Dlaczego jak szukam znajomych to znajduje pasożytów, ćpunów i alkoholików lub toksyczne osoby? #pytaniedoeksperta #przyjaciele #przyjazn #gownowpis Gdzie mogę znaleźć znajomych?
Hej, mam do oddania dwa bilety do Teatru Żelaznego w Katowicach. Spektakl "Facet na telefon" dzisiaj na godzinę 16. Córką nam się rozchorowała i nie możemy iść.
hej #katowice mam do oddania za darmo dwa bilety na jutro 11.11 godz 18:15 spektakl "Inteligenci", w Instytucji Kultury im Krystyny Bhcoenek. Sam niestety nie będę mógł skorzystać, zwrotu nie ma, więc lepiej niech ktoś skorzysta niż miałyby się zmarnować Jacyś chętni? poproszę o priv wiadomość.
szanuje ale to walka z wiatrakami. ludzie maja kompletnie w d⁎⁎ie to. brak wysokich kar - jakby za takie parkowanie jeden z drugim zapłacił 1000zł to by drugi raz pomyślał.
@Zly_Tonari nie ma takiego czegoś, że SM olewa. Zrób tak: przez stronkę https://uprzejmiedonosze.net/ złóż zgłoszenie. Wtedy z SM Ci odpiszą, że OK ale przyjdź Pan na komendę SM osobiście potwierdzić, że to Pan jest autorem zgłoszenia. I nie ma opcji żeby umorzyli
Nie musisz być fantazyjnie przebrany. Atmosfera zawsze jest luźna. Na barze uczciwe drinki, kraftowe piwka marki Leśniczówka, a pod sam lokal dojedziesz taxi.
jak dzwonisz po służby to zawsze pytaj która jest u nich godzina i nazwisko przyjmującego zgłoszenie -d⁎⁎ę mi to uratowało, no i program nagrywający rozmowę
Cześć, w nawiązaniu do poprzedniego wpisu, który cieszył się większym zainteresowaniem, serdecznie zapraszam na premierę historycznego kryminału "Otto" Teatru Anatomia (mojego teatru <3) już jutro o 18:00 w Chorzowie.
1913-1935. Wysoko sytuowane małżeństwo prowadzi spokojne życie w bogatej dzielnicy Los Angeles. W tajemnicy, w mroku poddasza, w symbiozie z małżeństwem żyje Otto. Do czasu.
Będzie i śmiesznie i strasznie, i smutno, pojawią się efekty praktyczne, taniec, intryga, stroje historyczne, a wszystko to pod autorskim scenariuszem inspirowanym prawdziwą historią.
Zależy mi na promowaniu kultury, więc dziękuję za każdą pomoc w dotarciu do większej liczby odbiorców.
Dziś próba generalna i nogi mam jak z waty. xD Jeśli macie jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem!
@ElGecko niestety, wbrew szumnym zapowiedziom, nie będę jednak mógł przyjsc. Kwestie zfrowotne. Połamania nóg czy tam zapomnienia tekstu. W kazdym razie powodzenia.
Ale cyrk xD zamkneli droge w Katowicach, ale nikt nie poinformowal kierowcow autobusow i jeden przystanek jest odciety xD i autobusy same sobie musza zmieniac trase, a ludzie panika gdzie autobus jedzie xD
a na zamknietej drodze kilkanascie autokarow sobie po prostu zaparkowalo
Pamiętacie kierowcę autobusu który przejechał 19-letnią kobietę 2 lata temu w #katowice ?
Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok w sprawie kierowcy autobusu, który przejechał 19-letnią kobietę. Mężczyzna odpowiada za zabójstwo Barbary i usiłowanie zabójstwa trzech innych osób. W środę został skazany na 16 lat więzienia. Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne.
Typ zabił kobietę, a wiara potrafi mówić, że dobrze zrobił!
Tak, wiem że to były patusy, tak wiem że nie powinna tam stać, wiem że walili w drzwi. Jednak to on sprowokował te sytuacje, mógł ich ominąć, ale uznał, że wjedzie prosto w nich.
@maximilianan też tego nie kumam - powiedzmy, że brak żalu i współczucia rozumiem, wszystkie te pawiany powinny być gdzie indziej, a nie na środku ulicy o 4 rano. Ale kierowca to jest totalny debil, który myślał, że zagra z nimi w chojraka i sam tą grę przegrał. A jak już się obsrał to wziął i kogoś przejechał. Zwykły psychol.
Każdy materiał ma swoją wytrzymałość, pani Osterman. Czasem można naciskać na niego i wyginać wielokrotnie, a mimo to zachowuje swój kształt. W końcu jednak granica zostaje przekroczona i znienacka pojawia się szkoda dużo większa niż moglibyśmy się spodziewać.
WANDA
Czy ten wykład z fizyki do czegoś prowadzi, panie Schaffer?
