Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Uważam, że obraz Augusta Friedricha Schencka „Udręka” nigdy nie był tak aktualny, jak dziś.
Pokusz esie o uproszczoną analize dzieła
Plan środkowy: U stóp protagonisty spoczywa martwe jagnię (portal Hejto) - jego bezwładna, horyzontalna linia kompozycyjna potęguje wrażenie całkowitej stagnacji, braku jakiegokolwiek rozwoju i martwego punktu.
Zero nowych ficzerów, kompletny brak wdrożeń i wieczna obietnica poprawek, które nigdy nie nadchodzą.
Plan daleki i tło: Przestrzeń zamyka złowrogi, posępny krąg kruków (leniwi deweloperzy i bugi). Kontrastują mocno z tłem, ich diagonalny układ wokół ofiary tworzy zamkniętą pętlę oporu, z której owca nie jest w stanie wyegzekwować żadnych realnych zmian ani odpowiedzi na trudne pytania.
Malarz operuje chłodną, monotonną paletą barw, gdzie biel dawnego entuzjazmu owcy bezpowrotnie tonie w brudnym śniegu niedokończonych wdrożeń.
#moderacjacontent #heheszki #owcacontent #hejto #owcaspam #sztuka #malarstwo

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry się z Państwem w ten ponury dzień,
Być może uda mi się go trochę rozjaśnić, gdyż śpieszę do Was z informacją, iż #hejtozeszyt po raz drugi wymknął się z Trójkąta Bermuckiego, zwanego też Wielką Brytanią i szczęśliwie wrócił do ziemi, tej ziemi, czyli do Polski!
Nie zamierzam długo przetrzymywać naszego wspólnego dobra, dlatego też od razu informuję wszystkich zainteresowanych, że w najbliższą sobotę, tj. 17 października, o godzinie 10:00, opublikuję wpis do piorunowania, na podstawie którego w ten sam dzień, o jedynej słusznej godzinie 21:37, wylosuję następną osobę, do której #hejtozeszyt trafi, wraz z całą dodatkową zawartością
Dodatkowo pozwolę sobie jeszcze zawołać:
@Shivaa @onlystat @Endrevoir @Rozpierpapierduchacz

