym nagrobku - u Elżuni. Czemu? Sam nie wiem.

#1listopada @AdelbertVonBimberstein #alkoholizm, ale nie mój.

43df406a-be82-4ce5-b309-81f8daec58f6
013a38be-1ae7-4b6a-b830-c28dc89d207e
c92770c6-f4b5-4727-8ecd-93e5d60a3d3d
3bd1b69a-c67e-44de-b953-35a1f78d2eb6
ef38abec-494d-4f79-90dd-e5a8f586507c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Następne kilka dni to będzie dopiero wyzwanie. Powrót na stare śmieci, spotkanie ze starymi znajomymi po latach, święto zmarłych, na którym zawsze się piło. No zobaczymy, czy potrafię sobie odmówić.

Alkohol jako tako lubię, ale mam dużą tendencje do uzależnienia. Sporo piłem, ale bardziej przez swoje słabości, niż dla towarzystwa. Po alkoholu jestem otwarty, bez, raczej nie często się odzywam. Poznaje siebie, uczę się żyć na nowo, ale to proces, maraton, a nie sprint. Wielokrotnie udowadniałem sobie, że fajnie jest być trzeźwy, bo czuje się w stu procentach sobą, jestem wystarczający taki jaki jestem, a nie kryje się pod maską.

Cóż, kiedyś raczej byłem tym co pił najwięcej, dziś, po latach wiem, że to było głupie. Albo raczej musiałem to przejść, żeby być w miejscu, w którym jestem. Przemiana nie następuje z dnia na dzień, czasami trzeba zejść na dno, żeby się odbić. Kto wie ile odbicie może trwać? Obecnie mam leki, dbam o siebie bardziej, uczę się nowego zawodu, oraz mam satysfakcję z pracy. Trochę męczy mnie swoje raczej zdystansowane podejście do ludzi, rzadko kiedy interesuje mnie tak naprawdę poznawanie kogoś, oraz dopytywanie. Bardziej ze względu na to, że nie lubię "przesłuchiwać" ludzi. Sporo czasu zajmuje mi otwieranie się na nowych znajomych, przystosowanie się, a o relacji romantycznej nawet nie myślę. Nie jestem typem, który chodzi do klubu i wyrywa co tydzień inną pannę. Nie wiem nawet jak zagadać z randomową dziewczyną, którą widzę na ulicy. Po alkoholu było jakoś prościej. No cóż, dogłębnie analizuje wszystko. Introspekcja to w sumie i moja cecha i moja zguba. Niemniej, wierzę, że nie złamią mnie te święta i będę potrafił odmówić sobie chwili "przyjemności", dla zdrowia.

Spokojnego wieczoru, frens.

#alkoholizm #dziennikdepresji #przemyslenia

87995e66-be31-4aaf-8cf1-878134571090

@l100e odpuść, serio. Jeżeli się boisz, że upadniesz to uniknij tej sytuacji. Zrób coś innego. Idź tam gdzie nie ma bodźca do picia. Może jak jest okazja to olej obowiązki i zrób sobie przyjemność.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na głównej Onetu duży artykuł o prawdziwej cenie dostępności alkoholu w Polsce - 186 mld zł każdego roku - tyle tracimy na spożywaniu alkoholu! Wpływy z akcyzy są kilkanaście razy nisze. Widać, że walka powoli przechodzi do mainstreamu i cieszę się, że mam w tym swój udział ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Czy to czas, aby zacząć rozmawiać o modelu dostępności alkoholu podobnym do szwedzkiego - "polski system Bolaget"?


(sprzedaż alkoholu tylko w 400 sklepach na terenie całego kraju w pełni kontrolowanych przez rząd, w godzinach od 10 do 20; w soboty do godz. 15. W niedziele całkowita prohibicja)


https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prawdziwa-cena-alkoholu/st1stm5?utm_source=ocdn.eu_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2


#alkoholizm #alkohol #polska #zdrowie #wiadomoscipolska

b7fa51b7-1312-45f7-8aa2-0753d31bdf3d

CZy jesteś za wprowadzeniem systemu sprzedaży alkoholu na wzór szwedzki?

433 Głosów

Alkohol to trucizna. Unikać jak ognia. Moim zdaniem jedno piwko raz na tydzień albo raz na 2 to nie zaszkodzi. Ale ogólnie to lepiej nie pić wcale albo żadko i w śladowych ilościach. Serio można żyć bez tego i to nie jest żaden problem.

Jestem na nie, ale nie dlatego, że to nie działa, tylko że za szybko na takie akcje.

Jak dla mnie powinien być zakaz sprzedaży wódki czy innych mocnych alkoholi w mniejszym litrażu jak 0.5/0.7l. Dodatkowo powoli wprowadzać nocną prohibicję tj. we Wrocławiu. Wtedy można zobaczyć, czy kolejne kroki są potrzebne, a jeśli tak to znowu stopniowo je wprowadzać.

Zaloguj się aby komentować