Wczoraj dziewczynie odwaliło i zrobiła awanturę o jakąś pierdołę. Powiedziałem jej, że będzie mnie za to musiała przeprosić.

Dzisiaj od rana nie odzywaliśmy się do siebie. Jednak zrobiła mi owsiankę - co uznaję za ruch z jej strony XD


Ona ma problem z przepraszaniem (widziałem memy, że wiele facetów zauważa to u swoich kobiet), jednocześnie często wymaga ode mnie jak ja coś zrobię przeprosin - dla mnie to nie jest problem jeśli coś odwalę.


Czy według was powinienem wymagać żeby wypowiedziała słowo "przepraszam"? Ktoś może powiedzieć "ale po co chcesz to ciągnąć skoro wyciągnęła do ciebie rękę". No po to, że chce być szanowany i chcę być w związku, w którym można się w jasny sposób komunikować, a nie opierać na emocjach/domysłach itd. Chcę także żeby zrozumiała i przyznała się do winy, pewnie nie będzie chciała przeprosić, bo powie "wina leży po obu stronach" XD


Uprzedzając - nie, nie mamy po 15 lat.


#zwiazki #logikarozowychpaskow



#ankieta

Czy według was powinienem wymagać żeby wypowiedziała słowo "przepraszam"?

524 Głosów

Komentarze (73)

Kobiety wymagają często coś czego same nie potrafią. Ostatnio ze swoją miałem podobną akcję. Ale po rozmowie powiedziałem że chce usłyszeć przepraszam i schowała dumę do kieszeni i przeprosiła bo zauważyła, że odwaliła bezsensownie.

Sprawa jest subtelna. Na ogół powinieneś wymagać, żeby Cię przeprosiła, ale też powinienieś jej dać przestrzeń, żeby mogła sama podjąć tę decyzję. Kobietom jest się strasznie ciężko przyznać, do błędu, dla tych, które mam w rodzinie jest to prawie niemożliwe. Ale małymi kroczkami, nakierowując dziewczynę na pożądane zachowanie, można ją trochę wychować.

@koszotorobur masz rację, najlepiej jak jej przypierdoli. Wtedy zrozumie! A tak na poważnie. Jak chcesz mieć spokojne i dobre życie, to lepiej zrobić na spokojnie. Ważnie, żeby zrozumiała co odjaniepawliła i już chuj z tym 'przepraszam'. Następnym razem będzie pamiętała, ile taka akcja może ją kosztować. Mówi Ci to człowiek po 20 latach małżeństwa i 25 latach związku z tą samą kobietą.

@d.vil - po pierwsze primo: https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-dziewczynie-odwalilo-i-zrobila-awanture-o-jakas-pierdole-powiedzialem-1?commentId=147b73cf-fb77-459a-b15a-e97ae6432d6f


Po drugie primo: https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-dziewczynie-odwalilo-i-zrobila-awanture-o-jakas-pierdole-powiedzialem-1?commentId=e670ea1e-6b93-4ce8-92cf-a7df72c4206c


Po trzecie primo - ultimo: szczere przepraszam jest bardzo ważne.

@koszotorobur oo właśnie, szczere przepraszam. Generalnie każdy człowiek jest inny, kobiety do tego mało logiczne. Ja wolę nie wymuszać, przedstawiam swoje argumenty i czekam, aż przetrawi i zrozumie. Dzień czy dwa ciszy też się przydają od czasu do czasu

Jak dobrze, że mam to za sobą xD Walcz o swoje, ustalajcie granice, docierajcie się, tylko nie przesadźcie z traktowaniem siebie zbyt serio. Powodzenia

@januszzzz Oczywiscie, ze tak. To jest kwestia szacunku

Ja ze swoja na poczatku naszego zwiazku wyjasnilem, ze bez slowa "przepraszam" nie bedzie ten zwiazek dzialal i mimo jakichs przebojow juz 10 rok mija w szczesliwej relacji

Moja też miała ten sam problem. Potrafiły minąć 2-3 dni, zanim doszła do momentu, w którym była skora rozmawiać. Na początku ja inicjowałem rozmowę na temat kłótni. W końcu sama to ogarnęła i teraz szybciej dochodzi do niej, że jednak trzeba przeprosić od razu, jak coś odwali. To tak zwane, docieranie się. Ale tak jak piszą inni. Wymagaj od niej tego samego, czego ona wymaga od Ciebie. Z fartem.

@januszzzz strata czasu. Jakbym miał tak rozpamiętywać każde gówno, to by mi życia nie starczyło. W moim otoczeniu jest spięcie, schodzą emocje i świat kręci się dalej, bez żadnego jebania w przeprosiny


Polecam ten styl życia, jebać afery

@Rozpierpapierduchacz Ty sie podcierasz po sraniu? tak regularnie? Po ch*j? XD

Strata czasu. jakbym mial tak rozsmarowywac kazde gowno, to by mi zycia nie starczylo. W moim otoczeniu jest cisnienie, schodzi klocek i swiat kreci sie dalej, bez zadnego jebania w papier toaletowy


Musialem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Rozpierpapierduchacz a to nie jest tak, że te rzeczy, które niby "rozchodzą się po kościach" tak naprawdę tylko się kumulują i w końcu jest burza o jakąś totalną pierdołę?

