Zdjęcie w tle

Społeczność

Literatura

70

288 + 1 = 289


Tytuł: Bunt

Autor: Blake Crouch

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Oddechy

Format: audiobook

ISBN: 9788367940788

Liczba stron: 371

Ocena: 7/10


Drugi tom cyklu wprowadza nas głębiej w życie miasteczka i jego mieszkańców. Ethan musiał niejako przejść na stronę dotychczasowego wroga i został szeryfem miasteczka. Zna prawdę, której nie znają mieszkańcy i choć nie podobają mu się zasady rządzące tym miejscem musi w imię wyższego dobra pilnować ich przestrzegania z pełną surowością. Do zasad tych należy między innymi nie rozmawianie z nikim o swoim życiu sprzed trafienia do miasteczka, nie rozmawianie na temat tego ci się w nim dzieje, nie dzielenie się poglądami. Niby życie w miasteczku wygląda na idealne i mieszkańcy mają obowiązek podtrzymywania tej iluzji życia idealnym życiem. Co prawda okazuje się, że w Wayward Pines jest żona i syn Ethana ale i tym nie może się nacieszyć bo wie, że każdy a więc i jego rodzina , jest pod ciągłą obserwacją kamer i mikrofonów. Inni ludzie nie posiadają tej wiedzy a on nie może się nią z nikim podzielić. Ale nie wszytko można zrobić w imię "mniejszego zła" więc Ethan oczywiście będzie musiał znaleźć wyjście z tej sytuacji.

Drugi tom też fajnie trzyma w napięciu. Też dostarcza dobrej rozrywki.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

226fb748-9e5b-456f-a546-79bcec0162bb

Zaloguj się aby komentować

287 + 1 = 288


Tytuł: Szum

Autor: Blake Crouch

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Oddechy

Format: audiobook

ISBN: 9788367940771

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Pierwszy tom głośnego kilka lat temu cyklu Wayward Pines.

W małym miasteczku Wayward Pines ginie para agentów Secret Service. Na ich poszukiwanie wyrusza nasz główny bohater Ethan Burke. Niestety traci pamięc po wypadku samochodowym, w którym ginie jego partner. Budzi się na brzegu rzeki, bez pieniędzy, dokumentów nie pamietając co się z nim działo. Ludność miasteczka nie jest ani pomocna ani przyjaźnie nastawiona. Ethan nie może się skontaktować z rodziną ani z pracodawcą, trafia do szpitala gdzie też nie uzyskuje pomocy. Nie udaje mu się też nic wskórać w biurze szeryfa. Wszystko wygląda coraz dziwniej, szczególnie gdy okazuje się że miasteczka nie da się opuścić.

Czy coś nam to przypomina? Podobieństwo do "Miasteczka Twin Peaks" narzuca się samo. I tu autor w posłowiu sam się przyznaje, że książka powstała na wskutek fascynacji serialem Lyncha i trochę jakby w hołdzie dla tego serialu.

Moim drugim skojarzeniem był serial "From" a trzecim, pod koniec gdy już się nieco wyjaśnia, cykl "Silos". Pomimo tych podobieństw książka nie wydawała się jakoś super wtórna i dostarczała dobrej rozrywki. Trzymała w napięciu bo do samego końca nie było wiadomo o co chodzi a wyjaśnienie nie było jakieś rozczarowujące.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

9a467a02-7d48-4932-b5f6-0195735bb7ee

Zaloguj się aby komentować

286 + 1 = 287


Tytuł: Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy

Autor: Grzegorz Lindberg

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Otwarte

Format: e-book

ISBN: 9788375155457

Liczba stron: 216

Ocena: 6/10


Autor próbuje odpowiedzieć na pytania jak będzie wyglądała nasza najbliższa przyszłość. W zasadzie odnosi się do dwóch tematów: postępów w genetyce za sprawą technologii CRISPR, która jest precyzyjną metodą edycji genomu, która może sprawić że choroby genetyczne przestaną być problemem. Na prawdę ciekawy temat.

Drugą sprawą,która porusza autor w tej książce to rozwój AI i jego wpływ na nasze życie w przyszłości. Temu tematowi autor poświęcił większość książki - ale że to pozycja sprzed ośmiu lat więc wiele rzeczy o których pisze jest już ogólnie znana więc nie czułam żeby autor odkrył przede mną coś w tym temacie.

