Rzaba kropka jotpegie
#pepe #indywidualnetablicerejestracyjne

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
118 899 683 - 300 = 118 899 383
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Przywiozłem sobie i ziomkom po kiju opał na dzisiejszą nockę nad wodą, powinno wystarczyć
#wedkarstwo #winiuchowedkuje


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chcę się z wami czymś podzielić. To pójdzie prosto z serducha i będę mega szczery.
Ostatnie 2 lata poświęciłem sporo czasu by pracować nad sobą. Poznałem trochę ludzi, każdy mnie czegoś nauczył. W ostatnim czasie zrobiłem sobie jednak rachunek sumienia i mały powrót do historii. W zeszłym roku odpaliłem znajomość z przyjacielem, który zachowywał się simpiarsko w stosunku do dziewczyny innego przyjaciela (oni też byli przyjaciółmi, jedna ekipa) kiedy ta laska i mój 2 przyjaciel mieli kryzys w związku. Zachowałem się lojalnie w stosunku do pokrzywdzonego i odciąłem kontakt ,za mną jeszcze kilka osób. Nie widziałem przyznania się do winy, skruchy, wyjaśnienia, tylko zaprzeczanie i palenie frana, więc nie szkoda.
Teraz usiadłem i mówię tak. Posprzątałem w "swoim domu". Zbudowałem formę życia, rzuciłem szlugi, ograniczyłem melanże, zmieniłem pracę na taką, która mi się podoba, naprawiłem w dobrych 80-90 % zdrowie, zacząłem panować nad emocjami (w końcu 30 lat..) i wziąłem się za inne zaniedbane rzeczy. W międzyczasie sporo przeszedłem, śmierci w rodzinie i takie tam, zresztą sami wiecie jak było, bo dużo tu się żaliłem swego czasu. W c⁎⁎j mi cięzko było.
Do sedna. Siadam i mówię, czy relacje które mam wszystkie są uczciwe. Stwierdziłem, że nie.
Przykład 1: Moja przyjaciółka. Jedyna którą miałem w życiu. Poczułem, że czasem traktuje mnie jako "koło zapasowe" i osobę do czerpania atencji i wyżalania się na pracę lub chłopa (a zmieniała ich co 4-5 miesięcy). Zdarzały się sytuacje, że jak była singielką to kleiła się do mnie po alko. Kiedyś się spotykaliśmy chwilę (znaliśmy się już), nie wyszło (sama zerzygnowała), potem odbudowaliśmy kontakt i wyszła z tego fajna przyjaźń. Ale generalnie dużo razy przekraczała granicę - albo brania atencji i szukania tampona, albo przekraczanai FIZYCZNYCH granic po alko. Więc tę znajomość z bólem serca, ale ograniczam do minimum. Na razie się odsuwam. Jak zauważy, to powiem co myślę, bo i tak sama po ostatniej akcji zniknęła, więc dostanie to samo w zamian. Jeśli będzie uprawiać gaslighting czy jak to się zwie i iść w zaprzeczenie, to nie ma co ratować. Jak będziemy się nawzajem rozumieć i pogadamy, to warto wyciągnąć rękę i coś ustalić.
Przykład 2: Dziewczyna o której tu sporo pisałem. Unikowy styl przywiązania. Nie dało się z nią zbudować związku, widywaliśmy się sporo. W okresach "przerw" dużo i tak do mnie pisała. Teraz nawet jak już mamy powyjaśniane, to często się odzywa sama. I tak odpisywałem sporadycznie. Ale zrobiła się z tego instagramowa znajomość. Poza tym dalej siedziała mi w głowie i stwierdziłem, że nie potrzebuję tego kontaktu. I dziś ją wyrzuciłem z życia, tak można powiedzieć. Wyciszam na instagramie, ustawiam, że nie widzę jej relacji a ona moich, odcinam po prostu od uwagi.
