Dyskusja użytkownika szczekoscisk
#motoryzacja #offroad Testowałem dzisiaj chińczyka, BAW 212 T01 diesel w Edmark Warszawa. Była to jazda w około komina ale mam już kilka spostrzeżeń. Rzeczywiście jakoś wykonana bardzo dobra, super wygłuszony (120km/h i zupełnie normalna rozmowa z pasażerami z tyłu). Miejsca wystarczająco, gdy siedziałem za kierowcą (on i ja ~182cm) to nie brakowało mi przestrzeni. Jazda w ruchu miejskim i obwodnicy na plus. Siedzi się wysoko ale osoby 190cm mogą już mieć poważny problem zmieścić się pod dachem.
Jakby ktoś chciał spanie w środku, od fotela maksymalnie przesuniętego do tylnej klapy jest min 173cm. A długość dachu to ok. 3m.
Czas na minusy, lusterko środkowe cały czas drgalo. Coś w tylnej klapie skrzypalo na zwykłych nierównościach. Auto dziwnie reaguje na gaz na wolnych obrotach, ma wyraźnego "laga" przy ruszania z pod świateł. Raz mi się zdążyło, że dotoczylem się do świateł i gdy zapaliło się zielone to auto w ogóle nie chciało przyspieszyć. Obstawiam że automat trzymał za wysoki bieg. Ogólnie to prawdopodobnie efekt turbo dziury i gdy turbina nie wstanie to auto nie reaguje na gaz. Podczas normalnej prędkości jest przyjemnie i automat bardzo płynnie przeskakuje między biegami. Są też pewne nieścisłości względem tego co można wyczytać w internecie, aktualnie auto nie posiada aktywnego tempomatu (i nie wiadomo czy będzie), nie ma centralnego mechanizmu różnicowego ( jest to klasyczny part time).
A teraz kwestia dostępności, pierwsze sztuki są w drodze do Edmark Warszawa. Chcąc coś nietypowego (np. bez szperacza) trzeba czekać 4mies i zaliczka 30%. Ma się pojawić jeszcze jeden kolor karoserii (jakiś złoty). Auta posiadają homologację jednostkowe (czy coś takiego) i podobno Niemcy ściągają te auta przez Polskę bo u nich nie dali rady ich homologować. Podobno mają pojawić się kolejni dilerzy (w sumie ma być 10 w Polsce) A po 1000km pierwszy serwis.
A jutro ta sztuka jest zabierana przez Terenwizje, może słynna klątwa zadziała i poznamy jak wygląda sprawa dostępności części.
Podsumowując, podoba mi się.




