Zaloguj się aby komentować
6 miesięc wolności jest świetny
cera odżywa, skóra ma drugą młodość
Motywacja i siła popycha wszystko do przodu, ciężary idą w górę, chęci do życia coraz większe
Śpię bardzo elegancko, budzę się rześki pełen energii, zasypianie idzie sprawnie dzięki medytacji przed snem. Dlatego też nie wpisuję się na rok medytacji.
Mania się uspokoiła więc, panuje większy spokój duchowy.
Więcej pieniędzy bo nie wydaje się na alkohol
Organizm znacznie odżył, nie czuję żadnych dolegliwości.
Relacji praktycznie żadnych nie mam, więc tutaj nie za bardzo co się zmienić od nie spożywania trucizny.
W sumie tyle nie mam pomysłu co jeszcze napisać. Trzeba iść do przodu nie do tyłu i myśleć pozytywnie.
#alkoholizm #chwalesie
Tak na serio chociaż nikt nie uwierzy to nie czuję różnicy. Dzisiaj mniej siły mam, ale holistycznie nie czuję się wybitnie.
Dobra, że mania się uspokoiła, poza tym nie czuję rewelacji.

Zaloguj się aby komentować

Rok po wejściu w życie nocnej prohibicji władze Krakowa podsumowały statystyki dotyczące interwencji policji związanych ze spożyciem alkoholu. Różnica jest ogromna. Mundurowi wyjeżdżają do pijanych mieszkańców i turystów o 50 proc. rzadziej.
#krakow #alkoholizm #wiadomoscipolska
Nie pije miesiąc i 19 dni a dzisiaj czuje się jakbym miał kaca...
#alkoholizm
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trudno mi nawet zliczyć ile razy sam jechałem tym CPR.
Siła uderzenia była tak duża, że jednego z nastolatków odrzuciło na znaczną odległość. Dwa rowery, cztery buty, jeden chłopak, gdzie jest drugi? Szukamy - opowiadał jeden ze świadków zdarzenia, który poinformował, że z początku sądzono, że potrącony nastolatek mógł "w szoku" gdzieś się schować. 5 minut później znaleziono go w pobliskim ogródku.
https://www.rmf24.pl/regiony/warszawa/news-pijany-kierowca-bmw-wjechal-w-grupe-dzieci,nId,7626613
#wypadek #alkoholizm #rower

Zaloguj się aby komentować
Jutro robię grilla dla juniorów z mojej pracy (taka forma pozafirmwoej integracji i jednocześnie podziękowanie ode mnie za współpracę).
Będę robił smashburgery, kiełbachę, skrzydełka w glazurze, warzywa i jakieś ciasto marchewkowe.
ale młodzi ślinią się do czegoś innego - pic rel
Trzymajcie kciuki co by mi chałupy nie rozjebali xd
#grill #alkoholizm #gownowpis #impreza


Zaloguj się aby komentować
Wziąłem sobie na spróbowanie bo na hejto polecane, ale takie sobie. Gorzkie, nie grzeje ani trochę. Wolę piwka 0%. #alkoholizm #alkohol