Przykład 3: Mój ziomek, którego znam 20 lat. Zawsze ratowałem go z opresji i wyciągałem do niego rękę, pożyczałem kasę albo byłem dostępny. Teraz już jebnąłem pięścią w stół i uznałem, że niech radzi sobie sam jak odpierdala, ma prawie 30 lat i jest dorosły. Kasy nie pożyczam. Pić z nim nie piję. Chętnie wyjdę pogadać albo naszą ekipą (jest w niej, ale głównie jak pijemy) czy popiszę, ale nie będę już z nim imprezował ani ratował go z opresj iza wszelką cenę.
Pod kątem przykładu 1 i 2 - mega lubię szczerość. Mówienie o emocjach jest trudne. Może te dziewczyny były mną zainteresowane? C⁎⁎j wie, zawsze dużo między wierszami, zawsze dużo sugerowania, ale nigdy konkret, a na krok w przód mój robiły swój w tył. Niepotrzebne mi są w życiu takie osoby. Ja nauczyłem się mówić o swoich emocjach.
Najbardziej nienawidzę palenia frana. Jak ktoś mi powie, nie wiem, podam przykład tego co powiedział mój ziom kuzynce "słuchaj Lopez, ostatnio jak u nas byłeś zachowałeś się średnio, bo siedziałeś w telefonie cały wieczór i byłeś nieobecny", to nie bedę zaprzeczać albo mówić o nieporozumieniu, tylko mówię "sorry, jeśli tak to wyglądało, nie zdawałem sobie sprawy, biorę to na klatę i będę zwracać na to uwagę". A ludzie tego nie potrafią...
Tak więc po sprzątaniu w swojej głowie, sprzątam dookoła siebie. Trzymajcie kciuki, bym był w tym wytrwały i dalej szedł do przodu w życiu. Wszystkim wam radze to samo. Odcinajcie ludzi, którzy tylko biorą. Najbardziej wartościową walutą na świecie nie jest ani funt, ani dolar, ani frank, tylko czas. Czas jest w c⁎⁎j drogi. I szkoda tyle wydawać na osoby tego niewarte.
#gownowpis #zalesie #takaprawda #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #zycie
Tak w temacie ograniczenia toksycznych znajomości https://youtu.be/3mOkWxN685c?t=116
Zaloguj się aby komentować
Kupiłem 4 rurki śmietankowe marletto i lepiej mi smakują niż water melon
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Powiem Wam jak kupuje się bilet z rowerem aplikacją Polregio.
Szukasz połączenia, wybierasz z listy że normalny bilet taryfa jakaśtam, potem klikasz że chcesz płacić. Nie możesz w tej samej sesji wybrqć zarówno normalnego + rower.
Blik odrzuca, ale potem jednak samoistnie przechodzi, więc bilet jest kupiony.
Teraz to samo dla roweru. Wybierasz z listy biletów rower zamiast normalnego i musisz wpisać numer biletu, do którego dokupujesz bilet. Czy można wybrać z listy kupionych? A na co to komu.
Wchodzisz w moje bilety. Nie możesz skopipwqć numeru bo to obrazek. To robisz screena.
Wracasz do kupowania biletu, wybierasz rower, a żeby wpisac długi i trudny numer biletu przełaczasz się między screenem a aplilacją pare razy.
Potem już z górki. Blika odrzuca, więc dodajesz kartę. Karte przyjęło, więc jeszcze raz klikasz kupuj i pokazuje błąd. Ale po chwili okazuje się, że pobrało kasę.
Powiem tak. Ten kto to tak zrobil powinien dostać 60 batów mokrym biczem prosto w dupsko przykuty do pręgierza na rynku w Sosnowcu.
#kolej #rower
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Podczas filmowania biegu na 100 metrów, kamerzysta Ibrai Tulemisov z Szymkentu biegł obok zawodników, dotrzymując im kroku. Film szybko stał się viralem w mediach społecznościowych
#ciekawostki #sport
Zaloguj się aby komentować