SCHAFFER
Ilu kochanków miała pani w tamtym czasie?
WANDA
Jakie to ma znaczenie? Czy lata w więzieniu będą mnożone przez ich liczbę? "
***
Nie jestem typem człowieka, który szuka atencji, jednakże chcę stworzyć coś wartościowego, a do tego niezbędna jest mi pomóc publiki.
Wielu z nas, w tym i ja, narzeka na poziom sztuki w naszym kraju - poczynając od filmów, a kończąc na muzyce - sztuki często byle jakiej, dla mas, opartej na plagiacie. Nic z tym jednak nie robimy, co najwyżej narzekamy w Internecie.
Stopniowo w mojej głowie rodziła się idea stworzenia czegoś dobrego, poruszającego, czego nie trzeba będzie się wstydzić, czegoś, co będzie poruszać na żywo, a nie przez ekran telefonu, czegoś, co będzie tu i teraz. Czegoś, co pozwoli i mi uciec od szarej rzeczywistości.
Tak powstał Teatr Anatomia, który od kilku lat tworzy autorskie scenariusze, z własną oprawą muzyczną (pisaną od zera na orkiestrę), strojami, scenografią i efektami praktycznymi. Bardzo zależy nam na tym, żeby każdy aspekt sztuki był na wysokim poziomie. Nie żebrzemy o pieniądze, nie jest to dla nas priorytet i źródło utrzymania. Jesteśmy nerdami za dnia pracującymi na etacie, co jest swojego rodzaju wyzwaniem.
Idea pierwszy raz pojawiła się po obejrzeniu w profesjonalnym teatrze kolejnej komedii, której "śmieszność" wynikała głównie z przekleństw rzucanych w ciszy w kartonowej scenografii.
Do wszystkiego doszliśmy sami - poczynając od zebrania zespołu, napisania scenariuszy, a kończąc na załatwieniu sprzętu, miejsca prób i spektakli, co, jak pewnie już się domyślacie, w naszym kraju nie było takie proste. Ciężko zliczyć, ile razy rzucane nam były kłody pod nogi. Zdarzało się, że instytucje kultury, przyzwyczajone do spektakli na poziomie jasełek, początkowo nalegały, żeby realizacją dźwięku i oświetlenia zajmował się miejscowy technik. Zdarzało się, że bilety sprzedawała pani jak z PRL, która zniechęcała widzów do kupna. Na castingi przychodziły osoby, które chciały być sławne, ale nie garnęły się do ćwiczeń. Na początku naszej działalności w związku z Covidem zamknięto nam salę prób (wtedy, gdy centra handlowe i kościoły tętniły życiem).
Przetrwaliśmy.
Występujemy u nas w Chorzowie i objazdowo wszędzie tam, gdzie jesteśmy zapraszani i gdzie warunki na to pozwalają, głównie na dużych scenach.
Obecnie, 12 października, wystawiamy nowy historyczny dramat kryminalny osadzony w latach 1913-1935 i na jego premierę pragnę was serdecznie zaprosić.
Momentami można się pośmiać, czasem się wzruszyć, czasem nawet przestraszyć, pojawi się taniec, intryga, własnoręcznie szyte stroje historyczne, a to wszystko oprawione muzyką, światłem i efektami praktycznymi. Największym plusem jest oczywiście autorski scenariusz inspirowany wydarzeniami historycznymi.
"1913-1935. Wysoko sytuowane małżeństwo prowadzi spokojne życie w bogatej dzielnicy Los Angeles. W tajemnicy, w mroku poddasza, w symbiozie z małżeństwem żyje Otto. Do czasu."
A bilet to tylko 30 zł, bo zależy nam tylko na zwrocie kosztów.
PS: W najbliższej przyszłości rozpoczynamy również dodatkowo częściową działalność filmową i cały czas poszukujemy sumiennych osób do współpracy technicznej i aktorskiej.
W zanadrzu mam również wiele zarówno ciekawych jak i traumatycznych opowieści związanych z teatrem. Chętnie się nimi tutaj podzięlę.
PS2: Na koniec, tak trochę egoistycznie, trochę płaczliwie jak w "Mam Talent", dla osób, które śledzą tutaj moje wpisy/komentarze - od dłuższego czasu zmagam się z chorobą, z którą być może pewnego dnia przegram, więc teatr jest dla mnie dodatkowo odskocznią i czymś, co pragnę zostawić po sobie.
@ElGecko dzieki za info, kupuję bilety i wpadam. Inicjatywa o tyle szlachetna co piekielnie trudna w realizacji. Z jednej strony chcesz podnosic poziom sztuki, z drugiej powierzasz to amatorom jestem mega ciekawy efektu, zwlaszcza gry aktorskiej, ktora jest najtrudniejszym elementem w tym wszystkim, a ktora tak podniesie poziom. Dozo we Chorzowie.