Zaloguj się aby komentować
Dobra stuknely mi 2 miechy wolnosci od alko, więc szybka rozpiska profitów:
- poziom energii jest kosmiczny xD Pompki, worki bokserskie, rowerek, trening siłowy, pływanie ostatnio. Zdarza się, że wszystko robie jednego dnia i czerpie z tego radochę. Możliwe że zastąpiłem jeden nałóg drugim
- zdrowy mindset, czystość umysłu. Nie myślę o rzeczach które mnie dołowały, o złych wspomnieniach, w weekend nie siedzę na⁎⁎⁎⁎ny do 3 rano przed telefonem słuchając starych piosenek. Liczy się tu i teraz.
- cera chyba lepiej wygląda. Widzę też po paznokciach u stóp, że jest spora poprawa.
- wysypiam się, wstaje wcześniej, dni są dłuższe bo mam więcej czasu na aktywności. Gdy rano wstaję cieszę się nowym dniem.
- mam więcej siana... ale zamiast przewalać je alkotrunki przewalam je na zapachy, także sporych oszczędności z tego tytułu nie ma xd
- kiedy jadę gdzieś do znajomych nie martwię się jak dojechać, jak wrócę, z kim się zabrać, kto będzie kierowcą xd Poprostu wsiadam do swojego passata, jadę i wracam.
- pamiętam następnego dnia z kim i o czym rozmawiałem. Nie muszę się martwić że wysłałem po jakieś imprezie cringowe wiadomości będąc pijanym.
- pewność siebie wyjebało mi poza skalę. Czuję się naprawdę jak główny bohater jakiegoś filmu, gry czy serialu. Rozmawiając z ludźmi nie czuje wstydu, że jestem na kacu, czy coś. Patrzę im w oczy, a kiedyś często uciekałem wzrokiem.
- wreszcie zaczynam być szczęśliwy? Może to wniosek nad wyrost, ale dostrzegam ile traciłem z życia. Humor od rana do wieczora.
Teraz małe wady:
- Podczas wypadów ze znajomymi przestałem być tym śmiesznym zabawnym gościem który inicjował różne pierdoły, zwijał ostatni. Teraz jak mi się nudzi to jadę poprostu do domu.
- Urwał mi się kontakt z dwoma kumplami, z którymi lubiałem sobie wypić od czasu do czasu. No i z jedną koleżanką z którą lubiłem wypadać do klubu na imprezy.
Czy neguje picie alkoholu tym wpisem? Nie. Przeżyłem w życiu dużo przygód dzięki procentom, pewnie jeszcze nie jedną przeżyje, poznałem wielu za⁎⁎⁎⁎⁎tych ludzi, ale aktualnie nie potrzebuje go. To nie jest tak, że ja sobie postawiłem cel, że nie pije i c⁎⁎j, jestem mnichem abstynencji. Naprawdę gdybym chciał to bym wypił coś. Niedługo mam urlop, swoją trzydziestkę, nie wykluczam że coś wypije, ale nie wykluczam także że nic nie wypije. Poprostu narazie sprawy się tak mają
#gownowpis #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować
Jak szanuję Pana Roberta za jego misję uświadamiania ludzi o wpływie alkoholu na organizm. Po tym wideo zacząłem żałować, że piłem alko w weekend. Przytoczone badanie o tym, że alko nawet w małych ilościach niszczy mózg przez 6 tygodni zmienia perspektywę.
#alkoholizm #narkotykizawszespoko