@rain nope, nigdy. Zwłaszcza, że tu mowa właśnie o takiej kłótni o pierdoły.

Nie mamy też cichych dni, pożremy się, rozchodzimy się każde w swoją stronę i po ptokach, potem już normalnie

@Rozpierpapierduchacz życzę wam, aby to nie pierdolnęło w którymś momencie. Warto domykać sprawy, bo u części ludzi to faktycznie może doprowadzić do srogiego pierdolnięcia


ale same przeprosiny nie mają jakichś magicznych zdolności. Wolę żeby moja żona zmieniła do czegoś podejście, niż przeprosiła mnie i w myślach kazała wypierdalac.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta wydaje mi się, że to po prostu skrajna różnica podejścia


Jak podstawą kłótni jest różnica zdań, to nie ma sensu się przepraszać, bo nie dojdziesz, czyja prawda jest prawdziwsza. Pokłócone, rozładowane, zapomniane.


Jak afera wybuchnie z powodu tego, że ktoś coś odjebał, to leci opierdol, że ktoś coś odjebał. Nawet jak przeprosi, to się nie odjebie, a w międzyczasie i tak był opierdol, więc temat zamknięty.


A jak jest kłótnia o coś, i ktoś miał rację, to po prostu jest, że miał rację. Bo po chuj przepraszać, jak w momencie kłótni każdy walczył o swoją rację? Czasem ktoś jest w błędzie, czasem ja, krąg życia XD


I tak to się wszystko toczy bez przeprosin ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@januszzzz


  1. Powiedz jej, że tym razem przesadziła i oczekujesz werbalnych przeprosin

  2. Ustal zasadę, że od teraz obydwoje werbalnie przepraszacie - a brak przeprosin oznacza wybranie wojny

  3. Ignorowanie takich sytuacji tylko doprowadzi do większej ilości takowych w przyszłości

  4. Szacunek do samego siebie powoduje wzrost szacunku partnerki do Ciebie a zdrowy związek oparty jest na równowadze, której to Ty musisz pilnować

@januszzzz zależy co chcesz osiągnąć. Chodzi mi o to że "przepraszam" to tylko słowo. Spoko, wymusisz na dziewczynie powiedzenie "przepraszam", ale czy pójdzie za tym jakaś refleksja, ona zrozumie co zrobiła nie tak, jak to na ciebie wpłynęło i zacznie nad tym pracować?


Bo śmiem twierdzić, że wymuszone "przepraszam" da tu taki sam efekt jak przyniesienie ci owsianki.

Myślę, że powinieneś jej powiedzieć, że "przepraszam" jest dla ciebie ważne, ale tego od niej nie wymagać. Niech sama się do tego skłoni, bo takie wymuszone przeprosiny pozostawiają po sobie smrodek.

@enkamayo

mówiłem jej wielokrotnie, że przepraszam jest dla mnie ważne,


"Niech sama się do tego skłoni"

właśnie chodzi o to, że się nie skłoni sama z siebie, chcę żeby zrozumiała swój błąd i wyciągnęła wnioski, że takie zachowanie jest niedopuszczalne

@januszzzz rozumiem, ale czy samo powiedzenie przepraszam ją czegoś nauczy? Wygląda jakby miała problem z przyznawanie się do błędów. No, patowa sytuacja.

Powiedz, że chciałbyś abyście traktowali się na tych samych zasadach skoro wg. twojej wersji dziewczyna wymaga od Ciebie przeprosin kiedy ty coś odwalisz. Skoro tak jej na tym zależy to powinna to uszanować. Jeżeli nie, to dlaczego tobie miało by na tym zależeć?

@januszzzz a nie mógłbyś po prostu sam przeprosić? XD A tak na poważnie - jeśli ona zawiniła, powinna przeprosić. Czy to zwyczajnie mówiąc "przepraszam" czy też choćby "głupio wyszło, nie powinnam była się tak zachować" itd. Ale też nie można pozwolić, żebyście mieli "ciche dni" - możesz sam zacząć rozmowę, że zachowała się źle i że chcesz się pogodzić, ale jednak oczekujesz, że ona Cię przeprosi w takiej czy innej formie.

@januszzzz badania wykazują ze co trzecia baba jest rownie popierdolina co dwie poprzednie. Co nie zmienia faktu, ze powinna przeprosić. Nie możesz tolerować czegoś takiego.

Ona ma problem z przepraszaniem


To się nazywa bycie kobietą, nie, te stereotypy się z powietrza nie wzięły.

Jak chcesz ją dyscyplinować to zakręć kurek z atencją, działa najlepiej.

Dobrze mówisz. Musisz siebie szanować, następnie tego szacunku wymagać od innych w takich sprawach. Ja nie to olejesz to równia pochyła. Ja od swojej od początku wymagałem i rozmawia się z nią jak z normalnym człowiekiem .

Zaloguj się aby komentować