Generalnie książka dobra i warto po nią sięgnąć.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

fbf35a26-5cda-4dbf-bd60-5d707addb59c

@serotonin_enjoyer


8 lat


I co sprawdziło się coś z AI? Przewidział że ramu ceny wywali w kosmos zeby ludzie mogli generować glupie filmiki?

3 lata temu jeszcze nie istniało a już ryje nam rzeczywistość.

Zaloguj się aby komentować

285 + 1 = 286


Tytuł: Powolne spalanie

Autor: Paula Hawkins

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: e-book

ISBN: 9788381399128

Liczba stron: 360

Ocena: 6/10


Kolejny thriller autorki znanej chyba najbardziej z "Dziewczyny z pociągu"

Akcja rozpoczyna się tym że młody mężczyzna zostaje zamordowany na swojej barce i ze sprawą tą są powiązane trzy kobiety: Miriam, sąsiadka mężczyzny z barki obok, która znalazła jego ciało, Linda, która spędziła z nim noc i wyszła tuż przed morderstwem, oraz Carla ciotka mężczyzny. Jak w typowym thrillerze losy bohaterów są skomplikowane i splatają się ze sobą w nieoczekiwany często sposób. Nie jest to może mistrzostwo świata w tym gatunku ale przyjemna lektura.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

5139054f-ee66-4697-b6fd-0cd112a07a52

Zaloguj się aby komentować

284 + 1 = 285


Tytuł: Raj nie istnieje

Autor: Michael Robotham

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skinnbok

Format: audiobook

ISBN: 9789979645740

Liczba stron: 480

Ocena: 8/10


Świetny thriller psychologiczny tego autora.

Akcja od początku prowadzona jest dwutorowo. Z punktu widzenia dwóch bohaterek - Agathy i Meghan. Obie panie są w ciąży. Autor naprzemiennie odkrywa przed nami życie jednej i drugiej, najpierw ich teraźniejszą codzienność by następnie powoli odkrywać przed nami coraz więcej faktów z przeszłości (nie wspólnej) obu kobiet. Na początku w ich historiach nie ma niczego niepokojącego; Agatha pracująca przy rozkładaniu towaru na półkach w sklepie oczekuje swojego pierwszego dziecka a Meghan, matka dwójki dzieci, prowadząca bloga parentingowego i szczęśliwa żona prezentera telewizyjnego niedługo ma zostać matką trzeciego potomka. Życie Meghan wydaje się być życiem idealnym podczas gdy Agathę spotkało w życiu wiele tragicznych wydarzeń. Gdy dalej zagłębiamy się w ich prywatne historie odkrywamy że życie Megan nie jest takie różowe jakby się mogło wydawać, natomiast jeśli chodzi o Agathę, to zauważamy, że jej trudne doświadczenia życiowe odcisnęły piętno na jej umyśle i już wiadomo że coś będzie na rzeczy.

Nie ma tu tajemnicy - łatwo się domyślić co się szykuje i oczekujemy tylko aż dojdzie do tragedii. Autor nie zaskakuje nas nagłymi zwrotami akcji ale mistrzowsko przedstawia świat wewnętrzny bohaterek oraz to jak ciężke koleje życia wpłynęły na psychikę jednej z nich.

Od książki trudno się było oderwać, postacie były psychologicznie prawdziwe. Dobra lektura.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

2f90fd93-982f-408b-9800-347a348fdf44

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

237 + 1 = 238


Tytuł: 222 polskie gry które warto znać

Autor: Mariusz Kidman

Kategoria: albumy

Wydawnictwo: Open Beta

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 7/10


Książka wpadła w moje ręce dosyć przypadkowo. Wyskoczyła mi w proponowanych na vinted, zaproponowałem cenę 20zł i sprzedawca się zgodził to głupio było nie kupić xD

Jak łatwo się domyśleć książka przedstawia 222 polskie gry zaczynając od roku 1983 do 2019. Każda gra to pojedynczy screen na dwie strony z krótkim opisem, czasem wzbogacony o komentarz autora gry. Dla mnie to jest album w którym możemy dowiedzieć się że dany tytuł istnieje i ewentualnie poszukać czegoś więcej na własną rękę. I w tej roli jest spoko. Wydanie jest dosyć ładne, w twardej okładce i obrazkami zajmującymi całą stronę. Minus za miejscami gorzej czytelnym tekstem na tle screena. Jeśli ktoś szuka książki z której dowie się o historii polskiej branży gier trochę głębiej to musi poszukać czegoś innego.