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ależ mi się schadenfreude uruchomiło. Kilka tygodni temu kumpel z pracy, z innego działu, podesłał mi CV gościa związanego z uczelnią, na której sam kiedyś byłem i zapytał czy gościa znam, bo złożył do niego kwity na rekrutację. Otworzyłem to CV i wraz z zobaczeniem zdjęcia dostałem od razu flashbacki sprzed wielu lat jak jakiś weteran z wojny. To ON!
Naprawdę miałem fajny kierunek na który poszedłem z pasji, większość prowadzących była super albo spoko. Niewiele trafiało się złośliwości czy uwalania studentów. Wyjątkiem był on.
Nazwijmy go Nowak. Nowak był wyjątkowym sukinsynem. Był niewiele starszy od studentów, miał max 28 lat, a traktował studentów (i nie tylko) jak śmieci. Gnoił na zajęciach, na kolokwiach, na konsultacjach, a dlaczego? Bo mógł. Tajemnicą poliszynela było, że facet jest wysoko kryty - miał bliską rodzinę w rektoracie i to bardzo wysoko, która dużo mogła. A on z tego korzystał. Student podobno był z niego słaby, ale chciał zostać na uczelni, to został. Kurde, gówniarz świeżo po studiach dostał własny pokój i siedział sobie jak panisko - robił co chciał i nawet starzy profesorowie, z wyjątkami, niewiele mogli mu zrobić. Skargi na niego były, ale szybko się skończyły jak się okazało, że one tylko pogarszają sytuację.
Moje doświadczenia: Od pierwszego dnia wiedzieliśmy, że będzie słabo. Od pierwszych zajęć na pierwszym roku traktował wszystkich jak g...o. Mieliśmy z nim ćwiczenia. Na mnie jakieś szczególne cięgi nie spadły, ale wielu z moich kolegów nie dopuścił do egzaminu, bo mógł. Mówił do każdego z pogardą, że do niczego się nie nadajemy, a jak on zechce, to nikt tych studiów nie skończy. Bo mógł. Trochę go temperował kierownik jego katedry, stary zasłużony profesor, któremu akurat ów panicz mógł skoczyć. Za ważna figura i na uczelni i w polskiej nauce.
Gość był chamem, poniżał studentów, kazał przychodzić na jakieś dodatkowe zaliczenia czy poprawki o jakichś godzinach typu 19:00 po czym sam rzadko się pojawiał. Gdy kończyliśmy rok, gość obronił doktorat (który był dla niego speedrunem z uwagi na koneksje) i kompletnie mu odje*ało. Dziewczyna przyszła spytać o jakieś wpisy zwracając się "panie magistrze" z przyzwyczajenia, to ją zbluzgał, kazał wypie*dalać na korytarz, przeczytać co jest na tabliczce przed drzwiami i siedzieć jej do wieczora na korytarzu aż będzie wychodził i dopiero jej da wpis, to się może nauczy szacunku
Nienawidzili go wszyscy, i studenci, i pracownicy - o kolegach nie piszę, bo żadnych nie miał. W późniejszych latach próbował się socjalizować, choćby ze studentami starszych roczników, ale bez powodzenia. Ja byłem w tzw kole naukowym, kilku moich podopiecznych poszło do niego mimo moich ostrzeżeń, czy nie pomógłby im napisać jednego artykułu. Wygłosił im kazanie o różnicy w poziomie naukowym i że nic mu nie przyjdzie ze współpracy z bodajże "odpadkami". Uprzedzałem. Unikałem go jak mogłem i na szczęście po drugim roku zajęć z nim nie miałem na moje szczęście, bo akurat raz go wpakowałem (celowo) na minę i zapewne chętnie by mi się za to odwdzięczył.
Studia skończyłem, kontakt z uczelnią i niektórymi pracownikami utrzymałem z uwagi na fakt, że częściowo dalej jestem związany branżowo ze starym kierunkiem, ale ciężko było zapomnieć taką gnidę, choć coraz rzadziej wracałem do tego myślami. Nazwisko nowaka przewijało się na spotkaniach z kumplami z roku, zawsze z tym samym mianownikiem - najgorsza kanalia jaką nosił nasz kierunek, co zresztą potwierdzali inni pracownicy xD
Ale wracając do początku - równolegle zapytałem kumpla z rocznika który został na uczelni, że co to się stało, że cudowne dziecko polskiej nauki, taki brylant, szuka roboty. No i się okazało:
-Nowak przez ostatnie lata nie robił nic - nota bene miał problem z rozwojem naukowym, bo nikt poważny z nim nie chciał współpracować.
-Rodzina załatwiała mu kasę i granty, ale niewiele z tym robił - nie miał publikacji, punktów i co najważniejsze, nie zrobił habilitacji.
-Ww. byłoby dla niego banalne, gdyby nie był leniem, a bez habilitacji przez ileś tam lat można wylecieć z uczelni.
-Parasol rodzinny się skończył - ktoś odszedł na emeryturę zapewne, i się zaczęło.
-Starzy "koledzy" przycięli mu kompletnie kurek z kasą na badania i grantami - wszystkie wnioski poodrzucane. Przestał prowadzić zajęcia (choć zapewne mu zabrali, żeby nie dręczył ludzi) i przez jakiś czas był w kompletnym zawieszeniu i zrozumiał, że przy pierwszej okazji zostanie wy*ebany z roboty, co podobno zresztą mu zapowiedziano - jak nie zrobi habilitacji do kiedyś tam, to skończy karierę na uczelni.
-Z ww. powodów, na habilitację nie ma szans. Nikt o współpracy z nim nie chce słyszeć.
O jaka szkoda xDDDD Powiedziałem kumplowi co o nim myślę, choć kusiło mnie przez sekundę przykucnąć do poziomu nowaka i poprosić kumpla żeby go zaprosił na rozmowę to i ja przyjdę i rzucę mu kilka pytań i powiem, co myślę o współpracy z nim xD Ale nie, daruję sobie. Na rozmowę zaproszony zapewne nie będzie. Niech gnije. Trochę to słabe, ale cieszy mnie to, co go spotkało. Przy najbliższym piwie ze starą wiarą ze studiów pewnie niejedna kolejka za to pójdzie
#studbaza #gownowpis #wspomnienia #nauka
Nienawidzę tych co robiąc gówno tytuł bo powiedzmy sobie szczerze zrobić doktorat w tym kraju to każdy potrafi dostają wywalenia zjebania w kosmos. Habilitację to można wręcz kupić, na tym portalu nawet pamiętam dyskusje kiedy i gdzie zrobić. Potwierdza to tylko moją teorię że na naszych uczelniach panuje nepotyzm i kolesiostwo przy czym większość jest zbyt głupia aby coś samemu zrobić.
Mściwość jest cechą ludzi słabych, Ty do nich nie należysz.
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein przez opieszałość z twojej strony, spowodowaną zajęciem się na pełny etap budową igloo z twarogów w Norwegii @bojowonastawionaowca nie wytrzymał i musiał odpuścić.
Twaroża w sercu nie masz? Twój największy prorok cię opuścił. Weź się k⁎⁎wa do roboty, bo niedługo tylko pingwiny będą czytać twoje wpisy.
#gownowpis #afera #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Let's go :) dawno sie nie odtruwałem ale tęsknota za uczuciem stanu ketony jest zbyt silna. Chleje wode jak smok wawelski . Od rana juz 2litry. Moj rekord to 7 dni - 10 do pierwszego stałego pokarmu bo 3 dni przejściowe byly powoli soki aplikowane
#zdrowie #post

