#2137

179
4701

4 914,81 + 23,71 = 4 938,52


No to dzisiaj kolejna wariacja na temat #2137 - niby miał być jubileuszowy papaton, ale dzień był tak piękny że żal było kończyć :heart_eyes: Gdyby nie to, że dość późno wybiegłem (6:47, no ale w końcu niedziela to trochę więcej czasu z żoną spędziłem i tak wyszło) to bym pewnie dużo więcej zrobił, a tak to już wypadało na śniadanie wracać


Myślałem że w końcu zaliczę bieg z dwucyfrowym mrozem ale było tylko -9°C. Biegło mi się bardzo przyjemnie - nie czuć było specjalnie zimna, do tego z racji późnego startu nie potrzebowałem pasa odblaskowego. Jedynie grubsze rękawiczki i czapkę zabrałem :sweat_smile:


Nie wiem co myśleć o tętnie, tym razem było z kolei dość niskie ( średnio 140bpm) - no nie ma co uda`wać, czas kupić porządny pasek. Ale biegło mi się wyjątkowo przyjemnie - żadnego pośpiechu, promienie Słońca smagające twarz, lekka mroźna bryza i totalne pustki wszędzie. Spotkałem wszystkiego dwoje biegaczy - w sumie jak na taką temperaturę to pewnie i tak dużo


Nic to, kolejny tydzień zaliczony. Trochę słabo z krakowskim wyzwaniem biegowym - koleżanka chwilowo odpuściła, kolejna osoba jest 60 km za mną, słabo tak gdy nie czuć oddechu na karku ( ͡~ ͜ʖ ͡°) No ale biegnę, jakieś tam cele sobie wyznaczyłem i się staram dotrzymać


Miłej niedzieli!


#bieganie` #sztafeta

e83d4e77-a830-43b8-b349-1dbb97b228ec
f4092729-f492-4d16-88f1-f9795e7f88c4
cab212de-4fce-4841-a518-ec0a614baaa7

Szaleństwo, tylko nie rób za często 73,21... ok ?


Co do oddechu na plecach @enron no żeś mi odjechał na garminie z wyzwaniem kroki na luty, ale nie liczę roweru, a miesiąc się jeszcze nie kończy

Przy czym na bieganie się z Tobą nie piszę, tyś nie moja liga obecnie ^_^

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 804,89 + 5,26 + 23,17 = 4 833,32


Dziś jednak nie będzie jubileuszowego #2137 - na razie poczeka

Ale że człowieka kusi, to poszła drobna wariacja na temat i w sumie mamy czeski papaton xD


Znowu mi wywaliło tętno - średnia 161. Mam wrażenie, że to skutek pomiaru z nadgarstka przy niskiej temperaturze (nie no, jakaś bardzo niska nie była bo tylko -3°C). Coś mi się wydaje, że i tak będę musiał kupić ten pasek


A poza tym to biegło się luzacko i beztrosko - w końcu sobota, nie?


No to miłej sobótki


#sztafeta  #bieganie

63e80b2f-dce6-4764-a2eb-36f7f0dbfc09

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 681,65 + 21,37 = 4 703,02


A tak se klepe, bez polotu - ale w sumie trochę lenia miałem. Na dodatek oberwało mi się, bo trochę za późno wybiegłem i ledwo się wyrobiłem do domu żeby dopilnować dzieciaki do wyjścia - słusznie, kara za zamulanie xD


Może to pogoda mnie rozleniwiła, po wczorajszym -9°C dzisiejsze -1°C to było niczym środek lata. A z drugiej strony łapy przemarzły :face_with_rolling_eyes:


Miłego!


#sztafeta #bieganie #2137

aa2e8dba-de87-41c9-be73-0f8104e0ba9f

Coś ewidentnie nie mój dzień. Tempo standardowe, rytm zamulający, a tętno grubo ponad normę. Pomiar z nadgarstka, bo jak widać ostatnio paski HR jakieś nawiedzone są ( ͡° ᴥ ͡°)

361ef94b-9a2c-4e8d-92e1-321f70a9f09d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 525,94 - 21,37 = 4 504,57


Kto rano wstaje, ten czadu daje


Dzieci nie mają dzisiaj na 8, a ja wczoraj wieczorem przysnąłem na pół godziny usypiając młodego, do tego jeszcze położyłem się spać tuż po 23. Skutek taki, że obudziłem się jeszcze przed budzikiem, o 4:31. Trochę zamarudziłem, ale wyruszyłem o 5:06. Na termometrze -6°C i zauważalny wiatr, więc wypadało już założyć czapkę dla zwykłej przyzwoitości Smogu - dzięki wiatrowi - nie było


Poleciałem sobie pozwiedzać plac budowy nowohuckiego odcinka S7, poszwendałem się po Nowej Hucie, śmignąłem obok Kopca Wandy (tym razem nie chciało mi się na niego wchodzić, obiecałem żonie że wrócę o rozsądnej porze). Do osiedla dobiegłem przez wiecznie zamknięty przejazd kolejowy, który fuksem był otwarty i potem już tylko trzeba było śmignąć przez dwie piekarnie i dolecieć do domu. I kolejny #papaton zaliczony xD


Miłego poniedziałku!


#bieganie #sztafeta #2137

776f0412-1fcf-43cd-8105-fbdf5136e9d7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

4 195,74 + 21,37 = 4 217,11


Jak tradycja, to tradycja. Są uzależniania, z którymi walczyć należy, są takie z którymi można, a są takie z którymi w sumie nie chce się walczyć. I dobrze


Przyjemna pogoda - na termometrze -4°C, lekki wiaterek rozwiewający smog, trochę chmur i piękne Słońce. Czegóż chcieć więcej?


Miłej niedzieli życzę!


#bieganie  #sztafeta  #2137

9919564d-f116-41ff-87b1-6827629850fe
ee7435cc-577a-47a3-bf93-cfd43e109a3a

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien O, rzeczywiście. Z tym Legimi to moim zdaniem zupełna porażka, bo chociaż na swojej wirtualnej półce mam ponad 400 książek z zupełnie różnych gatunków, to w ciągu ostatnich kilku miesięcy udało mi się dodać na nią zaledwie dwie pozycje - ponad 90% książek (i zdecydowana większośc, które na szczęście już mam na tej półce), które mam ochotę przeczytać wymagałoby teraz dopłaty.

Zaloguj się aby komentować