Zbudowanie zamku bez zgody monarchy mogło skończyć się konfiskatą lub zburzeniem murów. Przez wieki wznoszenie fortyfikacji było ściśle kontrolowanym przywilejem, bez którego król nie mógłby utrzymać porządku w państwie.
#historia #ciekawostkihistoryczne #zamki #ciekawostki
Ruszam z piernikami na #hejtopiwogrudziadz . A spróbujcie mi tego nie zjeść. Nie przyjmuje wytłumaczenia, że ktoś biega, lub nie ma w nich twarogu :P

Zaloguj się aby komentować
Teraz pytanie nie za 100 pkt tylko za 1000 😃. Czy wkurwiają was gołębie? Napewno mieliście kiedyś miłą niespodziankę na balkonie 😀
#golebie
@lubiespac gołębie nie, ale mewy, jak się mieszka przy plaży, to są trochę inne zmartwienia:)
Zaloguj się aby komentować
#motoryzacja #offroad Testowałem dzisiaj chińczyka, BAW 212 T01 diesel w Edmark Warszawa. Była to jazda w około komina ale mam już kilka spostrzeżeń. Rzeczywiście jakoś wykonana bardzo dobra, super wygłuszony (120km/h i zupełnie normalna rozmowa z pasażerami z tyłu). Miejsca wystarczająco, gdy siedziałem za kierowcą (on i ja ~182cm) to nie brakowało mi przestrzeni. Jazda w ruchu miejskim i obwodnicy na plus. Siedzi się wysoko ale osoby 190cm mogą już mieć poważny problem zmieścić się pod dachem.
Jakby ktoś chciał spanie w środku, od fotela maksymalnie przesuniętego do tylnej klapy jest min 173cm. A długość dachu to ok. 3m.
Czas na minusy, lusterko środkowe cały czas drgalo. Coś w tylnej klapie skrzypalo na zwykłych nierównościach. Auto dziwnie reaguje na gaz na wolnych obrotach, ma wyraźnego "laga" przy ruszania z pod świateł. Raz mi się zdążyło, że dotoczylem się do świateł i gdy zapaliło się zielone to auto w ogóle nie chciało przyspieszyć. Obstawiam że automat trzymał za wysoki bieg. Ogólnie to prawdopodobnie efekt turbo dziury i gdy turbina nie wstanie to auto nie reaguje na gaz. Podczas normalnej prędkości jest przyjemnie i automat bardzo płynnie przeskakuje między biegami. Są też pewne nieścisłości względem tego co można wyczytać w internecie, aktualnie auto nie posiada aktywnego tempomatu (i nie wiadomo czy będzie), nie ma centralnego mechanizmu różnicowego ( jest to klasyczny part time).
A teraz kwestia dostępności, pierwsze sztuki są w drodze do Edmark Warszawa. Chcąc coś nietypowego (np. bez szperacza) trzeba czekać 4mies i zaliczka 30%. Ma się pojawić jeszcze jeden kolor karoserii (jakiś złoty). Auta posiadają homologację jednostkowe (czy coś takiego) i podobno Niemcy ściągają te auta przez Polskę bo u nich nie dali rady ich homologować. Podobno mają pojawić się kolejni dilerzy (w sumie ma być 10 w Polsce) A po 1000km pierwszy serwis.
A jutro ta sztuka jest zabierana przez Terenwizje, może słynna klątwa zadziała i poznamy jak wygląda sprawa dostępności części.
Podsumowując, podoba mi się.





Zaloguj się aby komentować
Kiedy chodzisz po górach ale może powinieneś przestać... Pierwsze co zobaczyłem między drzewami to czaszka kozy 💀
A tak zupełnie serio to jest to ołtarz pustelni średniowiecznego zakonnika św. Grzegorza Gornjackiego przy klasztorze Gornjak. #serbia #podroze #podrozujzhejto #religia


Zaloguj się aby komentować