Zaloguj się aby komentować
Koleś przyniósł do okna w LX telefon z czyjąś żoną, która narzeka wszystkim na głośnomówiącym, tak z 20 minut. Stoję w tej kolejce aktualnie.
I jęczy coś o dokumencie, ze to ksero, a ona jej mowi, ze moze wydrukować PDF w aplikacji.
"Ale bez pieczątki, ale to dla dziecka do szkoły muzycznej zaświadczenie, bo inaczej będę musiała cośtam, NO WIE PANI? Ja tylko proszę by Pani zapisała mojego Niuniusia na 17 na jutro JA sama przyjdę. [...] nie da sie, no to prosze wykreślić tę wizytę, ja rozumiem ze pansto maja pracę, no dobrze...."
Szkoda chłopa. Po wzdychaniu widać, że już lekko zmęczony i juz by zapłacił za wydruk w innej placówce.
#sytuacja #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh
Jakby ktoś potrzebował wyjaśnić o co biega: Wpis to krótka relacja (prawdopodobnie z serwisu typu Wykop) z absurdalnej, męczącej sytuacji w placówce medycznej Lux Med („LX”). Rozbicie na czynniki pierwsze: * Gdzie i kto: * LX: Skrót od Lux Med (sieć prywatnych przychodni). * Bohaterowie: Mężczyzna („koleś”), jego żona/partnerka na głośnomówiącym („czyjaś żona”), pracownica recepcji („pani w oknie”) oraz autor wpisu stojący w kolejce za mężczyzną. * O co poszło (kontekst awantury): * Mężczyzna podszedł do rejestracji, ale zamiast załatwić sprawę samemu, przystawił do okienka telefon na trybie głośnomówiącym, z którego kobieta przez 20 minut prowadziła dyskusję z recepcjonistką. * Kobieta potrzebowała zaświadczenia lekarskiego dla dziecka („Niuniusia”) do szkoły muzycznej – koniecznie z fizyczną pieczątką. * Recepcjonistka tłumaczyła, że dokument można pobrać i wydrukować w formacie PDF z aplikacji pacjenta. * Kobieta protestowała, że wydruk z aplikacji nie ma tradycyjnej pieczątki i żądała, by pracownica po prostu zapisała dziecko na wizytę na konkretną godzinę (17:00 następnego dnia), obiecując, że przyjdzie osobiście. * Gdy okazało się, że brak wolnych terminów lub nie da się tego tak zrobić, kobieta zaczęła dramatyzować, narzekać na system, po czym kazała anulować dotychczasową wizytę. * Dlaczego autor wpisu to opisuje: * Komiczno-żenujący obrazek: Przymusowe słuchanie cudzych pretensji i spraw rodzinnych na głośnomówiącym w miejscu publicznym. * Blokowanie kolejki: 20 minut jałowej dyskusji z osobą przez telefon zatrzymało wszystkich oczekujących. * Współczucie dla faceta: Mężczyzna robił za „żywy stojak na telefon”, wzdychał z zażenowania i wolałby zapłacić gdziekolwiek indziej za wydruk, byle tylko zakończyć ten cyrk.
Zaloguj się aby komentować
Porzucone po zajechaniu do zera przez catering pudełkowy Doblo.
Stoi od początku roku.
#wrosty



