Aniridia to zaburzenie polegające na niewykształceniu się tęczówki, czyli struktury mięśniowej regulującej ilość światła wpadającego do oka. Może mieć podłoże genetyczne albo spontaniczne. Dotyka 1 na 40 000-100 000 ludzi.
Defekt ten wiąże się z wieloma problemami i stanowi poważne ryzyko dla zmysłu wzroku osoby nim dotkniętej. Aniridii może towarzyszyć zaćma, oczopląs, amblyopia (tzw. leniwe oko), woloocze (czyli powiększenie gałki ocznej). Osoby nią dotknięte cierpią zwykle na światłowstręt.
Leczenie przyczynowe nie istnieje, natomiast kilka lat temu dopuszczono do użytku sztuczne tęczówki, które minimalizują światłowstręt i poprawiają estetykę. Z uwagi na częstość występowania jaskry wykonuje się u osób z aniridią zabiegi usuwania jaskry. Poza tym stosuje się okulary przeciwsłoneczne i soczewki mające chronić oczy.
Na zdjęciu po lewej — oko dotknięte aniridią bez tęczówki, po prawej — oko zdrowe.
Zespół słonecznika - określany również jako samoistna padaczka światłoczuła to rzadkie schorzenie epileptyczne, charakteryzujące się specyficznymi napadami wywoływanymi przez światło. Podczas takich napadów osoby dotknięte tym zespołem odwracają głowę w kierunku jasnego źródła światła, najczęściej słońca, jednocześnie machając ręką przed oczami. Ten charakterystyczny ruch ręki jest skorelowany z nagłymi przerwami w świadomości.
Pierwsze objawy tego zespołu pojawiają się w dzieciństwie (częściej u dziewczynek) i obejmują początkowe skierowanie twarzy w stronę jasnego światła, po którym następują napady z machaniem ręką i zaburzeniami świadomości.
Obecnie nie ma standardowych testów laboratoryjnych czy klinicznych do diagnozowania zespołu słonecznika. Jednakże u osób z tym zespołem obserwuje się nieprawidłowe wyniki EEG z cechami charakterystycznymi dla padaczki uogólnionej.
Z racji braku kontrolowanych badań klinicznych oceniających skuteczność leczenia nie jest jasne, które leki przeciwpadaczkowe są najbardziej efektywne. Niektórzy pacjenci zgłaszają, że unikanie jasnego światła poprzez noszenie czapek z daszkiem, okularów przeciwsłonecznych czy specjalistycznych okularów spawalniczych może pomóc w redukcji częstości napadów. Inni zauważają, że skupienie się na konkretnych zadaniach w obecności jasnego światła może zmniejszyć częstotliwość epizodów machania ręką.
Wideo przedstawiające charakterystyczny objaw machania ręką przed twarzą:
@Wrzoo jak byliśmy z młodym na EEG to pani technik nam tłumaczyła, że padaczka to też spektrum. I podpytywała o zachowania młodego, bo u niektórych dzieci objawia się to tylko chwilowymi "zawiechami". I najciekawsze, że nawet to znajduje odbicie w zapisie
@moll dokładnie — odmian epilepsji i stopni jej natężenia jest multum. Pomijając jej destrukcyjne działanie, jest po prostu niezwykle ciekawym schorzeniem
Situs inversus, po polsku znany pod wdzięczną nazwą "zespół odwrócenia trzewi", to rzadkie schorzenie, w którym główne narządy wewnętrzne są rozmieszczone lustrzanie względem ich normalnej pozycji. Oznacza to, że serce, zamiast być umieszczone lekko po lewej stronie klatki piersiowej, znajduje się bardziej po prawej (dextrocardia). Inne organy, takie jak wątroba, śledziona czy żołądek, również są odwrócone.
Szacuje się, że situs inversus występuje u około 1 na 10 000 osób. W większości przypadków nie powoduje to żadnych objawów ani problemów zdrowotnych: układ i funkcje narządów pozostają zachowane i nie ma to wpływu na ich działanie. Natomiast u około 5–10% osób z tym schorzeniem mogą występować wady serca.
Osoby z situs inversus często nie są świadome swojego nietypowego ułożenia narządów (nawet przez wiele lat), aż nie zostaną poddane badaniom obrazowym z innych powodów.
Situs inversus może występować w dwóch głównych formach:
situs inversus totalis: pełne odwrócenie wszystkich narządów wewnętrznych.
izolowana lewokardia: serce pozostaje po lewej stronie, zaś inne narządy są odwrócone; ta forma jest występuje rzadziej i często wiąże się z wadami serca.
Ciekawostka: jeszcze rzadziej występującą odmianą tej przypadłości jest heterotaksja (Situs ambiguus), w ramach której rozmieszczenie narządów jest nieregularne. To z kolei może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych.
Kanibalizm medyczny był fenomenem stosowania środków leczniczych z ludzi w oficjalnej medycynie i farmacji. Popularny był zwłaszcza w wieku XVI i XVII.
Jako że dzisiaj dzień kobiet, opowiemy sobie o zastosowaniu kobiet w lecznictwie, I wcale nie chodzi tutaj o wsparcie życiowo-romantyczne!
Z kobiet otrzymywano różnorodne surowce, wśród nich można wymienić włosy, odchody płogowe, mleko i krew miesięczną. Zwłaszcza istotne były dwa ostatnie.
Mleko było stosowane przez lekarzy zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Szczególnie zalecana i wychwalana była aplikacja na choroby oczu mleka kobiecego zmieszanego z białkiem jaja i olejkiem różanym.
Czasem dodawano do tego kamfory i szafran. Pycha.
Mleka używano również w leczeniu dyzenterii, gruźlicy, i gorączek.
Wysuszona krew menstruacyjna służyła do leczenia chorób nerek, cholery i skurczy. Na podagrę stosowano preparat składający się ze skrzepów i smalcu wołowego.
W XVII w. zbierano również krew menstruacyjną zdrowej dziewicy, nasączano nią płótno, suszono i przechowywano jako skarb. Twierdzono, że taki fetysz jest bardzo skuteczny w przypadku dżumy, ropni i czyraków.
Molly Gibson to amerykańska dziewczynka, która zyskała szeroką rozpoznawalność dzięki temu, że była zamrożona jako zarodek przez 28 lat, zanim przyszła na świat 26 października 2020 roku. Posiada rekord świata jako najdłużej zamrożony zarodek, który doprowadzono do narodzin.
Tło
Po oddaniu przez pewną parę w 1992 roku zarodek Molly został zamrożony i umieszczony w kriogenicznym zamrażarce. W lutym 2020 roku zarodek został rozmrożony i przeniesiony do macicy 28-letniej Tiny Gibson. Tina, urodzona w kwietniu 1991 roku, miała niecałe 2 lata, gdy pierwotna para oddała zarodek Molly do kliniki na Środkowym Zachodzie USA. Wcześniej para adoptowała zarodek Emmy, który miał 24 lata i był najstarszym ludzkim zarodkiem w historii, jaki doprowadzono do narodzin – aż do przyjścia na świat Molly.
Czy jest tu z nami jakiś internista albo reumatolog? Potrzebuję z kimś porozmawiać ale co trafiam do gabinetu to słyszę "nie wiem, 200-300 się należy" i w sumie nic z tego nie wychodzi i ciężko mi znaleźć jakiegokolwiek lekarza, który by się pochylił nad tym na dłuższą chwilę.
@bejonse jednak wszyscy sugerują choroby reumatoidalne z lekarzy z którymi miałem okazję gadać, teraz około 15 lekarzy ale wcześniej 7 lat temu było ich ze 100 i szpitale kliniczne
@rm-rf z żoną mieliśmy podobnie. Co lekarze są po⁎⁎⁎⁎ni, jak nie umie nic powiedzieć i nie wie kompletnie co dalej to niech nie bierze pieniędzy za usługę. Dopiero w szpitalu MSWiA w Warszawie jej pomogli tak z grubsza ale diagnozy brak.
#endometrioza #medycyna #biologia #nauka #ginekologia & źródło #deykuntiktok
„Obrzydliwe” badanie oceniające atrakcyjność kobiet z endometriozą wycofane przez czasopismo medyczne
Czasopismo Fertility and Sterility potrzebowało siedmiu lat, aby usunąć włoskie badanie, które było krytykowane przez lekarzy ze względu na kwestie etyczne i wątpliwe uzasadnienia.
Wszystkim ratowniczkom i lekarkom, a także pielęgniarkom i pielęgniarzom, lekarzom i ratownikom, oraz wszystkim innym pracownikom ochrony zdrowia w #polska dziękuję z góry za pracę którą będziecie jutro wykonywać.
Ja ze swojej strony postaram się nie zostawać Waszym pacjentem.