@A_I dlatego ci wszyscy dlugowieczni ludzie jak ich popytać pili jakiś alkohol do praktycznie swojego końca xD
Moze to być tylko przypadek, pewnie i jest to tylko przypadek
Jednak zawsze z ogromnym dystansem podchodzę do każdego fanatyzmu
Jestem przeciwnikiem na pierdolenia się jak szpadel, jednak drinka czy 2 wieczorem od czasu do czasu go nawet trzeba xD
Materiały z nim wyskakują mi w polecanych przynajmniej raz w tygodniu, każdy na innym kanale i dobre wyświetlenia robi. Gość u każdego mówi coś nowego czy tylko powtarza ciągle to samo?
Sam jestem wolny od alkoholu, przez ponad 5 miesięcy i nie czuję się dużo lepszy dzięki temu.
Najlepiej chyba Huberamana posłuchać https://www.youtube.com/watch?v=DkS1pkKpILY&t=2s&pp=ygURaHViZXJtYW4gYWxjb2hvbFw%3D
Zaloguj się aby komentować
Robiąc porządki znalazłem flachę, którą kupiłem na początku roku. Nie mogę jej teraz spożyć i nie wiem co robić bo szkoda wyrzucić. #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować
580 + 1 = 581
Tytuł: Bez alko i dragów jestem nudna
Autor: Marta Markiewicz
Kategoria: Biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Newhomers
Liczba stron: 225
Ocena: 6/10
Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5121911/bez-alko-i-dragow-jestem-nudna
Dziś na tapet wrzucam książkę Marty Markiewicz, znanej w sieci jako @tylkoprestizsieliczy, organizatorki imprez SobeRave.
Marta jest jedną z pierwszych soberinfluencerów, jakich zaczęłam obserwować, dlatego byłam niezwykle ciekawa jej debiutu literackiego.
To, czym ta książka nie jest, to poradnik, jak trzeźwieć. Z góry uprzedzam - jest to bardziej pamiętnik, jej spowiedź. Dużą część książki zajmują opisy tego, jak wyglądał jej czynny alkoholizm i czynna narkomania.
Autorka stara się przedstawić wszystkie czynniki, które doprowadziły do jej choroby, oraz każdy element, który tę chorobę pogłębiał i zaogniał.
Jest to dobra pozycja dla kogoś, kto nie rozumie motywów alkoholików i narkomanów, ich sposobu działania oraz tego, w jaki sposób funkcjonują. Dla kogoś, kto już "siedzi" w temacie, książka ta może się wydawać nieco redundantna.
Na minus mogę zaznaczyć dwie rzeczy: lekką chaotyczność rozdziałów i brak przemyślanej struktury oraz pewne niechlujstwo językowe (kojarzycie, jak spisuje się swoje słowa mówione? Brzmią one zupełnie inaczej, niż gdyby się miało je napisać), które jednak wydaje się być przemyślanym zabiegiem, aby ukazać autentyczny głos autorki.
Oceny "bardzo dobrej" wystawić nie mogę, więc zostanie "dobra".
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #alkoholizm #narkomania #czytajzhejto #ksiazki


Zaloguj się aby komentować
Takich konsultacji w Warszawie nie było. "Trzaskowski nie będzie mieć pola manewru"
Temat nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w Warszawie wywołuje emocje. Właśnie zakończyły się konsultacje społeczne, w których złożono rekordową liczbę ankiet. O tym, czy nocna prohibicja w stolicy zostanie wprowadzona, zdecydują władze miasta i miejscy radni. Tymczasem tylko w tym roku warszawski urząd planuje wydać na walkę z problemami alkoholowymi 70,6 mln zł.
Zdecydowana większość mieszkańców Warszawy jest za wprowadzeniem nocnej ciszy alkoholowej, Trzaskowski może nie mieć wyjścia i przyjąć taką uchwałę. Niemniej to dopiero pierwszy krok do wprowadzenia nocnej ciszy alkoholowej na terenie całego kraju. Później czas na stacje paliwowe i zakaz sprzedaży etanolu w dyskontach.
#wiadomoscipolska #warszawa #zdrowie #alkoholizm #alkohol #polityka
Zaloguj się aby komentować
Spotkałem się wczoraj, żeby obejrzeć euro, oraz UFC. Był alkohol, na szczęście nikt nie miał problemów, że nie piłem. Jednak trochę tęsknię za nim. Chciałbym czasem spożyć. #alkoholizm


Zaloguj się aby komentować
Nie pije już tydzień. Żeby to jakoś przeżyć raczę się piwkami 0%. Wyłoniłem najlepsze według mnie:
Kategoria piwa smakowe
Lech FIT Grejfiut - fajne lekkie, mało kalorii, słodzone stewią. Szybko się kończy i ma troche mało piwnego posmaku.
Kategoria lagery
Zatecky 0% - chyba najlepszy, od takich żywców czy hejnekenów zero to rzygać się chce, a tutaj wchodzi gładko i przyjemnie.
Kategoria 'kraftowe'
Miłosław IPA Bezalkoholowy - smakuje prawie jak normalna IPA tylko jest bez alkoholu. Jak większość ipów i apów jest dosyć ciężkie i nie da sie tego wypić dużo.
#przegryw #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować
A propos usuniętego wpisu na temat reklamy sieci Dino promującej pewną markę alkoholu jako świetny sposób na spędzenie dnia ojca, UOKiK poinformował, że choć sprawa średnio leży w ich kompetencji jako urzędu, to przekazali zawiadomienie o ewentualnym popełnieniu przestępstwa w związku z łamaniem ustawy o wychowaniu w trzeźwości i zapobieganiu alkoholizmowi.
CC: @smierdakow , bo to chyba Twój wpis był.
#alkoholizm #reklama #uokik


Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (139 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
CUMRODZINY
Dzisiaj mam urodziny, pierwsze od dawna w trzeźwości. No ogólnie dalej nie piję i nie ciągnie mnie do alko. Czasami jest taki przebłysk, że zimnego piwka bym wypił w ten upał ale piję sobie inne napoje gazowane i luzik. Babcia dzisiaj u huopa była to 150zł zarobione, tyle co Mietek dostaje za 500km xD. Babcia życzyła znalezienia dziewczyny, ale nie „pierwszej lepszej szui” xD
MORDERCZA POGODA DLA JEGO
ASZ ASZ! Ostatnio pogoda wariuje niczym HUOPSKI MIKRUS na widok płodnych, skąpo ubranych Juleczek! I to jak! ODBYT HUOPSKI mocno przepocony, cząsteczki potu mieszają się z kałem i powstaje SKURUPA na d⁎⁎ie dla jego, taki ochraniacz. PASTA BHP idzie w ruch i chodzę szorować dupsko w #kolchoz ze 4 razy dziennie. No masakra jakaś. Dodatkowo dorzucić mi chcą obowiązków w zamian za minimalną premię, co zamierzam odrzucić i już dzisiaj wyraziłem swoje niezadowolenie. Nie dość, że więcej obowiązków to będę musiał współpracować z BABĄ.
ROWEROWE PLANY
Jutro kołchoz ale piątek i sobota wolne, to trzeba ruszyć dupsko i na rower iść, zamierzam też zrobić coś czego dawno nie robiłem – DELOADING LEŚNY. No zesrać się chce w lesie bo tak. Dodatkowo grzyby podobno dorodne są, to też zerknę, no i trzeba coś dla jego ponagrywać na vloga huopskiego, ale to na spokojnie xD.
Taki krótki post bo nudaż kompletny. Odechciewa się ostatnio na tym wyCUMpie siedzieć bo takie nudy ehhh.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować
Według badań coraz mniej Polaków pije piwo. Z czego to wynika? Tutaj pocieszę wielu, którzy sytuację wiążą z potencjalnym brakiem zainteresowania alkoholem oraz postępującą falą abstynencji (Teoria Postępującej Abstynencji jest tylko teorią, nie ma na nią naukowych dowodów). Odpowiedź jest prostsza niż wielu mogłoby się wydawać. Polacy coraz częściej przerzucają się z piwa na alkohole wysokoprocentowe.
#ciekawostki #alkoholizm
@Rimfire tak tylko poprawię, że skoro nie ma na nią naukowych dowodów to w takim przypadku możemy mówić o hipotezie.
I jeśli chodzi o ową hipotezę to mam dowód anegdotyczny: ja i co najmniej dwie osoby z mojego otoczenia w zeszłym roku przeszły na abstynencję lub mocno ograniczyły wszelki alkohol.
Z poznanych ostatnio osób również dwie zaprzestały picia całkowicie (na przestrzeni trzech ostatnich lat) a braki "imprezowe" zastąpiły marihuaną (oczywiście z polecenia lekarza ;)).
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (137 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
MORDERCZY DZIEŃ KOŁCHOZOWY
Dzisiaj święto w #kolchoz dla huopa – CUMWENTURA. Z tejże okazji musiałem wstać o godzinie 4:00 rano. Po zjedzeniu płatków owsianych i wypiciu szejka białkowego zrobiłem kanapki do pracy, ogarnąłem się i jazda na 6:00 do fabryki depresji i niedoboru pieniędzy. Dzień zapowiadał się wspaniale.
Niesamowity skwar i duchota nie dawały spokoju HUOPSKIM DŻONDROM w czarnych, długich spodniach. Dodatkowo od samego rana odbyt domagał się DELOADINGU BOŻEGO. W końcu gdzieś o godzinie 12:00 huop nie wytrzymał.