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Agata Marynowska tworzy bardzo ciekawe obrazy. Polecam jej konto na IG
https://www.instagram.com/marynwska/
#obrazy #sztukanowoczesna





Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
@Half_NEET_Half_Amazing Tak drastycznie to nie miałem, ale w 2023 wyrywałem pierwszą dolną ósemkę. Dwumetrowy facet z pięścią jak Hulk i zaciągający po rosyjsku pół godziny męczył się z zębem, który rósł sobie pod kątem 45 stopni. Tak mu nie szło, że zdołał nawet nakrzyczeć na mnie. Tak zszył ranę, że następnego dnia szedłem ponownie, by poprawił to, co spartolił ( ͠° ͟ʖ ͡°) Na szczęście drugą dolną ósemkę (pod podobnym kątem) wyrywał już fachowiec, który poradził sobie z zadaniem w kilka minut. Do dziś jestem pod wrażeniem. Najgorsze bydlaki w szczęce za mną.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Średnio śledziłem temat tego Trybunału Konstytucyjnego, ale dziś, po zgłębieniu tematu chciałbym się wypowiedzieć jako matematyk-logik, a od dzisiaj również konstytucjonalista. Jak ktoś to ogarnia to się niczego nowego raczej nie dowie z mojego wpisu.
No więc tak. Gdyby uznać logikę prezydenta za prawdziwą, cały art. 194 konstytucji stałby się martwy, bo każdy prezydent mógłby jednoosobowo wyłączyć Trybunał na 5 lub 10 lat. A to jest już robienie k⁎⁎wy z logiki. To jest moje oświadczenie prasowe.
#polityka


Jakby tak sobie stosować konstytucję to równie dobrze marszałek może sparaliżować prezydenta na ile chce, bo by sobie mógł komisje powoływać sprawdzające działalność nawrockiego od czasu studiów. I tak komisja za komisją do usranej śmierci, aż by nikt nie usiadł na stołku prezydenta.
PiSowcy j⁎⁎ią fikoły w czytaniu ze zrozumieniem.
A jak już pretensje walą, to niech poprawią konstytucję tak, żeby była jednoznaczna.
Zaloguj się aby komentować
Czy to znaczy, że nie ma w tej chwili moderacji na portalu?!?!?!
#owcacontent #hejto #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
to kiedy owcen odchodzi? nie wiem czy już można nie tagować czy jeszcze sie wstrzymac
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Zmiana nastąpi wraz z akutalizacją aplikacji, wszystkie uwagi proszę zgłaszać na [email protected]
#manacieopowiesci


Zaloguj się aby komentować