Prywatny licznik: 5/30

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

ec6a30e8-55de-4c83-a602-753766622a58
1176ba7f-e1fb-40df-9f91-56b7784e37a9

Zaloguj się aby komentować

229 + 1 = 230


Tytuł: Ach, te Czeszki!

Autor: Mariusz Surosz

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

Liczba stron: 344

Ocena: 7/10


Ostatnio był czytany Mariusz Szczygieł, a więc znany czechofil, więc naszła mnie ochota na książkę o Czechach. A muszę wspomnieć że bardzo lubię książki o naszych południowych sąsiadach, i z czystym sercem mogę polecić przy okazji "Gottland" Szczygła właśnie.

Książka przedstawia sylwetki kilkunastu Czeszek, ale tak na prawdę jest to tylko pretekst do opowiedzenia historii Czech w XX wieku. W kilku rozdziałach to nawet cieżko zapamiętać kto jest niby hohaterką xD Jest to druga książka autora w tym stylu. Poprzednia czyli "Pepiki, dramatyczne stulecie Czechów" według mnie jest sporo lepsza bo historię śledzimy z perspektywy dużo bardziej znanych osób jak Masaryk czy Milan Stefanik ( polecam poczytać o nim bo to mega ciekawa postać).

Solidna pozycja. Z jednej strony nie zachwyciła mnie aż tak bo sporo z historii Czech już znałem wcześniej. Ale z drugiej strony bardzo ciekawe były rozdziały o czeskich osadnikach na Wołyniu i ich losów podczas wojny, o polsko-czeskich przepychankach na Zaolziu, czy o losie Niemców w czeskich Sudetach.

Prywatny licznik: 4/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

dd33c334-d04c-4813-805c-d8e6488695c3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

198 + 1 = 199


Tytuł: Niedziela, która zdarzyła się w środę

Autor: Mariusz Szczygieł

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: e-book

Liczba stron: 176

Ocena: 8/10


Książka to zbiór tekstów autora z lat 90. Ilustrowane są one zdjęciami Witolda Krassowskiego. Chociaż uczciwie trzeba przyznać że nie zawsze dokładnie pokrywają się z tekstem, ale i tak są bardzo dobre.

Uwielbiam styl Szczygła. Nawet jak pisze o rzeczach teoretycznie poważnych to gdzieś tam ciągle czai się lekka nuta absurdu i ironii. Czasami nawet zalatuje Bareją. No świetnie się to czyta. A same tematy które porusza też bardzo ciekawe. Polska lat 90 i próba poradzenia sobie w nowej rzeczywistości. Od zwolnionych pracowników Elwro, ogłoszenia z prasy, telefony do radia, Disco Polo, Onanizm Polski, piramidy finansowe MLM, po Licheń. Można wczuć się w klimat tamtych czasów ale bez popadania zbytnio w standardowy bród i biedę.

Świetne.


Prywatny licznik: 3/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

1471d1e4-10d9-45ae-949e-14996394994f

Zaloguj się aby komentować

172 + 1 = 173


Tytuł: Triumf Endymiona

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: e-book

Liczba stron: 874

Ocena: 7/10


Czwarta i ostatnia część cyklu. Miałem nadzieję że poziom troszkę podskoczy w stosunku do części trzeciej ale nadzieja matką głupich. Błędy popełnione wcześniej ciągną się dalej.

Ogólnie jest to całkiem dobra książka ale miała potencjał na dużo więcej. Wątki pozamykały się w większości całkiem fajnie. Historia jako całość spoko.


Uwaga spojlery.


Najśmieszniejsze że jeden z największych minusów to główny bohater xD No nie dałem rady chłopa polubić. Druga bohaterka czyli Enea też jest dość denerwująca. A ich związkowi nie da się kibicować. Kolejnym minusem mocno związanym z tą dwójką jest spora nuda przez większość czasu. Przez ponad 1/3 książki Endymion znowu rusza na rejs po rzece między planetami tym razem w pojedynkę. A tam szalone przygody typu atak kamieni nerkowych, latanie kajakiem jako paralotnią, połamanie nóg na drzewie i czołganie się w błocie. Przez kolejne 1/3 książki spędzamy czas na "tybetańskiej" planecie. I tu autor częstuje nas z jednej strony opisem przyrody który mógł by stawać w szranki z Orzeszkową, a z drugiej zalewa nas potokiem imion postaci którzy nie odgrywaja żadnej roli. Pewnie aż tak bardzo by mi to nie przeszkadzało gdyby nie to że marnując czas na takie pierdoły równocześnie nie rozwinął wątków które mogły być mega fajne. Po pierwsze ojciec de Soya. To że w momencie gdy jego historia zaczyna się robić mega ciekawa nagle przestajemy śledzić jego losy bezpośrednio to była zbrodnia. Chyba autor skapowal się że jest on ciekawszy niż główni bohaterowie i postanowił go uciszyć xD Po drugie ten gruby kardynał. Od początku wydawało się że będzie to mega ważna postać, nakręcająca jakieś intrygi wewnątrz samego Watykanu a był to spory niewypał. Tak samo ten szef Mercantilusa. Już coś zaczyna działać, coś kręcić i gówno z tego. Wszystko ucięte zanim się zaczęło. Papiez Hoyt w zasadzie jest jakimś tylko tłem do wydarzeń. Ehhh.

Pod koniec akcja trochę nabiera tempa i zakończenie jest nawet w porządku. Chociaż tego twista na koniec rozkminiłem już dużo wcześniej.

Ocena 7 chyba uczciwa bo czytało się nawet przyjemnie mimo wielu wad. I obie książki z endymionem oceniam właśnie na 7. Dwie pierwsze na mocne 8 i cały cykl na takie naciągane 8.

Prywatny licznik: 2/30


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #literatura #czytajzhejto #hejtoczyta

63c4ccad-9392-4d83-a5bf-1b69e0ec7bb3

Zaloguj się aby komentować

164 + 1 = 165

Tytuł: Karaibska Krucjata: Płonący Union Jack

Autor: Marcin Mordka

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: e-book

ISBN: 9788383300542

Liczba stron: 400

Ocena: 5/10


Dawno temu uważałem ją za najlepszą powiastkę ze stajni Fabryki Słów, jaka trafiła mi do rąk własnych, gdy jeszcze wybredność tylko raczkowała wewnątrz mnie. Była ona z tych, co po których spodziewasz się zdobycia pęku lauru w drugiej lub trzeciej części, gdyż tak dobrze mogła rozwinąć się w niespodziewanym kierunku. Po przeczytaniu "Kapitana Blooda" postanowiłem dalej kontynuować tematykę i wrócić do tego, co niegdyś naprawdę szczerze ceniłem. Po tylu latach coś zostało z sympatii, aż do czasu przeczytania drugiej części. Ale o tej szkoda marnować słowa.


Czemu tak mi się podobała? Bo umieszczała w sobie spory korowód nietuzinkowych postaci marynarzy i dawała nadzieję dorzucenia nowych. Przeciągali się szaleńcy, głupcy, poszukiwani wyrokiem prawa, specjaliści w swoich dziedzinach, pijacy, karni strażnicy, a nawet pies z papugami i małpą. Pod dowództwem zdzecinniałego kapitana dezertera, silnego dzika zastępcy i stoicko-pedantyrejnego z angielska porucznika piechoty morskiej byli kompanią wyrzutków zachowującą pozory profesjonalnej jednostki marynarki w świecie zmierzchu piractwa, chcącymi odnaleźć sławę i bogactwo na zdobytej szczęściem fregacie. Mając do czynienia z typowymi wyzwaniami życia na morzu i zaciskającym się spiskiem o konotacji polityczno-paranormalnej brnęli przez to dzielnie stawiając czoła wrogim zakusom i potrafiąc zachować niepotrzebny honor pomagając swojakom wbrew ciążącej banicji. Uwielbiałem tę statkową towarzyskość, zachowanie proporcji wulgarności z młodzieżowych fantazyjniaków nie do uniknięcia w takich dziełach, lekki humor, realizmy morskiego postępowania i odniesienia historyczne.


A potem zrozumiałem, że nie na darmo książka była wydawana w Fabryce Słów. Staromodnym tropem nad załogą czuwa plot armor w "okrutnie samobójczych misjach". Ginie trzech, rannych sześć - na trzystu giną nienarodzeni choćby z imienia. Nasza załoga to szumowiny, ale kapitan-indywidualista larpuję na Royal Navy, mimo osobistej kosy z nimi, więc nie do końca. W ogóle mimo liczebności postaci mało są rozwinięte, czego dobitnym przykładem jest kuk Samuel: istny diabeł tasmański, postrach załogi statku, truję załogę celowo lub tak go nauczono.. nieważny. Też próbował zrobić żyda-kwatermistrza, po czym po prostu porzucił. Fabuła staję się klasyczną walką dobra ze złem o ratowanie świata. Antagonista robi sprawnie przeprowadzoną intrygę, tylko potem przestaję być umysłowo sprawny, próbując przekabacić bohatera na swą stronę przez porwanie. Ładne te diamenty, tylko twój pomagier próbował ukraść mój statek oraz dymał mi dziewczynę. I jeszcze dałeś broń zdolną pokonać ciebie, gdyż tak pewny byłeś swych umiejętności negocjacyjnych. Gdzieś tak w czwartej instancji, czyli przy końcu humor ulatuję i przez to w miarę dopływa do przylądka Horn. Ale jak wspomniałem, zabierając się do drugiej części tylko czekają ciebie bóle głowy od wgryzającego kanibala z Filipin.


PS. Jest tutaj fantastyka. Choć w tej części mało to stanowi powód, dlaczego lepiej nie wprowadzać fantastyki do książki


#bookmeter #ksiazki #morze #piraci

03a1dadf-accc-450b-a428-e13a2cd85dc4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

119 + 1 = 120

Tytuł: Okno z widokiem na Fuji. Japonia - kraina szeptów i niedomówień

Autor: Dominika Giordano

Kategoria: inne

Wydawnictwo: Bezdroża

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-289-2256-3

Liczba stron: 254

Ocena: 5/10


Autorka przez pewien czas była konsulem w Japonii, dlatego liczyłam na ciekawe spojrzenie na ten kraj z perspektywy osoby, która poznała ciekawych ludzi i dotarła w miejsca niedostępne dla innych.


A figę.


Dostajemy tu mnóstwo banałów i tekstów wprost z pierwszych lepszych przewodników, które są raczej bardziej rozbudowanymi wpisami na bloga podróżniczego z mnóstwem nic nie wnoszących zdjęć. Nawet fragmenty o tym jak wyglądają japońskie więzienia, które autorka odwiedzała zawodowo są nudne i płaskie, okraszone wątpliwej jakości humorem. Autorka była konsulem w czasie tragicznego tsunami w 2011 - nawet tutaj nie dostajemy nic ciekawego, pani Giordano stwierdza, że była zmęczona, bo było dużo pracy.


Nie polecam!


Czytelnicze bingo: Świeżaczek - książka wydana w/lub po 2025


#bookmeter #ksiazki

09a2b2bc-f691-4209-a674-02f2f64a6323

Zaloguj się aby komentować

55 + 1 = 56

Tytuł: Kapitan Blood

Autor: Rafael Sabatini

Kategoria: literatura obyczajowa, romans

Wydawnictwo: Da Capo

Format: e-book

ISBN: 8386133511

Liczba stron: 416

Ocena: 6/10


Stara książka o człowieku z barwną przeszłością, którego historyczne zrządzenie losu wyrzuca z poczciwego życia ku jeszcze barwniejszej przyszłości na karaibskie morze. Dzięki wrodzonemu sprytu bohatera, ukończeniu czegoś więcej niż przykościelnej budy oraz doświadczeniu nabytemu w trakcie służby z takimi morskimi tuzami jak Michel de Ruyter zostaje sławnym pirackim Kapitanem Krwią, wbrew paranej profesji nie kąpiący się w niej od wyrżniętych wrogów, aczkolwiek jako lekarz już tym bardziej.


Dżentelmen w czerni bez haka rzucający frazesami z Horacego sprawnie wychodzi ze wszelkich tarapatów podczas konfrontacji z bigoteryjnymi Hiszpanami, śliskimi Francuzami i stanowczymi Anglikami. Nie w głowie mu adrenalina od abordaży ani zagrabione złoto, lecz aprobata pewnej damulki. Niby przez to stara się być w miarę czystym jak łza szlachetnym, dobrym piratem, ale ponieważ to powieść PG 12.. niech nie śmie mnie obrażać, inaczej stanę się zgorzkniały i zamiast uprawiać piractwo będe uprawiał gorszą rzecz - pijaństwo! Uciera nosa swym nieprzyjaciołom, że ci napinają się, czerwienią buraczanymi barwami, wytrącają się z równowagi jego aktami bezczelności, po czym ulegają temu naszemu spryciarzowi, co z załogą dość skromniutko rozrysowanych postaci szasta kulami armatnimi w okręty bądż wykorzystuję jasne przywary ich charakteru, a ten rycerz wód im darowuję.


Troszkę historii, można sobie przypomnieć pojęcia związane ze statkami, w niektórych miejscach akcja zbyt mocno przyśpiesza, nie mniej przygód nie zabraknie zdecydowanie, dlatego z czystym sercem mogę polecić ją tym, rozpoczynający przygody z piratami, choć jeszcze nie czytałem "Wyspy Skarbów".


#ksiazki #piraci #morze #klasyka

af838248-22c6-4b69-b88b-036c1043852f

Zaloguj się aby komentować

53 + 1 = 54

Tytuł: Ass Goblins of Auschwitz

Autor: Cameron Pierce

Kategoria: bizzaro

Wydawnictwo: Bizzaro Central

Format: epub

Liczba stron: 108

Czas czytania: 1h 51m

Ocena: 7/10


When an ass goblin hoots, you know Shit Slaughter is coming.


Dupogobliny prowadzą obóz w pewnej znanej miejscowości, gdzie więzą dzieci. Główny bohater jest jednym z bliźniaków (a jeśli słyszeliście co nieco o obozach koncentracyjnych pewnie kojarzycie, że lubili tam takich). Książka to głównie opis okropieństw, jakie im się dzieją. Takich raczej średnio realistycznych z biologicznego punktu widzenia.


Miało być spoza strefy komfortu, ale na pewno nie dla człowieka, który zarywa nockę, żeby obejrzeć cały sezon Biotoksu. Ale da radę dopasować do innego okienka #czytelniczebingo


#ksiazki #bookmeter

c497a7b3-95c6-42e3-b4cd-3e7a4b9a8c58

jest jeszcze 1 tytuł, jak ktoś szuka czegoś w tej kategorii - "Dom Rozwolnienia" - o nawiedzonym domu, w którym demon zasrywa piwnicę

107fe0bf-a50a-4372-849c-f4a33f766322

Zaloguj się aby komentować

"książka spoza strefy komfortu" #czytelniczebingo


Wymyśliłem sobie kilka potencjalnych metod tortur, ale jednak chyba chciałbym coś takiego 1/10.


#ksiazki

Jaka książka?

122 Głosów

Proponuję książkę "To ja" Andrzeja Dudy. Brak komfortu gwarantowany.


A na poważnie, to "Grona gniewu". Książka, która może przeżuć i wypluć czytelnika.

Zaloguj się aby komentować

45 + 1 = 46


Tytuł: Dopóki nie zgasną gwiazdy

Autor: Piotr Patykiewicz

Kategoria: fantasy

Format: e-book

Liczba stron: 400

Czas czytania: 7h 30m

Ocena: 6/10


Fajny klimat, ale zakończenie trochę takie, jakby na siłę autor chciał zrobić miejsce na kolejne tomy (a seria podobno i tak jest niedokończona, więc lipa).


(coraz trudniej się tutaj te książki czyta, teraz nie dość, że trzeba liczyć to jeszcze wykreślać)


#ksiazki #bookmeter #czytelniczebingo

b0205ad9-4ee8-4b7d-9193-b80dc5df068a

@Vampiress ej zasady są proste, wystarczy sobie listę zapisać i po sprawie Ba można nawet na sam koniec skreślić co pasuje i elo xD

Zaloguj się aby komentować