Dzierżąc w dłoniach kartkę papieru szybkim krokiem (atrybuty bycia mocno „zajętym” pracownikiem) udałem się do wychodka. Po usadowieniu mojego dupska na tronie nastąpiły narodziny typu BATON BIAŁKOWY, a co za tym idzie doszło również do rozszyfrowania transmisji typu BATĄ BATĄ. Efekty w filmiku w komentarzu.
Po udanym sraniu oczywiście przemyłem dupsko przy zlewie PASTĄ BHP (z ziarenkami piasku) i akurat przyjechał obiad, który był opłacony z kieszeni szefa. HUOP JEST HUOP – musi jeść! Udałem się czym prędzej na stołówkę i po otwarciu pudełka z jedzeniem mogłem poczuć się jak #programista15k z własnym cateringiem. Moje oczy zostały uradowane widokiem ziemniaków z cebulą. Zjadłem takie dwa obiady.
Reszta dnia w kołchozie minęła szybko na poceniu się, drapaniu po d⁎⁎ie, przemierzaniu kilometrów (zrobiłem 34k kroków). O 18:30 doszło do zamknięcia zmiany pracowniczej a ja po krótkim dylemacie czy iść na #silownia ruszyłem jednak do domu. No nie dałem rady już.
MORDOWNIA ODBYTU
Na #silownia chodzę w miarę regularnie, jest progres siłowy, ale czasem już nie daję rady i muszę odpuścić. Doprowadza mnie to do szewskiej pasji, bo mój autystyczny mózg nienawidzi jak plany się zmieniają. Nie uśmiechało mi się jednak dzisiaj iść brudny i ćwiczyć, a prysznicu na siłowni nie wezmę, bo się boję, że mnie jakiś SAM SULEK wyrucha swoim sterydowym mikrusem. Trening odbędzie się w niedzielę bo jutro mam… 12h pracy (okrzyki radości).
CUM-PIEL HUOPSKA
Za to, że odpuściłem siłownie zrobiłem sobie kąpiel typu CUMPIEL. Pierw doszło do ponownego DELOADINGU ODBYTU. Następnie do wanny, chłodna woda. Wymyłem dokładnie odbyt, wyszorowałem go wpychając lekko pumeks do środka. To pobudziło knagusa dla huopa, więc zwaliłem konia do wody. Spucha ma właściwości odmładzające dla skóry, więc umyłem się potem cały w tej wodzie. Teraz huop ma włosy mięciutkie, twarz jak niemowlak. Odżywka dla jego.
ROWEROWA AKTYWNOŚĆ
Ostatnio znowu rowerek był i to w towarzystwie łojca huopskiego. Był też z tej okazji odwiedzony #mcdonalds gdzie oczywiście huop został potężnie zmoggowany przez Julczyska i Oskariat. Przynajmniej nauczyłem tatę obsługi tego dotykowego gówna i płatności blikiem. Zjedzone było po zestawie z burgerem (nawet nie wiem jakim z tego stresu). Podczas powrotu rower mi się zjebał i musieliśmy poprosić jednego Pana z autem czy pożyczy nam klucz do śruby, na szczęście Pan miał odpowiedni klucz i dojechaliśmy jakoś do domu.
I tak to jest. Do alko nie ciągnie. Z pozytywnych zmian to poza #silownia i w miare regularnym, zdrowym jedzeniem udało mi się odstawić papierosy na rzecz epapierosa. Inb4 „to tak samo/bardziej szkodliwe”, to ja nie pod tym kątem patrzyłem. Bardziej chodziło mi o brak smrodu, mniejsze wydatki i ograniczenie palenia – wszystko udało się spełnić i obecnie wydaję ułamek kasy jak podczas palenia papierosów, nie śmierdzę, a czy zdechnę szybciej to mi to lata.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować