Pierwsza oficjalna awaria zaliczona!
Podczas przejażdżki po mieście padł alternator. Szybki powrót do domu metrem, powrót z zapasowym akumulatorem od Corolli klekota i udało się zaoszczędzić 600zł na świątecznej lawecie
Pozdrawiam ziomeczka który wyskoczył ze swojej 206 i pomógł mi zepchnąć Gratoyotę na chodnik. Oraz kierowcę Dacii, który widząc zdychającą Camry na awaryjnych zaczął trąbić żebym przyspieszył




























